Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:loveu:Dziewczyny
czas na decyję sie zbliża.
Sytuacja tamych dwóch psiaków jest taka,że opiekunowie jednego i drugiego szczerze i odpowiedzialnie się zachowują i przyznają,że jeden niszczył i piszczał pozostawiony sam w domu a drugi ma psie adhd, wiec moze zostawac sam i nie nieszczy ale wywleka:):):) co sie da,a jak nic sie nie da, to nie wiadomo, co mu do głowy przyjdzie:):):)!!!Mogłabym te zachowania zaakceptować, bo to psiaki przecież,ale skoro jest Dosia:loveu:

Posted

mam nadzieję, że szczęście do Dosieńki uśmiechnie się w końcu.
Ja odwiedzam ja regularnie i uwielbiam tego psa. Jest spokojniutka, grzeczna, czasami w ogóle jak by psa nie było, a w zimnie mroźne, mokre dni , nasiusiu i do domku ucieka.
Tak słodko przychodzi do głaskania , nie nachalnie .
Ech w ogóle jest super !! :):):)

Posted

pomóżcie mi szukać kogoś jeszcze ze Strzelców Opolskich bądź okolic. Napisałam do zmierzchnica bo jest stamtąd ale nie odpisała jeszcze.
Marta a czy miałaś juz jakiegoś przygarniętego psa?czy wszystkie od szczeniaka?

Posted

O rany, aż mnie zatkało:-)
Przeczytałam co Marta pisałas o sobie, uważam, że Dosia jest dla Ciebie w sam raz.
Maleńka nie jest a i do dużych psów nie należy.
Spokojnie na rękach ją można by wnieść.
A że musi jeść suchą karmę....Dla mnie to zaleta, moja jedna suka miała okres w życiu, jak tylko zjadła coś ludzkiego to zaraz zwymiotowała...
Jest śliczna i delikatna, jest taka kochana.
A 5 lat to też zaleta.
Moja jedna ma 7 lat, a zachowanie i wygląd 3 latki, druga ma lat 4 a każdy widzi w niej staruszkę:-)
Dosieńko niech Ci się uda, bo zasługujesz na taki dobry rozsądny domek!!
Dziewczyny, na wszelki wypadek muszę wspomnieć.
Mianowicie, to 3 piętro.
Gdyby coś, Marta nie zostawiaj otwartego okna w pokoju gdzie byłaby Dosia i od parapetu odstaw krzesło, tak by w razie czego nie weszła.
Kilka dni temu był kolejny wypadek, suczka kilka dni po adopcji tragicznie zginęła wypadając z 5 piętra....
Powodzenia, trzymam kciuki!!!

Posted

kurde...no bez sensu z ta wizytą:(
kogo jak kogo, ale mnie sprawdzac:( ale rozumię, rozumię....ech...
nie, moje tamte psiska wszystkie od szczeniora z od mam prosto...
okien nie otwieram na oścież nigdy jak wychodze,ale jest balkon!!!!!!!!!!!! Kocham balkon! Oby Dosi tez do serca przypadł:)

Posted

a u mnie na wątku w sprawie czarnego labka pisała Dziewcznya Lu_Gosiak, rozmawiałam z nią o psie i wstępne umówiłąm się jechac go zobaczyć, ona wspominała ze jest tez z funadacji,ale nie pamiętam jakiej..napisz do niej, bo tez mieszka na oplszczyźnie i moze pewno moze nam podpowiedzieć kogoś

Posted

Piechcia
wpadłam jeszcze powiedziec,ze ja poszukiwań pieska nie zawiesiłam, wiec jak tylko znajdziesz kogoś daj znac, zebym stu srok za ogon nie ciągła. Musze działać, bo czas nagli. Jakby slicznej Dosi znalazł się dom i człowiek bliżej nie zastanawiaj się w tej sytuacji!!

Posted

piechciu, myślę ,że wizytę można zrobić po wyraźnym sygnale ,ze Marta72 chce właśnie i tylko Dosię. Wcześniej szkoda czasu i zaangażowania.
Każdy ma prawo dobrać psa dla siebie, ale widząc wpisy na wielu psich wątkach , mam wrażenie ,ze Marta72 nie wybiera psa tylko przebiera jak w ulęgałkach. Wszędzie wpisuje się bardzo ładnie i robi nadzieję na wielu wątkach. tak jak na początku traktowałam jej postępowanie jako odpowiedzialne, tak teraz mam wątpliwości czy to jest tylko to.
Jeżeli się mylę ,a chciałbym , to ją przepraszam.Ale niestety rzadko się mylę w takich sytuacjach.

Posted

Marta wybacz ale skaczesz z kwiatka na kwiatek ... kilkanastu psom na raz i jego opiekunom robisz wielkie nadzieje i znikasz na kolejne wątki ... przykre to :-(

Posted

no widze ze nagonka trwa...
nigdzie nie znikam
komu znikłam?
komu obecałam ze psa wezmę i nie wziełąm
prosze o konkrety
szkalowac anonimowo czyjeśc dobre imię łatwo przychodzi

ręce opadają

Posted

Nie zniknęłaś, to fakt:) Spokojnie, spokojnie Dziewczynki, nie dziw się jednak Matro, Dosieńka jak pisałam to nasze oczko w głowie, szukamy jej dobrego, odpowiedzialnego domku. Jeśli chcesz być takim dla suni to tylko się cieszymy, bo masz gwarancję, że Twój wybór to jak 6 w Totka:cool3: Więc spokojnie podejmij decyzję i jeśli to jest Dosia to dogramy wizytę u Ciebie i Alleluja:lol:
A jako miłośniczka zwierząt zrozumiesz na bank, że psów w potrzebie jest milion, osób pomagających już mniej, a dobrych domków jak na lekarstwo, stąd o nerwową atmosferę łatwo.

Posted

Bardzo mi jest przykro
Nie chce juz ciągnać tego tematu
Nie wiem jakie tu panuja zasady,ale jest jakoś dziwnie.
Jestem na forum kilka dni, szukam psa, a ludzie mnie za to atakują. Nie rozumie tego. Widzę gdzieś psa, rozmawiam z opiekunem, tych rozmów nie wywlekam, często ida na priva i jestem wdzięczna tym osobom za szczere rozmowy i wyrazna troskę o psa, bo nie kazdy dom jest odpowedni dla kazdego psa.
Nie pojmuje dlaczego to zadziwia..
Skad ta teza ze adoptowac się powinno szybko i bez jak to nazywacie "przebierania"...nie wiem. Kogo uraziłam?

Posted

Mnie nie uraziłaś, rozumiem Twoje poszukiwania:) Pozwolę sobie tylko przestrzec przed pułapką "przebierania", ofert dostaniesz na bank wieeeeeeele, bo bidek w potrzebie ogrom, tylko w pewnym momencie trzeba powiedzieć stop. Też odniosłam wrażenie, że Dosia jest Ci najbliższa, może dlatego dziwi to ciągłe poszukiwanie:) Marto nie obrażaj się, weź na klatę jak prawdziwa babka;) My czekamy na Twoją decyzję wtedy dogramy wizytę przedadopcyjną, bo to jest trochę roboty i sama rozumiesz, że byłoby żal pracy dziewcząt kiedy by się okazało, żo te jednak nie Dosię uszczęśliwisz.
A tu pewna dama, która jest uosobieniem delikatności, szlachetności i tylko jej miłości trzeba:)

Posted

Ale ja jestem na tak dla Dosi!!
I licze ze ta wizyta się uda. Jesli jednak miałaby nie dojść do skutku, to w miedzyczasie szukam dalej. Tak by w 3 tygodniu sierpnia pies był u mnie. Jelsli nie Dosia to inny. Dlatego szukam.Ale nigdzie nikomu nic nie obiecywałam!!! Na jednym wątku nawet wyraznie napisłam ze czekam na inf dotyczące innego psa.
Ale dośc juz tego tłumacznia. Mam nadziję, ze wszystko się dobrze skończy.
Czkeam na wiadomosci od Piechci, i niech sa jaknajlepsze:)

Posted

[quote name='Marycha35'], weź na klatę jak prawdziwa babka;)[/QUOTE]

Marycha:loveu::loveu:
dziekuję za ten wpis
kto powiedział,ze w zyciu musi być zawsze z górki
a inne moje ulubione powiedzenie; tylko cele bezwatościowe sa łatwe w osiagnieciu;)

Posted

[quote name='Marta72']moje ulubione powiedzenie; tylko cele bezwatościowe sa łatwe w osiagnieciu;)[/QUOTE]
i tego bym sie na twoim miejscu trzymała. Nie znajdziesz psa idealnego pod każdym względem tak jak i człowieka. Ideały nie istnieją. Może właśnie dążenie do wydobycia radości z tego psa powinno być twoim celem.Może właśnie radość z tego że kiedyś Dosia stałaby się psem szczęśliwym byłaby największą nagrodą. Uważam, że to odpowiedni pies dla ciebie, ale przekonywac nie będę.

Marta póki co zawiesiła swoja decyzję co do adopcji Dosi. Poczytała wątek i stare wypowiedzi Ewy kiedy Dosia była jeszcze taka stłumiona i zahukana i trochę się wystraszyła, ze ten pies jest taki smutny.
Proszę o nie ocenianie tej decyzji, to ma być jej pies. Trudno. Oczywiście mieliśmy ogromne nadzieje i ja szczerze mówiąc byłam pewna że znaleźliśmy TEGO człowieka no ale trudno. Nie wiem czy znajdziemy druga taką osobę, której Dosia by aż tak podpasowała. No ale może jeszcze kiedyś wygramy ta bitwę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...