Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

furciaczek napisał(a):
Masz psa morderce i dziwisz sie ze Cie do krwi pogryzl...toc to ich hobby takie jest:evil_lol:


własnie!!!! masz szczęście ze Ci sie w tetnice szyjna nie wgryzła!!!!! Skoro maja 4,5 tony uscisku w szczece to wykrycie pulsujacej tetniczki to dla Mony pikuś!!!! hmmmm pewnie stwierdziła ze skoro juz bawisz sie z nią ta piłeczka to Cie oszczedzi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='agaga21']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_4148.jpg

raczej: "mniaaaam! mogę jeszcze?":diabloti:

hehe

biedna wystraszyła się bo jak złapała piłkę razem z moimi palcami to wyczuła i zwolniła uścisk jednak dźwięk wydałam z siebie aaaaaa (narastająco)
i wiedziała że cosik jest nie tak
ale szczęście ze krew poszła bo by się krwiak pod paznokciem zrobił i znowu by złaziło (i ja i Adek przerobiliśmy to przy Fionusi)

[quote name='Alicja']te foty EXTRA są :cool2:

no właśnie wczoraj się Kris nafoszył bo mu powiedziałam że foty wyglądają jakby nas ktos latarką oświetlał ... chyba się nie znam :roll:

[quote name='agnieszka32']Albo "pyyyyszne było" :evil_lol:

a jeszcze jakby paluszki były pasztecikiem posmarowane to chyba by nie puściła :diabloti:

[quote name='furciaczek']Masz psa morderce i dziwisz sie ze Cie do krwi pogryzl...toc to ich hobby takie jest:evil_lol:

nooo ja wiem ... ja mam podobne hobby :diabloti: dlatego chodzę w kagańcu :eviltong:

[quote name='Obama']http://1.1.1.3/bmi/i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_4146.jpg
O,a to jest da mnie super!

heh ciekawe które to ... bo mi błąd wczytywania wyskakuje :evil_lol:

[quote name='wejherstaff']Ale ona nie chciała :evil_lol:;)
Świetne foteczki :loveu:

taaaa jasne ... zemściła się ze nie dostała mięska z wędzonej nóżki kurczaczka :evil_lol:

[quote name='hankasanok']własnie!!!! masz szczęście ze Ci sie w tetnice szyjna nie wgryzła!!!!! Skoro maja 4,5 tony uscisku w szczece to wykrycie pulsujacej tetniczki to dla Mony pikuś!!!! hmmmm pewnie stwierdziła ze skoro juz bawisz sie z nią ta piłeczka to Cie oszczedzi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

ugryzła - wieczorem, jak się na wyrku bawiłyśmy to zamiast piłeczkę w szyję mnie uszczypnęła pinda ... qrde a ja to jako zabawę potraktowałam a mnie kundel :loveu: chciał zagryźć :roll:

[quote name='ageralion']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_4147.jpg
Posmakowala panci i teraz Cie w nocy zje :diabloti:

nie zjadła :shake: ... chyba stare mięso wyczuła :evil_lol:

Posted

chita napisał(a):
a zie dzisiejsza fotorelacja:mad::cool3: szczegolnie z tej bieganiny po wąwozie:razz::evil_lol:


nie ma ... po bieganiu po wąwozie sucz zamordowana :diabloti:

Alicja napisał(a):
pewnie nogi ich boleją ;)


nogi to miałam "waciane" jak nam lalunia rozrywkę zafundowała
ma szczęście ze mi kolana zmiękły bo bym ją w doopę kopła

chita napisał(a):
pewnie:evil_lol:
fionka ale komputer nie boleje, zie foty pytam sie grzecznie:mad::diabloti:


a ja grzecznie odpowiadam ... ni ma :diabloti:

Posted

no ejjjj... to moze chociaz jedna fotka wściekniętej fioneczki wymachującej zwiotczałymi kolanami próbując tym samym kopnąć Monke w doopsko:cool3: po czym lądujacej w błotnistym wąwozie w wyniku braku współpracy z grawitacją.....
:modla::diabloti:

Posted

agaga21 napisał(a):
no jak to????


zdjęć Kris zrobił tylko kilka bo pogoda była do d... ciemno jak w lesie normalnie :evil_lol:

chita napisał(a):
no ejjjj... to moze chociaz jedna fotka wściekniętej fioneczki wymachującej zwiotczałymi kolanami próbując tym samym kopnąć Monke w doopsko:cool3: po czym lądujacej w błotnistym wąwozie w wyniku braku współpracy z grawitacją.....
:modla::diabloti:


no właśnie takiej foty też ni ma ... a szkoda bo pewnie japę miałam tak rozdartą od wołania że oczu nie było widać :diabloti: ... a nie zrobił zdjęcia bo on pewnie też był waciany ... Młodszy to nawet rower rzucił co mu się nie zdarza
to trwało kilkanaście sekund ale straciłam ją z oczu więc panika była wielka ... teraz się śmieję ale wcale mi do śmiechu nie było



ona trzyma się bardzo blisko nas, nigdy nie odbiega i wystarczy jedna komenda i zatrzymuje się , wraca
ale jak się idzie stromo w górę po takiej trasie rowerowej to Mona goopafki dostaje, na smyczy skacze jak nakręcona i rwie do przodu jak psy w zaprzęgach, więc jej nie puszczam bo mogłaby komuś lub sobie krzywdę zrobić gdyby się z rowerem spotkała
a wczoraj Młodszy zjechał i powiedział że na trasie za nim nikogo nie ma to ją puściłam ... no to sobie poszła pobiegać gnida ... nie wiem co jej się podoba w bieganiu góra dół :roll:

Posted

hmmmm, widze ze ten weekend nie tylko u nas obfitował w mocne wrażenia, tez myslałam ze Belle ukatrupie!!!!! Zapraszam do nas w skrucie wszystko opisałam!!!!! oj potafia podniesc ciśnienie te nasze psiska!!!!

Posted

nie dziwię się, ze byliście posrani. jak mi kiedyś etna w lesie w krzaki wpadła i nie wróciła jak zawołałam to tez mało na zawał nie zeszłam. karol za nią pobiegł i przyprowadził po krótkiej chwilce. ja nie mogłam bo musiałąm z kamilem i z morrisem zostać ale reszte spaceru już miała ją na lince. ech, te psiska przyprawiają nam siwych włosów:roll:

Posted

przyszłam sie pochwalić

dzisiaj po raz pierwszy, odkąd jest z nami, Monka została sama w domu na caluteńką godzinę ... nic nie zniszczyła :multi:, grzecznie czekała na swojego Karzysia :p

jestem z niej bardzo dumna :p

Posted

[quote name='fioneczka']przyszłam sie pochwalić

dzisiaj po raz pierwszy, odkąd jest z nami, Monka została sama w domu na caluteńką godzinę ... nic nie zniszczyła :multi:, grzecznie czekała na swojego Karzysia :p

jestem z niej bardzo dumna :p

a ile to juz jest z wami...:evil_lol: gratuluje odwagi :eviltong:
Mona czeka az zostanie na dluzej sama bo wiadomo ze w godzine to sie nie oplaca sprawdzac z czego sklada sie łóżeczko czy fotel:diabloti:

Posted

chita napisał(a):
a ile to juz jest z wami...:evil_lol: gratuluje odwagi :eviltong:
Mona czeka az zostanie na dluzej sama bo wiadomo ze w godzine to sie nie oplaca sprawdzac z czego sklada sie łóżeczko czy fotel:diabloti:


o qrde to chyba 25 wrzesnia minęło pół roku jak Monisia z nami ... ale ten czas leci ...
21 września minęło 8 miesięcy jak Fionusia przekroczyła TM :(

przez ten czas jakoś nie było okazji zostawić jej samej w domu bo u nas zawsze praktycznie ktoś jest a druga sprawa to że zabieramy ją wszędzie ze sobą
stresuje się czasem tym faktem ale w jej przypadku "bywanie" wszędzie jest wskazane ...

a nawet jak kiedyś sprawdzi z czego składa się łóżeczko ... no cóż jak to mawiają ... "kto ma pszczoły..." :diabloti:

Posted

fioneczka napisał(a):
"kto ma pszczoły..." :diabloti:


...."tego doopa boli":hmmmm::diabloti:....bo Mona spryciara łozeczka rozwala...:eviltong:

wybacz moj pies ma dzis gupaffke i ewidentnie mi sie udzieliło:oops::p

Posted

dziś spakowaliśmy Monisię i wysłaliśmy kurierem do jednej z dogomaniackich cioć :diabloti:

kurier będzie jutro :eviltong: ... zgadnijcie do której poszła przesyłka :evil_lol:







zdziwiona



głodna :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...