DAGA1505 Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Piękny różowy nosio:-) Gratuluję suni Też kiedyś mieliśmy amstafke Mone:-) Za to mój pit też jest bardzo lękliwy boi się windy schodów większych przedmiotów mężczyzn,samochodów,rowerów itp itd przez pierwszy mc do klatki i z klatki do nosiłam na rękach bo kładł się i udawał że go nie ma Quote
kamilqax95x Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 O jaka śliczna podobna do Hagi trochę :D Quote
pinkmoon Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Miejmy nadzieję że koleżanka się sprowadzi niedługo do Mony :razz: Quote
fioneczka Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 pinkmoon napisał(a):Miejmy nadzieję że koleżanka się sprowadzi niedługo do Mony :razz: pomału ... ja tak pomyślałam, ale u nas sytuacja "zdrowotna" nie jest najlepsza i naprawdę nie wiem czy to byłoby do zrealizowania Quote
agnieszka32 Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Zobaczymy, jak to będzie z koleżanką dla Mony - Fioneczka podejmie decyzję na spokojnie, po rozmowie z mężem.;) Jaka by nie była - i tak ogromnie jej dziękuję za chęć pomocy :loveu: Quote
Uru Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 fioneczka napisał(a): żaden z moich psiowych przyjaciół nie jadał badziewia ;) a co to badziew?;) bo ja tam nie miałam tego na myśli,jakby co. nie każde suche złe:) a w ogóle to piekna jest pyza i ma fajny nochal! piłki piszczałki są super dla takich piesów! coś w tym chyba jest generalnie,że strasznie astki kręci jak coś im w mordach piszczy pod siłą nacisku;) Quote
ania z poznania Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Dziewczyny, potrzebuję Cioteczki z LUBLIŃCA, woj. sląskie do wizyty przedadopcyjnej! Quote
fioneczka Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 Uru napisał(a):a co to badziew?;) bo ja tam nie miałam tego na myśli,jakby co. nie każde suche złe:) a w ogóle to piekna jest pyza i ma fajny nochal! piłki piszczałki są super dla takich piesów! coś w tym chyba jest generalnie,że strasznie astki kręci jak coś im w mordach piszczy pod siłą nacisku;) a badziew cioteczko to każde suche żarcie ;) ... ale to zdanie nie moje tylko tych futer moich ... rottka Sara czasem "chrupała" przez chwilkę ale to tylko wtedy kiedy ktoś przyszedł i chciała pokazać ze coś ma Fionusia potrafiła strajkować i 5 dni jak miała suche jesc ... jak jej dietę wet zlecili to sypało się do michy porcję, siadało na podłodze razem z nią i brało się misia bez ucha i oka ;) i gadało "idzie misio, idzie, idzie i zaraz zje jedzonko" (jak banda świrów) i wtedy po kilka chrupek zjadała Mona podobno na suchym wychowana ... jak widzi miskę to ją szerokim łukiem omija tak jak ludzi na ulicy Tyle że Sara i Fionka jadły gotowane, można było dodać witaminki A ta zołza gotowanego nie ruszy ... pluje gotowanym mięsem na odległość, za to wcina codziennie surowa marchewkę i jabłka to będzie miała piękną cerę ;) A odnośnie piłki która piszczy ... Mona dostała korby a Fionusia spierniczała gdzie pieprz rośnie jak coś piszczało, nie lubiła takich zabawek ania z poznania napisał(a):Dziewczyny, potrzebuję Cioteczki z LUBLIŃCA, woj. sląskie do wizyty przedadopcyjnej! Aniu to bliziutko Tarnowskich Gór i Częstochowy ale ja nikogo tam nie znam Quote
chita Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 agnieszka32 napisał(a):Zobaczymy, jak to będzie z koleżanką dla Mony - Fioneczka podejmie decyzję na spokojnie, po rozmowie z mężem.;) : a ja nic nie wiem:placz:jaka kolezanke:cool3: Quote
Alicja Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 [quote name='agnieszka32']Zobaczymy, jak to będzie z koleżanką dla Mony - Fioneczka podejmie decyzję na spokojnie, po rozmowie z mężem.;) Jaka by nie była - i tak ogromnie jej dziękuję za chęć pomocy :loveu: :obrazic: ja też nic o tym nie wiem Quote
fioneczka Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 [quote name='chita']a ja nic nie wiem:placz:jaka kolezanke:cool3: [quote name='Alicja']:obrazic: ja też nic o tym nie wiem :eviltong::???: :eviltong: miałam ciekawską znajomą ... dostała kociego ryjka :roflt: a tak poważnie to myślę jak pomóc choć jednej dziewczynce ze szczecińskiego schronu pomyślałam o DT ... ale czekam na TZa jak ze szpitala wróci ... i nie wiem czy coś z tego wyjdzie Quote
Alicja Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 [quote name='fioneczka']:eviltong::???: :eviltong: miałam ciekawską znajomą ... dostała kociego ryjka :roflt: :obrazic: a tak poważnie to myślę jak pomóc choć jednej dziewczynce ze szczecińskiego schronu pomyślałam o DT ... ale czekam na TZa jak ze szpitala wróci ... i nie wiem czy coś z tego wyjdzie to zaciskam :kciuki: za owocną dyskusje Quote
LILUtosi Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 I ja tu wreszcie dotarłam. Pycholek super no i widać pod dobrą opieką szybko dochodzi do siebie. Super że już nie jesteście osieroceni. Trzymam kciukasy i będę obserwować. Quote
fioneczka Posted April 14, 2010 Author Posted April 14, 2010 LILUtosi napisał(a):I ja tu wreszcie dotarłam. Pycholek super no i widać pod dobrą opieką szybko dochodzi do siebie. Super że już nie jesteście osieroceni. Trzymam kciukasy i będę obserwować. witaj LILU nad pycholem dużo pracy ... oj dużo będzie a sierotami zostaniemy już do końca ... Fionusia była częścią nas ... ale na pewno łatwiej jest myśleć o wszystkim dookoła kiedy człapią obok cztery łapki Quote
fioneczka Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 dostałam dwa zdjęcia Mony z czasów kiedy była jeszcze małą Bezą Quote
chita Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 ło boshe jaki to byl slodki cielaczek :loveu::loveu::loveu:(teraz jest slodka krowka:eviltong:) spojrzenie to samo:loveu: Quote
magda z. Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 tez pomyślalam o cielaczku, jak ja zobaczyłam;) fajna niuńka, a jak z jedzeniem, już lepiej? Quote
agaga21 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 szczeniaczki mają taki cudny, gupolkowaty wyraz pysia Quote
fioneczka Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 chita napisał(a):ło boshe jaki to byl slodki cielaczek :loveu::loveu::loveu:(teraz jest slodka krowka:eviltong:) spojrzenie to samo:loveu: noooo i to duża krówka ... wczoraj ważyłam ... 27 kg :) magda z. napisał(a):tez pomyślalam o cielaczku, jak ja zobaczyłam;) fajna niuńka, a jak z jedzeniem, już lepiej? z jedzeniem nie za bardzo ... schudła już 3 kg agaga21 napisał(a):szczeniaczki mają taki cudny, gupolkowaty wyraz pysia ona ma głupkowaty wyraz pysia nawet dziś :evil_lol: chyba taka jej uroda ;) a tak spędziłyśmy wczorajsze przedpołudnie :) Quote
Alicja Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 sielana ;) http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_6576.jpg Quote
fioneczka Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Alicja napisał(a):sielana ;) http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_6576.jpg to tylko na sielankę wygląda ;) człowiek spokojnie pospać nie może bo ten "przylep" jest wszędzie a pysio koniecznie musi chuchać w nos bądź ucho wczoraj byliśmy u weta ... laska odrobaczona ... i w poniedziałek szczepienie Quote
rufusowa Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 coś mnie się wydaje, ze ona ma ciążę urojoną...moze jak przejdzie, to i smutek i nostalgia przejdą :) super się bawiła piłeczką z Brutkiem :) Quote
fioneczka Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 rufusowa napisał(a):coś mnie się wydaje, ze ona ma ciążę urojoną...moze jak przejdzie, to i smutek i nostalgia przejdą :) super się bawiła piłeczką z Brutkiem :) dobrze Ci się wydaje cioteczko ... ale jak młoda "stanie na nogi" psychicznie to tniemy i już więcej problemów nie będzie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.