Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kopiuję z niebieskiego ;)

[quote name='"hercia2106"']kilka osób prosilo żebym napisała kilka słów w jaki sposób uszyłam Helenkowy kubraczek



wzorowałam się na ubranku pudla miniatury (kubraczek był na zatrzaski) Helenkowy kubraczek powstał z kocyka zakupionego w lidlu(cienki czarny ortalion +watolina+ polar w łapki) dokupiłam jeszcze rzepy
ubranko składa sie z dwóch czesci z grzbietowej "U" i brzusznej "T"
do U nalezy zmierzyć długośc grzbietu od kłębu do ogona szerokośc zależy od długosci jakiej chcemy zeby było ubranko
do T nalezy zmierzyc obwód klatki piersiowej i długośc od nasady szyi do brzucha
wzór wycinamy z gazety potem odrysowujemy na materiale wycinamy obszywamy lamówką przyszywamy rzepy można doszyć gumki na tylne łapy żeby ubranko się nie przesuwało ot cała robota

wymiary Helenkowego ubranka
częśc grzbietowa


niebieski 56cm
zielony 46cm
pomarańczowy 13cm
czarny 24cm
czerwony 75cm

część brzuszna



czerwony 86cm
pomarańczowy 18cm
niebieski 46cm
zielony 14cm
fioletowy 30cm

tak dla orentacji Helenka ma w obwodzie klatki 69cm (w ubranku specjalnie obw powiększyłam zeby było jej cieplej a z reszta jak się nażre śniegu to mogę poluźnić jej w obwodzie)
długośc grzbietu 53cm (także ubranko zrobiłam dłuższe ze względu na jej kłopoty ogonowe chcialam zeby kubrak nachodził nieco na ogon)


POWODZENIA :D

dla dziewczynki można zrobić szerszą tą dolną część i będzie w cyce ciepełko

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Alicja']U nas śnieżku mniej ....
TZ walczy z ubrankiem dla Ozzulka :grins: ...póki co stosuje takie różne słowa ****** ;)


a ja wiem jakie różne słowa C mówi :evil_lol::evil_lol: ... ja też je mówię w pracy jak mi jakiś grosik w podliczeniach zginie, albo kierowcy przyniosą niekompletne dokumenty :angryy:

[quote name='ms_arwi']I jeszcze narzeka :eviltong: ja swoje 25 km pokonuje srednio w 50 min :shake: czasem i 1,5 h schodzi :placz: I to bez znaczenia czy zima czy latem :roll: musialabym chyba zaczac zbierac na helikopter zamiast samochodu...

bo ja mam auto szybkie jak "szczała" :eviltong:;)

[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]Fioneczka dzięki wielkie :multi::multi:[/FONT]

coś za coś :diabloti: ... szyjesz dwa w tym jeden dla Mony :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

kilka osób prosilo żebym napisała kilka słów w jaki sposób uszyłam Helenkowy kubraczek

http://img13.imageshack.us/img13/2148/img0929vy.jpg

wzorowałam się na ubranku pudla miniatury (kubraczek był na zatrzaski) Helenkowy kubraczek powstał z kocyka zakupionego w lidlu(cienki czarny ortalion +watolina+ polar w łapki) dokupiłam jeszcze rzepy
ubranko składa sie z dwóch czesci z grzbietowej "U" i brzusznej "T"
do U nalezy zmierzyć długośc grzbietu od kłębu do ogona szerokośc zależy od długosci jakiej chcemy zeby było ubranko
do T nalezy zmierzyc obwód klatki piersiowej i długośc od nasady szyi do brzucha
wzór wycinamy z gazety potem odrysowujemy na materiale wycinamy obszywamy lamówką przyszywamy rzepy można doszyć gumki na tylne łapy żeby ubranko się nie przesuwało ot cała robota

wymiary Helenkowego ubranka
częśc grzbietowa
http://img183.imageshack.us/img183/4663/img4082.jpg

niebieski 56cm
zielony 46cm
pomarańczowy 13cm
czarny 24cm
czerwony 75cm

część brzuszna

http://img831.imageshack.us/img831/1184/img4085i.jpg

czerwony 86cm
pomarańczowy 18cm
niebieski 46cm
zielony 14cm
fioletowy 30cm

tak dla orentacji Helenka ma w obwodzie klatki 69cm (w ubranku specjalnie obw powiększyłam zeby było jej cieplej a z reszta jak się nażre śniegu to mogę poluźnić jej w obwodzie)
długośc grzbietu 53cm (także ubranko zrobiłam dłuższe ze względu na jej kłopoty ogonowe chcialam zeby kubrak nachodził nieco na ogon)



Jak dla mnie to równie dobrze mogłaby być to instrukcja zbudowania bomby atomowej - równie łatwe do wykonania :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: :oops:

Posted

[quote name='agnieszka32']Jak dla mnie to równie dobrze mogłaby być to instrukcja zbudowania bomby atomowej - równie łatwe do wykonania :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: :oops:





:roflt::roflt::roflt:

Posted

[quote name='fioneczka']
coś za coś :diabloti: ... szyjesz dwa w tym jeden dla Mony :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
[FONT=Georgia]
Jeśli mi wyjdzie to nie ma sprawy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Ja dojrzałam w trybie natychmiastowym do decyzji o kubraczku. Salsa niesamowicie marznie...zdąży wyjść, zrobić siQ i zaczyna się kulić, skakać z łapki na łapkę, popiskiwać i ciągnie do domu a to przecież dopiero początek zimy choć dziś jest taki mróz że mi przed chwilą na spacerze przy oddychaniu nos "zamarzał od środka" :roll:
[/FONT]

Posted

ja miałam dziś jechać i kupić materiały ale ze względu na śnieg i brak służb drogowych mało gdzie parking w mieście nadawał się do pozostawienia tam auta (wjechać się nie dało)
jutro pociskam i kupię ortalion i jakiś polar (jak cieńszy złożę podwójnie ;))

ten qbrak który mamy jest świetny ale "nabiera" śnieg w cyce ;)

zobaczymy co komu wyjdzie :cool3:





u nas ok -10 ... wieczorny spacer trwa max 20 minut ciągłego biegania :roll:

Posted

[quote name='fioneczka']ja miałam dziś jechać i kupić materiały ale ze względu na śnieg i brak służb drogowych mało gdzie parking w mieście nadawał się do pozostawienia tam auta (wjechać się nie dało)
jutro pociskam i kupię ortalion i jakiś polar (jak cieńszy złożę podwójnie ;))

ten qbrak który mamy jest świetny ale "nabiera" śnieg w cyce ;)

zobaczymy co komu wyjdzie :cool3:





u nas ok -10 ... wieczorny spacer trwa max 20 minut ciągłego biegania :roll:

Możemy potem zrobić konkurs na uszyte własnoręcznie kubraki - gwarantuję, że mój wygra w kategorii "abstrakcja" :evil_lol:

Posted

Alicja napisał(a):
TZ szyje z mojej p/deszczowej kurtki na polarze :roll:


Alunia ja też mam kurtkę ... nawet fajna ... ale ja z tych kawałków za cholerkę nic sklecić nie mogę :oops:

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Możemy potem zrobić konkurs na uszyte własnoręcznie kubraki - gwarantuję, że mój wygra w kategorii "abstrakcja" :evil_lol:


Aga a moze w Tobie po prostu drzemie coś identycznego jak np w sławnym Picassie ;)
może nawet kasiorę na tym zrobimy :diabloti:

Posted

[quote name='fioneczka']Aga a moze w Tobie po prostu drzemie coś identycznego jak np w sławnym Picassie ;)
może nawet kasiorę na tym zrobimy :diabloti:

To się nazywa teraz "sztuka nowoczesna" :diabloti: - a dla mnie sztuką jest nawet przyszycie guzika :evil_lol:

Agata - Morris to się nie dziwie, że nie marznie, ma takie mięciutkie futerko :loveu:
A Etna to nie zauważy, że zmarzła, bo zawsze ma coś ważniejszego do zrobienia.
I dawaj foty w swoim wątku, coś je dzisiaj zrobiła :eviltong:

http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/20101129059.jpg
Zobacz na biedną zmarzniętą Monisię :cool3: - "mamo, idziemy już do domu? :evil_lol: :loveu:

Posted

[FONT=Georgia]Aguś to tylko pozazdrościć wytrzymałych stworów. Ruda niestety jest tak chuda że dosłownie nie ma na sobie żadnej warstwy ochronnej :mad:

Ja już robię pomiary i mam wycięty wzór na grzbiet :multi: i też będę ze starej kurtki robić, zobaczymy co z tego wyjdzie :)
[/FONT]

Posted

Mi i Fridulcowi to chyba w ogole zimno nie przeszkadza... ale jak tu cokolwiek zauwazyc jak poruszasz sie niemal z predkoscia swiatla? :niewiem: Mia zmarzla dopiero jak bylo rok temu z -30 na polach, co nie przeszkodzilo jej oczywiscie za bardzo w bieganiu :roll: Fridzie nieco szybciej robi sie zimno, ale to przeciez nie powod zeby chciec isc do domu :diabloti:
A kubraczki to bym takie chetnie swoim suniom sprawila tak czy inaczej, bo mnie jest zimno od patrzenia jak one tak biegaja nieubrane... brr... najlepiej takie tygrysie :evil_lol: Tylko z moja alergia na igle to predzej wiosna przyjdzie :evil_lol:

Posted

Dziewczyny, DRAMAT!!!!!

[SIZE=2]ta asteczka



JEST W CIĄŻY!!!!!!!!!!!

Sterylka aborcyjna potrzebna i to szybko! No i DT, bez tego nie ma szansy!!!!!

Macie jakiś pomysł???

A teraz o suni- jest młodziutka, taka roczna, cudowna, bardzo przymilna, kochana, psi ideał.
[SIZE=2]
http://www.dogomania.pl/threads/197367-Amstaffka-ci%C4%99%C5%BCarna-w-schronie-sterylka-i-DT-potrzebne-na-CITO!!!!!!!!!!?p=15840939#post15840939

Posted

[quote name='fioneczka']Alunia ja też mam kurtkę ... nawet fajna ... ale ja z tych kawałków za cholerkę nic sklecić nie mogę :oops:

TZ moją rozdziewiczył ;) , przepikował co by mu sie polar nie kiełzał po ortalionie , pozszywał części gdzie mu coś zabrakło i coś tam tworzy ...
Nam głównie kubrak potrzebny jak Ozzy musi o 5 rano wyjść i w wietrzne ale i mroźne dni ,bo tak jak dziś -8 i słonko kubraczek niepotrzebny ;)

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Agata - Morris to się nie dziwie, że nie marznie, ma takie mięciutkie futerko :loveu:

Taaaaak, Morris ma mięciutkie futerko, ale to nie ono, Agnieszko, spełnia w tym wypadku główną rolę- Morriska grzeje mięciutki tłuszczyk :evil_lol:!

Posted

ania z poznania napisał(a):
Morriska grzeje mięciutki tłuszczyk :evil_lol:!


Dlaczego mnie ten mój tłuszczyk tak nie grzeje? :( :niewiem:

Ja mam inne pytanie, jak Wasze aparaty przeżywają zimę? Bo w sumie boję się w ten mróz wziąć go...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...