Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Akrum napisał(a):
SUPERAŚNIE :)
to jutro w jakim kierunku badania?? co pani doktor mówiła, że od czego może mieć tą dziwną kupajdę?


Pani dr wspominała o jakimś leku (???) i ew. dalszych badaniach ... jutro wszystko się wyjaśni, bo dzisiaj nic nie chciała/mogła mówić bez podstawowych wyników. Byłoby to wróżenie z fusów.

Musimy uzbroić się w cierpliwość, choć bardzo tego nie lubimy ;)

Posted

Akrum napisał(a):
a dziś ile płaciłyście??


... dopisałam do postu wyżej ...

75 - badania krwi
... i za 10,80 kupiłam kilogram lekkostrawnej karmy, bo już mi się karma skończyła.

Posted

Jeszcze mi się przypomniało, że w trakcie badania, gdy p. dr naciskała Dosi brzuszek, w pewnym momencie sunia bardzo piszczała, ma tam jakieś bardzo bolesne miejsce ... nie wiem, co to za miejsce, bo pozostało to bez komentarza, choć próbowałam coś wysondować ;) ... to było nisko, może macica, a może jelita (???) ... jutro pewnie coś więcej się wyjaśni ... oby !!!

Dosia wspaniale znosi jazdę samochodem ... na początku czujnie się rozglądała, a potem i również w drodze powrotnej siedziała wtulona na moich kolanach i podsypiała sobie spokojnie.

Anioł nie pies :loveu:

Posted

czyli narazie jest dobrze... całe szczęście, ale kciuki do jutra zaciśnięte w takim razie. Ewanka, zapytaj panią weterynarz o tą maść na uregulowanie kupek diarsanyl. W przypadku naszych idealnie się sprawdzała. I podpytajcie od razu o sterylkę za ile z wziewną narkozą?

Ciekawe co w tym brzuszku ją tam boli:(

Posted

tripti napisał(a):
czyli narazie jest dobrze... całe szczęście, ale kciuki do jutra zaciśnięte w takim razie. Ewanka, zapytaj panią weterynarz o tą maść na uregulowanie kupek diarsanyl. W przypadku naszych idealnie się sprawdzała. I podpytajcie od razu o sterylkę za ile z wziewną narkozą?

Ciekawe co w tym brzuszku ją tam boli:(


Dobrze, o wszystko wypytamy, choć jutro chyba pojedzie z Dosią sama Lilek, zakochała się w Dosi po uszy :loveu:

.... ja mam niestety, jutro po południu (akurat jak przyjmuje nasza droktor) spotkanie umawiane od miesięcy, mogłabym jechać do wet w pn, ale wtedy Lilek nie może.

Zobaczymy, jakoś to ułożymy ... Dosia najważniejsza, oby diagnoza była nareszcie trafna, a leczenie skuteczne !!!!!

Posted

Ewo, jakie miała badania dzisiaj robione?tylko krew?czy kupa też ten test na trzustkę? na jakie wyniki jeszcze czekacie? nie można było wszystkiego za jednym zamachem?czy to takie wyniki na które czeka się dobę?

co do karmy, to ten worek Brita już się skończył??przecież 14kg było tego. To dobra karma a skoro Dosia i tak i tak ma sraczkę, to może to jeść czy nie?

Posted

piechcia15 napisał(a):
Ewo, jakie miała badania dzisiaj robione?tylko krew?czy kupa też ten test na trzustkę? na jakie wyniki jeszcze czekacie? nie można było wszystkiego za jednym zamachem?czy to takie wyniki na które czeka się dobę?

co do karmy, to ten worek Brita już się skończył??przecież 14kg było tego. To dobra karma a skoro Dosia i tak i tak ma sraczkę, to może to jeść czy nie?


Wyniki już są, dostałam o 14-tej przez tel. (badanie było o 10.40 nie było sensu czekać tyle gdzin) .... wszystko w normie: wątroba, trzustka, nerki i morfologia też ok. dostałam kliszę na wszelki wypadek, ale skoro trzustka zdrowa, to nie ma sensu robić, choć zrobię z czystej ciekawości. Lekarka, bez tych wyników nie chciała dzisiaj niczego dalej planować i decydować, zaprosiła nas na jutro.

Jeśli chodzi o karmę, to ta którą kupiłam dzisiaj nie uczula i jest właśnie dla takich psiaków z kłopotami trawiennymi, 10.80/kg nie bardzo mam porownanie, ale to chyba dość przystępna cena, czy nie?

Posted

aha...
no 10zł/kg to tak jak Brit. A mówiłaś że Dośka ma Brita?nie może jej jeść?jutro się pewnie dowiecie co dalej, czy jakieś leki choć nie wiadomo na co albo czy karmę jakąś testujemy. Nie wiem wogóle po jakim czasie jedzenia danej karmy powinien być efekt?od razu po 1 dniu?czy dłużej musi to jeść?

to zapisz sobie nazwę tej maści co tu się dziś pojawiła, zapytaj o ten bolesny brzuch (może to przez cieczkę?)zapytaj proszę czy może to być "zespół złego wchłaniania"? Bo jest takie coś, że każde jedzenie przelatuje przez psa i nie jest przyjmowane. Może to to?I niech ci napisze jakie karmy ewentualnie próbować, jak nie to to jaka itp. Czy np. ten Royal Intestinal miałby tu sens czy też nie. U nas w schronisku jest Eukanuba dla schorzeń właśnie gastrycznych, może to by coś dało. Zapytaj o nią proszę, bo stoi w schronie to może Dosi by sie przydała. Sory, że tyle piszę, mówię i pytań zadaję, ale tak to jest jak nie mogę być gdzieś osobiście:)

Jeśli Lilek miałaby sama jechać, a na to wychodzi to napiszcie to sobie w punktak na kartce, to wydaje się śmieszne, ale sama wiem po sobie, że w nerwach się zapomina o połowie rzeczy, a w szczególności gdy się człowiek z lekarzem zagada:):cool3:

Posted

dobrze, że tak umiesz wypunktować.

Dosia ma Brita, bo dostała w prezencie od Marty. Na efekt działania karmy czeka się nawet do 3 tygodni, tak kiedyś mi wet powiedział.

A jak Dosia z ogłoszeniami stoi?

Posted

Tak, Dosia ma Brita, ale lekarka zaproponowała tą lekkostrawna, a to 10pln, więc może być ode mnie, to nie ma znacznia ...

żeby tylko dojść co jej dolega ... są też rózne chroniczne choroby jelit, objawiające się bólem i biegunką, np.choroba Crohna ... paskudna sprawa ... zobaczymy co ta wetka zaproponuje, a pytania zapiszę na wszelki wypadek :)

Posted

wiesz Ewciu, że mnie nie chodzi o kasę. Bo 10zł to nie problem przy takich wydatkach. Jak trzeba to kasę znajdę na wszystko:) chciałabym tylko dobrać jej jak najlepiej. Domyślam się że pewnie trzeba będzie kupować po trochu i testować. A jak już się zdarzy to że dobierzemy ta jedyną to pomyślimy jak i gdzie zamówić aby było najtaniej:)
Wiem, że chorób jelit jest dużo...niestety. A czy u psów tez jest coś takiego jak zespół jelita nadwrażliwego?wtedy tez się ma sraczkę...wiem co mówię:evil_lol::evil_lol::eviltong::eviltong:

a czy te witaminki co kiedyś kopiłaś to ma jeszcze?Bo jeśli nie to może by ta doktórka doradziła jakie kupić, aby tą Dosieńke podbudować.

Posted

dziś kolejne badania Dosieńki, i znów siedzę jak na szpilkach.

Widzę też że zaczynają tu padać nazwy typu Crohn i zespół jelita drażliwego... mam nadzieję, że jednak Dosia nie będzie miała żadnych jelitowych spraw, ja wiem coś o takich chorobach - męczę się już 7 lat z chorobą jelit (wrzodziejące zapalenie jelita grubego...:() ale widzę, że chyba piechcia15 też ma jakieś doświadczenie w tej dziedzinie...

Posted

Witaminki jeszcze są , Dosia ich nie lubi i zawsze wypluwa ;) ale rozgniecione z kawałkiem bułki zjada. Wieczorem i dzisiaj na śniadanie dostała nową, lekkostrawną karmę i zobaczymymoże będzie ok.

Dzisiaj Dosia spała jak aniołek, ale rano jak wstałam, czekała na mnie mocno aromatyczna niespodzianka ... od razu zrobiłam test kliszowy ... hop, do słoiczka na 24 h. ;)

Nie pisałam jeszcze, że wczoraj dziewczyny dostały osobny pokój :p ... ostatnio wiele nocy spałam po 2-3 h i żeby się nie wykończyć, musiałam zrezygnować z garderoby na rzecz dziewczyn ... na podłogę z desek, dostały swój prywatny lentex, dzięki temu zmywanie 'prezencików' jest znacznie łatwiejsze. Urządzanie jeszcze w toku, mam nadzieję, że będą mialy tam przytulną sypialnię ;)

Moje szafy z garderoby poszły do sypialni, a suczynki mają pokoik vis a vis, więc cały czas mam na nie oko ;) Cały dzień są z nami, a na noc idą tam spać. Wczoraj siedziałam z nimi aż usnęły i dopiero potem poszłam do sypiali.

Posted

Akrum napisał(a):
piękności nasza kochana :)


Dosia jest piękna i ma wiele uroku osobistego, jest naprawdę kochana :loveu::loveu::loveu:

Jeszcze dodam, że u weta ją zważyłam, ale bidulka była w stresie, więc nie chciała stać spokojnie, tylko uciekała z wagi, ale z pewnościa troszkę u nas przytyła :multi: , bo było ok. 12 kg, dzisiaj postaram się zważyć ja dokładniej.

Posted

tripti napisał(a):
piękna ta Dosieńka i taka wysoka:) a kiedy dziś będą jakieś wieści?


Wieści chyba późnym wieczorem, bo wizyta u wet prawdopodobnie ok. 16-tej ... a ja mam dzisiaj to dawno umówione spotkanie i nie wiem, kiedy wrócę ... chyba, że Lilek wstawi info o wynikach dzisiejszej wizyty :)

... a jak się skończy Dosi cieczka, to dziewczyny dostaną swój prywatny perski dywan :D

Posted

Ewo, niech Lilek zapyta jeszcze o cenę sterylki dla Dosi.
A ten test nie odstawia się przypadkiem na 2 godz?ja tak zrozumiałam u weta, ale może źle pamiętam i powinien stać w lodówce z tego co wiem. Aha może trzeba by tez zapytać dlatego dorosły pies nie jest w stanie wytrzymać do rana z załatwianiem się. Czy to ma związek z chorobą (jakąś) czy ten typ tak ma?:(no bo to dość uciążliwe, a kto ją weźmie na ds jak ona taki obsraniec jest:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...