Ewanka Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 tripti napisał(a):Ewanko to ile tej sierści z Dosi wyczesujesz? za nadal aż tak garściami wychodzi? ... niestety wychodzi nadal, aż trochę się boję wyczesywać zbyt intensywnie, zeby nie została całkiem goła ... trzymam się tej myśli, że teraz gdy zaczęła porządnie jesc i sprawa pzyswajania się poprawi, to może nowa zimowa sierść będzie już ok. Quote
tripti Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 nie zostanie całkiem goła, chyba, że jest na coś chora, a nie jest, wyczesz ją porządnie raz dwa razy w tygodniu to i Dosi będzie lepiej i mniej sprzątania w domu będziesz miała. Szczotki nie wyrywają włosów, a tylko ściągają te martwe i niepotrzebne. Quote
Ewanka Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 tripti napisał(a):nie zostanie całkiem goła, chyba, że jest na coś chora, a nie jest, wyczesz ją porządnie raz dwa razy w tygodniu to i Dosi będzie lepiej i mniej sprzątania w domu będziesz miała. Szczotki nie wyrywają włosów, a tylko ściągają te martwe i niepotrzebne. Skórę ma zdrową, jasną, bez jakiś przebarwień ... na oko na madal ;) ... może do osłabienia, jeszcze dochodzi zmiana por roku i na zimę nowa kreacja, Dosia to prawdziwa dama. **************************************** Uprzejmie donoszę, że specjalna karma dla Dosi dotarła do celu :) ... jeszcze raz bardzo dziękujemy IVV za jej sfinansowanie i obraczus87 za załatwienie wszystkiego na medal :loveu: Quote
obraczus87 Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Cieszę sie, że karma dotarła :) uff solidna firma :) Quote
piechcia15 Posted September 8, 2010 Author Posted September 8, 2010 wchodzę tu po całym dniu nieobecności, widzę...3 nowe strony...myślę -->>coś się stało...a te o gównach gadają, a raczej sposobie na ich sprzątanie:) nie mogę z was baby!!:) skoro sierść lśni to znaczy że jest ogromna i szybka poprawa bo przecież w schronie miała brzydka matową sierść:( a to że wychodzi to nie szkodzi, gładkowłose dużo linieją, a poza tym ona z racji chudości jest tez osłabiona i wyniszczona. To jeszcze potrwa Quote
tripti Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 jeszcze kilka stron i dziewczyny jakiś patent wynajdą, który posłuży nam wszystkim ;) nasze psy też są gładkowłose, zdrowe i linieją, szczególnie widać to jak nie odkurzane jest dwa dni, ale szczotka z bazarku piechci służy nam wszystkim idealnie :) Quote
Akrum Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 piechcia15 napisał(a):wchodzę tu po całym dniu nieobecności, widzę...3 nowe strony...myślę -->>coś się stało...a te o gównach gadają, a raczej sposobie na ich sprzątanie:) nie mogę z was baby!!:) hahaha bo temat Mr Qpajdy to temat rzeka :) A tak na poważnie, to też mi się wydaje, że nie ma się co przejmować wypadaniem sierści od Dosi. Kiedyś nie odżywiała się za dobrze, teraz lepsza karma, opieka, starą sierść musi zgubić, żeby narosła jej nowa :) Quote
tripti Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 może jakiś pakiecik ogłoszeń warto Jej zamówić? już dwa miesiące minęły, a Dosia nie ma ogłoszonek. Quote
Ewanka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 tripti napisał(a):może jakiś pakiecik ogłoszeń warto Jej zamówić? już dwa miesiące minęły, a Dosia nie ma ogłoszonek. Też myślę, że Dosię można śmiało ogłaszać, to przesłodka sunia, wrażliwa, zapatrzona w człowieka jak w obazek, bardzo kochająca i przywiązana do jednego 'właściciela', nie lubi zostawać sama w domu, wtedy płacze i bardzo tęskni ... trochę się boję, że jak będzie u nas za długo, to rozstanie będzie dla niej bardzo bolesne i ... dla nas też ! Myślę, że dla średnio-starszej osoby byłaby wspaniałą towarzyszką życia ... nie przepada za długimi spacerami, robi na dworze siku, mała randka z Mr Qpajdą i w nogi do domu ... sądzę, że nie jest odpowiednia dla młodych, aktywnych ludzi o sportowym zacięciu. Wydaje mi się, że ta karma to strzał w dziesiatkę ... i mam nadzieję, że nabierze choć troszką ciałka i można będzie ją wtedy wysterylizować ... niedomaganie jelitowe nie jest chyba żadnym przeciwskazaniem. Quote
tripti Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Ewanko, a może mogłabyś napisać jakieś takie krótkie podsumowanie Dosi, do ogłoszeń, z informacjami, które będę przydatne dla potencjalnych domków? Czy zagląda tu ktoś, kto mógłby pojechać w okolice Płocka w najbliższy weekend i pomóc w szukaniu i łapaniu suczki i szczeniaków? Quote
Ewanka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 ... oj, chyba dobrego tekstu nie sklecę, powinien być bardzo chwytający za serce !!!!!!! ... Dosia miała bardzo trudne życie (!!!) i dlatego jest teraz taka jaka jest ... uzależnia się od człowieka, ale nie jest namolna, leży sobie cichutko, jest zawsze w pobliżu, a gdy traci go z oczu jest bardzo nieszczęśliwa. ... ja moge dostarczyć 'suchych' danych, a ktos bardziej wprawny mogłby je wykorzystac w tekście do ogłoszeń. Quote
tripti Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 ok, to ja suche dane poproszę w jednym miejscu, taki zwykły opis profilu, bez upiększeń :) Quote
Ewanka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 [quote name='tripti']ok, to ja suche dane poproszę w jednym miejscu, taki zwykły opis profilu, bez upiększeń :) To jedno z trudniejszych zadań jakie dostałam :placz: Dosia miała: bardzo trudne życie: ... najpierw dom z ukochaną panią, która ją rozpieszczała, przypuszczalnie traktowała jak własne dziecko, z pewnością spała z nią w łóżku (u nas tego nie robi) i dostawała ludzkie jedzenie zupełnie dla niej nieodpowiednie .... potem pani poważnie się rozchorowałą i nagle zniknęła z życia Dosi. ... sunia poszła do schroniska, co bardzo przeżyła, nie potrafiła odnaleźć się w sporej grupie, w hałasie i konkurencji ... mieszkała w budzie na dworze (?) może dlatego teraz galopem wraca do domu, gdy tylko się załatwi .... potem pojechała do domowego DT, gdzie jest traktowana jak własny pies, a nawet lepiej ;) , po stosunkowo niedługim czasie wielkiej ostrożności, zaufała jednej osobie, wszystkich lubi, ale gdy znika z oczu jej pani, sunia jest nieszczęśliwa, płacze i bardzo się żali , najchętniej czas spędza na dywanie u nóg ulubionej pańci Dosia jest: zero agesji, wrażliwa, delikatna, nieśmiała, słodka, kochana i kochająca, troszkę zazdrosna o swoją panią, tęskni za swoim ludziem gdy traci go z oczu, jest zawsze metr od nóg swojej pańci, ale nie jest namolna, lezy cichutko wpatrzona w swojego ludzia, jak w obrazek. ....... ale potrafiła zawalczyć z drugą suczką o rzuconą piłkę (co mnie baaardzo zaskoczyło) Zdrowie: chudzinka cierpiąca na ... prawdopodobnie alerigia pokarmowa i dość wrażliwe jelita ... lekarstwem jest niezbyt kosztowna karma, wyniki badam krwi wszystkie w normie, wątroba, trzustka, nerki zdrowe, morfologia w normie. Jest zaszczepiona i odrobaczona, planowana jest sterylizacja. Dosia poszukuje: bardzo spokojnej osoby, chyba w średnim lub starszym wieku(?), która może poświęcić jej sporo czasu, zdecydowanie nie jest psem dla młodych ludzi o sportowym, aktywnym trybie życia, dobrze by było, gdyby cały czas ktoś był w domu, lub przynajmniej nie zostawiał jej na wiele godzin w pustym mieszkaniu, towarzystwo innych psów nie jest jej konieczne, ale ładnie toleruje i suczkę i psa, ale jednak wyraźnie chodzi własnymi ścieżkami, jednak zawsze w pobliżu swojej pańci. Quote
tripti Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 oj tam trudne, poszło idealnie!!!!:) dziękuje, powalczę z gumtree :) rozjerzę się jeszcze za portalami regionalnymi koło nas, bo tak jak obserwuję to sporo psiaków w moich okolicach idzie do adopcji, a ja swoją tymczasowiczkę też ogłaszałam ogólnie na wawę lub mazowieckie i żadnego telefonu :( Quote
Ewanka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 tripti napisał(a):oj tam trudne, poszło idealnie!!!!:) dziękuje, powalczę z gumtree :) rozjerzę się jeszcze za portalami regionalnymi koło nas, bo tak jak obserwuję to sporo psiaków w moich okolicach idzie do adopcji, a ja swoją tymczasowiczkę też ogłaszałam ogólnie na wawę lub mazowieckie i żadnego telefonu :( Teraz jest jakiś zastój w adopcjach, na róznych wątkach czytam, że zero telefonów :( ... ale próbować trzeba, bo ten jej wymarzony domek gdzieś przecież na nią czeka :) Myślę, że do listy info o Dosi można jeszcze coś dopisać, ja to napisałam tak 'na szybko'. Quote
tripti Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 właśnie - zastój, a przecież okres w sam raz, już po wakacjach, daleko do świąt... Ewanko, nie chcesz Dosi na zawsze ;)? i jeszcze, już ostatnia na dziś prośba :), mogłabyś mi podrzucić ten link do adresatek blaszkowych na allegro? wiem, że gdzieś wklejałaś, a teraz nie mogę namierzyć, na allegro też nie, może już nie sprzedają? Quote
Ewanka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Dosia jest słodka i zupełnie niekłopotliwa (!!!) ... oprócz randek w panieńskim pokoiku z Mr Q. ale to minie, taką mam wielką nadzieję, ale u nas niestety nie może zostać ... może jeszcze jakaś inna psia bida uwierzy w siebie i pobiega sobie wśród róż ;) a patrzyłaś pod: 'grawerowana adresówka' ? Quote
tripti Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Ewanka napisał(a):Dosia jest słodka i zupełnie niekłopotliwa (!!!) ... oprócz randek w panieńskim pokoiku z Mr Q. ale to minie, taką mam wielką nadzieję, ale u nas niestety nie może zostać ... może jeszcze jakaś inna psia bida uwierzy w siebie i pobiega sobie wśród róż ;) a patrzyłaś pod: 'grawerowana adresówka' ? tak tylko zapytałam. W naszym przypadku to gdyby nie wyjazdy to doszłam do wniosku, że można sobie poukładać życie nawet z trzeba psami :) a wcześniej nie mogłam pojąć tego jak ktoś może ogarnąć dwa :) tak patrzyłam i nie ma :( nawet pod hasłem sama grawerowana, tylko tabliczki i miski :( kurcze chyba zdjęli to już... Quote
obraczus87 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 TRIPTI ja znalazłam kilka pod hasłem: adresówka Quote
Ewanka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Mam, nareszcie znalzłam ... to była firma JBB studio ... tam zamawialam adresowki. http://jbbstudio.pl/viewpage.php?page_id=3 Quote
piechcia15 Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 nie mogę znaleźć allegro Dosi, które ma Kasia,bo pewnie wygasło. Ja nad tekstem bym się tak nie wysilała, tym bardziej że niektóre portale maja ograniczoną liczbę słów. Myślę że najbardziej wzruszające w historii Dosi to to, że jej pani ja kochała miłością "toksyczną" gdyż była chora psychicznie. Całe życie jadła chleb ze smalcem i herbatą. W schronisku nie radziła sobie, złapała depresję, a teraz wiedzie odmienione cudowne życie u boku tymczasowej opiekunki, która ja kocha i rozpieszcza:) Dosi charakter jest idealny dla osób spokojnych, lubiących spędzać czas w domu. Jest wierna i oddana. Jak już kocha to całym swym sercem. Mimo iż wzrostem zalicza się do psów średnich, jej waga i umiejętność dopasowania się do okoliczności sprawia, że w domu potrafi być niezauważalna. Jest psem czułym i wrażliwym, potrafi odbierać ludzkie nastroje i towarzyszyć w gorsze dni. Ma wrażliwe jelita dlatego musi jest tylko suchą karmę.Przed adopcja zostanie wystrylizowana. tak bym napisała w wielkimmm skrócie o Dosi:) Quote
Ewanka Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Piechciu , trafiłaś w samo sedno :) ... to po ja się męczyłam ? ;) :) Quote
obraczus87 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Piechcia jak ja uwielbiam Twoja bezposredniośc :evil_lol: uwielbiam, naprawdę :cool1: Quote
piechcia15 Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 a bo ja mam za "szybki" charakter aby ubierać w piękne słowa:) co prawda czasem dostaje za to po głowie,ale może kiedyś sie nauczę:evil_lol: jak ci idzie logowanie na tej stronie z pieniądzorami:)?:cool3: Quote
obraczus87 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 piechcia15 napisał(a):a bo ja mam za "szybki" charakter aby ubierać w piękne słowa:) co prawda czasem dostaje za to po głowie,ale może kiedyś sie nauczę:evil_lol: jak ci idzie logowanie na tej stronie z pieniądzorami:)?:cool3: Oj ja tez mam za szybki, obrywam za to często :evil_lol: ale sie nigdy nie naucze :evil_lol: Może w przyszlym tyg dostane pieniądze na konto :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.