Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marycha ............. :mad: :evil_lol:

Dzisiaj od rana troszkę padało, z naciskiem na [U]troszkę[/U] ... zgadnijcie o której hrabianka wyszła na siku? ... dodam, że lekko popchnięta kolanem, bo próg jakoś ją zniechęcał ;)

chyba nikt nie zgadnie :p

dobrego dnia, u nas teraz piękne słońce, ale trawniki jednak mokre, skąd ona to wie ??? :roll:

Posted

oj hrabianko nasza kochana, nawet po mokrej trawce nie chce ci się chodzić?

kiedyś miałam taką sunię, która jak padał deszcz, to potrafiła cały dzień na dwór nie wychodzić, gdy zbliżałam się do niej, by ją wziąć na ręce i wynieść przed blok, to potrafiła na mnie tak nawarczeć, uciekała w najciemniejszy kąt i koniec - za nic jej nie mogłam wyciągnąć na dwór :)

Posted

ja miałam taką sunię przez 14lat, która jak tylko kropiło to wyjśc nie chciała,no chyba że już naprawdę cisnął ją pęcherz to wyszła na fochu ale tak się załatwiała że stała na chodniku a pupę przystawiała do trawy:) komiczny widok:) a to wszystk po to aby łapek nie umoczyć:) a jak już ją zmusiłam do spaceru to szła jak czołg, kroook po kroooku :)

Posted

Nooooo ... a jak zimą śnieg za zimny i w łapki ziębi, to dwie jednocześnie podnosi do góry i trzeba ją wtedy szybciutko brać na ręce (prawie 17 kg żywej wagi), bo taka biedna i nieszczęśliwa i ... ech ;)

Posted

nie rozumie o czym wy mówicie? Czy łażenie po deszczu jest normalne? No chyba, że ma to być romantyczne. Ale gdy pada zimny deszcz, a na ziemi błoto to raczej wasze psiaki są normalniejsze nie chcąc moknąć i marznąć Same sobie brodźcie po błocie.:diabloti:

Posted

Dosia wita i uprzejmie donosi, ze wybrała się nareszcie na szczepienie (wscieklizna i wirusowki - 50zł, a c.d. 25 maja) , a potem na udane zakupy :p





Posted

wow jak ona ładnie się prezentuje na tle cywilizacji:D tzn betonu:) widać po jej postawie, że to było dla niej mega wydarzenie ale widać tez że jest z siebie zadowolona:) fajnie:) doliczę to 50zł do wpłaty, a co będzie miała podawane 25maja?

Posted

ciotki bardzo was proszę, zobaczcie ten wątek tego biedaka:( pies walczy o życie, potrzebne szczegółowe badania i kosztowny tomograf...:placz::placz::placz:
http://www.dogomania.pl/threads/207210-Falko-zajrzyj-zobacz-pom%C3%B3%C5%BC-zastan%C3%B3w-si%C4%99-nad-bestialstwem-cz%C5%82owieka-i-losem-psa?p=16819124#post16819124
jest też bazarek z piękną biżuterią dla tego biedaka..:-(:placz::placz:
http://www.dogomania.pl/threads/207207-bi%C5%BCuteria-3-edycja-na-Falko-zapraszam-do-8.05.2011-godz-24-00-gotowy?p=16816255#post16816255
z góry dziękuje i przepraszam za zaśmiecanie wątku:roll:

Posted

Dosinka była baaardzo z siebie zadowolona, choć nie robiło na niej wrazenia otoczenie. Ona nie jest lękowa w tym sensie, przechodzili ludzie, podjeżdżały na parking samochody, ona z zaciekawieniem patrzyła, nie uciekała, nie chowała się - dzielna dziewczynka :loveu:

25 maja ma byc doszczpienie wirusówek, tez mnie to trochę zdziwiło, dlaczego wet kazał jeszcze przyjść (?) może myslał, że to jej pierwsze szczepienia po schronisku, bo oczywiscie mówiłam, ze to nie nasza psinka, tylko uratowana przez wolonatriuszki z Pabianic :) ... w sumie to jest pierwsze po schronisku.


tu jeszcze jedna dzisiajsza fotka ... Ritka w całej okazałości, widać, że żeberek już nie widac ;), musiałam sporo poszerzać szelki, kilka cm w klacie :)

Posted

Jutro do niego zadzwonię i zapytam po co to doszczepienie?

Dzisiaj przyjęłam to po prostu do wiadomości, że trzeba doszczepić wirusówki ... ale faktycznie tylko szczeniaki sie doszczepia (chyba tylko?)

Dzisaj dostała dwa zastrzyki - p/wściekliźnie i p/wirusówkom (mam paragon na 50,-)

Posted

Dosia vel Rita vel Anioł wita o poranku i posyła buziaki :loveu:

... i pyta gdzie ten jej wymarzony domek, Ona tak sie stara być idealnym psem, zadowolić przyszłych państwa pod kazdym względem i coooooo ???

... nie psoci, nie niszczy, nie hałasuje, nie brudzi, nie jest namolna, jedynie nie lubi wesolych i lekko nieprzewidywalnych szczeniakow, ale pracujemy nad tym ;)

Edit: dzwoniłam do weta w spr. doszczepiania wirusówek i mam wieści takie:

skoro nie ma potwierdzenia na piśmie, że Dosia była szczepiona w schronisku p/wirusówkom to TRZEBA doszczepić za 3 tygodnie, czyli 25 maja.

Ze schroniska jest jej karta, a tam informacja tylko o szczepieniu p/wściekliźnie.

Powiedział mi, że żaden lekarz nie wierzy "na słowo" skoro nie ma "na papierze" to musi ją doszczepić, bo ja zachoruje na nosówkę to cooooooo ???????

Tyle relacji z rozmowy, decyzja należy do Was, nr tel do weta mogę podać na PW, w razie jeszcze jakiś pytań do niego.

Posted

trochę mi to brzmi jak nabijanie kasy:) ale ok zaszczepmy ja bo jak zachoruje na coś (odpukać) to będziemy sobie pluły w m...ę :) ale to do Płocka aż musisz jechać???:(

Posted

Dosieńka wita o poranku :loveu:

[quote name='piechcia15']trochę mi to brzmi jak nabijanie kasy:) ale ok zaszczepmy ja bo jak zachoruje na coś (odpukać) to będziemy sobie pluły w m...ę :) ale to do Płocka aż musisz jechać???:(

ok, doszczepiamy :) ... nie, nie do Płocka, szczepiy u nas, na miejscu.

Płock robi badania krwi, usg, rtg, sterylki itp. , więc tam jeździmy w poważniejszych sprawach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...