luka1 Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Założyłam "wydarzenie" z nadzieję że więcej ludzi - większe szanse - przepraszam Quote
Ewanka Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Luka , nie masz absolutnie za co przepraszać ... ja Tobie bardzo dziękuję w imieniu Dosi :loveu: ....przecież to nie Twoja wina, że niektóre komentarze na FB są poniżej krytyki .... Najważniejsza jest Dosia, mam nadzieję, że wejdą tam (na FB) osoby z zasobnym portfelem i wesprą Dosinkę, no a marzeniem nas wszystkich jest cudowny, ciepły, kulturalny DS dla tej wyjątkowej hrabianki. Quote
piechcia15 Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 UWAGA !! Dosia ma zarezerwowane miejsce w hotelu Mokry Nosek. Zamieszka w domu z 2 innymi psami. Oby się z nimi dogadała, bo będzie miała łatwiejsze i ciekawsze życie:) Ewo tobie zostawiam decyzję kiedy zawieziesz sunię. Powiedziałam tej Pani, że sama się skontaktujesz i umówisz na jakiś termin. Trzeba będzie podpisać umowę i powinien być tam podpis osoby decyzyjnej coś chyba w rodzaju właściciela.Tylko teraz pytanie czy ty Ewo podpiszesz coś takiego w zaufaniu do mnie. Lub wyślę ci upoważnienie i podpiszesz za mnie.Bo jest jeszcze 3 opcja najdłuższa, że hotel wyśle mi umowę, ja podpiszę, odeślę. Karmę będziemy zamawiać w necie, czyli zostaje po staremu. Ewo ostatnio mi mówiłaś ile karmy jej zostało ale powtórz proszę bo oczywiście zapomniałam:(:) a opłata za hotel będzie po miesiącu pobytu, to na wypadek gdyby Dosia błyskawicznie znalazła domek:) dobra wiadomość, można kasę zbierać:) to chyba tyle w tym temacie. Nie wiem co na tym fb ludzie wypisują bo nie wchodziłam, ale Ewo nie przejmuj sie bo internet ma to do siebie, że niestety każdy może się wypowiadać i często anonimowo co dodaje odwagi. Quote
Akrum Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Dosieńko, to ja trzymam kciuki za twoją aklimatyzację... Quote
Ewanka Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Dosienka obiecała mi na ucho, że postara się szybko dogadać z nowymi koleżankami i kolegami ... mocno trzymam za nią kciuki :loveu: Piechciu, jeśli chodzi o karmę, to Dosia teraz dostaje Bosch Lamm&Rice , worek 15kg za 99zł Dziennie zjada ok. 20 dkg. Worek rozpoczęliśmy 1 kwietnia, czyli: w kwietniu 30dni x 20dkg = 6kg w maju 22dni x 20dkg = 4,4 kg razem ........................10,4 kg ..................................15kg minus 10,4 = 4,6 kg Dosia zabiera ze sobą ok. 4,6 kg, co powinno wystarczyć na ok. 23 dni. Quote
Cleo2008 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 [quote name='Ewanka']Cieszę się, że ruszyła, oby przyniosła Dosi kochający DS, albo chciaż wsparcie finansowe !!! Na FB są dwie nieścisłości: 1. Dosia już JEST wysterylizowana. 2. Nie musi miec jakiejś drogiej wyjątkowo specjalistycznej karmy, jedynie powinna to być jagnięcina z ryżem obojętnej firmy, obecnie dostaje Boscha w cenie 99zł za worek 15 kg. Muszę przyznać, że jak widzę te bezmyślne wpisy na FB to naprawdę ręce mi opadają. Nie chce się ludziom wejść na wątek, zapoznać z faktami i piszą bzdury, a ja naiwnie myślałam, że wszyscy są Dosince życzliwi. No cóz maszyneria kosi po drodze co popadnie, oby efekty były tego warte ... osoby krytykujące moje postępowanie niech wezmą Dosię do siebie, lub sfinansują jej pobyt w hoteliku, a nie strzępią sobie jęzki. To jest temat poświęcony psom a nie wysokości mojej renty, zdrowia, osobistych decyzji itp. DT , jak sama nazwa wskazuje, nie jest sprawą bezterminową i w określonych okolicznościach, gdy dobro psa jest zagrożone, można się z tymczasowania wycofać, co niniejszym czynię. Napisałam wcześniej, że nie "wystawię Dosi za drzwi", będzie u nas do czasu znalezienia nowego miejsca. Chyba najwazniejsze jest to ostatnie zdanie, bo sformulowanie na FB jest niestety takie, ze to sie czyta jakbys z dnia na dzien pozbywala sie psa. To, ze DT nie jest dozywotni i tak wszyscy wiedza, ale wyszlas na "zla-niedobra" co wyrzuca psy na ulice, ja (przyznam sie bez bicia) tez tak zrozumialam, za co sorry, ale sformulowane jest tak a nie inaczej. Luka, jesli Ty nie przeniesiesz tego wpisu Ewanki na FB, to ja to zrobie wieczorkiem. UFF, to sytuacja nie jest az tak, jak brzmi. Jak widac czasem sformulowania, pospiech , brak czasu itd itp sa winne. Pozdrawiam Quote
Ewanka Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Była u nas ponad 9 miesięcy, doszła do zdrowia po kilkumiesięcznej biegunce, została wysterylizowana, odpoczęła po przeżyciach z poprzedniego trudnego życia. Odkąd pojawił się szczeniak wyciągnięty przeze mnie z pseudo, czyli już ok. półtora miesiąca, sygnalizowałam, że Dosia nie akceptuje malutkiego 6-cio tygodniowego, przybysza. Niestety nie udalo mi się wpłynąć na zmianę jej nastawienia do malucha, to jeden z ważnych powodów, dla których musiałyśmy się rozstać. Tak jak obiecałam, załatwiłam transport, pojechał TZ z kierowcą (ja niestety nie mogę jeździć poza swoją miejscowość ze wzgl. na stan zdrowia). Dosia pojechała do sprawdzonego przyjaznego bezdomniakom hoteliku "MOKRY NOSEK" ... zapoznała się z Panią i otoczeniem wyglądała na zadowoloną, choć nie mam złudzeń i wiem, że piewrsze dni będą trudne, bo to nowe miejsce, nowi ludzie, psy, zapachy ... ale wierzę, że Dosianka przystosuje się, bo to bardzo inteligentna, spragniona kontaktu z człowiekiem, sunia. Jak obiecałam, ostatnie dwa tygodnie Dosia była u nas gratis, więc dołożę te 140zł do zwrotu 90zł, za niewykorzystane dni do końca maja (23-31 maja). Łącznie prześlę jeszcze dzisiaj na konto PIechci 230zł. Zadeklarowałam też po 10zł/mies do konca roku, niestety nie dam rady wpłacić z góry, więc będę posyłać sukcesywnie. Dziękuję za wiele ciepłych słów, wspierających mnie przez te prawie 10 miesięcy pobytu Dosi u nas. Był to bardzo trudny ale i bardzo interesujący czas, wiele się nauczyłam, także o ludziach (!). Wiele nieprzespanych nocy, stresu o zdrowie po steryce i wcześniej przy niedających się unormować wielomiesięcznych biegunkach. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, Dosia zdrowa jak rydz poszła w świat i wierzę, że otworzyła właśnie drzwi do nowego etapu swojego życie, na którego końcu znajduje się wymarzony, wyczekany i wytęskniony DS godny naszej hrabianki. Jeszcze raz dziękuję wszystkim życzliwym mi Osobom ! Quote
_Goldenek2 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Ewanko, moje osobiste podziękowania dla sposobu w jaki prowadziłaś wątki, dla Ciebie jako osoby ciepłej, życzliwej, kochającej zwierzaki, a jednocześnie realistki.... Trudno pogodzić wszystkie te cechy, a Tobie się to udało. Mimo trudnego ostatnio okresu, mam nadzieję, że nie znikniesz z dogo i będziemy mogli poczytać o Twoich własnych psiakach. Dziękuję :). Quote
Ewanka Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 _Goldenek2 napisał(a):Ewanko, moje osobiste podziękowania dla sposobu w jaki prowadziłaś wątki, dla Ciebie jako osoby ciepłej, życzliwej, kochającej zwierzaki, a jednocześnie realistki.... Trudno pogodzić wszystkie te cechy, a Tobie się to udało. Mimo trudnego ostatnio okresu, mam nadzieję, że nie znikniesz z dogo i będziemy mogli poczytać o Twoich własnych psiakach. Dziękuję :). Dzięki, naprawdę miło czytać, że ktoś zauważył, jak bardzo się starałam, by wszystko było na możliwie wysokim poziomie ... wyszło jak wyszło, nie zawsze udaje się wszystko zorganizować idealnie. Piechciu, wysłałam na Twoje konto obiecane 230 zł Quote
Marycha35 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Ewanko ja też pięknie dziękuję:) A hrrrabianka kochana jest, da dwa razy w pysk tłuszczy i się zaaklimatyzuje;) Będzie dobrze!!! To dla Ewanki, za rok Dosia też tak zrobi...: http://www.youtube.com/watch?v=cpeK28oZFko&NR=1&feature=fvwp Quote
luka1 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Przekopiowałam dosłownie. Muszę jednak powiedzieć, że z wcześniejszych postów wywnioskowałam, że sprawa jest bardzo pilna. W tym co napisałam wcześniej na Fb nie dopatrzyłam się niczego co sugerowałoby niecne plany Ewanki. Stwierdzam, że najlepiej jest nic nie pisać. Quote
Ewanka Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 [quote name='Marycha35']Ewanko ja też pięknie dziękuję:) A hrrrabianka kochana jest, da dwa razy w pysk tłuszczy i się zaaklimatyzuje;) Będzie dobrze!!! To dla Ewanki, za rok Dosia też tak zrobi...: http://www.youtube.com/watch?v=cpeK28oZFko&NR=1&feature=fvwp miałam już nie zaglądać na dogo, ale ... nie potrafię ;) dzięki, a filmik cudowny mam nadzieję, że tak właśnie będzie ! [quote name='luka1']Przekopiowałam dosłownie. Muszę jednak powiedzieć, że z wcześniejszych postów wywnioskowałam, że sprawa jest bardzo pilna. W tym co napisałam wcześniej na Fb nie dopatrzyłam się niczego co sugerowałoby niecne plany Ewanki. Stwierdzam, że najlepiej jest nic nie pisać. Luka, naprawdę Ci dziękuję :) i masz rację, że sprawa była bardzo pilna, bo Dosia z dnia na dzień gorzej znosiła obecność szczeniorka, mimo izolowania w dwóch róznych pokojach, miałam już wobec niej poważne wyrzuty sumienia. Mi chodziło o niektórych komentujących Twój tekst na FB, którzy nie byli zorientowani w temacie, a potępiali mnie w czmabuł, pisali tak, by mnie zdyskredytować, z sobie tylko wiadomych powodów, kryjąc się pod nieznanymi mi nickami. Quote
Marycha35 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Ewanko zapomnij o tym już, to w psychologii nosi wdzięczna nazwę: szumu informacyjnego;) Pomogłaś Dosi stanąć na cztery łapki, to teraz zdrowa, śliczna sunia:) A o losach Dosi gdzie dalej możemy czytać??? Tu mam nadzieję:) Ewanko zaglądaj:) Quote
Ewanka Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 ano, człek słabym jest i zerka tam, gdzie nie powienien ;) Też mam nadzieję, że nowy DT Dosinki vel Ritki napisze tutaj, od czasu do czasu, co słychać u naszej hrabianki. Wiem, z pewnego źródła, że jest nadzieja na przepiękne foty, Córka Pani zajmuje się tym profesjonalnie :) Quote
Marycha35 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 OOOO, supero, bo obiekt wdzięczny acz kapchrrrrrryśny;) Quote
Ewanka Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Z Dosią jest taki problem przy fotografowaniu, że ona jest zawsze pól metra z tyłu za człowiekiem i foty wychodzą ... hmmm, średnio ;) Bardzo czekamy na relację z pobytu i profesjonalny portret hrrrabianki :) Quote
Cleo2008 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 [quote name='ewanka']była u nas ponad 9 miesięcy, doszła do zdrowia po kilkumiesięcznej biegunce, została wysterylizowana, odpoczęła po przeżyciach z poprzedniego trudnego życia. Odkąd pojawił się szczeniak wyciągnięty przeze mnie z pseudo, czyli już ok. Półtora miesiąca, sygnalizowałam, że dosia nie akceptuje malutkiego 6-cio tygodniowego, przybysza. Niestety nie udalo mi się wpłynąć na zmianę jej nastawienia do malucha, to jeden z ważnych powodów, dla których musiałyśmy się rozstać. Tak jak obiecałam, załatwiłam transport, pojechał tz z kierowcą (ja niestety nie mogę jeździć poza swoją miejscowość ze wzgl. Na stan zdrowia). dosia pojechała do sprawdzonego przyjaznego bezdomniakom hoteliku "mokry nosek" ... Zapoznała się z panią i otoczeniem wyglądała na zadowoloną, choć nie mam złudzeń i wiem, że piewrsze dni będą trudne, bo to nowe miejsce, nowi ludzie, psy, zapachy ... Ale wierzę, że dosianka przystosuje się, bo to bardzo inteligentna, spragniona kontaktu z człowiekiem, sunia. Jak obiecałam, ostatnie dwa tygodnie dosia była u nas gratis, więc dołożę te 140zł do zwrotu 90zł, za niewykorzystane dni do końca maja (23-31 maja). łącznie prześlę jeszcze dzisiaj na konto piechci 230zł. Zadeklarowałam też po 10zł/mies do konca roku, niestety nie dam rady wpłacić z góry, więc będę posyłać sukcesywnie. Dziękuję za wiele ciepłych słów, wspierających mnie przez te prawie 10 miesięcy pobytu dosi u nas. Był to bardzo trudny ale i bardzo interesujący czas, wiele się nauczyłam, także o ludziach (!). Wiele nieprzespanych nocy, stresu o zdrowie po steryce i wcześniej przy niedających się unormować wielomiesięcznych biegunkach. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, dosia zdrowa jak rydz poszła w świat i wierzę, że otworzyła właśnie drzwi do nowego etapu swojego życie, na którego końcu znajduje się wymarzony, wyczekany i wytęskniony ds godny naszej hrabianki. Jeszcze raz dziękuję wszystkim życzliwym mi osobom ! brawo!!!!!!!!! Quote
Marycha35 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Czekamy na wieści o hrrrabuli Naszej kochanej:) Quote
piechcia15 Posted May 23, 2011 Author Posted May 23, 2011 Marycha35 napisał(a):A o losach Dosi gdzie dalej możemy czytać??? Tu mam nadzieję:) Marycha co to za pytanie wogóle, a czemu miałoby się coś zmienić?? oczywiście ewie bardzo dziękujemy za opiekę nad Dosią, za poświęcony czas. Ale chciałabym też aby fakt że Dosia jest już "bezpieczna" nie zmniejszył zapału w szukaniu domu i DEKLARACJI przede wszystkim! niech każdy zrobi choć jedno ogłoszenie dziennie dla niej a już będzie dobrze. Wyślijcie jedno dziennie pw z zaproszeniem na watek a może w końcu coś się ruszy. Quote
piechcia15 Posted May 23, 2011 Author Posted May 23, 2011 będa jak się dodzwonię, a córkę-fotografkę:)juz zaprosiłam na wątek Quote
_Goldenek2 Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 to Anka Szklanka ... o ile dobrze kojarzę. Kajtunowi piękne zdjęcia robiła :) Quote
piechcia15 Posted May 23, 2011 Author Posted May 23, 2011 Dosia dobrze i spokojnie znosi pobyt w nowym miejscu. Z pokorą zniosła zmiany. Lezy sobie na dywaniku,bądź fotelu. Jak tylko może tuli sie do opiekunki bądź męża:) Kajtek ponoć już robi do niej podchody przez bramkę, ale dopiero jutro będzie oficjalne zapoznawanie ze stadkiem:) dziś sunia ma dość wrażeń:) Kiedy tylko może nadstawia nosek do głaskania:) Na dworze zwiedzała kąty i wcale nie uciekała do domu. Myślę, że będzie dobrze. Jutro jak się uda Ania zrobi jej jakieś pierwsze zdjęcia. Quote
tripti Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 o to już, to dobre wiadomości w sumie na początek. Będzie dobrze, musi być. Quote
anka_szklanka Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Witam, witam :) @Ewanko, nie masz się o co martwić, Dosia będzie pod naprawdę czułą opieką. Zresztą w każdej chwili możesz Dosię odwiedzić, nic nie stoi na przeszkodzie! Ja jak tylko będę w Nosku to oczywiście zrobię zdjęcia, zobaczymy czy faktycznie taka kapryśna z niej modelka ;) Też myślałam czy będzie chciała bawić się z Kajtunem ale słyszałam, że jest raczej wycofaną suńką potrzebującą spokoju. Myślę, że zabawowy Kajtun w swoich zalotach, może nieco Dosiaczka niepokoić. Choć kto wie, moze dzięki niemu się otworzy? On już tylu psom "pomógł" ;) Jak tylko będę miala zdjęcia i wieści to będę tu zaglądać! Pozdrawiam:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.