Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='chita']Gratuluje córuni:loveu::loveu:Tak bardzo sie ciesze ze przyjeliscie pod swoj dach sunie....i mocno trzymam kciuki za socjalizacje:multi:ale wiem ze gładko wam pojdzie-miłosc czyni cuda;)

oj trzymaj kciukasy, trzymaj bo sa potrzebne ... dużo pracy przed nami

[quote name='agnieszka32']Ja też przybywam, aby wyrazić swój zachwyt nad ślicznotką :loveu:

Asiu, ja też w Ciebie nie wątpiłam ani przez chwilkę i po tym co przeżyliście mam wieeeelką ochotę napisać co nieco komu trzeba :angryy:, ale przez wzgląd na Ciebie tego nie zrobię ;) (na razie :diabloti:)

A sunia jest przepiękna, nosek ma fantastyczny :evil_lol:
Stopniowo do wszystkiego przywyknie, wszystkiego się nauczy, trzeba dużo czasu, cierpliwości, oddania i miłości - a tego wszystkiego macie aż nadto :loveu::loveu::loveu:

Strasznie się cieszę :multi:

Agnieszko dziękuję za wyrozumiałość ;) i za dobre słowa

[quote name='Alicja'][FONT=Arial]Ja dotarłam dopiero teraz :roll:z wiadomych powodów , ale tak jak już Ci mówiłam .... nie ma chyba psa który nie chciał by u Was zamieszkać ...a że niektórym się wydaje , że są alfą i omegą w wyszukiwaniu domków to ,,sorry Vinetou,, życie to nie je bajka ;) .... ale już milknę , wiesz już wszystko co do powiedzenia miałam na ten temat :razz:;)

Mona , Pyza , Beza vel Kremówka jest śliczna :loveu::loveu::loveu:... i taka zagubiona ... ta zmiana ją przerosła , ale wszystko do naprawienia .
Tak myślałam o spacerkach z jakimś psiaczkiem , może by sie troszke otwarła .

Cieszę się , że trafiła do Was:multi: , tutaj otworzył się dla Niej najnowszy rozdział grubego tomu życia .
[/FONT]

siemka ciociu Alicjo ;)
spacer z pieskiem był ale Mona przyklejona do mojej nogi chodziła ... najważniejsze że pomimo paraliżującego strachu nie okazuje agresji
chociaż na pittbabcię :diabloti: potrafi nawarczeć jak do pokoju wchodzi :roll:

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='chita']faktycznie przez ten nosek jest wyjatkowej urody:loveu:

i jak slodko marszczy czólko
http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_6037.jpg

a jak z jedzeniem,juz lepiej?

a z jedzeniem ... no cóż
wszystkie psy w hodowli karmione były suchym i surowymi korpusami kurcząt (dla mnie to nie do pomyślenia było !!!)
kupiłam takie suche ... nie chce
kupiłam jej skrzydełka ... zjadła cztery (na raty) i więcej nie chce ... dałam jej to w misce i położyłam na kocyku przy legowisku ... z miski nie wyjęła
położyłam na kocyku luzem ... brała jedno i próbowała z nim wejść na łóżko, pod stół, próbowała zakopać na swoim posłaniu, w końcu zjadła na stojąco na samym środku pokoju ... jej zachowanie jest bardzo dziwne
nie wiem jak ją karmili ale miska to dla niej abstrakcja

[quote name='docha']No to mnie zaskoczyłaś, aż oko się zaszkliło. Fajna konkretna babeczka. Wszystkiego dobrego!

siebie też zaskoczyłam ;)
a babeczka faktycznie konkretna hehe

Posted

Asiu ...4 skrzydełka to nie tak mało ;) nasyp jej suchą i niech sobie stoi , może się poczestuje . Ważne ze pije . Ozzy bardzo lubi surowe i szczerze to chyba kaloryczne żarcie bo on zjada 3 skrzydełka i kubeczek karmy i to mu na cały dzień wystarczy
A surowego się nie bój ;)najważniejsze sparzyć i do pycha ;)

Posted

a ja nie sparzyłam .... nie wiedziałam :placz::placz:
a wody pije bardzo mało ... podchodzi i chlipie kilka łyczków raz na jakiś czas ... bardzo mało

ja się boję :placz:

Posted

pinkmoon napisał(a):
ale śliczny prosiaczek! gratulacje decyzji i cudownej dziewczynki! :loveu:
A w jakim wieku jest to cudeńko?



30 kwietnia skończy roczek :)










a ciociom z BB chciałam powiedzieć ze jej tatuaż to BB 124 .., jakby cosik to wasza parówa :evil_lol:

Posted

fioneczka napisał(a):

a ciociom z BB chciałam powiedzieć ze jej tatuaż to BB124 ... jakby cosik to wasza parówa :evil_lol:


hahahaha zazdroszczę organizacji BB :lol: już nawet tatuujecie psy :lol:

Posted

[quote name='fioneczka']a ja nie sparzyłam .... nie wiedziałam :placz::placz:
a wody pije bardzo mało ... podchodzi i chlipie kilka łyczków raz na jakiś czas ... bardzo mało

ja się boję :placz:

to też nic jej nie będzie ...na spacerku jak ozzy je przekąskę to nie parzę ;)

a wody ...widać tyle jej nie potrzeba

Posted

malawaszka napisał(a):
hahahaha zazdroszczę organizacji BB :lol: już nawet tatuujecie psy :lol:

A CO!
w końcu my to porządna firma:p:p:evil_lol:



asia, ona nie chce jeść bo na razie tęskni jeszcze za tamtymi ludźmi. jeszcze nie wie, że jest w nowym domu.

Posted

Witam się i ja :) Podczytywałam "po cichu" historię Waszej Księżniczki... Decyzja o jej następczyni pewnie nie była łatwa, ale tego wystraszonego prosiaczka wyprowadzicie na pewno na wspaniałego psa! :)

Moja Zu kilka dni od adopcji piła malutko, myślę, że to kwestia stresu, zmiany otoczenia... Zobaczysz, lada chwila się wszystko unormuje. A nosek ma Moniaczek najpiękniejszy na świecie :loveu:

Posted

Asiu, nic się nie przejmuj - moja Piczka też nie chciała na początku jeść - ani gotowanego, ani suchej karmy, ani puszek...:roll:

Przegłodziłam ją w końcu, aż jej żebra zaczęły wychodzić, przestałam dokarmiać na siłę - zostawiłam jedynie miskę pełną Acany i po trzech dniach w środku nocy usłyszałam chrupanie - zjadła na raz całą wielką miskę karmy :evil_lol: I zobacz jak teraz dobrze wygląda :diabloti:

Mona ma zapasy, będzie dobrze ;)
A jest tak śliczna, że nie mogę przestać patrzeć na zdjęcia - nochalek ma niesamowity :loveu:

Posted

Fajna różowonosa pyza :) dobra decyzja o kolejnym psiaku , łatwiej trochę co ? ;)
ona jest tak puszysta , że jak pogłodzi się trochę , to na zdrowie jej wyjdzie ....

Nie dramatyzuj , mięcho wystarczy umyć i dać do zjedzenia ... wiem że macie złe doświadczenia , ale zdrowy rozsądek i trzeźwe myślenie to podstawa ...
Z suką nic na siłę , nie namawiać , nie zmuszać ... zostawić trochę luzu , swobody , samotności .... nie osaczajcie jej sobą na siłę , bo się bardziej zamknie ... ona musi sama wyjść do świata .. to trochę czasu trzeba ...
Nie ciuciać , nie mlaskać nie klaskać .... traktować normalnie , jak równego sobie partnera a nie tragedie życiową .. to jej ułatwi wejście w nowe życie .. normalność bez zagłaskiwania ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...