Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

byliśmy dziś w górach (po czeskiej stronie a paszportu nie mamy ale ciiiii ;))
pojechaliśmy bo Młodszy chciał na rowerze pojeździć
se z górki 900 m n p m zjeżdżał :roll:
a my poszliśmy na spacer
jak ludków na szlaku nie było Monka ok, jak ludki były troszkę panikowała ... ale tylko troszkę
szkoda że nie pobiegała sobie luzakiem ale ja niestety do tych bojących należę i na otwartym terenie nie puszczam ze smyczy mojego dzikusa

przyjechaliśmy


Młodszy na górę pojechał (ten w kasku to nasz :))


a my na spacer




  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asiu, nie zapytam kto nie miał paszportu, ty czy Monka? bo to dla urzędasa czeskiego nie ma znaczenia. Miałyście szczęście, że Was nie wypatrzył patrol ;) Tak jak dla Ciebie skończyłoby się na formalnościach urzędniczych, tak dla psa groziłaby odpłatna kwarantanna. Czesi są na ogół nieprzejednani!

Posted

coś ciekawego Wam napiszę ... rozmawiałam dziś z panem hodowcą (producentem?) Mony
mówiłam mu o reakcjach ludzi kiedy widzą zachowanie Mony ... o pytaniach czy ona była bita, maltretowana itp
mówiłam o jej zachowaniu i moim przekonaniu że gdyby "trafiła" do kogoś innego to pewnie wróciłaby do niego z prędkością światła już po kilku dniach ...

a pan mi na to że :crazyeye:
on wiedział ze Mona jest bojąca i wycofana bo taka się urodziła i porównał ją do osobnika z chorobą umysłową i że była u niego tyle czasu i jej nie sprzedał pomimo iż inni ludzie starali się aby "ją mieć" ... że zostaliśmy wybrani przez niego bo po rozmowie wiedział ze będziemy mieli cierpliwość do niej i że jesteśmy idealnym domem
ubawił mnie do łez :roflt:

Posted

fioneczka napisał(a):
coś ciekawego Wam napiszę ... rozmawiałam dziś z panem hodowcą (producentem?) Mony
mówiłam mu o reakcjach ludzi kiedy widzą zachowanie Mony ... o pytaniach czy ona była bita, maltretowana itp
mówiłam o jej zachowaniu i moim przekonaniu że gdyby "trafiła" do kogoś innego to pewnie wróciłaby do niego z prędkością światła już po kilku dniach ...

a pan mi na to że :crazyeye:
on wiedział ze Mona jest bojąca i wycofana bo taka się urodziła i porównał ją do osobnika z chorobą umysłową i że była u niego tyle czasu i jej nie sprzedał pomimo iż inni ludzie starali się aby "ją mieć" ... że zostaliśmy wybrani przez niego bo po rozmowie wiedział ze będziemy mieli cierpliwość do niej i że jesteśmy idealnym domem
ubawił mnie do łez :roflt:


Gościu ma fantazję ułańską!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...