Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Wysłałam ofertę Dosi pani z Warszawy.Zobaczymy.
To jest odpowiedź pani ,a zarazem pytanie do Was.Jak z kotami?
Wysłałam pani taki mejl

Dosia ma ok.5 lat.Waży ok.15 i ma ok.45 cm w kłębie. Jest łagodną suczką
do ludzi , zwierzęta akceptuje,ale woli być jedynym zwierzęciem w domu
ponieważ mocno przywiązuje się do jednego opiekuna i pozostaje mu wierna.
Spokojna, opanowana, wpatrzona w swoją nową tymczasową panią, zachowuje
czystość w domu, dobrze radzi sobie na smyczy. Potrafi jeździć
samochodem. Jest inteligentna, szybko się uczy. Będzie idealnym
przyjacielem osób spokojnych lub samotnych.
Zaszczepiona i wysterylizowana jest gotowa do adopcji. Ze względu na
wrażliwe jelita musi dostawać tylko suchą karmę jagnięcinę z ryżem
(lamb&rice)
Proszę o wyrażenie swojej opinii.


A taką dostałam odpowiedź:

Dziękuję.Pieseczek urokliwy,ale jak pogodzić jej chęć bycia jedynym zwierzakiem w domu z obecnością kociczki ? Podoba mi się bardzo.

A teraz coś o pani.
Mieszka sama na Pradze w Warszawie,w bloku , na parterze, Ma 65 lat i ma problemy z krążeniem w nogach.Dlatego zależy jej na spokojnej suni, która nie będzie szarpać na spacerach.
w razie choroby ma zapewnioną pomoc właścicielki przytuliska dla kotów, z którego adoptowała swoją kociczkę.
Poprzedni pies żył 16 lat. Pani ma ogródek działkowy , na który jeździ z kotem i chce zabierać sunię. Wyczułam ,że finanse nie stanowią problemu.
Pani zgadza się na wizytę PA.

Teraz pytanie ode mnie.Czy Dosia zna ruch uliczny? Bo Praga to ruchliwa dzielnica.

Edited by Poker
Posted

_Goldenek2 napisał(a):
Masz ulicę? Daj na PW, jestem warszawianką ;)


Zauważyłam. Nie mam ulicy. Ale jak dojdzie do potrzeby wizyty PA, to będziemy kogoś szukać.

Byłam w kontakcie z piechcią na PW ,ale coś się ani tu , ani na PW nie odzywa.

Posted

inka33 napisał(a):
Piechciu, Pokerku - jak się sprawy mają...? :kciuki:


Oprócz tego co tu napisałam , niczego więcej nie wiem.Czekam na odzew piechci.

Posted

ale Dosia zgadza się z innymi psami u p .Małgosi , nie jest jedynaczką :) a Anka_szklanka pokazywała Dosi kotka i jakoś nie było problemu :D spokojna pani to idealna sprawa dla Dosi , ona nie jest typem aktywistki hehhehe

Posted

Kurczę, znam sporo psów, które były tak średnio nastawione do kotów, ale weszły do nowego domu w którym już kociaste były i uznały ich obecność. Zawsze gorzej jest wprowadzić kota do psów niż psa do kotów. Oczywiście są wyjątki, ale jeżeli pies nie ma instynktu myśliwskiego, tylko po prostu kotów raczej nie lubi, to powinien się dostosować...

Dosia tyle czeka, mam nadzieję, że domek wypali.

Posted

nie wiem czemu piechcia wczoraj nie zareagowała , mimo że wysłałam jej PW jak była zalogowana i odezwała się do mnie.
Wypada tylko czekać na nią. Nie lubię takich sytuacji, bo dom moze sprzed nosa uciec.

Posted

No to trzymam kciuki :-) Fajnie dom się zapowiada :-) I też uważam, że jeżeli kot "nauczony jest" psów to współne zycie z Dosią nie będzie problemem, gorzej jak kot boi sie psów, ucieka itp. to pies nawet dla zabawy może go wtedy gonić.

Posted

Poker napisał(a):
nie wiem czemu piechcia wczoraj nie zareagowała , mimo że wysłałam jej PW jak była zalogowana i odezwała się do mnie.
Wypada tylko czekać na nią. Nie lubię takich sytuacji, bo dom moze sprzed nosa uciec.


Nie wiem, dziwnie mi to trochę wygląda. Wtedy z adopcją z osobą z mojego miasta też dziwnie było, w sumie szkoda, że sunia nie trafiła do tamtej pani - widzę ją często jak chodzi ze swoim psem na spacery. Dosia byłaby zadowolona.

Posted

A 12.02 minęło już 3 lata, odkąd Dosia wylądowała w schronisku... :(

Może wreszcie mogłoby się do niej uśmiechnąć szczęście posiadania prawdziwie swojego miejsca na świecie i w ludzkim sercu...?

Posted

o matko juz wietrzy się jakiś podstęp z mojej strony, że celowo wstrzymuje adopcję. Dziewczyny litości...
Wczorajszej pw od Pokera nie zrozumiałam, a zaraz po tym wyszłam z dogo i weszłam dopiero 2min temu.Nie było mnie w domu od wczoraj, chyba mam prawo?Dostałam dziś smsa że mam wejśc na dogo to jestem

Oczywiście, że super, że ktoś się trafił i obawiązko trzeba od zaraz szukać kogoś do wizyty p/a aby na spotkojnie ten ktos porozmawiał z panią. Pytanie zasadnicze właśnie czy na wypadek chorby czy czegoś innego miałby sie kto Dosią zaopiekować. Pytam dlatego, że jak słyszę złe krążenie to mam dreszcze. Raz już wydaliśmy naszego kochanego amstafa do Pani która miała problemy z krążeniem, w efekcie ucięli jej nogę, a za chwilę po tym zmarła, a pies wrócił w depresji do schroniska:( cudowna osoby
[*]

Myślę, że Dosia przyzwyczai się do ruchu ulicznego. Oczywiście dawno nie miała kontaktu aż z takim hałasem i ilością aut. Teraz mieszka na uboczu i wcześniej i Ewanki tez mieszkała, ale myślę, ze to nie powinien być problem. Tak samo jak kot. Dosia nie jest mordercą tylko dobrze wychowaną sunią i napewno zaakceptuje kocicę. A nawet jeśli nie to na szczęście Warszawa nie jest daleko i suni zawsze może wrócić do hotelu. Przez jakiś czas zostawimy jej miejsce awaryjnie.
Tylko pytanie czy jest to dzielnica "przyjazna psom" czy jest tam choć tyci zieleni, a może belon betonem pogania i nie ma nawet gdzie iśc z psem na spacer?jest tam choć kawałek parku? to niby pierdoły ale ważne, bo jestem przeciwnikiem trzymania psa w betonowym mieście. A miasta są różne, czasem centrum miasta jest bardziej zielone niż obrzeża.

Poker, jeśli chcesz możesz dac tej pani telefon do mnie albo ja do niej zadzwonię i odpowiem na pytania jeśli jeszcze jakieś ma.

Posted

Może te obawy tylko tak ze stresu? no, że jak jest domek chętny, to niech już tam Dosia leci jak najszybciej?

Na Pradze i beton, i ruch uliczny, i parki, i skwerki - chyba jak w każdym mieście to zależy od konkretnego osiedla.
Jak podacie choć przybliżony adres na PW, to mogę coś powiedzieć o okolicy.

Posted

To i ja trzymam kciuki za adopcję:) Piechciu opowiedź Pani jaka Dosieńka cudna i faktycznie trzeba zapytać co jeśli tfu tfu nie daj Bóg coś się stanie, gdzie Dosieńka trafi wtedy?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...