piechcia15 Posted September 5, 2012 Author Posted September 5, 2012 niestety ani dziś, ani wczoraj ani miesiąc temu:( Quote
Szarotka Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 piechcia15 napisał(a):niestety ani dziś, ani wczoraj ani miesiąc temu:( Nie wpadajmy w depresje.......... Quote
inka33 Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Dosiaczku, uśmiechaj się ładnie w poszukiwaniu domku i rób się słodko malutka. ;) Prosimy i miziamy! :) Quote
Maevel Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Deklaracja wrześniowa dla Dosi przelana. Quote
Poker Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 daj tekst i zdjęcie.Wyślę do naszej regionalnej Wyborczej. Miała ogłoszenie w Metro ? Quote
piechcia15 Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 Dosia ma ok. 5 lat. Jest łagodną suczką zgodną z innymi psami. Spokojna, opanowana, wpatrzona w swoją nową tymczasową panią.Sunia śpi na kanapie, biega po ogrodzie, cieszy się wolnością i bliskością ludzi. Dosia zachowuje czystość w domu, dobrze radzi sobie na smyczy. Potrafi jeździć samochodem, nie sprawia problemów. Jest inteligentna, szybko się uczy. Będzie idealnym przyjacielem osób spokojnych lub samotnych, ponieważ mocno przywiązuje się do jednego opiekuna i pozostaje mu wierna. Łagodna i przyjaźnie nastawiona do wszystkich ludzi. Raczej woli być sama niż w stadzie. Zaszczepiona, wysterylizowana. Dosia wszelkie badania przeszła pomyślnie, wyniki są prawidłowe. Ma wrażliwe jelita, dlatego musi dostawać tylko suchą karmę jagnięcina z ryżem (lamb&rice) kontakt w sprawie adopcji: 692486565, piechcia15@poczta.onet.pl galeria: https://picasaweb.google.com/1072847...0901641/Dosia# jeśli tekst za długi to wybierz co uważasz za najważniejsze Quote
Poker Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Wybiorę coś z tego tekstu.Ile ona ma w kłębie i ile waży? Jak do dzieci , bo do innych zwierząt to chyba OK czy zazdrosna? Quote
piechcia15 Posted September 7, 2012 Author Posted September 7, 2012 do zwierząt i dzieci ok. Niestety nie wiem ile ma w kłębie i ile waży. Myślę że ok 15kg Quote
Marta72 Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 (edited) piechcia15 napisał(a):do zwierząt i dzieci ok. Niestety nie wiem ile ma w kłębie i ile waży. Myślę że ok 15kg Nie mogę milczeć!!! Czy nikt tego nie widzi,że blokuje się tu adopcję Dosi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Niby Piechcia rozpacza,że nikt się o Dosie nie pyta, a jak ktoś się pyta, to lekko odpowiada nie wiem....!!! To przerazajace!!! Edited September 8, 2012 by Marta72 Quote
luka1 Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Marta72, czy Ty nie czujesz, że jesteś upirdliwa?:p Quote
zmierzchnica Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Marta72 napisał(a):Nie mogę milczeć!!! Czy nikt tego nie widzi,że blokuje się tu adopcję Dosi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Niby Piechcia rozpacza,że nikt się o Dosie nie pyta, a jak ktoś się pyta, to lekko odpowiada nie wiem....!!! To przerazajace!!! Radziłabym wstrzymać się z takimi postami, bo za nękanie i "śmiecenie" na wątkach moderator forum może dać bana - nie można wtedy pisać na forum. Wystarczy, że ktoś się zdenerwuje i to zgłosi. Pies szuka nadal domu, więc trzeba się na tym skupić. Ponieważ piechcia15 jest osobą decyzyjną, ona decyduje o adopcji psa, jeśli miała powody odmówić, miała do tego prawo i już. Quote
Marta72 Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 innej reakcji się nie spodziewałam ponieważ kazde moje pojawienie się tu jest odbierane jako cheć zaszkodzenia psu nic tu po mnie Quote
Poker Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Marta72 ciesz się Szczęściarą i daj spokój Dosi i temu wątkowi chyba,że masz jakąś nową interesującą propozycję. Quote
Lilek Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Właśnie z powodu takiego zachowania Marty 72 nie zaproponowałam transportu dla Dosiuli. Występy Marty zaniepokoiły mnie juz wtedy, gdy miała już, już adoptować Dośkę i planowała przeróbkę psa pod swoje potrzeby. Ale, Marto, masz już psiaka. Zajmuj się Szczęściarą, bo ona także wiele przeszła i zasługuje na ciepło i miłość. Daj sobie spokój, bo każdy post, który piszesz, dla mnie tylko potwierdza słuszność decyzji Piechci. Quote
luka1 Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Jeśli jutro nasza "Celina" dojedzie do Teresina to postaram się pomóc w pomiarach. Quote
piechcia15 Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 ja tez przypomnę o suniecznce i będę bardzo wdzięczna jeśli uda się dosię wymierzyć, bo z wagą to już kiepska sprawa jeśli nie ma się wagi. Aczkolwiek jeśli dobrze pamiętam w czasach chudości Dosia ważyła coś ok 12kg, to pewnie trzyma się w granicy ok 15kg Quote
luka1 Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 dziś nie udało się pojechać - miałam wizytację dzieci. Może jutro bo jedzonko Bastowi trzeba dostarczyć. Akurat Dosię można zważyć na wadze łazienkowej. (Tylko że ja tego nie zrobię bo waga nie wytrzyma mnie i Dosi) Quote
Marycha35 Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Dosieńko buzi w boczek:) TEN domek się pojawi, to pewne! Quote
Lilek Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 O! Ohoho!.No, jak ona trzyma kciuki za psiaka, to..... W końcu bedzie dobrze. Quote
luka1 Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 no nie bardzo chyba się udało. Pan był w Nosku, sunię zobaczył, ale ma się zastanowić. Jakby co to w/p się zrobi, ale raczej poczekajmy. Quote
Ewanka Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Kciuki przyspawane i u nas ... oby nareszcie pomogło !!! Quote
Kamila Proc Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 pewnie sie bedzie zastanawial do konca swiata Quote
Poker Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Jak ja lubię tych zastanawiających się :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.