Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dzięki fionka za link, właśnie lubię sobie popatrzeć czasami w te okolice. kiedyś daaawno temu co niektórzy potrafili wybrać się samolotem z Wrocka do W-wy na niedzielny obiad, tak tanie były przeloty, a my ostatnio wybraliśmy się na ciacho do goerlitz, tak mamy szybko ;)
Z pogodą to coś niesamowitego- parę kilometrów i takie różnice. u nas tylko czuć śnieg w powietrzu.

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

docha napisał(a):
dzięki fionka za link, właśnie lubię sobie popatrzeć czasami w te okolice. kiedyś daaawno temu co niektórzy potrafili wybrać się samolotem z Wrocka do W-wy na niedzielny obiad, tak tanie były przeloty, a my ostatnio wybraliśmy się na ciacho do goerlitz, tak mamy szybko ;)
Z pogodą to coś niesamowitego- parę kilometrów i takie różnice. u nas tylko czuć śnieg w powietrzu.


byliście w Goerlitz i słowem nic się nie odezwałaś :obrazic:
zapamiętam sobie :mad:

Posted

następnym razem siem poprawiem.
... ale muszę przyznać, że myślałam o Was, że macie tak fajnie bliziutko do inszego świata, tylko ten jeden most. Dla nas jest to jednak ok.40 min drogi.
w goerlitz jest mnóstwo pustostanów, że gdyby nie młody i jego szkoła, jak nić bym pomyślała o przeprowadzce.

Posted

ludzie decydują się na zamieszkanie w niemczech a dzieciaki do nas do szkoły śmigają ;)

wiesz a ja tam prawie w ogóle nie chodzę ... nie lubię, w ciągu roku zdarza mi się być tam ze dwa trzy razy ... po skarpetki ;)

Posted

qurcze, po skarpetki? w paski? nie rozumiem....hm....ale w końcu nie muszę;)


przyznam, że my czujemy się lepiej i swobodniej za "Odrą" niż we własnym kraju, nie wiem dlaczego tak jest. może odpowiada nam tamtejszy porządek, świadomość większych możliwości, sposób życia itd.
w temacie dogo: nie zdarzyło mi się tam, aby ktoś zwrócił mi uwagę gdy pies zrobi kupsko na trawniku. jest tam sprawą wiadomą, że po piesku należy posprzątać, czyli woreczek w łapkę i kupka do kosza. U nas nie jednokrotnie starłam się z bereciarzami, którzy przypominają mi,ze tu nie kuweta i nie docierają wyjaśnienie, że mam w kieszeni woreczek i sprzątam po swoim psie.
Jedna mi odpowiedziała: " i co z tego, że ma Pani woreczek, a gdzie łopatka i miotełka?"

Posted

[quote name='sacred PIRANHA']ja wzielam obecnego mego burka 3 miesiące po odejsciu mojej kochanej suni...miałam potworne wyrzuty sumienia, że biorę go tak szybko ...teraz jest u mnie ponad miesiąc i myślę, że wzięłam go za późno...
Kiedyś zadzwonili do mnie ludzie w sprawie adopcji jakiegoś psa...opowiadali że kilka dni wczesniej odszedł na raka ich psiak i zależy im na tym zeby jak najszybciej przygarnąć jakąś bidę bo w domu jest tak pusto że nie potrafia tego znieść...wtedy pomyślałam sobie, że jak oni tak mogą...przecież ich pies odszedł tak niedawno, przeciez powinni za nim tęsknić, powinni cierpieć nadal a już się rozglądają za kolejnym? jak oni mogą?! tak wtedy myślałam...byłąm w błędzie, ale doszłam do tego dopiero teraz jak ja znalazłam się w podobnej sytuacji...
Od śmierci Filki minęły ponad 4 miesiące, mam w domu nowego pieska owszem ale nie zmienia to faktu że tęsknię za Filką, że cierpię każdego dnia, myślę o niej i jeszcze długo będe za nią płakać...

dokładnie tak samo stwierdziłam jak dopiero po 3 miesiacach po śmierci Harleya zabrałam do domu Ozzyego ....o te 3 miesiące za późno ...


Sarunia CUDOWNA :loveu: , zresztą ja mam z rottkami tylko dobre wspomnienia więc jestem zauroczona Twoją dziewczynką

http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_6258-1.jpg
bowska :)
Co za obiektywik ?? ;)

Posted

[quote name='sacred PIRANHA']ja wzielam obecnego mego burka 3 miesiące po odejsciu mojej kochanej suni...miałam potworne wyrzuty sumienia, że biorę go tak szybko ...teraz jest u mnie ponad miesiąc i myślę, że wzięłam go za późno...
Kiedyś zadzwonili do mnie ludzie w sprawie adopcji jakiegoś psa...opowiadali że kilka dni wczesniej odszedł na raka ich psiak i zależy im na tym zeby jak najszybciej przygarnąć jakąś bidę bo w domu jest tak pusto że nie potrafia tego znieść...wtedy pomyślałam sobie, że jak oni tak mogą...przecież ich pies odszedł tak niedawno, przeciez powinni za nim tęsknić, powinni cierpieć nadal a już się rozglądają za kolejnym? jak oni mogą?! tak wtedy myślałam...byłąm w błędzie, ale doszłam do tego dopiero teraz jak ja znalazłam się w podobnej sytuacji...
Od śmierci Filki minęły ponad 4 miesiące, mam w domu nowego pieska owszem ale nie zmienia to faktu że tęsknię za Filką, że cierpię każdego dnia, myślę o niej i jeszcze długo będe za nią płakać...

bo ból po stracie Przyjaciela nie minie nigdy ... jedynie może być mniejszy i łatwiejszy do zniesienia kiedy po domu zaczynają tuptać cztery łapki ...

[quote name='ms_arwi']ma garaz i jeszcze baba marudzi :eviltong:

bo wjazd jest pod górkę :roll:

[quote name='magda z.']u nas też była śnieżyca, ale mi psy leciały szybko wieczorem się odsikać;) Dzisiaj około godziny temu z aut spłynął dopiero

szczęście że już po śniegu ;)

[quote name='docha']qurcze, po skarpetki? w paski? nie rozumiem....hm....ale w końcu nie muszę;)


nie w paski tylko białe bawełniane "lekarskie" ... śmigają w takich pielęgniary w szpitalach
są extra jakościowo i o połowę tańsze jak u nas :razz:

[quote name='Alicja']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_6258-1.jpg
bowska :)
Co za obiektywik ?? ;)

CANON EF 75-300mm 4-5,6 II USM ... dwa sprzedali, jeden kupili ... ja nic nie kumam :roll:

Posted

cześć :D
Od dłuższego czasu, gdy mam wolną chwilę, wchodzę tutaj i czytam co u Was, oglądam zdjęcia, aż musiałam się zarejestrować (co prawda kiedyś miałam inne konto...), żeby powiedzieć, że ten wątek UZALEŻNIA! ;-)
Interesuje się fotografią, więc tym bardziej lubię popatrzeć co tam u Was nowego z cyklu -eksperymenty :D

Pozdrawiam i oglądam dalej :D
http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_6415.jpg

Najlepsze ! Te fałdki są masakrycznie urocze!

Posted

[quote name='Nadalle']Noo no widzę, że robienie świetnych zdjęć macie w genach :P

Młodszy "zarażony" fotkami, informatyką i elektrniką przez TZa ... pomnie ma tylko wyszczekany pyś :diabloti: ale to dobrze będzie mu w zyciu łatwiej :eviltong:

[quote name='chita']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_6404.jpg

te z usmiechem wymiataja:loveu: no to z cellulitisem tez, rzecz jasna:diabloti:

http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_6415.jpg

to nie celulit :roll: ... pralkę mam starą i temp prania szwankuje :diabloti: wypłuczemy w cocolino i się rozprostuje :evil_lol:

[quote name='agaga21']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_6291.jpg
a co to za mina?:evil_lol:

http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_6304.jpg
a tu wygląda jakby miała zaraz połknąć ta piłkę:crazyeye:

http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_6404.jpg
najpiękniejszy uśmiech:loveu::loveu:

ze względu na piłeczkową korbę na spacery nie zabieramy Twardych małych piłek bo nie jestem pewna czy by nie łykła :roll:

a mina ... Agatko ona się koncentrowała ;) ... chwilę później leciała w krzaki :evil_lol:
mniej więcej obrazuje ona zdanie ... rzucaj prędzej bo się zes*am :diabloti:

[quote name='nicnasile']cześć :D
Od dłuższego czasu, gdy mam wolną chwilę, wchodzę tutaj i czytam co u Was, oglądam zdjęcia, aż musiałam się zarejestrować (co prawda kiedyś miałam inne konto...), żeby powiedzieć, że ten wątek UZALEŻNIA! ;-)
Interesuje się fotografią, więc tym bardziej lubię popatrzeć co tam u Was nowego z cyklu -eksperymenty :D

Pozdrawiam i oglądam dalej :D
http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_6415.jpg

Najlepsze ! Te fałdki są masakrycznie urocze!

witamy Gości :p
dziękujemy za słowa uznania :oops: ... tyle ze mi te wszystkie foty takie najzwyczajniejsze wydają ;)


[quote name='agnieszka32']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_6327.jpg
Nie mogę się napatrzeć na to słodkie pycho :loveu:

Wiesz, Asiu - jak tak patrzę na fotki Moni jak lata radośnie za piłeczką, to nigdy bym nie powiedziała, że to przerażony światem pies - wygląda na baaardzo wyluzowaną i szczęśliwą :multi: Mina w strasznym parku mówi jednak sama za siebie :-(

Mona śmieje się tylko na boisku i w domu ... ona chyba traktuje to boisko jak swój własny prywatny wybieg ... goopolek
każde inne miejsce gdzie pojawiają się ludzie wzbudza lęk ... nie wiem czy kiedyś się go pozbędzie :shake:

ale co tam ... najwazniejsze ze na tym swoim boisku jest szczęśliwym psem

Posted

witamy Gości :-P
dziękujemy za słowa uznania :oops: ... tyle ze mi te wszystkie foty takie najzwyczajniejsze wydają ;-)


Zupełnie się nie zgodzę, bo modelka nie jest najzwyczajniejsza. Kurcze, na nich widać emocje i może się mylę, ale są to już inne emocje niż na początku, nie smutki, a radości, hm? ;-)

Pozdrawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...