baster i lusi Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 [quote name='fioneczka'] na górę weszła sama ... teraz śpi na mojej poduszce w wyrku ... mam nadzieję że mi nie naleje na głowę jak się obok położę ;) [/QUOTE] a chocby nawet to dobra odżywka Quote
fioneczka Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 [quote name='baster i lusi']a chocby nawet to dobra odżywka[/QUOTE] nooo podobno siuśki są dobre na łupież ... qrcze ale ja nie mam łupieżu :hmmmm: to tak na wyrost by było ;) Quote
zaba14 Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 Hej, rano już będzie lepiej :) o wiele lepiej ;) moja z lecznicy wyszła o własnych siłach, w domu od razu się położyła i ciągle spała, ruszyła się kilka razy do miski z wodą, a tak to spała pod kocykiem, nie sikała mi od godziny 17 do następnego dnia ok. 12 .. jeść jej dałam od razu troszeczkę kurczaka, ale nie wymiotowała, na drugi dzień chciała mi pognać za motylem .. ;) głowa do góry wszystko będzie dobrze !! Quote
fioneczka Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 jako tako Grażynko noc była "wiercąca", Monka spała z nami a raczej kręciła się w łóżku, przysypiała i budziła się, siadała i zasypiała na siedząco, piła kilka razy rano wyszłyśmy na siq ... ale qpy nie było teraz "znalazła" sobie miejsce i śpi ... dałam jej te kropelki od weta wieczorem i niedawno rano ale chyba efekt mizerny mają ... Quote
baster i lusi Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 czy ją bardzo boli,popiskuje?Według mojego weta pyralgina jest środkiem przeciw bólowym którą mozna podawac psom.może zadzwoń do swojego i spytaj Quote
Alicja Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 No własnie ...najlepiej by było , jeśli można zastrzyk z Pyralginy , przynajmniej po sobie wiem że działa ... mi wet dał do domu zastrzyk do podania , ale Ozzy'emu nie musiałam go dawać ( kurcze TZ twierdzi że to była Pyralgina ..ja nie pamiętam :splat:) Quote
fioneczka Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 nie piszczy ... pyralginę mam ale tylko w czopkach później jak wyjdziemy na dwór podjadę do weta na zastrzyk przeciwbólowy Quote
Alicja Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 [quote name='fioneczka']nie piszczy ... pyralginę mam ale tylko w czopkach później jak wyjdziemy na dwór podjadę do weta na zastrzyk przeciwbólowy[/QUOTE] no chyba tak najlepiej ... Moncia na 100% czuje dyskomfort , szwy wewnętrzne ciągną , przecież ludzie po takich operacjach zazwyczaj jeszcze leżą , a psiaczki wcześniej zaczynają chodzić . Asiu kupki może nie być od razu , napewno będzie jak coś zje ;) Quote
fioneczka Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 noo jeść nie chce ... tylko pije przemieszcza się po domu została na chwilę z Mamą a ja do sklepu poleciałam (Kris u ortopedy) wróciłam to zeszła z łóżka (niskie łóżko dlatego pozwoliłam jej wchodzić) przyszła się przywitać ... ale chodzi pomalutku (to dobrze) nie jest źle teraz znowu śpi... Quote
magda z. Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 Kochana dziewczynka, będzie już coraz lepiej. Quote
chita Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 mysle ze do wieczora bedzie ok, arinie po operacji łapy tez zeszło prawie dwa dni zanim doszła do siebie, dzielna pannica z Mony:loveu: no i z Ciebie;) Quote
fioneczka Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 siedzę i ledwo głowę w pionie utrzymuję po dzisiejszym nocnym czuwaniu qrczaki odzwyczaiłam się ... tyle miesięcy spokojnego snu a tu nagle nocka zarwana ... Quote
Alicja Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 [quote name='fioneczka']siedzę i ledwo głowę w pionie utrzymuję po dzisiejszym nocnym czuwaniu qrczaki odzwyczaiłam się ... tyle miesięcy spokojnego snu a tu nagle nocka zarwana ...[/QUOTE] tak to jest przy dzieciach .... kolejne nocki bedą spokojniejsze Quote
Czaruś Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 Ja nie pamiętam jakie Aria dostała leki :/... atak to nie dawno było..... eh... Co do dyskomfortu to musiało Arię trochę pobolewać albo jej "przeszkadzać", bo dawało się zauważyć, że chodzi na prostych nogach i tak dupką kręciła. Będzie Asiu dobrze, jutro już będzie lepiej. Quote
fioneczka Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 zaraz kopnę w doopę tą hienę :mad: siedzi w wyrze na poduszkach ... zejść z wyra żeby zjeść ani myśli bo przecież źle się czuje ... no to my jej pod nos puchę animondy - NIE chce !!, łopatkę z ryżem i warzywami - NIE chce !! ale jak dostała mięsko z żeberek z zupki to zjadła, nie wychodząc z łóżka bo przecież bardzo chora ... ale jak do drzwi zadzwonił jakiś palantos co chciał nam junkers wymienić to bez wahania wystartowała zeby mu na przykład nogę odgryźć :mad: rozpieszczona goowniara ... babcia lata i ciągle gada, daj Monisi wody bo pić jej się chce, popraw jej podusię bo jej niewygodnie, idz na spacer bo siq jej się chce ... zwariować idzie z nimi na dwór poleźliśmy ... qpy nie było a siq jakiś kolor ma dziwny ... na śniegu kolor żółto zielony jakiś (seledynowy?) ... czy to po narkozie ? ogólnie chyba nie czuje się najgorzej ... u weta nie byliśmy bo poszła spać i nie wygląda jakby ją bardzo bolało na noc podam jej jeszcze kropelki zastanawiam się gdzie sprawdza się nr czipu ... zapłaciłam wetowi 25 zeta za umieszczenie danych w ogólnopolskiej bazie danych i znaleźć nie potrafię :stupid: Quote
fioneczka Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 a tak w ogóle to czip kosztował nas 70 zł ... w zeszłym roku u innego weta zapłaciłam 30 zł jak czipowaliśmy nie naszą sunię Quote
Alicja Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 co do siq to może taki być ...co do bazy danych to zapytaj na jaki serwis wrzucił ..... i chyba sama i tak będziesz musiala sobie na te inne powrzucać ..trochę to porypane z tymi czipami bo nie ma 1 bazy :roll: Quote
Alicja Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 [quote name='fioneczka']a tak w ogóle to czip kosztował nas 70 zł ... w zeszłym roku u innego weta zapłaciłam 30 zł jak czipowaliśmy nie naszą sunię[/QUOTE] :shock: u nas czip 50zł Quote
fioneczka Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 [quote name='Alicja']co do siq to może taki być ...co do bazy danych to zapytaj na jaki serwis wrzucił ..... i chyba sama i tak będziesz musiala sobie na te inne powrzucać ..trochę to porypane z tymi czipami bo nie ma 1 bazy :roll:[/QUOTE] wrzucił na indexel jak tam wpisuję jej nr czipu to mi jakieś pierdoły pokazuje ... nie wiem o co biega myślałam że będą widoczne dane moje i Mony ... nie wiem jak to działa Quote
fioneczka Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 a teraz żeby wrzucić nr do innych baz to też muszę płacić ? masakra jakaś :roll: Quote
baster i lusi Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 a to Monia rozpieszczona dama.tak tak trzeba koło nich chodzic na każde zawołanie.Ale jak chciała faceta zjeśc to nie jest żle.Baster jak zobaczył kota i chciał mu zrobic klim to już wiedziałam ,że idzie ku lepszemu Quote
agnieszka32 Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 [quote name='fioneczka']a teraz żeby wrzucić nr do innych baz to też muszę płacić ? masakra jakaś :roll:[/QUOTE] Asiu - niektóre bazy danych są bezpłatne, w innych trzeba zapłacić. Wieczorkiem Ci podeślę spis baz danych, które dostałam, kiedy zaginęły moje psy - poumieszczaj tam Monę. Co do informacji o Tobie i Monie, to one nie powinny się wyświetlić, gdy wpiszesz numer chipa, tylko powinna się pojawić informacja, że pies jest zarejestrowany w bazie. To baza posiada wszystkie informacje i to baza kontaktuje się z właścicielami, gdy np. ktoś odnajdzie takiego psa ;) Quote
Alicja Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 [quote name='fioneczka']a teraz żeby wrzucić nr do innych baz to też muszę płacić ? masakra jakaś :roll:[/QUOTE] kurcze nie wiem ... Quote
fioneczka Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 :splat: no widzisz Aga jaki ciemny człek jestem ale zarejestrowałam ją na safe-animal (bezpłatna) na TOZ dodam ją w styczniu bo to kolejne 30 zł :roll: a wczoraj poszły już 4 stówki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.