Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Alicja napisał(a):
ufffff....jak dobre że Kuba nie ma jeszcze PJ :lol:


szczęściara ... a ja głupia tak się cieszyłam jak młodszy zdał

Kajusza napisał(a):
hihihihihi to wesoło masz w domu :-D u mnie niedługo przeprowadzka ... zapraszam na urlop .... choć nie wiem czy byś wypoczęła u mnie :-)


ja jak ja ale mogę Ci Krisa i Młodszego podesłać ;)
a że Kris "złota rączka" jest to może się przydać :)

baster i lusi napisał(a):
kurka wodna szkoda że mój najmłodszy ma tylko 21 lat bo wzięłabym Cię za synową:eviltong:


ale że niby co ? że za stara jestem czy jak :mad::diabloti:

bira napisał(a):
Ja Ci wyadoptuję :-) Ofiaruję dwie upierdliwe ryczki, wiecznie rozdarte, kłócące się, gryzące, plujące i humorzaste ;-) Reflektujesz? ;-)


:roll: to może ja lepiej u siebie zostanę

qrde dobrze że rowet to pasja tylko Młodszego ... bo gdyby się jeszcze o rower gryźli mo exmisję bym miała na bank i to dobrowolną ;)

Posted

fioneczka napisał(a):

ja jak ja ale mogę Ci Krisa i Młodszego podesłać ;)
a że Kris "złota rączka" jest to może się przydać :)

nie kuś .... właśnie odbyłam rozmowę z koleżanką nt wkręcania żarówki .... męska mężczyzna potrzeba od zaraz :evil_lol:

Posted

bira napisał(a):
Ej tam ;-) Ale jak śpią, to jest spokój ;-)


jakby to ująć ... nie wierzę Ci :diabloti:

a tak wracając do czasów prehistorycznych to jak moja latorośl na świat przyszła to ciągle sobie o czymś marzyłam :diabloti:
żeby zaczął się uśmiechać ... no i zaczął
żeby zaczął siadać ... no i zaczął
żeby zaczął chodzić ... mówić ... no i marzenia się spełniały

i w końcu to najważniejsze, które przewija się do dziś ... żeby usiadł na doopie choć na 5 minut i przestał gadać :evil_lol::evil_lol:

Kajusza napisał(a):
nie kuś .... właśnie odbyłam rozmowę z koleżanką nt wkręcania żarówki .... męska mężczyzna potrzeba od zaraz :evil_lol:


podaj adres do wysyłki ... już spakowałam :diabloti:

Posted

[

Kajusza napisał(a):
Mone też miałas wysłać i co ...... takie obiecanki cacanki :-D



bo adresu nie dałaś ... spakowana leży cały czas
a ja myślałam że mi dziś w domu śmierdzi kapusta na gołąbki ... jasny gwint :evil_lol::evil_lol:





EDIT:
usunęli mi też aukcje allegro !!!!!!! wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
Ania na mailu masz potwierdzić TABLICĘ Gadziny

Posted

fioneczka napisał(a):
jakby to ująć ... nie wierzę Ci :diabloti:

a tak wracając do czasów prehistorycznych to jak moja latorośl na świat przyszła to ciągle sobie o czymś marzyłam :diabloti:
żeby zaczął się uśmiechać ... no i zaczął
żeby zaczął siadać ... no i zaczął
żeby zaczął chodzić ... mówić ... no i marzenia się spełniały

i w końcu to najważniejsze, które przewija się do dziś ... żeby usiadł na doopie choć na 5 minut i przestał gadać :evil_lol::evil_lol:



No popatrz, różnica wieku między naszymi dziećmi taka ogromna a marzenia względem nich mamy takie same ;-)

Posted (edited)

pogoda mnie natchnęła do wlezienia na allegro, kalosze mi do głowy przyszły :p
a że po sklepach latać nie potrafię i nie lubię to se lukam
przeglądam obrazki i ku zdziwieniu już na pierwszej stronie są ... nawet fajne ... uuuuu jestem zainteresowana ;) kalosze
wszystko fajowo ale cena zwaliła mnie z nóg ... qrde to tyle się płaci za gumaki :hmmmm: ... nie no patrzę dalej, są tańsze ale jakie paskudy :roll:
już mi się odechciało kaloszy :diabloti:
teraz patrzę na bezrękawniki ... przecież mam czas ;) ... szefa nie ma :diabloti:
ooo taki jest fajniutki całkiem czarny i biały ... i cena chyba nawet przyzwoita
no to lecę dalej ... bluza polarowa by się przydała ;) i o dziwo znalazłam ... całkiem fajna i cieplusia :ppolarek
przeglądam przedmioty sprzedawcy bo buciory trekingowe ma fajne butki i jeszcze jedne butki
te niebieskie extra ... znaczy jak dla mnie ;)
i koszulki ma fajne ... wszystkie kolorki całkiem, całkiem a wiosna niedługo ;) z pticą :p i te całkiem fajne z parasolkami
a te jakie fajne koszulki
oo i jeszcze takie zwykłe golfiki by się do pracy przydały golfik

heh w myślach zrobiłam małe podsumowanie :splat: wracam lepiej do pracy :evil_lol:

Edited by fioneczka
Posted

[FONT=Georgia]o rany jakie to niespokojne i niestabilne emocjonalnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: nadążyć za nimi to raczej ciężko ale i tak są niesamowite :)
zdjęcia białaski super...jak będzie miała faktycznie wielki łeb to już ją kocham na zabój :loveu:
[/FONT]

Posted

jonQuilla napisał(a):
[FONT=Georgia]o rany jakie to niespokojne i niestabilne emocjonalnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: nadążyć za nimi to raczej ciężko ale i tak są niesamowite :)
zdjęcia białaski super...jak będzie miała faktycznie wielki łeb to już ją kocham na zabój :loveu:
[/FONT]


której białej ?

Posted

fioneczka napisał(a):
której białej ?


[FONT=Georgia]:evil_lol: cholera... ten post miał być u Vectry, wybacz jestem zakręcona jak ruski słoik dziś

u Ciebie miałam napisać że mamy podobny sposób na 'robienie zakupów'...też czasami siedzę i z nudów wchodzę na allegro przeglądać łachy po czym stwierdzam że za dużo rzeczy mi się podoba i rezygnuję xD
[/FONT]

Posted

jonQuilla napisał(a):
[FONT=Georgia]:evil_lol: cholera... ten post miał być u Vectry, wybacz jestem zakręcona jak ruski słoik dziś

u Ciebie miałam napisać że mamy podobny sposób na 'robienie zakupów'...też czasami siedzę i z nudów wchodzę na allegro przeglądać łachy po czym stwierdzam że za dużo rzeczy mi się podoba i rezygnuję xD
[/FONT]


hehe
ja po sklepach nie lubię łazić bo rozwalają mnie te miłe panie co mi pomagać usilnie chcą :roll:
wchodzę a pani od drzwi krzyczy w czym może mi pomóc ... qrde wchodzę do obuwniczego to raczej butów szukam a nie żeberek :diabloti:
a na allegro wchodzę raz na ruski rok bo jak przeglądam pierdoły to mi się od razu przypomina że to by mi się przydało i to i tamto :diabloti:
kosmos mi się robi i spadam do rzeczywistości :evil_lol:

Posted

[FONT=Georgia]Moja znajoma kiedyś pracowała w 'Świecie Spinki'..wytrzymała tam dwa tygodnie ale najlepsze właśnie było to że kierowniczka opierdzielała je tam za to że nie atakują klientów od progu. Nie wolno było pytać 'czy w czymś pomóc?' bo tak to może psychoterapeuta do swojego pacjenta mówić, im trzeba było mówić 'czy szuka pani/pan czegoś konkretnego?' a klientowi po wejściu do sklepu daje się 6 sek. na rzucenie okiem a potem trzeba podejść i zagadać :evil_lol: Tak, powiedziała dokładnie 6sek. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Też tego nie lubię.
W sklepie Tchibo pracownicy mają obowiązek mówić każdemu kto wchodzi 'witamy w Tchibo' ... przynajmniej tak jest w sklepie znajdującym się w galerii koło mnie.
[/FONT]

Posted

generalnie moje zakupy wyglądają podobnie , ale mam też tak , ze potrafię szukać cały sezon odpowiednich butów , po czym przychodzi sezon kolejny a ja nadal nie znalazłam takich jakie sobie ubzdurałam i kiedy już zapomniałam że miałam sobie kupić wpadam w sklepie na takie jakie chcialam kupić , bądź podobne

Posted

[FONT=Georgia]Ja w tym roku sie wkurzyłam jak kupowałam buty zimowe :) Pochodziłam po sklepach w poszukiwaniu cieplejszych butów za kostkę...takich w stylu bardziej trampkowym. Szukałam, szukałam i szukałam...wszystkiego jak nasrał a takich jak na złość nigdzie, były fajne w HD ale powiedziałam że 2 stów nie dam. W końcu zamówiłam przez allegro, przyjechały...wszystko ładnie pięknie ale na zdjęciu wydawały się ładniejsze, na nodze głupio wyglądają. No ale stwierdziłam że trudno bo i tak będę je nosić tylko jak będzie morko albo śnieżno...zapłaciłam 5 dych tylko więc nie ma tragedii. No ale tydzień później przechodzę koło CCC i oczywiście że na wystawie stały takie buty o jakie od początku mi chodziło i to tylko za 7 dyszek :angryy::mad:[/FONT]

Posted

ostatnio jadę do pracy, fajek mi brakło do sklepu nie zaszłam bo oczywiście wszystko czasowo na styk ale po drodze wpadam na CPN ... proszę o fajki, pani podaje, nabija na kasę i pyta "kawy się Pani napije" ? ... głupi uśmiech na twarz mi wskoczył, myślę spóźnię się jednak ... ale uprzejmie odpowiadam Pani że owszem poproszę, duąż z mlekiem i cukrem ... pani rzuca do koleżanki aby kawkę robiła. Proszę o rachunek na co Pani zaczyna dobijać kawę ... co pani robi ? pytam grzecznie i z uśmiechem :diabloti:
rachunek chcę wydrukować i rzuca mi coś koło 20 zł do zapłaty ... więc cały czas uśmiechnięta mówię "a co to fajki aż tak podrożały" ? :diabloti: strugam durnia jak trzeba ... na co pani patrzy na mnie z niedowierzaniem i mowi ... "nie, no kawę pani chciała" ... krótkie sprostowanie z mojej str ... ja kawki nie chciałam ... pani mi zaproponowała :diabloti: więc ja na pewno za nią nie zapłacę :eviltong:
pani zdegustowana była ... miała zdziwioną minę i wielkie oczy wycofała kawę z kasy ... ubawiona byłam po pachy ... wzięłam faje, zapłaciłam i spóźniłam się do roboty jak zwykle :diabloti:

jakiś czas wcześniej też na CPN kupując fajki pan zapytał czy życze sobie zapalniczkę :diabloti: ... opowiadać nie muszę, było mniej więcej tak samo ;)

Posted

fioneczka napisał(a):
ostatnio jadę do pracy, fajek mi brakło do sklepu nie zaszłam bo oczywiście wszystko czasowo na styk ale po drodze wpadam na CPN ... proszę o fajki, pani podaje, nabija na kasę i pyta "kawy się Pani napije" ? ... głupi uśmiech na twarz mi wskoczył, myślę spóźnię się jednak ... ale uprzejmie odpowiadam Pani że owszem poproszę, duąż z mlekiem i cukrem ... pani rzuca do koleżanki aby kawkę robiła. Proszę o rachunek na co Pani zaczyna dobijać kawę ... co pani robi ? pytam grzecznie i z uśmiechem :diabloti:
rachunek chcę wydrukować i rzuca mi coś koło 20 zł do zapłaty ... więc cały czas uśmiechnięta mówię "a co to fajki aż tak podrożały" ? :diabloti: strugam durnia jak trzeba ... na co pani patrzy na mnie z niedowierzaniem i mowi ... "nie, no kawę pani chciała" ... krótkie sprostowanie z mojej str ... ja kawki nie chciałam ... pani mi zaproponowała :diabloti: więc ja na pewno za nią nie zapłacę :eviltong:
pani zdegustowana była ... miała zdziwioną minę i wielkie oczy wycofała kawę z kasy ... ubawiona byłam po pachy ... wzięłam faje, zapłaciłam i spóźniłam się do roboty jak zwykle :diabloti:

jakiś czas wcześniej też na CPN kupując fajki pan zapytał czy życze sobie zapalniczkę :diabloti: ... opowiadać nie muszę, było mniej więcej tak samo ;)


:roflt: :roflt:

Posted

jonQuilla napisał(a):
[FONT=Georgia]:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: padłam....dobra jesteś! brawo! chciałabym widzieć minę babeczki[/FONT]


uwierz mi że była bezcenna ;)

Alicja napisał(a):
:roflt: :roflt:


no co :oops:

Posted

Alicja napisał(a):
no nic ...kawy bym się napiła :roflt:


idź na BP hahaha


właśnie przed chwilą przypomniało mi się jak kiedyś w obuwniczym, takim nie jak jakieś CCC tylko takim normalnym z ladą ;) ... buty stały na ladzie, wzięłam jeden który chciałam przymierzyć ale rozmiar nie taki ... pani siedziała przy ladzie i przez całą długość sklepu gada, jaki numer potrzeba ... wołam 39 a ona na to a które buty? no to jej rzuciłam :p chyba nie myślała ze do niej podejdę :diabloti: jak jej się dupy ruszyć nie chciało... patrzyła na mnie dość dziwnie jednak ja już raczej nie chciałam nic mierzyć :p

takie dziwne sytuacje zdarzają się dość często ... ale ja je chyba lubię ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...