IVV Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 karme hypoallergenic mozna podac juz,najlepiej w puszkach(mniej konserwantow podrazniajacych jelita) to jej nie zaszkodzi ,a wrecz pomoze...i koniecznie badania !!! nie ma na co czekac ,pies sie odwadnia. musimy sie zebrac nawet po 5 zl SZKODA PSA!!!! Quote
Akrum Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 poszuka może ktoś w necie taką karmę specjalistyczną? może najlepiej wet podpowie jaka to ma być i zobaczymy jak cenowo wygląda. ja za bardzo nie mam dziś czasu szperać po necie... Quote
IVV Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Hill`s Prescription diet Z/D w puszkach lub (nie wiem czy jest w Pl) Medi Cal Hypoallergenic formula te dwie znam z wlasnego doswiadczenia ,postawily moja dziewczyne na nogi Quote
piechcia15 Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 nie wiem czy jest znaczna różnica w cenie co do rodzaju karmy, ale gdy dowiadywałam się u weta ceny tej Intestinal to Royal 14kg ok 250zł, a purina ok 250-280zł mnie chodziło o to że teraz kupimy jej hypoalergiczną, a powiedzmy w badaniach wyjdzie coś jelitowego, trzustkowego albo coś tam innego i trzeba będzie kupić kolejną za kolejne 250zł:( Quote
IVV Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 czy ona dostawala metronidazol? idealnie leczy wszystkie rozwolnienia Quote
IVV Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 jej potrzebna jest karma w puszkach -zawiera najmniejsza ilosc konserwantow podrazniajacych uklad pokarmowy. psy najczesciej maja uczulania wlasnie na nie,a nie na mieso. wszystkie wypelniacze w karmach tzn zboza,kukurydza itp tez powoduja alergie Quote
Ewanka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 IVV napisał(a):czy ona dostawala metronidazol? idealnie leczy wszystkie rozwolnienia Nie, nie dostawała tego leku . Vet cały czas upiera się, że to alergia pokarmowa i ostatnio mi powiedział, że nie warto robic szczegółowych badan, bo one tego nie wykażą ........ nie wiem, czy ma rację, twierdzi, że przy innych schorzeniach byłyby dodatkowe objawy, których Dosia nie ma. Quote
Akrum Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 po prostu ciocie, trzeba zrobić zrzutę na transport Dosi do lecznicy. kto się pisze na jakiś grosik?? ja na początek daję 50 zł na transport! kto się dołoży? kto da grosika?? i wtedy poszukamy kogoś, kto za zwrotem kosztów nam pomoże przetransportować Dosieńkę na badania. Quote
IVV Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 trzeba znalesc innego vet ja tez pomoge szukamy transportu i dobrego vet Quote
piechcia15 Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 nie no coraz bardziej denerwuje mnie ten lekarz:( co on wygaduje. Teraz są takie możliwości i takie badania, że można dowiedzieć się wszystkiego!no moe prawie... Czy to stary jakiś facet?bo tylko to może go usprawiedliwić jego niewiedzę i stereotypowe podejście do sprawy:( dzwoniłam za dnia do Doty, nie dobierała, a teraz poza zasięgiem:( Quote
Ewanka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Lekarz jest dość młody, ale twierdzi, że testy sa bardzo drogie i nie warto ich robić, bo żeby wyczaić, na co jest ewentualnie uczulona, to trzeba masę testów, osobno na każdy produkt ... i koszty są wtedy duże, a ja mu cały czas mówię, że musimy oszczędzać, więc to chyba trochę moja wina ;) Quote
kasia14 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Trzeba zrobić Dosi badania, szkoda tutaj spekulować na wątku jak sunia czeka i potrzebuje pomocy. Namówiłam mamę na zakup jednych perfum, które kiedyś wystawiałam na bazarku, więc wpadnie 60zł, które chce przeznaczyć dla Dosi. Quote
Kar0la Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Z Sochaczewa jest jeszcze luka1 Fatalnie, że to tyle trwa. Quote
Pliszka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Kar0la napisał(a):Z Sochaczewa jest jeszcze luka1 Tak, w Sochaczewie jest Fundacja Nero, warto ich zapytać. Ewo, prześlij mi na pw adres to wyślę trochę tego Intstinala. Uściski dla Dusieńki! Quote
tripti Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 a jak to załatwia się w Sochaczewie, gdzieś chyba Renatka pisała. Weterynarz pobiera krew i inne próbki i jedzie się z tym do szpitala? jak szybko trzeba to zawieźć? to pobrania krwi i reszty nie jest potrzebny jakiś super wet. I jakie są tego koszty? wyższe niż w lecznicach weterynaryjnych? Quote
piechcia15 Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 gorzej z tą kupą, bo Dosia musiałaby zrobić na zawołanie:( bo kupa nie może mieć więcej niż 1 godzinę:( potem wkłada się ją w pojemniczek (test kliszowy) i odstawia chyba 2 godziny, a potem sczytuje wynik:( a gdzie można znaleźć namiary na ta fundację? już napisałam pw do tego luka1 Quote
tripti Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 piechcia15 napisał(a):gorzej z tą kupą, bo Dosia musiałaby zrobić na zawołanie:( bo kupa nie może mieć więcej niż 1 godzinę:( potem wkłada się ją w pojemniczek (test kliszowy) i odstawia chyba 2 godziny, a potem sczytuje wynik:( a gdzie można znaleźć namiary na ta fundację? a tego nie można u każdego weterynarza zrobić? nie może on sobie zamówić takich pojemniczków? byle wyniki były, a już nie musi ich czytać... Problem w tym, że do weterynarza powinna Ewanka z Dosią pojechać, bo ona ma bezpośredni kontakt z Dośką i może opowiedzieć o niej najwięcej, co też jest ważne. Prosimy lukę1 o pomoc? Quote
luka1 Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 dostałam Pw i odpisuję. Ja badania zrobiłabym w Płocku, w klinice weterynaryjnej. Robiłam kiedyś badanie krwi w szpitalu i następnego dnia w Milanówku - wyniki były zupełnie inne. Quote
IVV Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 trzeba psa zabrac do kogos kto bedzie zainteresowany wyleczeniem i pomoca Dosi,a ten mlody vet nie wyglada na taka osobe. nie ma na co czekac ,pies jest chory i cierpi. Quote
Ewanka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Dosia mimo cieczki czuje się dobrze, apetyt ma świetny i pozdrawia o poranku :loveu: Zorba męczy ją i nas swoimi nieustającymi spranowymi ariami :roll: :mad: Całą ostatnią noc śpiewał pod oknem, bo w domu tak skakał na drzwi, że bałam się, że wejdzie do Dosi razem z szybą. Ostatnio, tak pechowo się złożyło, że TZ miał 3 tygodnie nogę w gipsie, a teraz zbiera mu się jakiś wysięk w tym kolanie i jeździ do Płocka do szpitala na punkcje ... ale jeździ niestety wieczorem, wtedy, kiedy nasz znajomy ma czas, czyli po pracy. Myślę, skad wziąć transport do Płocka rano, bo Dosia musi być na czczo, by badania były wiarygodne. Nie jest łatwo, bo wszyscy nasi znajomi pracują i w ciągu dnia nie mają czasu. Cały czas mam nadzieję, że jakoś to mi się uda to załatwić, ale jeśli ktoś by mi w tym pomógł, będę wdzięczna. Quote
Akrum Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 no to już troszkę kasiorki mamy: 60 zł od kasi14 50 zł ode mnie kto da jeszcze?? razem: 110 zł Quote
_Goldenek2 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Może znasz kogoś, kto pokocha LUSIĘ??? http://www.dogomania.pl/threads/1914...3#post15243143 Quote
tripti Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 zobaczcie - może jednak poszukamy kogoś odpowiedzialnego z Płocka, kto będzie mógł wieczorem Dosię przejąć (jakby mogła pojechać razem z TZ Ewanki), w dzień mógłby zrobić badania, a następnego dnia odstawić Dosię na transport? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.