wejherstaff Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Ale ona nie chciała :evil_lol:;) Świetne foteczki :loveu: Quote
hankasanok Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 furciaczek napisał(a):Masz psa morderce i dziwisz sie ze Cie do krwi pogryzl...toc to ich hobby takie jest:evil_lol: własnie!!!! masz szczęście ze Ci sie w tetnice szyjna nie wgryzła!!!!! Skoro maja 4,5 tony uscisku w szczece to wykrycie pulsujacej tetniczki to dla Mony pikuś!!!! hmmmm pewnie stwierdziła ze skoro juz bawisz sie z nią ta piłeczka to Cie oszczedzi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
ageralion Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_4147.jpg Posmakowala panci i teraz Cie w nocy zje :diabloti: Quote
fioneczka Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 [quote name='agaga21']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_4148.jpg raczej: "mniaaaam! mogę jeszcze?":diabloti: hehe biedna wystraszyła się bo jak złapała piłkę razem z moimi palcami to wyczuła i zwolniła uścisk jednak dźwięk wydałam z siebie aaaaaa (narastająco) i wiedziała że cosik jest nie tak ale szczęście ze krew poszła bo by się krwiak pod paznokciem zrobił i znowu by złaziło (i ja i Adek przerobiliśmy to przy Fionusi) [quote name='Alicja']te foty EXTRA są :cool2: no właśnie wczoraj się Kris nafoszył bo mu powiedziałam że foty wyglądają jakby nas ktos latarką oświetlał ... chyba się nie znam :roll: [quote name='agnieszka32']Albo "pyyyyszne było" :evil_lol: a jeszcze jakby paluszki były pasztecikiem posmarowane to chyba by nie puściła :diabloti: [quote name='furciaczek']Masz psa morderce i dziwisz sie ze Cie do krwi pogryzl...toc to ich hobby takie jest:evil_lol: nooo ja wiem ... ja mam podobne hobby :diabloti: dlatego chodzę w kagańcu :eviltong: [quote name='Obama']http://1.1.1.3/bmi/i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_4146.jpg O,a to jest da mnie super! heh ciekawe które to ... bo mi błąd wczytywania wyskakuje :evil_lol: [quote name='wejherstaff']Ale ona nie chciała :evil_lol:;) Świetne foteczki :loveu: taaaa jasne ... zemściła się ze nie dostała mięska z wędzonej nóżki kurczaczka :evil_lol: [quote name='hankasanok']własnie!!!! masz szczęście ze Ci sie w tetnice szyjna nie wgryzła!!!!! Skoro maja 4,5 tony uscisku w szczece to wykrycie pulsujacej tetniczki to dla Mony pikuś!!!! hmmmm pewnie stwierdziła ze skoro juz bawisz sie z nią ta piłeczka to Cie oszczedzi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ugryzła - wieczorem, jak się na wyrku bawiłyśmy to zamiast piłeczkę w szyję mnie uszczypnęła pinda ... qrde a ja to jako zabawę potraktowałam a mnie kundel :loveu: chciał zagryźć :roll: [quote name='ageralion']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_4147.jpg Posmakowala panci i teraz Cie w nocy zje :diabloti: nie zjadła :shake: ... chyba stare mięso wyczuła :evil_lol: Quote
chita Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 a zie dzisiejsza fotorelacja:mad::cool3: szczegolnie z tej bieganiny po wąwozie:razz::evil_lol: Quote
Alicja Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 chita napisał(a):a zie dzisiejsza fotorelacja:mad::cool3: szczegolnie z tej bieganiny po wąwozie:razz::evil_lol: pewnie nogi ich boleją ;) Quote
chita Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Alicja napisał(a):pewnie nogi ich boleją ;) pewnie:evil_lol: fionka ale komputer nie boleje, zie foty pytam sie grzecznie:mad::diabloti: Quote
fioneczka Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 chita napisał(a):a zie dzisiejsza fotorelacja:mad::cool3: szczegolnie z tej bieganiny po wąwozie:razz::evil_lol: nie ma ... po bieganiu po wąwozie sucz zamordowana :diabloti: Alicja napisał(a):pewnie nogi ich boleją ;) nogi to miałam "waciane" jak nam lalunia rozrywkę zafundowała ma szczęście ze mi kolana zmiękły bo bym ją w doopę kopła chita napisał(a):pewnie:evil_lol: fionka ale komputer nie boleje, zie foty pytam sie grzecznie:mad::diabloti: a ja grzecznie odpowiadam ... ni ma :diabloti: Quote
agaga21 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 fioneczka napisał(a): a ja grzecznie odpowiadam ... ni ma :diabloti:no jak to???? Quote
chita Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 no ejjjj... to moze chociaz jedna fotka wściekniętej fioneczki wymachującej zwiotczałymi kolanami próbując tym samym kopnąć Monke w doopsko:cool3: po czym lądujacej w błotnistym wąwozie w wyniku braku współpracy z grawitacją..... :modla::diabloti: Quote
fioneczka Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 agaga21 napisał(a):no jak to???? zdjęć Kris zrobił tylko kilka bo pogoda była do d... ciemno jak w lesie normalnie :evil_lol: chita napisał(a):no ejjjj... to moze chociaz jedna fotka wściekniętej fioneczki wymachującej zwiotczałymi kolanami próbując tym samym kopnąć Monke w doopsko:cool3: po czym lądujacej w błotnistym wąwozie w wyniku braku współpracy z grawitacją..... :modla::diabloti: no właśnie takiej foty też ni ma ... a szkoda bo pewnie japę miałam tak rozdartą od wołania że oczu nie było widać :diabloti: ... a nie zrobił zdjęcia bo on pewnie też był waciany ... Młodszy to nawet rower rzucił co mu się nie zdarza to trwało kilkanaście sekund ale straciłam ją z oczu więc panika była wielka ... teraz się śmieję ale wcale mi do śmiechu nie było ona trzyma się bardzo blisko nas, nigdy nie odbiega i wystarczy jedna komenda i zatrzymuje się , wraca ale jak się idzie stromo w górę po takiej trasie rowerowej to Mona goopafki dostaje, na smyczy skacze jak nakręcona i rwie do przodu jak psy w zaprzęgach, więc jej nie puszczam bo mogłaby komuś lub sobie krzywdę zrobić gdyby się z rowerem spotkała a wczoraj Młodszy zjechał i powiedział że na trasie za nim nikogo nie ma to ją puściłam ... no to sobie poszła pobiegać gnida ... nie wiem co jej się podoba w bieganiu góra dół :roll: Quote
hankasanok Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 hmmmm, widze ze ten weekend nie tylko u nas obfitował w mocne wrażenia, tez myslałam ze Belle ukatrupie!!!!! Zapraszam do nas w skrucie wszystko opisałam!!!!! oj potafia podniesc ciśnienie te nasze psiska!!!! Quote
agaga21 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 nie dziwię się, ze byliście posrani. jak mi kiedyś etna w lesie w krzaki wpadła i nie wróciła jak zawołałam to tez mało na zawał nie zeszłam. karol za nią pobiegł i przyprowadził po krótkiej chwilce. ja nie mogłam bo musiałąm z kamilem i z morrisem zostać ale reszte spaceru już miała ją na lince. ech, te psiska przyprawiają nam siwych włosów:roll: Quote
Alicja Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 :( Ozzy tylko się uwiesił na żyłce wędkarskiej :roll: ...poszlismy tylko na spacer wzdłuż zalewu .... no to chciał się nająć za przynętę :diabloti: Quote
madziara1983 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 zobaczcie najnowsze wieści!!http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,8469024,Policja_weszla_do_schroniska_w_Dyminach.html http://www.dogomania.pl/threads/31124-Schron-KIELCE-mini-goldenka-GAFA-odesz%C5%82a-za-TM-*-*-*-czy-inne-te%C5%BC-odejd%C4%85 Quote
rufusowa Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_3880.jpg cudna fotka :loveu: i te rowerowe też super! Quote
fioneczka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 przyszłam sie pochwalić dzisiaj po raz pierwszy, odkąd jest z nami, Monka została sama w domu na caluteńką godzinę ... nic nie zniszczyła :multi:, grzecznie czekała na swojego Karzysia :p jestem z niej bardzo dumna :p Quote
magda z. Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 gratuluję:) ja na razie nie testuję Luśki, wolę aby Bismarck nie przejął nawyków i tak szczeka na wszystkich co przechodzą po klatce, a ja na parterze mieszkam;) Quote
chita Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 [quote name='fioneczka']przyszłam sie pochwalić dzisiaj po raz pierwszy, odkąd jest z nami, Monka została sama w domu na caluteńką godzinę ... nic nie zniszczyła :multi:, grzecznie czekała na swojego Karzysia :p jestem z niej bardzo dumna :p a ile to juz jest z wami...:evil_lol: gratuluje odwagi :eviltong: Mona czeka az zostanie na dluzej sama bo wiadomo ze w godzine to sie nie oplaca sprawdzac z czego sklada sie łóżeczko czy fotel:diabloti: Quote
fioneczka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 chita napisał(a):a ile to juz jest z wami...:evil_lol: gratuluje odwagi :eviltong: Mona czeka az zostanie na dluzej sama bo wiadomo ze w godzine to sie nie oplaca sprawdzac z czego sklada sie łóżeczko czy fotel:diabloti: o qrde to chyba 25 wrzesnia minęło pół roku jak Monisia z nami ... ale ten czas leci ... 21 września minęło 8 miesięcy jak Fionusia przekroczyła TM :( przez ten czas jakoś nie było okazji zostawić jej samej w domu bo u nas zawsze praktycznie ktoś jest a druga sprawa to że zabieramy ją wszędzie ze sobą stresuje się czasem tym faktem ale w jej przypadku "bywanie" wszędzie jest wskazane ... a nawet jak kiedyś sprawdzi z czego składa się łóżeczko ... no cóż jak to mawiają ... "kto ma pszczoły..." :diabloti: Quote
chita Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 fioneczka napisał(a): "kto ma pszczoły..." :diabloti: ...."tego doopa boli":hmmmm::diabloti:....bo Mona spryciara łozeczka rozwala...:eviltong: wybacz moj pies ma dzis gupaffke i ewidentnie mi sie udzieliło:oops::p Quote
rufusowa Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 to super, ze grzecznie czekała :smile: moje psy gdyby nie zostały pół roku same w domu chyba nie byłyby takie wyrozumiałe i grzeczne ;) Quote
fioneczka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 kilka fotek z niedzielnego spaceru Quote
fioneczka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 tak wracała uciekinierka :roll: a tak skończyło się jej bieganko Quote
fioneczka Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 dziś spakowaliśmy Monisię i wysłaliśmy kurierem do jednej z dogomaniackich cioć :diabloti: kurier będzie jutro :eviltong: ... zgadnijcie do której poszła przesyłka :evil_lol: zdziwiona głodna :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.