Ewanka Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Tak, jutro jest TEN czwartek ;) ... chciałabym wziąć obie dziewczyny na przebadanie, ale TZ zdecydowanie odmówił trzymania Lenki po ostatnim pogryzieniu i upapraniu od stóp do głów kupajdą, przegryzla skórzany kaganiec i smycz ... zobaczymy, moze jednak jakoś wezmę obie panny , choć bez szelek trochę się boję, bo Lenka ostatnio wysunęła się z obroży i gdyby nie szelki pozyczone od Dosi, to Lenka byłaby dzisiaj gdzies w lesie lub na polu. Jesli chodzi o szelki to jestem tego samego zdania, są konieczne dla panikujących psiaków!!!! Podaję wymiary dziewcząt, gdyby ktoś chciał im sprezentować twarzowe szeleczki ;) Dosia w klacie 60 [+/-2] cm Lena w biuście 50 [+/- 2] cm Quote
Akrum Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 superaśnie, na reszcie będziemy wiedzieć co jest Dosi :) oczywiście jak wyjdzie w krwi, że coś jest z Dosi jelitami czy nerkami... i wet będzie sugerował USG lub RTG to róbcie cioteczki, róbcie - z kasą jakoś zadziałamy. Mam nadzieję, że tam w tej klinice można płacić ratami? że faktura z terminem płatności... Quote
Ewanka Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Obawiam się, że trzeba gotówką, jak dzwoniłam i pytałam ile mam z sobą wziąć na podstawowe badania, powiedzieli , że 100 powinno wystarczyć :/ ... nie powiedzieli, nie martw się kobito, zapłacisz, jak będziesz miała ... ;) to ta lecznica, dzwońcie i pytajcie :) http://chiron.home.pl/stary/oferta.html Quote
obraczus87 Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Prosimy o wsparcie na diagnostyke Dosi :( Nie pisałam nic, ale czytam cały czas.. Quote
Lilek Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Dziewczyny, ja nigdy nie placilam na raty, chociaż kiedy raz zabraklo mi pieniędzy jednego dni, to zaplacilam drugiego (wtedy jeździlam z psami codziennie, mialam salmonellozę w stadzie). Ale sądzę, że lekarze zgodzą się na raty, tam są naprawdę fantastyczni ludzie. Tylko myślę, że trzeba wyraźnie powiedzieć na wejściu, jaka jest sytuacja, że to psy z DT wzięte ze schroniska itd. Quote
Ewanka Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Ja też zawsze wszędzie płaciłam gotówką, nie sądzę, by zechcieli rozkładać na raty ... tym bardziej, że to 'nowe' dla nich psiaki, a nie stali klienci. Quote
Akrum Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 no tak, tylko tak sobie myślę, że może ta wizyta i badania będą więcej kosztować, bo jak już wyżej pisałam - a nóz będą musieli jakieś usg zrobić... będziesz miała Ewanko więcej kasiorki przy sobie? ja teraz tam zadzwonić nie mogę - jestem w pracy i gadać nie mogę - dobrze, że pisać tutaj mogę :) Quote
Ewanka Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 No troszkę będę miała przy sobie , żeby nie jechać na darmo ;) Quote
Akrum Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 na pewno oddamy :) się nie martw :) tak samo było, jak jeden z psiaków jechał na operacje połamanej żuchwy, dt opiekunka wyłożyła ponad 1000 zł i bałyśmy się, że będzie ciężko nam uzbierać, ale miło się zaskoczyłyśmy :) tak więc i w tym przypadku wierzę, że kasiora się znajdzie :) (najwyżej na własnym przyjęciu ślubnym będę chodziła i żebrała od gości :)) Quote
Ewanka Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Akrum napisał(a):(...)(najwyżej na własnym przyjęciu ślubnym będę chodziła i żebrała od gości :)) ... pod warunkiem, że goście to zakręceni psiarze :evil_lol: Quote
Akrum Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 niestety nie... jak dając zawiadomienia powiedziałam, że zamiast kwiatów prosimy o worek karmy dla psów lub kotów, to myśleli że żartujemy... ale gdy wytłumaczyliśmy, że mówimy na serio, to trochę kręcili nosami, ale... mam nadzieję, że choć w tej kwestii mnie nie zawiodą :) Quote
_Goldenek2 Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Some miała niedawno ślub.... Też zapowiedziała, że nie chce kwiatów tylko bedzie puszka dla psiaków.... Zebrała ponad 1000 zł :) Quote
Akrum Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 ciekawe, co wyjdzie u Dosi... skąd ta dziwna struktura kupajdy... Quote
tripti Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Akrum napisał(a):ciekawe, co wyjdzie u Dosi... skąd ta dziwna struktura kupajdy... dziwna dziwna, biorąc pod uwagę, że nie jadła w schronie byle czego... mój pies jadł jako szczeniak w schronie surowe brudne odpady połykane razem z kośćmi i przez to były wszystkie problemy. Na bazarek dla Dosi zapraszamy!!!! Quote
Ewanka Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Mam nadzieję, że jutro, lub w kolejnych dniach, gdy będa wszystkie wyniki, dowiemy się nareszcie co Dosi dolega ... no i oby kuracjabyła skuteczna. Quote
Akrum Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 a jak Zorba?? nadal ujada?? jak ja się cieszę, że mam swoje psiaki ciachnięte, zarówno psy jak i koty :) Quote
piechcia15 Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 kochani NIE DRAMATYZUJMY z finansami:) Ewo wypłać na wszelki wypadek jakąś stówkę więcej aby nie jeździć po bankomatach, bo myślę że w 100zł się nie zamkniecie. Tym bardziej że jeśli jej coś jest to dojdą leki czy inne cuda, które trzeba wykupić. Jakby przepisywał jakieś leki to zapytaj czy są ludzkie odpowiedniki, bo po co płacić tylko za nazwę "vet". Podam przykład. Krople Gentamecyna w aptece 3zł, a u weta...15zł:( :angryy: dla Dosi szelki jutro nie będą potrzebne, tak mi się wydaje, ona się boi, ale w granicach normy, nie jest rozszalałą bestią:) :p a Lenka...to inna historia:) może jak wejdziecie już do weta, to podałby jej jakiś "rozluźniacz" coś na uspokojenie? po co ma się stresować:( Za wszystko co będzie trzeba zapłacę z Pabianickiej Skarpety, a najwyżej jak wpłyną jakieś wpłaty od cioteczek to się konto trochę odbuduje:) w końcu po to zostało utworzone:) a więc...spokojnie...:cool3: jeźdźcie i róbcie co trzeba. Quote
Ewanka Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Dobrze Piechciu :) Zrobimy wszystko, co będzie konieczne, bo z dojazdami to w ostatnio prawdziwy problem, a nie możemy nadużywac uprzejmości Lilku, chyba że może kiedyś przy jakiejś okazji, jak będzie jechała ze swoim psiakiem. Quote
Ewanka Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Ciotki, trzymajcie kciuki ... o 10-tej startujemy :) Lenki jednak nie biorę, bo bez szelek i dwóch ochroniarzy to przegrana sprawa ... ona jest nieposkromiona a siłę ma jak wielki brytan, dwóch mężczyzn nie mogło jej utrzymać, wiła się i pogryzła obu (oczywiście niegroźnie ale jednak) ... w panice zwierzę jak i człowiek ma nadludzką siłę. Trudno, musi poczekać na swoją kolej. Dosia to przy niej prawdziwy aniołek, jest naprawdę kochana i baaardzo mi zależy, żeby nareszcie ktoś się nią wnikliwie zajął i wyleczył !!!! Quote
Akrum Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 ciekawe jak Dosia i jak wyniki... chyba wyślę zaraz sms do Ewanki... bo siedzę jak na szpilkach... Quote
Maevel Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Akrum napisał(a):ciekawe jak Dosia ... bo siedzę jak na szpilkach... no to chyba jak większośc z nas ... Quote
tripti Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 spokojnie:) wyjechały dziewczyny o 10 tej, zanim dojechały, może kolejka na korytarzu, zanim wrócą, zanim pogadają to minie:) a Ewanka jest z tych, co da od razu znać jak wróci:) Quote
Akrum Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Ewanka napisała że czekają teraz na wyniki. Quote
Ewanka Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Jesteśmy ... ufff :) Lilek zawiozła nas komfortowo na miejsce, za co jeszcze raz Jej bardzo serdecznie dziękuję i mam nadzieję, że będę miała okazję się jakoś odwdzięczyć !!!!!!! Klinika wspaniała, kilku świetnych lekarzy, laboratorium, sala operacyjna - wszystko na medal - rewelacja!!!!! ... a teraz do rzeczy ... wyobraźcie sobie kochane cioteczki, że Dosia vel Rita, ma wszystkie wyniki w granicach normy ... i trzustka i wątroba i nerki zdrowe!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Jutro jedzie na kolejną konsultację, pani dr , nota bene bardzo polecana przez Lilek, wnikliwie obejrzała dzisiaj Dosię i jutro ma być kolejny etap badań ... było to uzależnione od dzisiajszych wyników, nie było sensu stresować suni badaniami 'w ciemno'. Dosia na początku bardzo płakała, ale Lilek, niczym zaklinaczka psów ... była dzisiaj w tej roli nieoceniona ... wielki pokłon dla Niej!!!!!!! ****************************************** Dzisiejsze koszty to : badania 75 pln i karma dietetyczna NUTRA na próbę 1kg - 10,80pln Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.