Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hihihi ... zapraszamy do nas na lekcje poglądowe z utrzymania ogrodu :eviltong:

... tak naprawdę, to zasługa psów estetów :p , mamy nawet na trawniku przed domem poletko maślaków, które skrzętnie omijają , dając im urosnąć i tam się nie załatwiają ... chyba odbierają od nas sygnały telepatycznie, bo nie jest to w żaden sposób ogrodzone.

Posted

luka1 napisał(a):
jak ludzie to robią, że maja psy i ogród? Ja każdego roku sadzę różne rośliny i jakoś nic z nich nie wyrasta. A właściwie każda sadzonka zostaje natychmias wykopana i zjedzona. Nawet wierzby wygrzebały cholery i w pyskach jako badyle nosiły. :angryy:


u nas ten sam problem, tuje obgryzione, akacja obdarta ze skóry, róże - kwiatki zjedzone. Prawdziwka posadziłam pod brzozą - to znalazłam w dwóch częściach na podwórku.

Dosia jest piękniutka, jeszcze nie widziałam filmiku, ale z chęcią obejrzę jak namierzę :)

Posted

a u nas część gdzie są zagonki, to została odgrodzona pergolami :)
a reszta drzewek ma płociki ustawione takie małe, co by aż tak szybko się nie zniszczyły :)
trawa - same żółte koła się porobiły :)
oczywiście ziemia pod tujami i innymi krzewami jest non stop przekopywana, bo moja Pesteczka uwielbia dziury kopać ale nie dla siebie, tylko dla Borka :)

przy okazji zapraszam na bazarek, kozaczkowo-ciuszkowo-ozdobny :) dla psiaka, który życie spędza przywiązany do wanny...:(
http://www.dogomania.pl/threads/192521-Kozaczki-ciuszki...na-psiaka-bez-imienia-przywi%C4%85zanego-do-wanny.-Do-26.09.2010-do-24.?p=15347998#post15347998

Posted

no to jak trzeba czekać to trzeba:( wiem, że powinno sie jak najdłużej poczekać, ale chodzi o to że jakby się teraz np. dom znalazł to co?pilnować czy ciachną?
a czy ta narkoza wziewna jest konieczna?myślę że jak wet jest zaufany a Lilkowa im ufa, osłuchają serducho i nie będzie robił tego rzeźnik to będzie ok.

Posted

[quote name='Akrum']a u nas część gdzie są zagonki, to została odgrodzona pergolami :)
a reszta drzewek ma płociki ustawione takie małe, co by aż tak szybko się nie zniszczyły :)
trawa - same żółte koła się porobiły :)
oczywiście ziemia pod tujami i innymi krzewami jest non stop przekopywana, bo moja Pesteczka uwielbia dziury kopać ale nie dla siebie, tylko dla Borka :)

przy okazji zapraszam na bazarek, kozaczkowo-ciuszkowo-ozdobny :) dla psiaka, który życie spędza przywiązany do wanny...:(
http://www.dogomania.pl/threads/192521-Kozaczki-ciuszki...na-psiaka-bez-imienia-przywi%C4%85zanego-do-wanny.-Do-26.09.2010-do-24.?p=15347998#post15347998
czy ten psiak ma gdzoes watek ? gdzie on przebywa ?

Posted

piechcia15 napisał(a):
no to jak trzeba czekać to trzeba:( wiem, że powinno sie jak najdłużej poczekać, ale chodzi o to że jakby się teraz np. dom znalazł to co?pilnować czy ciachną?
a czy ta narkoza wziewna jest konieczna?myślę że jak wet jest zaufany a Lilkowa im ufa, osłuchają serducho i nie będzie robił tego rzeźnik to będzie ok.


narazie żadnego domu na horyzoncie nie ma... nawet ogłoszeń jeszcze nie ma. Teraz jest kiepsko z adopcjami. A to z tą narkozą to pierwsze, że podczas zabiegu bezpieczniej, a po drugie, że tak na przyszłość nie obciąża serducha. To też zależy w jakiej jest kondycji, ważne aby miała na tyle sił, żeby się wybudziła z tej narkozy.

Posted

hm... moi weci zawsze podają narkozę zwykłą, ale powtarzają że muszą zainwestować w sprzęt do narkozy wziewnej, mniej obciąża serducho i lepiej ją zwierzaki znoszą....

Posted

hihihi ..........

Dosia wita o poranku kochane cioteczki :loveu:

... sunia bardzo przeżyła wizytę cioteczek i do dzisiaj mi o tym opowiada z radością :multi:

... Mr Q. minimalnie się pogorszył, ale to chyba stressssss, mam nadzieję, że wszystko wróci do normy, przestrzegamy diety i nie pozwalamy sobie na żadne takie ... znaczy smaczki ;)

Posted

Witajcie, dziewczynki. Nie bójcie się zwykŁej narkozy.Dosiczek z pewnością jeszcze powinien się nieco odchuchać, ale moja pani dokotor jest dobra w tym, co robi. Dzisiaj sterylizowaŁam moją Werunię. Wszystko przebiegŁo dobrze, Wera wybudziŁa się, jesteśmy już w domu, a mnie ciągle ręce się trzęsą ze zdenerwowania. Trzymajcie kciuki za Werę, żeby nie byŁo komplikacji, proszę Was bardzo. Dosiulkę zawiozę i odbiorę, kiedy będzie trzeba, ale myślę, że tak naprawdę to jest bardziej kwestia dobrego weta niż rodzaju narkozy. Pozdrawiam Was serdecznie.

Posted

Trzymamy mocno kciuki za Werę, cieszę się bardzo, że wszystko poszło dobrze, od rana posyłaliśmy ciepłe, wspierające myśli ... dzielna dziewczynka :)

Dosia jest jeszcze strasznym chudziaczkiem, więc równiez z tego powodu, oprócz hormonalnego, poczekałabym jeszcze chwilkę, ale wierzę, że tez wszystko uda się doskonale.

Posted

wow brawo,pełen sukces:)
a ja znalazłam w końcu szelki dla Dosi,są w pełni regulowane,więc na banka będą pasowały:)poczekam jeszcze parę dni z wysyłką aby 15 razy nie jeździć na pocztę:)

Posted

Dosia wita o poranku :loveu:

Mr.Q postanowił zejść do podziemia i nie być już głównym tematem obserwacji, doskonale udaje normalnego ... choć jest biedak jakiś blady :p

Dosia radosna, choć nadal troszkę nieśmiała i leciutko zagubiona. Myślę, że ona nie lubi psiej konkurencji, nie umie walczyć o swoje, w tym o względy ludzia ... raczej usuwa się w cień i tylko patrzy ... tymi swoimi pięknymi, wielkimi, wilgotnymi oczami, pełnymi bezwarunkowego oddania :loveu:

Posted

Dosia wita kochane cioteczki :loveu:

... dzisiaj u nas przedziwna pogoda :crazyeye: ... na zmianę ostre słońce, zaraz potem wichura, deszcz i grzmoty, a za chwilę znowu prażące słońce ... wszystkie ssaki lekko zdezorientowane.

W taką pogodę Dosia wychodzi na siku i za sekundkę wraca biegiem do domu. Strasznie się boi bidulka tych czarnych chmur ... namówiłam ją jednak na spacer do sadu ...

Mr. Qpajda objawił się w prześmieszny sposób :-D

... otóż Dosia od jakiegoś czasu, zanim się załatwi wtyka kuperek w jakiś krzaczek, zupełnie jakby chciała na nim usiąść.
W trakcie wizyty cioteczek, była to mała azalia ... potem rododendron, później mój ukochany miłorząb :mad: , a dzisiaj odrastające liście malwy ... istne kino.
Widocznie wstydliwa Dosia usiłuje ukryć się przed natrętnymi widzami:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...