fioneczka Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 byliśmy dziś w górach (po czeskiej stronie a paszportu nie mamy ale ciiiii ;)) pojechaliśmy bo Młodszy chciał na rowerze pojeździć se z górki 900 m n p m zjeżdżał :roll: a my poszliśmy na spacer jak ludków na szlaku nie było Monka ok, jak ludki były troszkę panikowała ... ale tylko troszkę szkoda że nie pobiegała sobie luzakiem ale ja niestety do tych bojących należę i na otwartym terenie nie puszczam ze smyczy mojego dzikusa przyjechaliśmy Młodszy na górę pojechał (ten w kasku to nasz :)) a my na spacer Quote
agaga21 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_9181_1.jpg uderzające podobieństwo do mamusie widzę:diabloti::diabloti: Quote
fioneczka Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 [quote name='agaga21']http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_9181_1.jpg uderzające podobieństwo do mamusie widzę:diabloti::diabloti: jak ja to wszystkim mówię to mi nie wierzą ... ma tak samo duże i czarne oczy jak ja :evil_lol: aaaaa miałam napisać że takich wielkich kleszczy jak tam jeszcze nie widziałam :crazyeye: Quote
agnieszka32 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_9166_1.jpg Gdzie oni mnie przywieźli? A bo to źle nam w domku było? :roll: A może to już nie Polska? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
agaga21 Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 a ja w tym roku nie widziałam jeszcze ani jednego kleszcza i mam nadzieję że nie zobaczę. za to komarów ci u nas dostatek. zazdroszczę wyprawy w góry! Quote
chita Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_9229_1.jpg zlota szukalas:cool3: Quote
docha Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Asiu, nie zapytam kto nie miał paszportu, ty czy Monka? bo to dla urzędasa czeskiego nie ma znaczenia. Miałyście szczęście, że Was nie wypatrzył patrol ;) Tak jak dla Ciebie skończyłoby się na formalnościach urzędniczych, tak dla psa groziłaby odpłatna kwarantanna. Czesi są na ogół nieprzejednani! Quote
zaba14 Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_9137_1.jpg boziuuu jaka ona kochana! :) Quote
dorota k. Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 A ten w kasku to na pewno Wasz:crazyeye: Na ufoludka wygląda:evil_lol: A Niunię najpierw języków wyuczyć a później na zagraniczne wycieczki:evil_lol: Quote
fioneczka Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 Mona z powodu upału jeść nie chce ... ale owoce wcina ;) Quote
agaga21 Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 mona to przez ten jaśniutki nosek taka czysciutka się wydaje http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_9693_1.jpg Quote
wejherstaff Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Witamy się :D Mona ma kapitalny różowiutki nosek ;) Quote
taxelina Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_9694_1.jpg wyglaskac!! Quote
rufusowa Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 cudne fotki jabłkowe! nie mogę się napatrzeć :loveu: Quote
fioneczka Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 coś ciekawego Wam napiszę ... rozmawiałam dziś z panem hodowcą (producentem?) Mony mówiłam mu o reakcjach ludzi kiedy widzą zachowanie Mony ... o pytaniach czy ona była bita, maltretowana itp mówiłam o jej zachowaniu i moim przekonaniu że gdyby "trafiła" do kogoś innego to pewnie wróciłaby do niego z prędkością światła już po kilku dniach ... a pan mi na to że :crazyeye: on wiedział ze Mona jest bojąca i wycofana bo taka się urodziła i porównał ją do osobnika z chorobą umysłową i że była u niego tyle czasu i jej nie sprzedał pomimo iż inni ludzie starali się aby "ją mieć" ... że zostaliśmy wybrani przez niego bo po rozmowie wiedział ze będziemy mieli cierpliwość do niej i że jesteśmy idealnym domem ubawił mnie do łez :roflt: Quote
taxelina Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 my mamy wlasnie w domu psa bitego i maltretowanego... Quote
ania z poznania Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 fioneczka napisał(a):coś ciekawego Wam napiszę ... rozmawiałam dziś z panem hodowcą (producentem?) Mony mówiłam mu o reakcjach ludzi kiedy widzą zachowanie Mony ... o pytaniach czy ona była bita, maltretowana itp mówiłam o jej zachowaniu i moim przekonaniu że gdyby "trafiła" do kogoś innego to pewnie wróciłaby do niego z prędkością światła już po kilku dniach ... a pan mi na to że :crazyeye: on wiedział ze Mona jest bojąca i wycofana bo taka się urodziła i porównał ją do osobnika z chorobą umysłową i że była u niego tyle czasu i jej nie sprzedał pomimo iż inni ludzie starali się aby "ją mieć" ... że zostaliśmy wybrani przez niego bo po rozmowie wiedział ze będziemy mieli cierpliwość do niej i że jesteśmy idealnym domem ubawił mnie do łez :roflt: Gościu ma fantazję ułańską!!!! Quote
Alicja Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 [quote name='ania z poznania']Gościu ma fantazję ułańską!!!! nie z fantazją a chorym umysłem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.