Marta72 Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 tą trasą pojadę w przyszłą sobotę pomyślcie, czy moze kto odebrac rzeczy na bazarek i go poprowadzić Jesli nie znajdzie sie nikt po tej drodze ale któraś cioteczka bedzie chętna do przeprowadzenia bazarku czekam na aders i wysle paczkę Quote
Marta72 Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 połaczenie pkp 1) ->Warszawa Zachodnia 6.00 -Opole Główne 10.34 cena 129zł plus bilet dla psa(chyba 15zł) ->Opole Główne 11.55-Warszawa Zachodnia 15.24 cena 55zł 2) ->Warszawa Zachodnia 7.35 -Opole Główne 12.13 cena 56 plus bilet dla psa(chyba 15 zł) ->Opole Główne 13.32-Warszawa Zachodnia 18.54 cena 56 moze ktoś, kogo Dosia zna podejmie sie trasy...;) Quote
Ewa Gałązka Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 Awit napisał(a):Marta gratuluję! Będziecie szczęśliwe:-) Dosia jest naprawdę przekochana. Wpadłam z doskoku i wtrącę się, dziewczyny błagam, jakakolwiek to będzie podróż, niech Dosia będzie zabezpieczona. Obroża, szelki, adresatka, wszystko ciasno pozapinane. Marta potem też uważaj, u nas ostatnio są wypadki wyjścia nowoadoptowanych psów z szelek czy obroży. Może jestem nudna, bo ciągle to samo, ale widzę co się dzieje. Teraz jestem na wyjeździe i patrzę na psy wczasowiczów i rzadko który ma adresatkę. A miejscowe psy łażą wszędzie.... BARDZO MĄDRE RADY-co do zabezpieczenia psa. Pies potrafi błyskawicznie wyciągnąć głowę z obroży. Quote
Ewa Gałązka Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 piechcia15 napisał(a):kubraczek powinna mieć. Akrum to może jeszcze pokochasz naszego Basika jak masz taką szczęśliwą rękę:) albo Dropsa który też od ponad 2 lata kibluje w hotelu:) a to chyba wszystko przez Ewę Gałązkę, która powiedziała że to za długo trwa i chce się wy cofać z deklaracji :evil_lol: Marta usłyszała i raz dwa Dosię wypatrzyła :evil_lol::loveu: Wszystko się zgadza ! Quote
Awit Posted July 22, 2012 Posted July 22, 2012 Dziewczyny a do Ludki ktoś pisał? Ludka ma doświadczenie, jeździła z psami pociągami. Wiozła Zulkę ode mnie do Krakowa. Może Ludka by pomogła. Właśnie teraz o niej pomyślałam. Quote
Ewa Gałązka Posted July 22, 2012 Posted July 22, 2012 Mam kilka rzeczy z przeznaczeniem na bazarek na transport dla Dosi- czy jest osoba, która robi dla niej takie bazarki. Porobiłam nawet zdjęcia (jeśli to się na coś przyda). Quote
Kajusza Posted July 22, 2012 Posted July 22, 2012 ale fajnie, że Dosia ma już dom ... podczytywałam co jakiś czas co u niej, bo Dosia to klon mojej Wegi (nawet kiedyś wstawiałam tu zdjęcie Wegetki) .... co do podróży - mysle, że nic strasznego się Dosi nie stanie jak pojedzie pociągiem .... jakiś czas temu wyadoptowywałam z gorzowskiego schroniska amstaffa .. do Katowic - "jedyne" 12h w jedną stronę ;-) Aga i Marek dali radę, co prawdą Zeusek nie pachniał najlepiej ale dali radę bo czego się nie robi dla psa :-) fotka z podróży życia :-) http://www.dogomania.pl/forum/threads/193218-W-NOWYM-DOMU!!!!!!-ZEUS-łaciaty-amstaff-szuka-nowego-domu-(Gorzów-WLkp-)/page7 Quote
Awit Posted July 22, 2012 Posted July 22, 2012 (edited) Z tego co czytywałam na wątkach, to psy raczej dobrze znoszą podróż pociągiem. A jeszcze jak pies jest spokojny to tym bardziej. Nieraz wiozłam autem psa i zawsze było dobrze. Pies jest zaciekawiony, patrzy, rozgląda się. Tylko musi być dobrze zabezpieczony. I nawet jak jest spokojny to opiekun musi być ostrożny. Z Dosią wg mnie będzie wszystko dobrze. Czy do Ludki ktoś pisał? Edit: Napisałam do Ludki. Edited July 22, 2012 by Awit Quote
Marta72 Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Dzieki Awit za nawiązanie kontaktu z Ludką:) czekam na wiadomości!!! do wieczorka!! Quote
Akrum Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 chciałam się podjąć bazarku na transport dla Dosi, ale niestety przez weekend doszły nam nowe psiaki pod opiekę i czasowo nie wyrobię. poszła moja deklaracja za lipiec i sierpień, więc skoro Dosia będzie w DT w sierpniu tylko połowę, to chociaż część kasy się uzbiera może z deklaracji sierpniowych. Quote
Ewa Gałązka Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Piechcia dostałaś moje wcześniejsze wiadomości ? piechcia15 napisał(a):kurde no nie mogę strawić takiej ilości kasy. Tak myślę...od nas z Pabianic gdyby po nią jechać do teresina i zawieźć do Strzelców czy Strzelec ?:) i wrócić to ok 570km czyli moim mini autem to jakieś 150zł...jest różnica?? ale dla mnie to nieosiągalne km :( nie ma takiej opcji...200km to może i ujadę ale nie 570...chyba że wziąc by ze 2 osoby jeszcze każdy po 200 jak trzaśnie to za nadto się nie zmęczymy:) no i ja nie mogłabym jechać 13.08 bo pracuję, tylko weekend wchodzi w grę, 12.08 albo święto 15.08 Quote
piechcia15 Posted July 23, 2012 Author Posted July 23, 2012 (edited) tak dostałam, juz odpisała, ale dopiero teraz weszłam na dogo. Dziewczyny która podjęłaby sie tego bazarku?? modliszka może ty?? ja wyjeżdżam i nie wiem czy będę miała internet więc to bez sensu aby ja się tym zajęła. Ewo a ty nie możesz zrobić? zapłaciłam Dosi hotelik. Dosia przypomina się ciotce MyrkurDagur :loveu: Edited July 23, 2012 by piechcia15 Quote
Awit Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Dziewczyny Ludka pyta o trasę do pokonania Dosi do Marty. Ja nie wiem. I kiedy, w połowie sierpnia? Quote
Ewa Gałązka Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 No dobra -sama zrobię ten bazarek, ale mnie tu prawie nikt nie zna na Dogo, więc pewno nie będzie wejść na Bazarek. Już robiłam takie bazarki na innego psa, prawie nic się nie sprzedało. Quote
Marta72 Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 piechcia15 napisał(a):dziś Marta podjęła decyzję, że da szansę sobie i Dosi. Odezwała się też do mnie zmierzchnica która jest ze Strzelców, ale czekać aż poda mi swój nr tel. Dostałam tez namiary na inną osobę, jutro do niej zadzwonię i dowiem sie kto to jest. Marto a ty wyślij mi proszę smsem bądź na pw swój adres. Marto mam tylko nadzieję, że naprawdę to przemyślałaś i że po miesiącu nie powiesz, że ten pies jest jednak za spokojny dla ciebie i że w sumie wolałabyś bardziej energicznego:( bo wtedy jak dla mnie pies byłby do uśpienia, bo zmiana miejsca po raz 6 nie wchodziłaby w grę. Ja też uważam, że Dosia to absolutnie normalny pies, tyle że o spokojnym charakterze, nie narzucającym się. Wg mnie powiedzenie "jaki pan taki pies" nie bierze się z powietrza i myślę, ze uda ci sie wydobyć z Dosi radość i odrobinę szaleństwa:) z pewnych wzgledów musze te słowa przypomieć Quote
Akrum Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Marta72 napisał(a):z pewnych wzgledów musze te słowa przypomieć ???? nie rozumiem ???? Quote
Ewa Gałązka Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 No właśnie ja też nie rozumiem. To może być dla kogoś pies za spokojny ? Co ja bym dałą, żeby mój pies był spokojny. Akrum napisał(a):???? nie rozumiem ???? Quote
Marta72 Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 (edited) nie bede się tłumaczyć za wiele Nie potrafię dogadac się z Piechcią na tematy bardzo prozaicze a dla mnie, potencjalnego opiekuna Dosi bardzo wazne! Pisałam prośbę do hoteliku o podanie mi nazwy karmy którą Dosia je teraz, oraz o jej wymiary, by kupić co trzeba, a uważam,ze trzeba np szelki...... Niestety odpowiedzi nie dostałam,choć dwa razy sie przypominałam! W tej sytuacji dziś rano poprosiłam Piechce by mi pomogła i wydobyła te informacje z hoteliku, niestety Piechcia uwaza, ze jak chce mogę sama sie o nie dobijać, ona w tym udziału brac nie chce. Ponadto dała mi do zrozumienia,ze nie potrzeuję tych informacji. Nie bede wdawac sie w szczegóły, bo nie chce robic dymu. Tak czy inaczej .... skoro niemozliwe jest spełnienie mojej prośby to odwołując się do słow Piechci, które wyzej przypomniałam, ja psa na uspienie nie bede skazywac. Skoro juz teraz nie moge liczyć na pomoć Piechci, tym bardziej nie łudzę się,że mi pomoze po adopcji.Niech wiec Dosia jest tam, gdzie jest. Przykro mi,że tak się sprawy mają. Edited July 24, 2012 by Marta72 Quote
Ewa Gałązka Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 (edited) Jezuuuuuuuuuuuuuu!!! Przecież wczoraj pisałam do piechci, że może na spółkę zawieziemy Dosię. Ja zawiozę ją z hotelu do Pabianic, a ona do nowego domu. Robię bazarek na jej transport. Co tu jest grane ? W hotelu nie są zainteresowani udzielaniem informacji, bo pewno nie chcą stracić klienta i kasy ! Udzielenie informacji o nazwie karmy i zmierzenie psa to chyba nie jest aż takim problemem i stratą cennego czasu ???? Rozumiem, że nikomu nie zależy na jej adopcji, WKURZYŁAM się maksymalnie. Wobec tego ja przestanę płacić na jej hotel. Nie wiem jak inni do tego podejdą i nie obchodzi mnie to ! Pragnę przypomnieć, że płacę od początku. To już 2 lata. Od października 2010 r po 40 zł za każdy miesiąc. NIE zalegam ! Kosztowało mnie to dokładnie 910 zł. Jeśli komuś zależy ,żeby pies siedział w płatnym hotelu całe życie- bo nie chce się go wyadoptować, to wybaczcie ale beze mnie !!!!!!!!!!!!! Edited July 24, 2012 by Ewa Gałązka Quote
Poker Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 (edited) Spokojnie, bo niepotrzebnie nerwy puszczają. Tu chodzi o dobro psa .mam nadzieję ,że zarówno Piechci jak i Marta72 oraz pozostałym osobom na tym zależy. Marta72, za szybko się obrażasz. Oby nie spełniły się moje obawy. Masz nr telefonu do hoteliku? zadzwoń i się spytaj , jaki w tym problem? Myślę ,ze Dosia nie będzie jechała goła tylko w obroży czy szelkach jakich teraz chodzi.Kilka osób myśli o pomocy w transporcie.Ile Ty możesz dołożyć do niego? Edited July 24, 2012 by Poker Quote
Marta72 Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 nie bede się juz wypowiadać w sprawie osoba za adopcje odpowiedzialna odmawia współpracy nie wiem dlaczego dziecinnie jest tu mowa o obrazaniu....skoro takie to wszystko proste szukajcie kogos, kto spełni Wasze wymagania i bedzie czekał poczciwie na to co los przyniesie, ja się nie nadaje pod Wasze kryteria, nie bede postepowac wbrew sobie Poker, pytasz w czym problem jesli chodzi o telefon, zapytaj Piechci.... Quote
Poker Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Marta72, jakie Wasze kryteria? dlaczego masz postępować wbrew sobie? nie rozumiem tego wszystkiego. Może Piechcia się pojawi i napisze o co chodzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.