Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

się zmniejszają fotasy ... wrzucę bom dawno nic nie wrzucała ;)




aaaa i chętnie bym Wam pokazała najnowsy nabytek Młodszego ale mi pewnie nie pozwoli ;)
wczoraj skręcił staw kolanowy i ma śliczny gipsik od kostki po samą doopę :p taki wakacyjny :diabloti:

Posted

qrde dopiero do domu weszłam i chyba zaraz mnie rozniesie :angryy:
przed 21 poszłam z Młodszym do osiedlowego sklepiku bo go pragnienie dopadło
wracając spotkałam znajomego który wracała ze spaceru ze swoim psiakiem
pyta mnie co robić bo w jednym z garaży już czwarty dzień z rzędu słyszy miałczącego kotka
dzwonił już kilka razy na straż miejską ale niestety go olali
pokazał mi który to garaż ... zadzwoniłam po policję i ... czego się mogłam spodziewać :angryy: ... mówią mi że oni nic nie mogą bo nie wiedzą czyj to garaż ... no zagotowało mi się w d**e
do rana trzeba czekać aż urzędy będą czynne to może coś poradzą
spiszą notatkę i ktoś się tym zajmie
szukałam kogoś z garaży obok po sąsiadach i lipa ... a kicia słychać maluszek ledwo miałczy za drzwiami ;(
spotkałam znajomego ... podjechał ze mną ... zobaczył metalowe drzwi i mówi do Policjantów ... proszę odjechać bo jak wy nic z tym nie robicie to ja zaraz te drzwi otworzę, wsiadł w auto i pojechał po kumpla i takie hydrauliczne coś żeby rozprężyć drzwi i kociaka wyciągnąć
a niebiescy panowie na to że jak oni drzwi zniszczą to ja odpowiem bo podałam swoje wszystkie dane ... no cóż czekamy do rana a od rana będę walczyć żeby właściciela znaleźli
co za chory kraj :angryy:
kociak kilka dni błaga o pomoc a garażowi sąsiedzi i nasza władza mają to głęboko w d***e :angryy::angryy:

Posted

wrzucam kilka fotek ;)

a jeśli o Młodszego chodzi i jego śliczny gips to trzy najbliższe tygodnie ma na sztywno :diabloti:

wrzucę też zdjęcia mojego niepełnosprytnego psa siedzącego właśnie pod łóżkiem :roll: tam jest szpara ok 20 cm wysokości ... ona chyba myśli że jest malutka a mieści się tylko bokiem na leżąco

same chciałyście ;) ... no to lecimy









Posted

ależ ona pięknie się bawi piłeczką....no super!
i jestem pod wrażeniem, ze piłeczka jeszcze żyje :evil_lol:

a z tym kładzeniem się pod łóżkiem, to taka naturalna potrzeba psa, żeby się poczuć bezpiecznie i czasem się odizolować od reszty... u mnie czasem wchodzą pod stół a jak była klatka na początku, to oczywiście była okupowana ;)

Posted

hmmm Mona jest czwartym psem w naszym domu w ciągu kilkunastu lat ... każdy z nich miał inny charakter ale zaden też nie peklował się pod wyro ;) ... jak lubi niech włazi tylko wciska się tam bokiem bo inaczej nie da rady i ociera sobie skórę wariatka jedna

a piłeczki na początku dewastowała wszystkie w ciągu chwili ale te piszczące ... teraz kupujemy takie które nie piszczą bądź sprawiamy że przestają piszczeć zaraz po zakupie :)

dzis przyjdą nowe zabaweczki ... zobaczymy jak długo wytrzymają (nie piszczą ;))
http://www.allegro.pl/item1055569761_petstages_pies_127_orka_jack_duzy.html
http://www.allegro.pl/item1075237823_petstages_pies_134_orka_pilka.html

Posted

fioneczka napisał(a):
qrde dopiero do domu weszłam i chyba zaraz mnie rozniesie :angryy:
przed 21 poszłam z Młodszym do osiedlowego sklepiku bo go pragnienie dopadło
wracając spotkałam znajomego który wracała ze spaceru ze swoim psiakiem
pyta mnie co robić bo w jednym z garaży już czwarty dzień z rzędu słyszy miałczącego kotka
dzwonił już kilka razy na straż miejską ale niestety go olali
pokazał mi który to garaż ... zadzwoniłam po policję i ... czego się mogłam spodziewać :angryy: ... mówią mi że oni nic nie mogą bo nie wiedzą czyj to garaż ... no zagotowało mi się w d**e
do rana trzeba czekać aż urzędy będą czynne to może coś poradzą
spiszą notatkę i ktoś się tym zajmie
szukałam kogoś z garaży obok po sąsiadach i lipa ... a kicia słychać maluszek ledwo miałczy za drzwiami ;(
spotkałam znajomego ... podjechał ze mną ... zobaczył metalowe drzwi i mówi do Policjantów ... proszę odjechać bo jak wy nic z tym nie robicie to ja zaraz te drzwi otworzę, wsiadł w auto i pojechał po kumpla i takie hydrauliczne coś żeby rozprężyć drzwi i kociaka wyciągnąć
a niebiescy panowie na to że jak oni drzwi zniszczą to ja odpowiem bo podałam swoje wszystkie dane ... no cóż czekamy do rana a od rana będę walczyć żeby właściciela znaleźli
co za chory kraj :angryy:
kociak kilka dni błaga o pomoc a garażowi sąsiedzi i nasza władza mają to głęboko w d***e :angryy::angryy:


rozmawiałam z panem z policji ... niestety dzis już kotka nie słychać :( ... mam nadzieję że pojawił sie właściciel garażu i go wypuścił ... ale bardziej prawdopodobny jest inny scenariusz
pan z policji poinformował mnie że niestety ni sa w stanie zdobyć namiarów na własciciela garażu ... no cóż to tylko polska rzeczywistość

Posted

w poniedziałek zamówiłam zabawki dla Monki
http://www.allegro.pl/item1055569761_petstages_pies_127_orka_jack_duzy.html
http://www.allegro.pl/item1075237823_petstages_pies_134_orka_pilka.html

przyszły dzisiaj

mogę wam powiedzieć że jak kurier przyniósł paczkę to od otwarcia przez ponad godzinę szał w domu a później na boisku ... jęzor wisiał do ziemi ... zabawa super
dość wytrzymałe ... nie uległy zniszczeniu w ciągu pierwszych 10 minut ;)
to wieloramienne po odbiciu od twardej powierzchni - skacze i zmienia kierunki
ubawiliśmy się i my i Mona :)

Posted

fioneczko, problem z garażem to bardziej by mi pasował dla straży miejskiej ( tak myślę), a psina z dnia na dzień jest wspanialsza.

Posted

docha napisał(a):
fioneczko, problem z garażem to bardziej by mi pasował dla straży miejskiej ( tak myślę), a psina z dnia na dzień jest wspanialsza.


Gosiu facet przez cztery dni dzwonił na SM i cały czas go zbywali że oni nie mają możliwości itp
jednym słowem zlali temat
u nas SM ma wszystko w tyle :roll:

Posted

fioneczka napisał(a):
w poniedziałek zamówiłam zabawki dla Monki
http://www.allegro.pl/item1055569761_petstages_pies_127_orka_jack_duzy.html
http://www.allegro.pl/item1075237823_petstages_pies_134_orka_pilka.html

przyszły dzisiaj

mogę wam powiedzieć że jak kurier przyniósł paczkę to od otwarcia przez ponad godzinę szał w domu a później na boisku ... jęzor wisiał do ziemi ... zabawa super
dość wytrzymałe ... nie uległy zniszczeniu w ciągu pierwszych 10 minut ;)
to wieloramienne po odbiciu od twardej powierzchni - skacze i zmienia kierunki
ubawiliśmy się i my i Mona :)


U mnie to wieloramienne juz nie ma wszystkich ramion ;) Mia i Frida poodgryzaly ;) Ale tak to juz jest z ulubionymi zabawkami psow, nie maja raczej za dlugiego zywota. Zobaczymy jak dlugo u Ciebie potrwa zycie tej "gwiazdki" ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...