wiosenka Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 Podniosę i ja, może ktoś zajrzy do pieska z mojego banerka, grozi mu schron w Pabianicach :(. Quote
piechcia15 Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 Czorciku a co to za karma? ile by kosztowała?czy to darowizna? wiosenko mam nadzieję, że ta smutna buźka przy nazwie naszego schroniska jest przypadkowa i nie miałaś na myśli jakiejś mordowni?:( Quote
wiosenka Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 Skądże Piechciu, wiem ile serca wkładasz, ale co dom to dom. Wiadomo, że pieski w takim wieku nie mają za dużych szans na adopcje. Quote
AniaB Posted August 10, 2012 Posted August 10, 2012 nie znam dosi ale wypatzryłam ja na bazarku dla Tarnowa.. Jesli byłaby potzrebna pomoc w transporcie do Strzelc Op. mimo wszystko to moge pomóc - za darmo, natomiast poniewaz jestem z krk, mogłabym odebrać psinke gdzieś blizej, np w radomsku - do dogadania.. Szkoda zeby dobry dom przepadł, psów sporo, a domów jednak znacznie mniej..:) Quote
MyrkurDagur Posted August 10, 2012 Posted August 10, 2012 Przelałam Dosi zaległą deklarację za lipiec (przepraszam za to opóźnienie) i za sierpień. Quote
Marta72 Posted August 12, 2012 Posted August 12, 2012 Witam Miałam nadziję, że sytuacja tu się zmieni. Jednak nadal z uporem Dosia jest pozbawiana mozliwości adopcji. Wysuwanie irracjonalnych argumentów przeciwko mnie i mojej zdolności zaopiekowania się Dosią z równoczensnym przemilczeniem oferty transportu, który oferuje AnaB moze tylko zadziwiać. Dziękuję AniuB w imieniu Dosi....i moim Quote
barb Posted August 12, 2012 Posted August 12, 2012 Jest Marta72, która nadal chce Dosię, jest osoba - AniaB, gotowa pomóc w transporcie. Piechciu, nie zmenisz zdania ? Jesli nie to może zajrzyj Marta do Szczęściary - ona jest nadal do adopcji. Quote
Ewanka Posted August 12, 2012 Posted August 12, 2012 Cześć Dosieńko, kciuki jak zwykle zaciskam - może pomogą w szybkiej przeprowadzce ;) Quote
zmierzchnica Posted August 12, 2012 Posted August 12, 2012 Domki są na miejscu, a ja "moje" suńki wywożę do Wrocławia - jaka ironia :cool3: Oby Dosia trafiła jak najlepiej. Quote
piechcia15 Posted August 12, 2012 Author Posted August 12, 2012 nie , zdania nie zmienię i już skończcie z tym tematem! ktoś kto się tak zachował raz nie zmieni się nagle. Pretensje i problemy będą z byle powodu. Dziękuję bardzo. koniec tematu!! nie mam zamiaru dawać psa w niepewne i się zastawiać czy spełniła oczekiwania czy nie, czy nie jest jednak za duża bądź za mała, a może jednak za spokojna.To bez sensu. Marto poszukaj innego psa. To nie jest tylko moja decyzja. To że widnieję na papierach schroniskowych to nie znaczy, ze jestem jej właścicielem. Rozmawiałam z wieloma osobami które przyczyniły się do tego, ze Dosia została wyjęta ze schroniska i umieszczona w hotelu i to była wspólna decyzja. Dajmy już spokój. Bo wychodzę w tym wszystkim na wyrodną babę co nie chce szczęścia dla psa! Quote
AniaB Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 [quote name='Marta72']Witam Miałam nadziję, że sytuacja tu się zmieni. Jednak nadal z uporem Dosia jest pozbawiana mozliwości adopcji. Wysuwanie irracjonalnych argumentów przeciwko mnie i mojej zdolności zaopiekowania się Dosią z równoczensnym przemilczeniem oferty transportu, który oferuje AnaB moze tylko zadziwiać. Dziękuję AniuB w imieniu Dosi....i moim[/QUOTE] :) nie ma w sumie za co:) Dla mnie najwazniejsze jest dobro psiaka, myśłałam, ze transport jest głównym problemem.. Jednak decyzja należy do osoby wyadoptowujacej. Skoro taka została podjęta, to należy ja uszanować.. Gdyby kiedykolwiek jakiś transport był potrzebny to proszę o pw. W miare mozliwosci postaram sie pomóc:) Quote
Marta72 Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 (edited) [quote name='piechcia15']. Bo wychodzę w tym wszystkim na wyrodną babę co nie chce szczęścia dla psa![/QUOTE] popieram w stu procentach i dalej pytam kto jest właścicielem psa? z kim rozmawiałaś i jakie są powody odmowy adopcji? kto podejmuje taka decyzję, na podstawie czego? TWojej opinii?? wpuściłam do swojego domu i rozmawiałam z osobą wyznaczoną do wizyty P/A której pracę ty podwazylaś na podstawie własnych odczuć i interpretacji a nie faktów Pretensje i problemy to ty robisz z byle powodu,(a dokłądniej sprawa adocji nie szła po twojej mysli, bo według ciebie powinnam psa brać i o nic nie pytać,poniewaz było inaczej, załozyłaś fałszywą teze, ze osoba, która dopytuje się o psa i chce sie do adopcji przygotować jest złym domem) i z byle powodu(własnych uprzedzeń )odebrałaś Dosi szansę na dom. Bedzie wiec pies dalej siedział w hoteliku, choć byłoby miejsce dla innego psiska...ale nie...duma i uprzedzenia tu decydują....nie fakty!!! Z przesłanek wyciągane sa nielogiczne wnioski, słowem lipa twoja opinia o adopcji zmieniła sie z dnia na dzień, nawet nie zadałaś sobie trudu podjęcia rozmowy A czy temat sie skończy czy nie ....nie do Ciebie należy decyzja, wiele osób płaciło na hotelik Dosi i one też mają pełne prawo głosu w tej sprawie, powinna tez być wiążąca wizyta P/A Edited August 14, 2012 by Marta72 Quote
Ewanka Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Marta, mnie to przekonuje i jestem ZA, ale nie mam tu głosu decydującego :( ... poszło o drobiazgi i pośpiech, nie było czasu, żeby spokojnie siąść i pogadać o szczegółach, a Dosia nadal czeka ... Quote
Szarotka Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Dosia tak juz dlugo siedzi w dt .......... Quote
zmierzchnica Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Jest też problem z transportem. Nie wiem, ale mamy w Strzelcach i okolicy takie multum psów do adopcji, że upieranie się przy Dosi także wydaje mi się poniekąd dziwne. Dziękuję dziewczynom, które stąd przeszły na wątek "moich suczek", dzięki wsparciu wszystkie są bezpieczne :) Quote
piechcia15 Posted August 14, 2012 Author Posted August 14, 2012 Matko kobieto odpuść! ile będziemy to jeszcze wałkować. DAJ MI SPOKÓJ nie mam zamiaru ci się juz tłumaczyć.Gdyby ktoś miał pretensje do podjętej decyzji to proszę o telefon lub można tu pisać bo widzę, że i tak temat się nie skończy. Widzę, że rozglądasz się za innymi psami i powodzenia! życzę ci abyś znalazła w końcu tego jednego jedynego wymarzonego i niech będzie szczęśliwy. Quote
piechcia15 Posted August 14, 2012 Author Posted August 14, 2012 [quote name='zmierzchnica']Jest też problem z transportem. Nie wiem, ale mamy w Strzelcach i okolicy takie multum psów do adopcji, że upieranie się przy Dosi także wydaje mi się poniekąd dziwne. Dziękuję dziewczynom, które stąd przeszły na wątek "moich suczek", dzięki wsparciu wszystkie są bezpieczne :)[/QUOTE] chociaż wątek Dosi przysłużył sie innym !! i oby tak dalej:) a autentyczności i umiejętności przeprowadzania wizyt p/a przez zmierzchnicę nie podwarzam. DObrze wykonała swoje zadanie. Quote
Czorcik Posted August 15, 2012 Posted August 15, 2012 [quote name='piechcia15']Czorciku a co to za karma? ile by kosztowała?czy to darowizna? wiosenko mam nadzieję, że ta smutna buźka przy nazwie naszego schroniska jest przypadkowa i nie miałaś na myśli jakiejś mordowni?:([/QUOTE] Karma oczywiście darowizna, to jest purina jagnięcina Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.