Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dosia mówi dzień dobry cioteczkom :loveu:

Spała jak aniołak koło mojego łóżka, ale ... o 4.20 rano zaczeła wydawać dziwne odglosy :crazyeye:, ja na równe nogi, a tu na dywanie ... wielka dziwna masa, zgarnęłam 'toto' na papierowy ręcznik i pod lampkę ... a tu wielki, na całą dłoń, kłąb trawy ... widocznie bidulka gromadziła ją od tygodnia i teraz z siebie wydaliła.

Jak jej się to zmieściło w przełyku nie mam pojęcia :crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Wypuściłam ją od razu na siku, a potem pięknie spała do 8-mej.
Nadal dostaje krople do oczu, wprawdzie nie ma już cimnych łez, tylko oczka troszkę bardziej wilgotne, przez co piękniejsze. Ma ogromne piękne oczy, do zakochania, takie słodkie i niewinne jak prawdziwa sarenka :)

Posted

Dosia jest psem jednej osoby, nie odstępuje mnie na krok ... jest kochana, patrzy w oczy z wielkim oddaniem, będzie miał kiedyś ktoś miał dozgonną przyjaciólkę :)

Nadal ma łupież, choć jednak trochę mniejszy niż na początku, natomiast sierść nadal bardzo jej wychodzi. Mam nadzieję, że przy dobrej diecie, wszystko wróci do normy. Ma świetny apetyt i uwielbia jeść z ręki, była chyba tak karmiona, bo jak tylko ktoś coś je, ona pierwsza stoi i wpatruje się prosząco, Lena i Zorba tego nie robią.

Zastanawiam mnie trochę zachowanie Zorby, zaczyna baaardziej lubić Dosię, a ona jego wręcz przeciwnie ... czyżby zaczynała się jej cieczka, czy to tylko upał ? Innych, zewnętrznych objawów cieczki nie zauważyłam, a może po prostu Zorba ją zaakceptował i chce się bawić, a ona jest jeszcze ostrożna.

O ile pamiętam, nie wiadomo, kiedy miała ostatnią cieczkę, czy się mylę?

*****************************************************************

... to fotka sprzed kilku dni, widać mniej więcej proporcje psiaków, ale i tak jakoś nie widać wyjątkowej delikatności budowy Dosi ... bardzo trudno to uchwycić :cool3:

Posted

myślę, że Dosia warczy bo chce mieć kontakt tylko z tobą i nikim więcej i należałoby to niwelować aby nie zaszło za daleko. Ostrzegać ją delikatnie gdy tak robi. mam na myśli słownie jakoś odwracać uwagę typu "spokój" albo jakiś inny odgłos co by odwrócił jej uwagę., jakiś pstryk w ucho.Ale smakołykami nagradzać gdy od się zbliża do niej,a ona sobie tego nie życzy.
Myślę że Dosia napewno była karmiona z ręki, bo mieszkała u osoby chorej psychicznie, więc pewnie traktowała ją jak dziecko tylko że w krzywym zwierciadle:(

niestety nie wiem kiedy miała cieczkę, ale myślę, że niestety musimy się pospieszyć z jej sterylką:( bo cieczkę trudno przewidzieć. Moja Kaja najpierw była bardzo senna i ospała, a zapach pojawiał się dopiero po jakimś czasie.

Posted

[quote name='oska1983']Dosia się rozkręca i pokazuje Zorbie swoje babskie humory:)

Nie tylko Zorbie ;)

... dzisiaj rzucałam piłkę dziewczynom, do tej pory Lenka pięknie aportowała, a Dosia, lekko onieśmielona, zwykle stała trochę na uboczu ... ewentualnie trochę biegała,

a dzisiaj to Dosia byla pierwsza przy piłce :crazyeye: ... nawet groźnie warknęła na koleżankę ... i po raz pierwszy szczekała, pokazując calutkie uzębienie !!! :evil_lol: ... podnosiła górną wargę i pokazywała siekacze, myślałam, że pęknę ze śmiechu , a do tego ma niski głos, zupełnie nie pasujacy do jej postury ;)

Otwiera się nam dziewczyna :multi: ... oby nie wyrosła na dominanta, bo nigdy się z Zorbą nie zgodzą.

Posted

faktycznie, Dosia na zdjęciach wychodzi na takiego większego średniaka, a w rzeczywistości pewnie jest o wiele mniejsza i drobniejsza....

Dosia się otwiera - super :) o to nam chodziło :)

Posted

Dosia mówi dzień dobry kochanym ciociom :loveu:

Zapomniałam powiedzieć, że dostała od weta tabletki witaminowe z mikroelementami 1xdziennie (10 pln) ... nie uzgadniałam, więc jak uważacie?



Cały czas dostaje Lakcid 1xdziennie i krople do oczu 2xdziennie.




Posted

Akrum napisał(a):
faktycznie, Dosia na zdjęciach wychodzi na takiego większego średniaka, a w rzeczywistości pewnie jest o wiele mniejsza i drobniejsza....

Dosia się otwiera - super :) o to nam chodziło :)


Ona jest średnim średniaczkiem ;) ... o fertycznej, filigranowej budowie, co jest szalenie trudno uchwycić na fotce ... chyba aparaty powiększają :p

Posted

obraczus87 napisał(a):
Uważam, że podawać jak najbardziej! Tym bardziej, że witaminy tylko mogą Jej pomóc :)


ok, będę dorzucać po tabletce do jedzonka, oby nam dziewczyna szybko doszła do siebie ... apetyt ma dobry, więc nadzieja mnie nie opuszca :)

Posted

śliczne zdjęcia ;) szczególnie to, jak stoją przed drzwiami balkonowymi z Lenką :)
Widać, jakie Dosia ma chude łapinki... jak patyczki.

Witaminki na pewno wpłyną na Dosię korzystnie i szybciej nabierze pełniejszych kształtów, ładniejszej sierści :)

Posted

hm... tak myślę i myślę, ale już chyba nie mam nic co mogłabym na bazarek wystawić... ale przeryje w domu, może akurat coś jeszcze wynajdę.

Dosia, uśmiechnij się do nas :)
Ewanka, a jak z rozwolnieniem Dosi? już się polepszyło? unormowało?

Posted

oska1983 napisał(a):
właśnie, nie ma pełnych deklaracji:(


Niestety na dogo ostatnio jakby mniej ludzi, pewnie na wakajce wyjechali.

Trzeba poratowac sie bazarkami, albo cegielkami, no nie wiem..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...