fioneczka Posted August 22, 2010 Author Posted August 22, 2010 [quote name='agaga21']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_5350a.jpg mona po wieczornej kąpieli, ząbki wyszorowane, można iść spać ;) zrobię przy świetle dziennym takie macro jej ząbków tych dalej ... zobaczysz jakie są paskudne ... z nalotem ... kupujemy jej skórki do czyszczenia ale to nic nie daje ... takie miała od początku i widać tak ma być :roll: [quote name='Alicja']O rany ...ja bym chyba sie nie odważyła patrzeć jak mi sie dziecko trzaska ;) ...chociaż mój to po ostatnim wypadzie pokazywał mi w necie swoje foty jak walczakowali w turnieju rycerskim :roll: ... i to tak na bij zabij ;) To z jakiś czas sterylka :roll: ja zamykam jedno oko :evil_lol: a sterylka przewidywana we wrześniu [quote name='Caachou_']Sznupka do całowania :biggrina: http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_5347a.jpg cmokamy cały czas :eviltong: [quote name='Alicja'][FONT=Arial]Fajne te fotoreporterki ;) http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2322.jpg[/FONT] [FONT=Arial]a Młody ..no cóż cza wspierać ;)[/FONT] ano trza :roll: choć żałuję ze jego pasją nie są szachy :evil_lol: Quote
fioneczka Posted August 22, 2010 Author Posted August 22, 2010 [quote name='Alicja']Od szachów może sie skrzywić kręgosłup ;) nooo nie pomyślałam :evil_lol: Quote
agnieszka32 Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_5350a.jpg Bossssskie :loveu: Quote
Alicja Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 [quote name='fioneczka']nooo nie pomyślałam :evil_lol: widzisz ...trzeba sobie szukać innych aspektów ;) Quote
chita Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 rewelacyjne ujecie:loveu::loveu:cala Mona:loveu: http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_5347a.jpg Quote
Obama Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2297b.jpg fajny ten młody,szkoda,że MŁODY :):loveu: Quote
agnieszka32 Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 [quote name='Obama']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2297b.jpg fajny ten młody,szkoda,że MŁODY :):loveu: A co ta myśli kosmate? :nono: Uważaj, bo Cię Asia psem-mordercą poszczuje :cooldevi: :evil_lol: Quote
fioneczka Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 [quote name='agnieszka32']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_5350a.jpg Bossssskie :loveu: :p [quote name='Alicja']widzisz ...trzeba sobie szukać innych aspektów ;) obiecuję poprawę ;) [quote name='chita']rewelacyjne ujecie:loveu::loveu:cala Mona:loveu: http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_5347a.jpg czasem rano otwieram oko i własnie taki widok zastaję w odległości 20 cm ode mnie ... czasem też 20 cm ode mnie ale nie zęby tylko doopa :roll: [quote name='Obama']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2297b.jpg fajny ten młody,szkoda,że MŁODY :):loveu: noo już nie taki młody ... powtarzam mu to każdego dnia :evil_lol: ale operatywny, dość wysoki, wysportowany itd i ma fajną mamę :eviltong: która będzie świetną teściową :diabloti: [quote name='agnieszka32']A co ta myśli kosmate? :nono: Uważaj, bo Cię Asia psem-mordercą poszczuje :cooldevi: :evil_lol: taaa ... chyba raczej Cię rzuci psem mordercą :evil_lol: Quote
magda z. Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 ponadrabiałam trochę - Monka nadal piękna laska:) Quote
dorota k. Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Noo Dziewczyny, to czyj wątek Monki czy super teściowej:razz: :evil_lol: Ach te BABY;) Quote
Obama Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 fioneczka napisał(a): noo już nie taki młody ... powtarzam mu to każdego dnia :evil_lol: ale operatywny, dość wysoki, wysportowany itd i ma fajną mamę :eviltong: która będzie świetną teściową :diabloti: taaa ... chyba raczej Cię rzuci psem mordercą :evil_lol: Tzn wiesz,nie żebym się chwaliła ale z pewnością będę fenomenalną synową:diabloti: Quote
wejherstaff Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_5350a.jpg :loveu::loveu::loveu: jak ja uwielbiam takie ujęcia ;) tylko całowac i całowac :lol: Quote
fioneczka Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 [quote name='magda z.']ponadrabiałam trochę - Monka nadal piękna laska:) ostatnio przytyła niestety ... po cieczce wcina co jej w zęby wpadnie ;) [quote name='dorota k.']Noo Dziewczyny, to czyj wątek Monki czy super teściowej:razz: :evil_lol: Ach te BABY;) no właśnie ... czyj :hmmmm::eviltong: [quote name='Obama']Tzn wiesz,nie żebym się chwaliła ale z pewnością będę fenomenalną synową:diabloti: ooooo nie wątpię ... a masz dużo kasy ?:diabloti: bo planuję bogato syna ożenić :evil_lol: [quote name='wejherstaff']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_5350a.jpg :loveu::loveu::loveu: jak ja uwielbiam takie ujęcia ;) tylko całowac i całowac :lol: no to przyjedź i cmoktaj do woli ... albo lepiej, ja Ci ją spakuje i kurierem wyślę :p Quote
fioneczka Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 mieliśmy wczoraj gości ... obawiałam się trochę bo Mona pomimo tego że na dworze jest nieufna i jeszcze trochę bojąca jeśli chodzi o obcych, to w domu zachowuje się bardzo brzydko :roll: jednak wszyscy żyją :p , nie są uszkodzeni ;) tak więc nasza praca z Moną nie idzie "w las" podeszła tylko do młodszego gościa ... jego tatę mijała szerokim łukiem na ugiętych łapkach ... ale z tym też damy sobie radę z czasem i na zdjęciach widać jakich cyców znowu dostała i jak przytyła w ciągu dwóch tygodni ... muszę jej niestety porcje zmniejszyć i nie wiem jak ją zmobilizować do biegania bo ostatnie dni ma lenia w doopie :roll: Quote
chita Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2382.jpg widze ze konsumpcje dziecka zaczela od szyjki a dalej uszka:loveu::evil_lol: faktycznie przytylo jej sie ciut ale mysle ze szybciutko zgubi ;) Quote
agaga21 Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2382.jpg polizała go!!!:crazyeye: Quote
wejherstaff Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 fioneczka napisał(a): no to przyjedź i cmoktaj do woli ... albo lepiej, ja Ci ją spakuje i kurierem wyślę :p W takim razie czekam na kuriera ;) Quote
rufusowa Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 u nas niestety po cieczce urojeniec się przyplątał i było ciężko się go pozbyć bez medykamentów. Oby Wam się szybko udało :) Quote
agnieszka32 Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_5382.jpg Świetna fotka! Asiu, u mojej Figi też była urojona, trzeba było leki podawać, bo w cyckach mleko było. A teraz musi zastrzyk hormonalny dostać, by cieczki nie było, bo sterylizować jej jeszcze nie mogę. Szlag by z tą cieczką... Quote
fioneczka Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 [quote name='chita']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2382.jpg widze ze konsumpcje dziecka zaczela od szyjki a dalej uszka:loveu::evil_lol: faktycznie przytylo jej sie ciut ale mysle ze szybciutko zgubi ;) taaaa najpierw zmiękczyła ;) [quote name='agaga21']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2382.jpg polizała go!!!:crazyeye: nooo sama byłam w szoku ... ale jak ją głaskał ... to po kilku "razach" miała dość i garnitur pokazała zołza [quote name='wejherstaff']W takim razie czekam na kuriera ;) heh spakowałam już :diabloti: [quote name='rufusowa']u nas niestety po cieczce urojeniec się przyplątał i było ciężko się go pozbyć bez medykamentów. Oby Wam się szybko udało :) niemrawa jest ... doopy jej się ruszyć nie chce ... dziś to normalnie na siłę niemalże do zabawy na dworze zmuszałam :roll: [quote name='agnieszka32']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_5382.jpg Świetna fotka! Asiu, u mojej Figi też była urojona, trzeba było leki podawać, bo w cyckach mleko było. A teraz musi zastrzyk hormonalny dostać, by cieczki nie było, bo sterylizować jej jeszcze nie mogę. Szlag by z tą cieczką... qrcze ... mam nadzieję ze obejdzie się bez weta póki co ... tylko czy jak urojoną ma to można sterylkę zrobić ... boję się jak chol*ra (dobrze że się zreflektowałam bo jeszcze za wulgaryzmy bym bana zarobiła :diabloti:) Quote
ania z poznania Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Nie, Asiu, podczas urojonej nie robi się sterylki, hormony za bardzo szaleją, może być laktacja, macica jest inaczej ukrwiona, najpierw musi jej to minąć. I lepiej jest podać leki, bo może dojść do zapalenia sutka jak się zostawi to....... Quote
agnieszka32 Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Jak ma urojoną ciążę, to nie można robić sterylki. Wysterylizować można 2 miesiące po zakończeniu leczenia urojeńca. I to u mnie wszystkie szyki pokrzyżowało, bo wygląda na to, że sterylizować mogę Figę w październiku, a to kolejny termin cieczki... Asiu, może u Mony objawy urojeńca same znikną, bez konieczności podawania leków. Ja trochę sama spaprałam sytuację, bo ani nie zmniejszyłam porcji jedzenia, ani nie zwiększyłam ruchu, nie pozabierałam dzieciaków (piszczących zabawek) i za dużo ją miziałam. Quote
fioneczka Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 ania z poznania napisał(a):Nie, Asiu, podczas urojonej nie robi się sterylki, hormony za bardzo szaleją, może być laktacja, macica jest inaczej ukrwiona, najpierw musi jej to minąć. I lepiej jest podać leki, bo może dojść do zapalenia sutka jak się zostawi to....... no właśnie kiedyś z tego co czytałam nie można sterylizować w czasie urojonej :roll: agnieszka32 napisał(a):Jak ma urojoną ciążę, to nie można robić sterylki. Wysterylizować można 2 miesiące po zakończeniu leczenia urojeńca. I to u mnie wszystkie szyki pokrzyżowało, bo wygląda na to, że sterylizować mogę Figę w październiku, a to kolejny termin cieczki... Asiu, może u Mony objawy urojeńca same znikną, bez konieczności podawania leków. Ja trochę sama spaprałam sytuację, bo ani nie zmniejszyłam porcji jedzenia, ani nie zwiększyłam ruchu, nie pozabierałam dzieciaków (piszczących zabawek) i za dużo ją miziałam. Aga a kiedy u Was zaczęła się urojona? ile po cieczce ? jak przywiozłam Monkę do domu była gruba i miała wielkie cyce ... próbowała wić sobie gniazdko na posłaniu i ekscytowała się piłeczkami które piszczały ... ale piłeczki za moją sprawą straciły "moc", posłanie zostało bez kocyków itp, długie spacerki no i stres który odpędzał ją od michy dały szybki efekt tym razem zaraz po zakończeniu cieczki zaczęła wcinać jak goopia, w dwa tygodnie dowaliła sporą wagę, cyce wyciągnięte, sutki nabrzmiałe, leniwa, ospała :roll: ... czyli póki się sytuacja nie unormuje o sterylce możemy zapomnieć Quote
agnieszka32 Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Cieczkę Figa zaczęła na początku kwietnia, urojona pojawiła się na przełomie czerwca i lipca, czyli 2 miesiące po zakończeniu cieczki. Leczenie zakończyłyśmy pod koniec lipca. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.