Marta72 Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 :loveu:Dziewczyny czas na decyję sie zbliża. Sytuacja tamych dwóch psiaków jest taka,że opiekunowie jednego i drugiego szczerze i odpowiedzialnie się zachowują i przyznają,że jeden niszczył i piszczał pozostawiony sam w domu a drugi ma psie adhd, wiec moze zostawac sam i nie nieszczy ale wywleka:):):) co sie da,a jak nic sie nie da, to nie wiadomo, co mu do głowy przyjdzie:):):)!!!Mogłabym te zachowania zaakceptować, bo to psiaki przecież,ale skoro jest Dosia:loveu: Quote
Poker Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 Czyżby się zbliżała pozytywna decyzja dla Dosi ? Quote
Marta72 Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 Zobaczymy .... póki co sprawa utknęła troszkę Quote
Czorcik Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 mam nadzieję, że szczęście do Dosieńki uśmiechnie się w końcu. Ja odwiedzam ja regularnie i uwielbiam tego psa. Jest spokojniutka, grzeczna, czasami w ogóle jak by psa nie było, a w zimnie mroźne, mokre dni , nasiusiu i do domku ucieka. Tak słodko przychodzi do głaskania , nie nachalnie . Ech w ogóle jest super !! :):):) Quote
_Goldenek2 Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 [quote name='Marycha35']Goldenku ściskam serdecznie. Hrrrrrrabianka to nasze ukochane oczko w głowie, więc musi mieć samo najlepsze;)[/QUOTE] Ja Ciebie też ściskam Marysiu :) Quote
piechcia15 Posted July 12, 2012 Author Posted July 12, 2012 pomóżcie mi szukać kogoś jeszcze ze Strzelców Opolskich bądź okolic. Napisałam do zmierzchnica bo jest stamtąd ale nie odpisała jeszcze. Marta a czy miałaś juz jakiegoś przygarniętego psa?czy wszystkie od szczeniaka? Quote
Poker Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 piechcia napisz do kado , jest z Opola.Może pomoże. Quote
Awit Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 O rany, aż mnie zatkało:-) Przeczytałam co Marta pisałas o sobie, uważam, że Dosia jest dla Ciebie w sam raz. Maleńka nie jest a i do dużych psów nie należy. Spokojnie na rękach ją można by wnieść. A że musi jeść suchą karmę....Dla mnie to zaleta, moja jedna suka miała okres w życiu, jak tylko zjadła coś ludzkiego to zaraz zwymiotowała... Jest śliczna i delikatna, jest taka kochana. A 5 lat to też zaleta. Moja jedna ma 7 lat, a zachowanie i wygląd 3 latki, druga ma lat 4 a każdy widzi w niej staruszkę:-) Dosieńko niech Ci się uda, bo zasługujesz na taki dobry rozsądny domek!! Dziewczyny, na wszelki wypadek muszę wspomnieć. Mianowicie, to 3 piętro. Gdyby coś, Marta nie zostawiaj otwartego okna w pokoju gdzie byłaby Dosia i od parapetu odstaw krzesło, tak by w razie czego nie weszła. Kilka dni temu był kolejny wypadek, suczka kilka dni po adopcji tragicznie zginęła wypadając z 5 piętra.... Powodzenia, trzymam kciuki!!! Quote
Akrum Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 jeszcze jest NatiiMar, w profilu na Mapie pomocy jest napisane, że jest chyba z TOZ lub z Fundacji Rottka. Ale na dogo ostatnio aktywna była w maju. Quote
Marta72 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 kurde...no bez sensu z ta wizytą:( kogo jak kogo, ale mnie sprawdzac:( ale rozumię, rozumię....ech... nie, moje tamte psiska wszystkie od szczeniora z od mam prosto... okien nie otwieram na oścież nigdy jak wychodze,ale jest balkon!!!!!!!!!!!! Kocham balkon! Oby Dosi tez do serca przypadł:) Quote
Marta72 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 szukam tu jest Darek z Opola i Michał z Gliwic http://wartagoldena.org.pl/?page_id=773 Quote
Marta72 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 i jeszcze ta fundacja w Opolu http://www.fioletowypies.pl/ Quote
Marta72 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 a u mnie na wątku w sprawie czarnego labka pisała Dziewcznya Lu_Gosiak, rozmawiałam z nią o psie i wstępne umówiłąm się jechac go zobaczyć, ona wspominała ze jest tez z funadacji,ale nie pamiętam jakiej..napisz do niej, bo tez mieszka na oplszczyźnie i moze pewno moze nam podpowiedzieć kogoś Quote
Marta72 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Piechcia wpadłam jeszcze powiedziec,ze ja poszukiwań pieska nie zawiesiłam, wiec jak tylko znajdziesz kogoś daj znac, zebym stu srok za ogon nie ciągła. Musze działać, bo czas nagli. Jakby slicznej Dosi znalazł się dom i człowiek bliżej nie zastanawiaj się w tej sytuacji!! Quote
Poker Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 piechciu, myślę ,że wizytę można zrobić po wyraźnym sygnale ,ze Marta72 chce właśnie i tylko Dosię. Wcześniej szkoda czasu i zaangażowania. Każdy ma prawo dobrać psa dla siebie, ale widząc wpisy na wielu psich wątkach , mam wrażenie ,ze Marta72 nie wybiera psa tylko przebiera jak w ulęgałkach. Wszędzie wpisuje się bardzo ładnie i robi nadzieję na wielu wątkach. tak jak na początku traktowałam jej postępowanie jako odpowiedzialne, tak teraz mam wątpliwości czy to jest tylko to. Jeżeli się mylę ,a chciałbym , to ją przepraszam.Ale niestety rzadko się mylę w takich sytuacjach. Quote
doras75 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Marta wybacz ale skaczesz z kwiatka na kwiatek ... kilkanastu psom na raz i jego opiekunom robisz wielkie nadzieje i znikasz na kolejne wątki ... przykre to :-( Quote
Marta72 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 no widze ze nagonka trwa... nigdzie nie znikam komu znikłam? komu obecałam ze psa wezmę i nie wziełąm prosze o konkrety szkalowac anonimowo czyjeśc dobre imię łatwo przychodzi ręce opadają Quote
Marycha35 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Nie zniknęłaś, to fakt:) Spokojnie, spokojnie Dziewczynki, nie dziw się jednak Matro, Dosieńka jak pisałam to nasze oczko w głowie, szukamy jej dobrego, odpowiedzialnego domku. Jeśli chcesz być takim dla suni to tylko się cieszymy, bo masz gwarancję, że Twój wybór to jak 6 w Totka:cool3: Więc spokojnie podejmij decyzję i jeśli to jest Dosia to dogramy wizytę u Ciebie i Alleluja:lol: A jako miłośniczka zwierząt zrozumiesz na bank, że psów w potrzebie jest milion, osób pomagających już mniej, a dobrych domków jak na lekarstwo, stąd o nerwową atmosferę łatwo. Quote
Marta72 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Bardzo mi jest przykro Nie chce juz ciągnać tego tematu Nie wiem jakie tu panuja zasady,ale jest jakoś dziwnie. Jestem na forum kilka dni, szukam psa, a ludzie mnie za to atakują. Nie rozumie tego. Widzę gdzieś psa, rozmawiam z opiekunem, tych rozmów nie wywlekam, często ida na priva i jestem wdzięczna tym osobom za szczere rozmowy i wyrazna troskę o psa, bo nie kazdy dom jest odpowedni dla kazdego psa. Nie pojmuje dlaczego to zadziwia.. Skad ta teza ze adoptowac się powinno szybko i bez jak to nazywacie "przebierania"...nie wiem. Kogo uraziłam? Quote
Marycha35 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Mnie nie uraziłaś, rozumiem Twoje poszukiwania:) Pozwolę sobie tylko przestrzec przed pułapką "przebierania", ofert dostaniesz na bank wieeeeeeele, bo bidek w potrzebie ogrom, tylko w pewnym momencie trzeba powiedzieć stop. Też odniosłam wrażenie, że Dosia jest Ci najbliższa, może dlatego dziwi to ciągłe poszukiwanie:) Marto nie obrażaj się, weź na klatę jak prawdziwa babka;) My czekamy na Twoją decyzję wtedy dogramy wizytę przedadopcyjną, bo to jest trochę roboty i sama rozumiesz, że byłoby żal pracy dziewcząt kiedy by się okazało, żo te jednak nie Dosię uszczęśliwisz. A tu pewna dama, która jest uosobieniem delikatności, szlachetności i tylko jej miłości trzeba:) Quote
Marta72 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Ale ja jestem na tak dla Dosi!! I licze ze ta wizyta się uda. Jesli jednak miałaby nie dojść do skutku, to w miedzyczasie szukam dalej. Tak by w 3 tygodniu sierpnia pies był u mnie. Jelsli nie Dosia to inny. Dlatego szukam.Ale nigdzie nikomu nic nie obiecywałam!!! Na jednym wątku nawet wyraznie napisłam ze czekam na inf dotyczące innego psa. Ale dośc juz tego tłumacznia. Mam nadziję, ze wszystko się dobrze skończy. Czkeam na wiadomosci od Piechci, i niech sa jaknajlepsze:) Quote
Marta72 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 ale sie cieszę:)!!! rozmawiałam z panią, która opiekuje sie Doisią:)!! Szukajcie tego człowieka do wizyty!!! Quote
Marta72 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 [quote name='Marycha35'], weź na klatę jak prawdziwa babka;)[/QUOTE] Marycha:loveu::loveu: dziekuję za ten wpis kto powiedział,ze w zyciu musi być zawsze z górki a inne moje ulubione powiedzenie; tylko cele bezwatościowe sa łatwe w osiagnieciu;) Quote
piechcia15 Posted July 13, 2012 Author Posted July 13, 2012 [quote name='Marta72']moje ulubione powiedzenie; tylko cele bezwatościowe sa łatwe w osiagnieciu;)[/QUOTE] i tego bym sie na twoim miejscu trzymała. Nie znajdziesz psa idealnego pod każdym względem tak jak i człowieka. Ideały nie istnieją. Może właśnie dążenie do wydobycia radości z tego psa powinno być twoim celem.Może właśnie radość z tego że kiedyś Dosia stałaby się psem szczęśliwym byłaby największą nagrodą. Uważam, że to odpowiedni pies dla ciebie, ale przekonywac nie będę. Marta póki co zawiesiła swoja decyzję co do adopcji Dosi. Poczytała wątek i stare wypowiedzi Ewy kiedy Dosia była jeszcze taka stłumiona i zahukana i trochę się wystraszyła, ze ten pies jest taki smutny. Proszę o nie ocenianie tej decyzji, to ma być jej pies. Trudno. Oczywiście mieliśmy ogromne nadzieje i ja szczerze mówiąc byłam pewna że znaleźliśmy TEGO człowieka no ale trudno. Nie wiem czy znajdziemy druga taką osobę, której Dosia by aż tak podpasowała. No ale może jeszcze kiedyś wygramy ta bitwę. Quote
Marta72 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Dziekuję wszystkim, którzy troszczą sie o Dosię!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.