fioneczka Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 kopiuję z niebieskiego ;) [quote name='"hercia2106"']kilka osób prosilo żebym napisała kilka słów w jaki sposób uszyłam Helenkowy kubraczek wzorowałam się na ubranku pudla miniatury (kubraczek był na zatrzaski) Helenkowy kubraczek powstał z kocyka zakupionego w lidlu(cienki czarny ortalion +watolina+ polar w łapki) dokupiłam jeszcze rzepy ubranko składa sie z dwóch czesci z grzbietowej "U" i brzusznej "T" do U nalezy zmierzyć długośc grzbietu od kłębu do ogona szerokośc zależy od długosci jakiej chcemy zeby było ubranko do T nalezy zmierzyc obwód klatki piersiowej i długośc od nasady szyi do brzucha wzór wycinamy z gazety potem odrysowujemy na materiale wycinamy obszywamy lamówką przyszywamy rzepy można doszyć gumki na tylne łapy żeby ubranko się nie przesuwało ot cała robota wymiary Helenkowego ubranka częśc grzbietowa niebieski 56cm zielony 46cm pomarańczowy 13cm czarny 24cm czerwony 75cm część brzuszna czerwony 86cm pomarańczowy 18cm niebieski 46cm zielony 14cm fioletowy 30cm tak dla orentacji Helenka ma w obwodzie klatki 69cm (w ubranku specjalnie obw powiększyłam zeby było jej cieplej a z reszta jak się nażre śniegu to mogę poluźnić jej w obwodzie) długośc grzbietu 53cm (także ubranko zrobiłam dłuższe ze względu na jej kłopoty ogonowe chcialam zeby kubrak nachodził nieco na ogon) POWODZENIA :D dla dziewczynki można zrobić szerszą tą dolną część i będzie w cyce ciepełko Quote
jonQuilla Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 [FONT=Georgia]Fioneczka dzięki wielkie :multi::multi:[/FONT] Quote
fioneczka Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 [quote name='Alicja']U nas śnieżku mniej .... TZ walczy z ubrankiem dla Ozzulka :grins: ...póki co stosuje takie różne słowa ****** ;) a ja wiem jakie różne słowa C mówi :evil_lol::evil_lol: ... ja też je mówię w pracy jak mi jakiś grosik w podliczeniach zginie, albo kierowcy przyniosą niekompletne dokumenty :angryy: [quote name='ms_arwi']I jeszcze narzeka :eviltong: ja swoje 25 km pokonuje srednio w 50 min :shake: czasem i 1,5 h schodzi :placz: I to bez znaczenia czy zima czy latem :roll: musialabym chyba zaczac zbierac na helikopter zamiast samochodu... bo ja mam auto szybkie jak "szczała" :eviltong:;) [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]Fioneczka dzięki wielkie :multi::multi:[/FONT] coś za coś :diabloti: ... szyjesz dwa w tym jeden dla Mony :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
agnieszka32 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 kilka osób prosilo żebym napisała kilka słów w jaki sposób uszyłam Helenkowy kubraczek http://img13.imageshack.us/img13/2148/img0929vy.jpg wzorowałam się na ubranku pudla miniatury (kubraczek był na zatrzaski) Helenkowy kubraczek powstał z kocyka zakupionego w lidlu(cienki czarny ortalion +watolina+ polar w łapki) dokupiłam jeszcze rzepy ubranko składa sie z dwóch czesci z grzbietowej "U" i brzusznej "T" do U nalezy zmierzyć długośc grzbietu od kłębu do ogona szerokośc zależy od długosci jakiej chcemy zeby było ubranko do T nalezy zmierzyc obwód klatki piersiowej i długośc od nasady szyi do brzucha wzór wycinamy z gazety potem odrysowujemy na materiale wycinamy obszywamy lamówką przyszywamy rzepy można doszyć gumki na tylne łapy żeby ubranko się nie przesuwało ot cała robota wymiary Helenkowego ubranka częśc grzbietowa http://img183.imageshack.us/img183/4663/img4082.jpg niebieski 56cm zielony 46cm pomarańczowy 13cm czarny 24cm czerwony 75cm część brzuszna http://img831.imageshack.us/img831/1184/img4085i.jpg czerwony 86cm pomarańczowy 18cm niebieski 46cm zielony 14cm fioletowy 30cm tak dla orentacji Helenka ma w obwodzie klatki 69cm (w ubranku specjalnie obw powiększyłam zeby było jej cieplej a z reszta jak się nażre śniegu to mogę poluźnić jej w obwodzie) długośc grzbietu 53cm (także ubranko zrobiłam dłuższe ze względu na jej kłopoty ogonowe chcialam zeby kubrak nachodził nieco na ogon) Jak dla mnie to równie dobrze mogłaby być to instrukcja zbudowania bomby atomowej - równie łatwe do wykonania :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: :oops: Quote
fioneczka Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 [quote name='agnieszka32']Jak dla mnie to równie dobrze mogłaby być to instrukcja zbudowania bomby atomowej - równie łatwe do wykonania :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: :oops: :roflt::roflt::roflt: Quote
agaga21 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 a ja dojrzewam do tego by uszyć! na razie o tym myslę. Quote
jonQuilla Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 [quote name='fioneczka'] coś za coś :diabloti: ... szyjesz dwa w tym jeden dla Mony :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [FONT=Georgia] Jeśli mi wyjdzie to nie ma sprawy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja dojrzałam w trybie natychmiastowym do decyzji o kubraczku. Salsa niesamowicie marznie...zdąży wyjść, zrobić siQ i zaczyna się kulić, skakać z łapki na łapkę, popiskiwać i ciągnie do domu a to przecież dopiero początek zimy choć dziś jest taki mróz że mi przed chwilą na spacerze przy oddychaniu nos "zamarzał od środka" :roll:[/FONT] Quote
fioneczka Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 ja miałam dziś jechać i kupić materiały ale ze względu na śnieg i brak służb drogowych mało gdzie parking w mieście nadawał się do pozostawienia tam auta (wjechać się nie dało) jutro pociskam i kupię ortalion i jakiś polar (jak cieńszy złożę podwójnie ;)) ten qbrak który mamy jest świetny ale "nabiera" śnieg w cyce ;) zobaczymy co komu wyjdzie :cool3: u nas ok -10 ... wieczorny spacer trwa max 20 minut ciągłego biegania :roll: Quote
Alicja Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 TZ szyje z mojej p/deszczowej kurtki na polarze :roll: Quote
agnieszka32 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 [quote name='fioneczka']ja miałam dziś jechać i kupić materiały ale ze względu na śnieg i brak służb drogowych mało gdzie parking w mieście nadawał się do pozostawienia tam auta (wjechać się nie dało) jutro pociskam i kupię ortalion i jakiś polar (jak cieńszy złożę podwójnie ;)) ten qbrak który mamy jest świetny ale "nabiera" śnieg w cyce ;) zobaczymy co komu wyjdzie :cool3: u nas ok -10 ... wieczorny spacer trwa max 20 minut ciągłego biegania :roll: Możemy potem zrobić konkurs na uszyte własnoręcznie kubraki - gwarantuję, że mój wygra w kategorii "abstrakcja" :evil_lol: Quote
fioneczka Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 Alicja napisał(a):TZ szyje z mojej p/deszczowej kurtki na polarze :roll: Alunia ja też mam kurtkę ... nawet fajna ... ale ja z tych kawałków za cholerkę nic sklecić nie mogę :oops: Quote
fioneczka Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 agnieszka32 napisał(a):Możemy potem zrobić konkurs na uszyte własnoręcznie kubraki - gwarantuję, że mój wygra w kategorii "abstrakcja" :evil_lol: Aga a moze w Tobie po prostu drzemie coś identycznego jak np w sławnym Picassie ;) może nawet kasiorę na tym zrobimy :diabloti: Quote
agaga21 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 moje póki co nie marzną. etna dziś nie chciała wracać, godzinę ponad walczyła z liną. morris po 30-40 minutach dał się zaprosić do domu ;) Quote
agnieszka32 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 [quote name='fioneczka']Aga a moze w Tobie po prostu drzemie coś identycznego jak np w sławnym Picassie ;) może nawet kasiorę na tym zrobimy :diabloti: To się nazywa teraz "sztuka nowoczesna" :diabloti: - a dla mnie sztuką jest nawet przyszycie guzika :evil_lol: Agata - Morris to się nie dziwie, że nie marznie, ma takie mięciutkie futerko :loveu: A Etna to nie zauważy, że zmarzła, bo zawsze ma coś ważniejszego do zrobienia. I dawaj foty w swoim wątku, coś je dzisiaj zrobiła :eviltong: http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/20101129059.jpg Zobacz na biedną zmarzniętą Monisię :cool3: - "mamo, idziemy już do domu? :evil_lol: :loveu: Quote
jonQuilla Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 [FONT=Georgia]Aguś to tylko pozazdrościć wytrzymałych stworów. Ruda niestety jest tak chuda że dosłownie nie ma na sobie żadnej warstwy ochronnej :mad: Ja już robię pomiary i mam wycięty wzór na grzbiet :multi: i też będę ze starej kurtki robić, zobaczymy co z tego wyjdzie :)[/FONT] Quote
chita Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 to ja czekam na Wasze kubrakowe wypociny:evil_lol: a potem sie moze sama wezme, kupilam kubrak ale od taki odkryty od spodu:roll: Quote
ms_arwi Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Mi i Fridulcowi to chyba w ogole zimno nie przeszkadza... ale jak tu cokolwiek zauwazyc jak poruszasz sie niemal z predkoscia swiatla? :niewiem: Mia zmarzla dopiero jak bylo rok temu z -30 na polach, co nie przeszkodzilo jej oczywiscie za bardzo w bieganiu :roll: Fridzie nieco szybciej robi sie zimno, ale to przeciez nie powod zeby chciec isc do domu :diabloti: A kubraczki to bym takie chetnie swoim suniom sprawila tak czy inaczej, bo mnie jest zimno od patrzenia jak one tak biegaja nieubrane... brr... najlepiej takie tygrysie :evil_lol: Tylko z moja alergia na igle to predzej wiosna przyjdzie :evil_lol: Quote
ania z poznania Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Dziewczyny, DRAMAT!!!!! [SIZE=2]ta asteczka JEST W CIĄŻY!!!!!!!!!!! Sterylka aborcyjna potrzebna i to szybko! No i DT, bez tego nie ma szansy!!!!! Macie jakiś pomysł??? A teraz o suni- jest młodziutka, taka roczna, cudowna, bardzo przymilna, kochana, psi ideał. [SIZE=2] http://www.dogomania.pl/threads/197367-Amstaffka-ci%C4%99%C5%BCarna-w-schronie-sterylka-i-DT-potrzebne-na-CITO!!!!!!!!!!?p=15840939#post15840939 Quote
furciaczek Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Ja tez chyba wezme sie za szycie, moze do nastepnej zimy zdaze cos udziergac:evil_lol: Quote
Alicja Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 [quote name='fioneczka']Alunia ja też mam kurtkę ... nawet fajna ... ale ja z tych kawałków za cholerkę nic sklecić nie mogę :oops: TZ moją rozdziewiczył ;) , przepikował co by mu sie polar nie kiełzał po ortalionie , pozszywał części gdzie mu coś zabrakło i coś tam tworzy ... Nam głównie kubrak potrzebny jak Ozzy musi o 5 rano wyjść i w wietrzne ale i mroźne dni ,bo tak jak dziś -8 i słonko kubraczek niepotrzebny ;) Quote
Darianna Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Ja jestem na etapie przerabiania śpiworka dla niemowląt na kubrak, pokażę efekt jak w końcu go uszyję :) Dopiero wszystko porozcinane jest :) Quote
ania z poznania Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 agnieszka32 napisał(a):Agata - Morris to się nie dziwie, że nie marznie, ma takie mięciutkie futerko :loveu: Taaaaak, Morris ma mięciutkie futerko, ale to nie ono, Agnieszko, spełnia w tym wypadku główną rolę- Morriska grzeje mięciutki tłuszczyk :evil_lol:! Quote
nicnasile Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 ania z poznania napisał(a): Morriska grzeje mięciutki tłuszczyk :evil_lol:! Dlaczego mnie ten mój tłuszczyk tak nie grzeje? :( :niewiem: Ja mam inne pytanie, jak Wasze aparaty przeżywają zimę? Bo w sumie boję się w ten mróz wziąć go... Quote
Czaruś Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Dziewczyny dajcie potem znać jak Wam poszło z kubraczkami :) może ja też takie zrobię :) Quote
jonQuilla Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 [quote name='ARDNAS']Dziewczyny dajcie potem znać jak Wam poszło z kubraczkami :) może ja też takie zrobię :) [FONT=Georgia] nie żebym się chwaliła ale ja wczoraj skończyłam ;) http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC04920.jpg?t=1291227232[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.