Szarotka Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Moze ma problemy z trawieniem. Moja tak, ma, daje jej enzymy i moze jesc i gotowane lub surowe lepsze niz to sklepow w ktorym diabel sam wie co jest w srodku ;);) Quote
Ewanka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Witaj Dosieńko o poranku :) Myślę, że Dosia z wielką chęcią jadłaby gotowane i pewnie już by jej nie szkodziło. Miała przez długi czas biegunki, zdiagnozowane jako alergia pokarmowa, wszystkie wyniki badan były w normie i wet niczego się nie doszukał. Wydaje mi się, że miała przewód pokarmowy w złym stanie, po wielkich stresach i nieunormowanej diecie. Sądzę, że już teraz, można by rozszerzac dietę obserwując kupala, jeśli będzie ok, tzn., że nasza hrabianka doszła do siebie również pod tym względem. Cieszę się bardzo, że nie zatraciła spokoju i dobrego humoru mimo zmiany otoczenia, dzielna dziewczynka :loveu: Quote
Akrum Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 kochana Dosieńka - może teraz, jak się troszeczkę zmieniła - znaczy nie jest wcale taka wycofana, może łatwiej będzie jej znaleźć nowy DS?? może zbyt delikatnie ją opisywaliśmy w ogłoszeniach? może ona wcale taka hrrrrabianka nie jest, może teraz z innym psem zupełnie się zmieni? Quote
Marycha35 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 No nie, wysłać Hrrrrabiankę na łono natury i proszę....;););) Koniec świata! Quote
piechcia15 Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 ona własnie jest nadal hrabianką bo to ona decyduje kiedy się będzie bawiła ze swoim Kajtkiem:) raz sie z nim bawi a raz go goni:) a co taki pies o wrażliwym żołądku powinien jeść?znacie się na tym?co jest lekko strawne? kurcze ale to chyba drożej wyjdzie:(?? ja myślę że trzeba Dosię wirtualnie przerzucić już z kategorii delikatny wycofany pies do kategorii "normalny" spokojny pies. Zrobię jej allegro z nowymi fotkami i wyróżnię. Podobno tez gumtree jest skuteczne?? Quote
Marycha35 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Dobry pomysł:) Popytam co z tym jedzonkiem dla hrrrrabianek;) Quote
Akrum Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 może jakiegoś weta by się trzeba poradzić w sprawie dobrania diety dla hrrrrrabianki?? Może faktycznie ryż z mięsem gotowanym jej podawać? i poczekać na efekty? Quote
Ewanka Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Witaj Dosieńko :) czy u ciebie tez taki masakryczny upał ? tak sobie myślę, że oprócz zmiany miejsca, również upał, może być przyczyną spadku apetytu hrabianki. Ryż z kurczakiem na 100% by jadła z apetytem i dla alergików to dobra dieta (o ile toleruje się drób), natomiast nie wolno m.in. makaronu. Jak Dosienka do nas trafiła w lipcu ub. roku, to robiłam wywiad z niejednym wetem, wszystkich moich znajomych warszawskich wetów obdzwoniłam i konkluzja taka sama, najmniej uczula jagnięcina z ryżem z karm suchych. Gotowane można próbować, ale ostrożnie przestawiać, powoli i stopniowo. Z drugiej strony, gdy Dosia posmakuje miękkiego , gotowanego to suchego juz nie tknie za żadne skarby świata, wszak to hrrrabianka ;) Trzeba to rozważyć, teraz jest dietetycznie "ustawiona" przytyła, ma lśniącą sierść, normalną kupę, więc nie wiem czy warto to zmieniać, jedynie można kupować tę droższą karmą Nutra Nugets na zmianę z tańszą Bosch, obie oczywiście jagnięcina z ryżem. Buziaki dla hrrrrabianki :loveu: Quote
Ewanka Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 cytuję za Anula: OSTRZEŻENIE z FB. "Ostrzeżenie ze schroniska w Gaju, że jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafów szkolonych do walk !!! Ten facet to Lukasz C. lub zona Ewa z Krzywinia kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !" Quote
piechcia15 Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 no więc ja bym zrobiła ta brutalniejsza wersję czyli jak nie chce jeść to przegłodzić az zacznie jeść. Domyślam sie że to pyszne nie jest ale jak trzeba to trzeba. W końcu to jej zdrowie a nie widzimisie. Quote
Szarotka Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Domowe jedzenie jest znacznie lepsze niz to ze sklepu w ktorym nikt nie wie co siedzi .................Dosia ma racje. Quote
modliszka84 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 a wiesz co siedzi w jedzeniu "domowym" ? kurczaki faszerowane hormonami w farmach/fabrykach? ten sam shit Quote
Marycha35 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Ewanka napisał(a):Witaj Dosieńko :) czy u ciebie tez taki masakryczny upał ? tak sobie myślę, że oprócz zmiany miejsca, również upał, może być przyczyną spadku apetytu hrabianki. Ryż z kurczakiem na 100% by jadła z apetytem i dla alergików to dobra dieta (o ile toleruje się drób), natomiast nie wolno m.in. makaronu. Jak Dosienka do nas trafiła w lipcu ub. roku, to robiłam wywiad z niejednym wetem, wszystkich moich znajomych warszawskich wetów obdzwoniłam i konkluzja taka sama, najmniej uczula jagnięcina z ryżem z karm suchych. Gotowane można próbować, ale ostrożnie przestawiać, powoli i stopniowo. Z drugiej strony, gdy Dosia posmakuje miękkiego , gotowanego to suchego juz nie tknie za żadne skarby świata, wszak to hrrrabianka ;) Trzeba to rozważyć, teraz jest dietetycznie "ustawiona" przytyła, ma lśniącą sierść, normalną kupę, więc nie wiem czy warto to zmieniać, jedynie można kupować tę droższą karmą Nutra Nugets na zmianę z tańszą Bosch, obie oczywiście jagnięcina z ryżem. Buziaki dla hrrrrabianki :loveu: Popytałam i jest tak jak Ewanka pisze:) A Hrrrrabiance to niedługo kwaśne mleko zacznie smakować, wszak naturą podszyte;) Quote
Szarotka Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 modliszka84 napisał(a):a wiesz co siedzi w jedzeniu "domowym" ? kurczaki faszerowane hormonami w farmach/fabrykach? ten sam shit Sama jesz te kurczaki, ale psiego jedzenia Ci nie radze............ Quote
modliszka84 Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Szarotka napisał(a):Sama jesz te kurczaki, ale psiego jedzenia Ci nie radze............ akurat nie jem ;) ale nie ważne Quote
luka1 Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Na czym polega problem Dosi? Co to znaczy "wycofana"? Psisko gania po ogrodzie, szczeka, wywija koziołki, przybiega na zwołanie do miziania, włazi na kolana... Quote
Marycha35 Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Hrrrabulkę w łapkę całujemy z uniżeniem:);) Miej się dobrze suniaczku! Quote
piechcia15 Posted June 5, 2011 Author Posted June 5, 2011 Dosia już nie jest wycofana, można ewentualnie powiedzieć że ciut nieśmiała i tyle. Trzeba chyba jakiś nowy tekst napisać bardziej zachęcający i bardziej "normalizujący" Dosię Quote
tripti Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 może, że w domu jest spokojna i stonowana, na podwórku opanowana, ale lubi też pobiegać zgodnie z jej charcią sylwetką. Quote
luka1 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Koniecznie trzeba zmienić tekst i opinię o niej. Wcale nie jest hrabianką - to normalny, miły pies. Czas by sunia znalazła dom, a jeśli będzie się pisało, że jest wycofana czy nie przystosowana to ciężko będzie - co z resztą widać od roku. Quote
Ewanka Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Witaj kochana Dosieńko :) Jak słusznie napisała Piechcia, Dosia nie jest psem wycofanym, tylko troszkę nieśmiałym i nie lubi natarczywych zalotów, czy energicznej zachęty do zabawy, Dowodem na to jest jej stosunek do małego cudnego, ale lekko szalongo szczeniaczka. Uciekała przed nim galopem i na wszystkie sposoby dawała do zrozumienia, że sobie nie życzy kontaktów, nawet warczenia szczeniak nie rozumiał i sprawa stawała się nieprzyjemna, bo szczeniak zupełnie nie czytał jej sygnałów, ładował się na jej fotel i biegał za nią krok w krok, jak teraz zanaszym Zorbą. Ale jak Dosia ma ochotę, to bawi się pięknie z innymi psami, galopuje, uwielbia zabawy piłką czy frisby, jest niebywale skoczna, skacze ponad głowę człowieka, uwielbia się popisywać i być za to chwalona :) To wspaniały psiak, tylko musi trafić na swojego człowieka. Najlepiej zmienić tekst na bardziej aktualny.... Dosia to pies z samymi zaletami, nie doszulakałam się przez 315 dni jej pobytu u nas, żadnych istotnych wad !!! Quote
Akrum Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Ciekawa jestem czy w weekend Dosieńka miała może jakąś sesję robioną?? może jakieś nowinki byśmy się dowiedzieli, jak się małej wiedzie?? Quote
anka_szklanka Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Byłam dziś w Teresinie ale przelotem i bez fotoaparatu a tak żałowałam, bo wyskoczyli z Kajtem z domu i zaczęli brykać jak szaleni. co prawda jak Kajtun sie zbyt rozpędził i zrobil sie "napastliwy" to Dosieńka ostro dała mu do zrozumienia, że sobie nie życzy :D Tak jak mówicie, nie widze żadnego wycofania w niej, ona jest po prostu taka hmm delikatna. Niestety niespecjalnie chce jeść, mama mówi, że chyba schudła ale ja nie zauważyłam. Kości w każdym razie nie wystają, taka ma budowę ;) Fajna jest, taka idealna bym powiedziala :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.