MM. Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2537.jpg Fajne ujęcie :lol: :loveu: Quote
fioneczka Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 [quote name='agaga21']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2463.jpg jak mogliście uwiązać biedną monke do takiego okropnego, wielkiego łańcucha!?!:crazyeye::crazyeye::mad::diabloti: to nie Monka jest uwiązana na tym łańcuchu :roll: ... to TZ :diabloti: ... musiałam się jakoś zabezpieczyć bo wokół było dużo piknych pePICZEK :evil_lol: [quote name='Caachou_']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2537.jpg Fajne ujęcie :lol: :loveu: podziwiam TZta że potrafi zrobić jej foty kiedy ona tak pociska i sekundy w miejscu nie ustoi ... jak ja robię to jest przeważnie albo rozmazana albo sam ogon :p ... ale to wina sprzętu oczywiście :diabloti: [quote name='Nadalle']Uwielbiam oglądać Wasze zdjęcia!:loveu: dziękujemy ... zapraszamy :p Quote
Obama Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2630.jpg niebywały odcień!! Quote
agaga21 Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 fioneczka napisał(a):to nie Monka jest uwiązana na tym łańcuchu :roll: ... to TZ :diabloti: ... musiałam się jakoś zabezpieczyć bo wokół było dużo piknych pePICZEK :evil_lol: aaa, to rozumiem! brakuje mu tylko kuli u nogi:diabloti: Quote
magda z. Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 fajna Moniasta:) spadnie je brzuszek jak jescze tak kilka razy pobryka. Quote
ageralion Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Raaaaany Mona bez smyczy :crazyeye: i to zagramanicą :mdleje: Quote
chita Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 oo widze ze i mona kapieli blotnistych zazyla:evil_lol::loveu: patrzcie jakie te rozofe stworki potrafia byc fajne jak dorastaja:loveu::loveu::loveu: [video=youtube;Fitxofd7kOA]http://www.youtube.com/watch?v=Fitxofd7kOA[/video] Quote
agaga21 Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 chita napisał(a): patrzcie jakie te rozofe stworki potrafia byc fajne jak dorastaja:loveu::loveu::loveu: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:błagam! nie strasz!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
agnieszka32 Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 To tylko potwierdza mocno ugruntowane we mnie postanowienie - NIGDY OSOBISTYCH RÓŻOWYCH POTWORKÓW :diabloti: P.S. Dzisiaj była u mnie w kancelarii rodzinka z różową dziewczynką, która przez cały czas czytania przeze mnie aktu (not.) pukała mi równie różowym paluchem w rękę, aż wsadziła mi go do oka :angryy::angryy::angryy::mad::evil_lol: Quote
ageralion Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 agnieszka32 napisał(a):P.S. Dzisiaj była u mnie w kancelarii rodzinka z różową dziewczynką, która przez cały czas czytania przeze mnie aktu (not.) pukała mi równie różowym paluchem w rękę, aż wsadziła mi go do oka :angryy::angryy::angryy::mad::evil_lol: Trzeba ja bylo poszczuc psem :evil_lol: A filmik taaaaaki prawdziwy :evil_lol: Quote
ania z poznania Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 agnieszka32 napisał(a): P.S. Dzisiaj była u mnie w kancelarii rodzinka z różową dziewczynką, która przez cały czas czytania przeze mnie aktu (not.) pukała mi równie różowym paluchem w rękę, aż wsadziła mi go do oka :angryy::angryy::angryy::mad::evil_lol: A rodzinka pewnie cieszyła się, że dzieciątko takie kontaktowe??? Quote
agnieszka32 Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 ania z poznania napisał(a):A rodzinka pewnie cieszyła się, że dzieciątko takie kontaktowe??? Rozradowani od ucha do ucha byli :roll:. Zamiast usiąść z nią na drugim końcu stołu :diabloti:, to myśleli chyba, że mi radość sprawią jak mnie mała będzie palcem tykać... A wcześniej podleciała do klienta siedzącego w poczekalni, złapała go za policzki i rozciągnęła, żeby się uśmiechnął :evil_lol::evil_lol::evil_lol:- do zupełnie obcego człowieka! Potem złapała za szklany stolik w poczekalni (wspólniczka mi mówiła, że to jakiś super design jest i kosztuje bagatela - 10 tys zł!!! - dla mnie to normalny szklany stolik, no może trochę pokręcony :evil_lol:) i zaczęła go popychać po podłodze... :mad: Jak ja kocham takie dni :roll::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
lolka75 Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Mona tryska radoscia zycia:multi:... fajnie ze udaje Wam sie pokazac jej ze swiat moze byc piekny i wesoly:loveu: Quote
hankasanok Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 ...a jaka zadowolona !!!!! Pozatym Asiu błotko dobrze robi na cere!!! Niektórzy płaca gruba kase żeby sie błotkiem obłożyć :lol:!!!! Quote
fioneczka Posted August 31, 2010 Author Posted August 31, 2010 Obama napisał(a): niebywały odcień!! "na żywo" był jeszcze fajniejszy ... zdjęcie nie oddaje faktycznego koloru agaga21 napisał(a):aaa, to rozumiem! brakuje mu tylko kuli u nogi:diabloti: on zamiast kuli ma psa :diabloti: magda z. napisał(a):fajna Moniasta:) spadnie je brzuszek jak jescze tak kilka razy pobryka. mi pewnie tez :evil_lol: ageralion napisał(a):Raaaaany Mona bez smyczy :crazyeye: i to zagramanicą :mdleje: ano bez smyczy ... pomimo iż na szkolenie jednak nie uczęszczamy (względy finansowe wzięły górę, albo szkolenie albo sterylka, dodatkowo fakt że szkolenia są 2x w tygodniu,na 16:00 w odległosci ok 50 km od nas, a ja do 16 pracuję) to ćwiczymy z nią sami, Mona pięknie wraca na zawołanie i wykonuje podstawowe komendy. Poza tym na smyczy jest bardziej spięta bo wie że ma mniejsze pole manewru. Jak biega luzakiem jest zrelaksowana i nawet na wydawanych poleceniach łatwiej jej się skupić. Oczywiście puszczana jest tylko tam gdzie jest nikła możliwość spotkania ludzi. Quote
fioneczka Posted August 31, 2010 Author Posted August 31, 2010 chita napisał(a):oo widze ze i mona kapieli blotnistych zazyla:evil_lol::loveu: patrzcie jakie te rozofe stworki potrafia byc fajne jak dorastaja:loveu::loveu::loveu: ooo tak nie tylko błotnych ale i wszelkich możliwych, włącznie z akupunkturą malinową :p a Mój synuś jak miał ze cztery latka to mi się tak położył pod kioskiem bo nie chciałam autka kupić :roll: od tamtego czasu wie że mozna postawić człowieczka na nogi jednym ruchem, przy tym jeszcze wykonać salto w powietrzu :diabloti: (jeden warunek: musi być w kombinezonie z kapturkiem :p agaga21 napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:błagam! nie strasz!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: no myślę że Kamil już "za stary" na takie akcje ... ale jeszcze wszystko przed Tobą :diabloti: Quote
fioneczka Posted August 31, 2010 Author Posted August 31, 2010 agnieszka32 napisał(a):To tylko potwierdza mocno ugruntowane we mnie postanowienie - NIGDY OSOBISTYCH RÓŻOWYCH POTWORKÓW :diabloti: P.S. Dzisiaj była u mnie w kancelarii rodzinka z różową dziewczynką, która przez cały czas czytania przeze mnie aktu (not.) pukała mi równie różowym paluchem w rękę, aż wsadziła mi go do oka :angryy::angryy::angryy::mad::evil_lol: dobrze że tylko w oko :evil_lol: ageralion napisał(a):Trzeba ja bylo poszczuc psem :evil_lol: A filmik taaaaaki prawdziwy :evil_lol: ciotka Ty takich rzeczy na forum nie pisz bo Cię jakis konfident u władz podpier*** ... a tu takich nie brakuje :diabloti: ... zadzwonią gdzie trzeba :diabloti: ania z poznania napisał(a):A rodzinka pewnie cieszyła się, że dzieciątko takie kontaktowe??? a moze liczyli na jakiś rabat :p agnieszka32 napisał(a):Rozradowani od ucha do ucha byli :roll:. Zamiast usiąść z nią na drugim końcu stołu :diabloti:, to myśleli chyba, że mi radość sprawią jak mnie mała będzie palcem tykać... A wcześniej podleciała do klienta siedzącego w poczekalni, złapała go za policzki i rozciągnęła, żeby się uśmiechnął :evil_lol::evil_lol::evil_lol:- do zupełnie obcego człowieka! Jak ja kocham takie dni :roll::diabloti::diabloti::diabloti: przeważnie to wszystkie "starsze panie" mają nawyk ciągania dzieci za policzki i zachwycania sie nimi :roll: ... mała chyba dużo z babcia przebywa :evil_lol: lolka75 napisał(a):Mona tryska radoscia zycia:multi:... fajnie ze udaje Wam sie pokazac jej ze swiat moze byc piekny i wesoly:loveu: ano udaje :p ... ale jeszcze dużo jej do "normalności" brakuje ale DAJEMY RADĘ :diabloti: hankasanok napisał(a):...a jaka zadowolona !!!!! Pozatym Asiu błotko dobrze robi na cere!!! Niektórzy płaca gruba kase żeby sie błotkiem obłożyć :lol:!!!! :hmmmm: że ja wcześniej na to nie wpadłam :evil_lol: Quote
fioneczka Posted August 31, 2010 Author Posted August 31, 2010 ooo widzę Fur w dobrym humorku ... szczęściara ;) doberek ... i wiesz ja też się cieszę :p Quote
chita Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 fioneczka napisał(a):ooo tak nie tylko błotnych ale i wszelkich możliwych, włącznie z akupunkturą malinową :p a Mój synuś jak miał ze cztery latka to mi się tak położył pod kioskiem bo nie chciałam autka kupić :roll: od tamtego czasu wie że mozna postawić człowieczka na nogi jednym ruchem, przy tym jeszcze wykonać salto w powietrzu :diabloti: (jeden warunek: musi być w kombinezonie z kapturkiem :p : :evil_lol::evil_lol::evil_lol:musisz mnie tego koniecznie nauczyc-tak w razie czego:diabloti: dawaj foty:eviltong: Quote
fioneczka Posted August 31, 2010 Author Posted August 31, 2010 chita napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol:musisz mnie tego koniecznie nauczyc-tak w razie czego:diabloti: dawaj foty:eviltong: hehe całe szczęście z tego zdarzenia fot nie ma :roll: na początku było grzecznie "synku wstań, mamusia nie kupi ci tego autka bo coś tam coś tam" ... później było "wstań bo dostaniesz w doopę" a później było "podniesienie" ... ale był tym tak zdziwiony że momentalnie przestał wrzeszczeć i dziarsko maszerował ze mną dalej :p ... ja normalnie działam cuda ;) a ja zastanawiałam się skąd u niego zamiłowanie do sportów extremalnych ... hmmm skoków na rowerze itp ... ale ja sierotka mariola jestem ... przecież ja mu to zaszczepiłam :diabloti: Quote
fioneczka Posted August 31, 2010 Author Posted August 31, 2010 w czasie kiedy ja ciężko pracuję :diabloti: Monka dzielnie pilnuje domu i rodziny :roll: (przed chwilką fotki dostałam) Quote
ania z poznania Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 fioneczka napisał(a):w czasie kiedy ja ciężko pracuję :diabloti: Monka dzielnie pilnuje domu i rodziny :roll: (przed chwilką fotki dostałam) Asiu, gdybyś nie zauważyła- jest przed 13, więc Monka jak każdy porządny pies śpi :diabloti:! Quote
ms_arwi Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Przed 13 i deszczowo... Kto by tam chcial wstawac z lozka :niewiem: Frida na przyklad nie wchodzi na trawe jak jest mokra... :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.