Marycha35 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 [quote name='piechcia15']ciotki wejdźcie tu, może wy pomożecie:( szczeniaki 2tygodniowe wyrzucone w parku:( http://www.dogomania.pl/forum/threads/240103-*Pabianice*-szczeniaki-wyrzucone-w-praku!-Pilnie-potrzebne-DT?p=20464970#post20464970 O mateczko jakie cudne maluszki!!!! Quote
Poker Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Z kolei ja dopiero wróciłam z niedanej akcji łapania suni. Podam nr telefonu do pani na PW piechci. Właśnie rozmawiałam z panią.Jest zdecydowana na Dosię.Pytała ile kosztuje karma miesięcznie. Kiedyś liczyłam i wychodziło mi ,że ok. 100 zł miesięcznie. Jakbym chciała ,żeby Dosi sie poszczęściło. Quote
Marycha35 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Supero, oby się udało:):):) To co teraz szukamy kogoś z Wa-wy do wizyty? Quote
inka33 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Marycha35 napisał(a):Supero, oby się udało:):):) To co teraz szukamy kogoś z Wa-wy do wizyty? Napisałam Pokerce na PW, kto mieszka na Pradze. Ja nigdy nie robiłam p/a, ale może ktoś z pozostałych osób się zgodzi. Quote
piechcia15 Posted February 17, 2013 Author Posted February 17, 2013 no i jestem po konferencji z Panią z Warszawy:) bo to nie była zwykła rozmowa...gadałyśmy 50min!! dogomania chyba powinna zacząć płacić moje rachunki :evil_lol: Pani bardzo sympatyczna i gaduła:) Mieszka w okolicy stadionu narodowego:)Po rozmowie stwierdziła, że chyba i tak pojedzie do hotelu poznać Dosię, tylko musi auto skombinować. Nie wiedziała czy w tym tyg, czy w następnym, ale ją odwiedzi. Poprosiła aby zrobić jej badania krwi, bo przy ostatniej suni miała bardzo dużo wydatków i choć przez ten jeden rok chciałaby odsapnąć:) za badanie zapłaci. Ma małe mieszkanko, ale Dosi dużo nie trzeba:) Pies ma być dla niej mobilizacją do wyjścia z domu. Bo ma zalecenia o lekarza, aby dużo chodzić, a samej jej się nie chce :) Jest jedna kocica w domu, przyjaźnie nastawiona do psów. Powiedziałam, że gdyby cokolwiek złego się działo, Dosia nie dogadałaby się z psem to zawsze przyjmiemy ją z powrotem. Chce ją poznac osobiście bo zastanawia się czy te Dosine 17kg to nie będzie dla niej za dużo, myślała o psie max do 15kg. A ja nie zamierzam nikogo oszukiwać tylko po to żeby adopcje przyspieszyć. NIech pojedzie, pozna psa i sama się przekona jakie to cudowne stworzenie! W razie choroby, nieobecności itp. pomoże jej bratanek który studiuje zootechnikę (chyba) albo właśnie ta pani z przytuliska. Pani musi bardzo na siebie uważać, bo zawsze jest ryzyko, że przestanie chodzić i tego bałabym sie najbardziej, ale nie chcę krakać. Najważniejsze aby zawsze miała do nas jakiś kontakt i żeby Dosi nie działa się krzywda. A na adopcję i tak zdecyduje się najwcześniej za miesiąc jak przestanie być ślisko, bo boi się że się przewróci.Pani w wieku 65lat:) to chyba tyle z relacji :) wypytałam o trawkę i parki:) raczej bez rewelacji jak to w centrum, ale jakiś duży skwer jest gdzie zawsze chodziła ze swoja psicą :) Quote
Marycha35 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Czyli jest dobrze:) Czekamy więc na spotkanie Pań;) Daosieńko, jest szansa na własne posłanko, ups, to znaczy łóżeczko! Quote
piechcia15 Posted February 17, 2013 Author Posted February 17, 2013 no właśnie nie bardzo, bo u Pani psy nie śpią w łóżku :( i to straszna wiadomość dla Dosi :(:( :) chyba będziemy musiały kupić jej na nową drogę życia nowe puchate posłanko :) ale ciiiii nie cieszmy się bo znowu nic nie wyjdzie !! Quote
Marycha35 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Oooo, to musi Dosieńka do Pani dotrzeć, wtedy Pani zmieni zdanie co do łóżka;) Cichutko już więc, ciiiii:) Quote
Poker Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Czytam i czytam i relacje ogólnie zgadzają się z moją rozmową. O łóżeczku nie rozmawiałam, ale życie pokaże co i jak.Pani miała dotychczas duże psy , może dlatego nie spały z nią. Może Dosia będzie tą pierwszą w łóżku pańci. Ja w ogłoszeniu podawałam ,że ma 5 lat, 51 kg , bo tak kiedyś było podane na wątku , i 45 cm. Mi pani mówiła ,ze może ją wziąć od 10 marca. Mam nadzieję ,że dom wypali i Dosia będzie szczęśliwa. Kiedy pani podjedzie zapoznać się z sunią? Quote
piechcia15 Posted February 17, 2013 Author Posted February 17, 2013 powiedziała, że to zależy od pogody i kiedy zdobędzie auto. Postara się w tym tyg, a jeśli nie to w przyszłym a psy u niej nie śpią na kanapach bo jak stwierdziła u niej w domu są konsekwentnie przestrzegane zasady :) ale przecież zasady są po to aby je łamać i oby Dosi się to udało :) Quote
wiosenka Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 O dopiero przeczytałam super, jak to nie pilne to moze i ja bym mogła pomóc w wizycie ;). Dla uspokojenia w okolicy jest Park Skaryszewski i niezależnie w którym miejscu mieszka to trochę zieleni jest ;). Quote
Poker Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Jak psy śpią na kanapach to już jest nieźle. Miałam wrażenie ,ze ma samochód, bo mówiła ,ze jeździ z kotem na działkę i chce zabierać psa. Nie wyobrażam sobie pani z kotem w kontenerku i psem na smyczy i w autobusie. Mam nadzieję ,ze sytuacja rozwinie się pomyślnie dla Dosi. A kontakt do pani zaistniał dzięki ogłoszeniom dla Belli , która nie miała wątku na dogo. Sunia miała DT u moich znajomych w Radomiu. W ogłoszeniu było jak byk ,że jest żywiołowa i wymaga bardzo dużo ruchu.Może na szczęście pani nie doczytała. Pani podała mi wiek suni do 3 lat ,ale udało mi się namówić ją na starszą. Jak powiedziała ,ze lubi duże psy ,ale już nie może mieć i chce tak ok.15 kg , spokojną sunie ,to od razu pomyślałam o Dosi. Pani prosiła jeszcze o inne oferty , ale postanowiłam się nie spieszyć i dać szansę przede wszystkim Dosi. Teraz trzymam kciuki ,aby sie wszystko udało. Quote
inka33 Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 :kciuki: Dosiu, oby to była Twoja Pani. Quote
Marycha35 Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 Dosieńce domek potrzebny, to fakt:) Quote
piechcia15 Posted February 18, 2013 Author Posted February 18, 2013 sytuacji z autem jakoś nie skumałam czy w końcu ma czy nie, ale chyba nie bo mówiła że nie lubi jeździć autobusami bo jest za wygodna i jeździ taksówkami:) a auto ma pożyczyć. Może źle coś zrozumiałam. To w sumie nieważne:) Quote
Marycha35 Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 To prawda, oby się Dosieńce Pani spodobała;) Quote
Kajusza Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 widze, że to realna szansa na dom dla Dosi :-) oby w końcu jej się udało :-) Tyle ona biedna czeka ... dziewczyny zajrzyjcie na bazarek dla schorowanej bigielki ... nie ma nawet imienia :-( http://www.dogomania.pl/forum/threads/240196-ZOSTA%C5%83-DUMNYM-NADAWC%C4%84-IMIONA-DLA-NASZEJ-ZNAJDKI-%29-Bazarek-cegie%C5%82kowy-do-26-02-2013?p=20477822 Quote
piechcia15 Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 chyba bardzo realna:) Pani pojedzie tam chyba nawet jutro jeśli wszystko dobrze się ułoży, aczkolwiek nie sądzę biorąc pod uwagę dzisiejszy śnieg. Przynajmniej u nas :( a mówiła coś o tym, że boi się poślizgu. oby tylko Dosieńka się dobrze zaprezentowała:loveu: Quote
Poker Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Czyli chyba jeździ samochodem albo skombinowała kogoś. Bardzo mocno trzymam kciuki,żeby panie przypadły sobie do gustu. Quote
Kajusza Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 ehh ta pogoda ........ niech już wiosna nadejdzie :-) Kurcze, co na nią spojrzę to od razu myśle ile moja Wega miała szczęścia ... teraz ogólnie chyba zastój jest w adopcjach :-( Quote
piechcia15 Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 z tym autem to jest jakoś tak, że narzeczony tej Pani :) ma auto ale wyjechał chwilowo za granicę, stąd brak auta i miała poszukać kierowcy, ale ponieważ w godzinach dopołudniowych większość ludzi pracuje to chyba jedzie pociągiem/autobusem. Quote
inka33 Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Dosiu, zaprezentuj się ze swoich najlepszych zabawowo-hrabiowskich stron. :kciuki: Quote
Ewanka Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 O, jakie dobre wieści :) .............. przyłączam się do kciuków, oby tym razem się udało i hrabina została szczęśliwą posiadaczką własnego domku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.