Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dosia czasami na zdjęciach postawą przypomina nam charcika :)
długie nogi, szczupła talia ;)
stąd taka wzmianka :)

Tu na wątku są dziewczyny, ktore mają kontakt z Dosią, więc dużo będą mogły Ci napisać o jej zachowaniu, charakterze.

Posted

matko przecież to wymarzony i idealny dom dla Dosieńki:) i to bez kadzenia i słodzenia :p

a więc tak...
Dosia nam tylko z wyglądy przypomina charcika. Sądziliśmy na początku, że jak nawiążemy do jakiejś rasy to szybciej znajdzie dom, ale nie udało się. W przeciwieństwie do chartów nie jest za nadto ruchliwa, wysiłek fizyczny, aportowanie owszem ale w granicach przyzwoitości:) To jest dama, która chodzi z głową wysoko, szyja długa, spokojny spacerek przy ukochanej Pańci to jest raczej to o czym ona marzy:) Z relacji z dt wiemy, że potrafi zostawać sama w domu, nic nie niszczy ani nie piszczy. Psy toleruje, woli psy spokojne, które jej sie nie narzucają. Ona ma spokojną naturę więc lubi wszystko to co jest ciche i spokojne:) Dzieci lubi bardzo bo one na ogół głaszczą ją tyle ile ona by chciała:) Dobrze znosi jazdę autem, bo jeździła. Miasto zna bo bywała i też jest ok, nie ma nic z dzikusa, który się wszystkiego boi. To fajna delikatna i subtelna psica, która pragnie mieć człowieka tylko dla siebie, no ewentualnie czasem z kimś się podzieli:) Ale zazdrości tez nie ma bo w końcu w hotelu musi się tą miłością dzielić z innymi psami i jakoś żyje:)

ja dziś w końcu wysłałam Dosi obrożę p/w pchelną, bo miałam już to dawno temu zrobić i zapomniałam:(

Posted

Ojej , mocno zaciskam kciuki.Dosia tyle czeka ,ze naprawdę należy się własny domek z ukochaną pańcią.
Decyzja musi być przemyślana,ale w razie rozterek niech szala przechyli się na korzyść Dosieńki.

Posted

Dziewczyny
cieszę sie,ze odpisłayście:)same superlatywy:) czy to mozliwe:):)
hi,hi, ale Dosia wyglada dokładnie na taką Kobitkę:):):)
Proszę jeszcze konkretnie o tej jej figurce, jakie mamy badnia zrobione i jakia diagnoza? Ile ona wazy? I ILe ma w kłebie?
Fajna Dosia,mówice!!!:)

Posted

kurcze ile waży i ile w kłębie to nie wiem, zadzwonię i zapytam.Ale chodzi mi po głowie, że gdzieś ok 12kg waży. Ona sięga tam do kolana już z głową. Na żywo jest naprawdę mniejsza. Tu wydaje się wielka i potężna. Badania były robione i krwi, i kupy i test kliszowy i nie pamietam co jeszcze i z tego co pamietam to nic szczególnego nie wyszło. Kiedy miała te ostre biegunki to oczywiście jakis tam stan zapalny ale nic szczególnego dlatego nazwaliśmy to delikatnym przewodem pokarmowym i tego się trzymamy:) Teraz w tym hotelu je coraz więcej i nie miewa rewolucji. Co jakiś czas dostaje inne karmy i jest ok. Ostatnio kupowałam jej Dog Chow z łososiem i też było w porządku. Tą karmę ma mieszaną z puszkami Animondy bo samej suchej karmy hrabianka nie chce jeść za bardzo.

Posted

Pytam odiagnozę, bo, jak jest, to lepiej, bo wiadomo jak postępować. Karma dla mnie to nie problem, natomiast problemem byłyby własnie te biegunki pojawiające sie niewiadomo skąd......( Z moimi psiakmi z tamtego życia jak coś nie tak, to po pobudce w środku nocy na dwór biegiem przez piwnice i mogły sobie na podwórku zostać, w budzie w kojcu pokoczować i kupke walić na trawkę...no a w bloku na 3 piętrze...to juz innna historyja!!!
DLatego dopytuję:)

Posted

Dosi już się nie zdarzają te historie. Czasem jak zje coś mocno nieodpowiedniego typu kiełbasa czy coś w tym stylu to ma luźniejszą kupę, ale nie ma już tak że z niej leci jak było na początku po schronisku. Teraz załatwia się normalnie. Wiadomo że jakieś rewolucje mogą przydarzyć się każdemu, bo nie wszystkie karmy psy akceptują. Mi pies ostatnio miał rewolucje po Arionie.
Pani Małgosia nie potrafiła mi powiedzieć ile waży bo nie ma jej na czym zważyć ale przedział wagowy 12-15kg jest dla Dosi odpowiedni:)

Posted

No to teraz do rzeczy juz konkretnie
Mam na oku kilka piesków, wśród nich Dosia.
Czy rzeczywiście, te warunki jakie jej moge oferować ją zadowolą? Pytam poważnie? Wspominałam juz ze mogę przyjac pieska 13 sierpnia i wtedy mam ponad dwa tygodnie nim rusze do roboty

Posted

Dla Dosi jeden człowiek i wspólne mieszkanko to wymarzone warunki. To jest raczej pies jednego pana ale z racji tego że lubi spokój i jest wierna i oddana. To nie jest kadzenie. Zawsze możesz zrobić sobie wycieczkę do Mokrego Noska i poznać Dosie osobiście. Nigdy nic nie zniszczyła gdy została sama w domu. Grzecznie czeka na powrót pańci do domku. Wiadomo że im dłuższe spacery tym pies spokojniejszy ale ona jest taka, że jak spacery są to długie i często to fajnie ale bez nich też jest super. Gdy jest zimno i niepogoda hrabianka robi tylko szybkie siku i o spacerowaniu możesz zapomnieć:) bo damie nie wypada moczył łap:) hałaśliwa nie jest.

Posted

Nadal bardzo mocno zaciskam kciuki życząc pozostałym pieskom też cudownych domków.
Będę czarować , umiem skutecznie :eviltong:



Posted

JAk zaczynałam szukanie psa chciałam rasowego i tak grzebiac z rasch wyszukałam charcika wippeta, ale po zagłebieniu sie w lekture musiałam zrezygnowac ze wzgledu na wiadomą miłosc tych psów do długich dysatansów

Na Sunie zwróciłąm uwage bo ona owczarkowa i ale tez wippetowa:) ciupinkę;)
Gdzie mieszka teraz u NOska??

Posted

hm...opolskie- strzelce opolskie
mysle,że jakbym sie zdecydowała na Dosię, to ją akurat moge brać w ciemno, tle ze wizyta przedadopcyjna jeszcze...macie tu kogo w poblizu??? do końca miesiąca było by dobrze załatwić, bo potem jade na 2 tyg a jak wrócę chciałbym od raz psa brać

Posted

no to zabieramy sie do szukania kogoś do wizyty p/a. Choćbym miała stanąć na głowie to znajdę taką osobę:) jeśli Dosia ma dzięi temu znaleźc nowy dom!!

a tam u was jest jakieś schronisko bądź jakaś fundacja?

Posted

schron jest w Opolu
ale dajcie mi jeszcze troszke czasu, bo tu na dogo prowadze jeszcze 2 rozmowy:)
choć serce i rozum sa za Dosią:)
jedno czego się obawiam, to to, ze ona juz 5 latek ma:(

Posted

czyli jeszcze 10 przed sobą. Nie możesz tak myśleć. Tzn nie powinnaś. Pomyśl sobie tak, że jeśli nie ty kto kto jej da szansę? każdy odrzuca ją za wiek.A ona zrobi psikusa losowi i będzie żyła 20:)
znalazłam jedną dziewczynę ze Strzelców Op. napisałam do niej, zobaczymy co odpisze. A ty myśl, wypisuj + i - i analizuj:) na spokojnie, wszystko przemyśl. My nie nalegamy.My będziemy się strasznie cieszyć jak Dosia znajdzie dom, ale jeśli wybierzesz innego psiaka to też damy rade bo innego wyjścia nie ma:)

Posted

5 lat to nie dużo. Ja też brałam psy ze schroniska i zakładaliśmy z mężem ,ze nie starsze niż 2 lata.Dostaliśmy 4.latka , a Pokerka ( nie mylić ze mną ) chyba jako 10 - 12.latka. Jest z nami prawie 6 lat i ma się nieźle.
Jak nie my ,to kto da szansę dojrzałym psom ?
W razie czego pisz do kado, jest z Opola.

Posted

jej..no szczerze pisze, straciałam juz 4 psy w zyciu:( wiem,na czym to polega, dlatego...
kontaktujcie się z ta Dziewczyną, by formalnością stało się zadość:)

Posted

ja sobie zawsze myślę tak, że człowiek to sobie popłacze w poduszkę i przestanie a za chwilę weźmie nowego psa, a ten biedak odejdzie niekochany bo JA nie dałam mu szansy. Dosia co prawda jest kochana przez dom tymczasowy ale tak myślę gdy patrzę na te biedne staruszki w schronach:(

Posted

Dużo psiaków już się przez mój dom przewinęło z racji bycia DT.
I szczerze - wolę tymczasować dorosłe psy, takie co najmniej 3 lata i wzwyż.
One tak bardzo okazują swoje zadowolenie ze zmiany losy, są wdzięczne za każdy dotyk...

Dosia to jedna z moich wielkich miłości, jestem z nią od samego początku i gdyby zły los mnie doświadczył i nagle została bym bez moich 3 psiaków, to już bym po Dosię jechała. I nie chodzi mi o to, że ona jest piękna - tak, dla mnie jest bardzo śliczna :)
Chodzi o jej charakter. Dla mnie idealny. Takie charaktery u psów uwielbiam.Spokojna, subtelna...

Posted

A ja Ci opowiem historię mojego psiaka.... kupiłam 8 tygodniowego wymarzonego golden retrievera. Z dobrej, renomowanej, domowej hodowli... Gdy Czaruś miał rok i 3 miesiące dostał pierwszego ataku padaczki.... Od tego czasu przez blisko 7 lat walczyłam o jego życie i zdrowie. Za kilka dni, 22 lipca minie 4 lata jak odszedł
[*]. Miał niespełna 8 lat.... Rodowód i dobre pochodzenie, a potem właściwa opieka i moja wielka miłość, nie uchroniły go przed chorobą a potem przed śmiercią :(
Poprzednie moje psiaki (oba w typie terierów) żyły 15 i 16 lat.
Naprawdę... nie ma na to mądrych.
Dosia jest wyjątkową sunią. Do bloku jak najbardziej pasuje z uwagi na charakter.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...