Oscar Patric Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 witamy się cieplutko i życzymy miłego weekendziku:) Quote
fioneczka Posted December 9, 2011 Author Posted December 9, 2011 przypomnę fotkę dziecięcia mego :p wartą dwa pierwsze miejsca i 150 eur w bonach ;) [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/066_1.jpg[/IMG] dumna jestem z Młodszego :p a Wam wszystkim jeszcze raz dziękuję za głosowanie :buzi: Quote
Alicja Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 [quote name='fioneczka'][B]Młodszy na ogłoszeniu wyników konkursu był nagroda publiczności była wiadoma już wcześniej ale dodatkowo zajął[COLOR="blue"] I miejsce w kategorii młodzież do 21 lat [/COLOR] łącznie otrzymał bon na zakup sprzętu w Niemczech w sklepie EXPERT na kwotę 150 euro już myśli co kupić żeby na allegro dobrze sprzedać :evil_lol: bo kask chciał kupić na rower[/B][/QUOTE] :klacz: :klacz::cool2: Quote
fioneczka Posted December 10, 2011 Author Posted December 10, 2011 [CENTER][B][SIZE="3"][U][COLOR="red"]bardzo, bardzo proszę o pomoc !!!!!!!!!! chodzi TYLKO o oddanie swojego głosu[/COLOR][/U] bezimienna sunia z Szydłowca może wygrać w konkursie na niebieskim forum karmę wartości TYSIĄCA złotych Proszę rejestrujcie się i oddajcie głos na nią ... [COLOR="red"]ona nie ma nic, nawet imienia [/COLOR][/SIZE][/B] [url]http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=81&t=7005&p=167212#p167212[/url] [B]Założenie konta to dosłownie 2 minutki później wystarczy oddać głos na bezimienną z Szydłowca i napisać post na jakiego psiaka się głosowało i z jakiego forum się "przybyło" + nick z forum czyli głos na bezimienną sunię z Szydłowca - nick z (np) dogo [/B][/CENTER] Quote
fioneczka Posted December 10, 2011 Author Posted December 10, 2011 wymiękłam :placz: [B]Pewnego dnia syn zapytał swojego ojca: - Tato, chcesz przebiec ze mną maraton? Ojciec powiedział tak. Przebiegli razem maraton. Po jakimś czasie syn znów zapytał swojego ojca: ...- Tato, chcesz przebiec ze mną maraton? Ojciec znów się zgodził i przebiegli razem kolejny maraton. Wkrótce znów syn zapytał swojego ojca: - Tato, chcesz pokonać ze mną "Ironman"? (Ironman - jest to najtrudniejszy na świecie triathlon - przepłynąć trzeba 4km, przejechać na rowerze 180km i przebiec 42km). Ojciec się zgodził. Historia wydaje się prosta. Do czasu - zobacz na filmie:"[/B] [video=youtube;l6-bGtW83vA]http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=l6-bGtW83vA[/video] Quote
jonQuilla Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 tak z rana łzy wyciskasz? bardzo wzruszający filmik Quote
Alicja Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 to jest MIŁOŚĆ ....a ja mam ciary na całym ciele Quote
Oscar Patric Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 aż się smutno na sercu zrobiło:( Quote
toska_latte Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Team Hoyt sa znani na calym swiecie, powstala o nich cudowna ksiazka, "Oddany" http://www.4run.pl/oddany-czyli-opowiesc-o-niezwyklym-biegowym-duecie/, bardzo polecam :) Quote
justysiek Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 jonQuilla napisał(a):tak z rana łzy wyciskasz? bardzo wzruszający filmik zgadzam się, ryczałam jak bóbr :-( piekne Quote
baster i lusi Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Asiu bo miłość rodzica do dziecka jest bezwarunkowa.Powiem więcej takie dzieci kocha się bardziej. Quote
fioneczka Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 [SIZE="3"]ponieważ bez Was nie mogę nic ... znowu proszę o pomoc [SIZE="3"]w przechowalni ... "przystanku" przed schroniskiem mieszka Śnieżka ... śliczna biała panienka w zimnym kojcu, w budzie czeka na naszą pomoc [SIZE="3"]jutro kończy się jej kwarantanna (a może dziś się skończyła) i na dniach ... jutro, po jutrze czeka ją podróż do schroniska :-( [SIZE="3"]"znalazłam" osobę która zaoferowała Dom Tymczasowy dla sunieczki [SIZE="3"]do swojej przystani musi pokonać drogę ok 560 km (kierowcy którzy pojadą muszą przejechać 2 x tyle) ... na chwilę obecną nawet nie wiem ile to będzie kosztowało [SIZE="3"]dziewczynka nie ma szczepień, jest niesterylizowana ... to trzeba będzie zrobić ... i czip [SIZE="3"]PROSZĘ wspomóżcie małą królewnę grosikiem ... jednorazowo, w miarę swoich możliwości ... wspomóżcie bazarkiem, pomysłem, dobrą radą i obecnością na wątku http://www.dogomania.pl/threads/218674-Śliczna-pitbullka-Śnieżka-biała-panienka-w-schroniskowej-budzie.PILNIE-szukamy-DT-DS! Quote
fioneczka Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 kto chce goopiego psa :hmmmm: ... oddam z wyprawką i zapasem karmy na rok :diabloti: polazła gnida do pokoju do Mamy jak Ta w łazience była na stole stały ciasteczka wskoczył goopek czterema łapami na stolik wysokość ok 70 cm i taki niewielki 80x80, ślizgiem tam wpadła i zjechała z serwetką, szklanką z piciem, telefonem, lampką i innymi okularami na podłogę pobiła rekord w ucieczce :evil_lol: a teraz boi się tam wejść :stupid: stół ją przecież napadł, obrzucił sprzętami, oblał piciem i ciastka zawinął :evil_lol: Quote
Kajusza Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 boshhhh te Mona nawet w domu nie ma spokoju, wszędzie ZUO ją doścignie ;-) Quote
fioneczka Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 aida napisał(a):Biorę w ciemno bez wyprawki:evil_lol: już widzę co by ze smarkaczem wyprawiały ... Sonia pewnie by się chciała wyprowadzić Kajusza napisał(a):boshhhh te Mona nawet w domu nie ma spokoju, wszędzie ZUO ją doścignie ;-) szkoda że ZUO nie wyskoczyło jełopowi z miski to by jej doopa schudła bo jak prosiak zaczyna wyglądać na spacerach nawet za piłką nie chce biegać, patrzy żeby spierdzielić czyli smyczowe spacery po osiedlu uskuteczniamy qbraczek światny, ocieplany od cioci Bożenki dostała i co :oops: wygląda jakby z młodszej siostry był :placz: od jutra połowa racji żywieniowej ... nie ma biegania nie ma jedzenia :diabloti: Quote
baster i lusi Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 nie dali ciasteczka-sama sobie wzięła.a fotki to pewnie nie cyknęłaś? Quote
Kajusza Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 hahahaha, ta Monia to jest udana :-) Wega była sprytniejsza ostatnio - ściągneła z blatu w kuchni kilka kawałków ciasta, ale tak, że nawet nie drgnął talerzyk, poszla z tym na moje łóżko, część zeżarła a część ...... schowała ... chyba dla mnie jakbym w nocy zgłodniala ;-) i tak przy okazji się dopytam, gdzie fotki prosiaka w przymałym kubraku??? Quote
fioneczka Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 baster i lusi napisał(a):nie dali ciasteczka-sama sobie wzięła.a fotki to pewnie nie cyknęłaś? Grażynka ja łapałam co się dało jak ona tymi łapami mieszała na stole jak skoczyła na serwetkę to najpierw przejechała się w stronę ściany, jak zaryła pyskiem w ścianę to chciała uciekać i wtedy tymi łapskami mieszała tak że wszystko rypnęło na glebę razem z nią a tyle razy jej powtarzam ze tylko spokój może ją uratować ;) Kajusza napisał(a):hahahaha, ta Monia to jest udana :-) Wega była sprytniejsza ostatnio - ściągneła z blatu w kuchni kilka kawałków ciasta, ale tak, że nawet nie drgnął talerzyk, poszla z tym na moje łóżko, część zeżarła a część ...... schowała ... chyba dla mnie jakbym w nocy zgłodniala ;-) i tak przy okazji się dopytam, gdzie fotki prosiaka w przymałym kubraku??? prosiaka mi odbiorą jak zobaczą jak wygląda :diabloti: qrde dziś ją zważę bo przerazenie mnie ogarnia :roll: Quote
justysiek Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 fioneczka napisał(a):Grażynka ja łapałam co się dało jak ona tymi łapami mieszała na stole jak skoczyła na serwetkę to najpierw przejechała się w stronę ściany, jak zaryła pyskiem w ścianę to chciała uciekać i wtedy tymi łapskami mieszała tak że wszystko rypnęło na glebę razem z nią a tyle razy jej powtarzam ze tylko spokój może ją uratować ;) prosiaka mi odbiorą jak zobaczą jak wygląda :diabloti: qrde dziś ją zważę bo przerazenie mnie ogarnia :roll: przynajmniej ona nie dba o linie :) i nie ma stresu pod tym względem :) Quote
Kajusza Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 justysiek napisał(a):przynajmniej ona nie dba o linie :) i nie ma stresu pod tym względem :) dokładnie, wyluzowana dziewczyna w tym temacie :-) ............. i jak to mówią "ja nie urok to s...czka" - ja nie mogę momentami patrzeć na Wegowy kręgosłup, wygląda jak jakiś pokurcz niedożywiony :-( Quote
Alicja Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 baster i lusi napisał(a):nie dali ciasteczka-sama sobie wzięła.a fotki to pewnie nie cyknęłaś? do ukarania :) Quote
hankasanok Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 [quote name='baster i lusi']Asiu czy Ty wiesz,że Cię bardzo kocham. i wy tak oficjalnie, przy ludziach....... [quote name='fioneczka']kto chce goopiego psa :hmmmm: ... oddam z wyprawką i zapasem karmy na rok :diabloti: polazła gnida do pokoju do Mamy jak Ta w łazience była na stole stały ciasteczka wskoczył goopek czterema łapami na stolik wysokość ok 70 cm i taki niewielki 80x80, ślizgiem tam wpadła i zjechała z serwetką, szklanką z piciem, telefonem, lampką i innymi okularami na podłogę pobiła rekord w ucieczce :evil_lol: a teraz boi się tam wejść :stupid: stół ją przecież napadł, obrzucił sprzętami, oblał piciem i ciastka zawinął :evil_lol: nauczysz sie zamykac słodycze na klucz!:evil_lol: ja juz jestem tego nauczona przez osobistego mojego psa - Beluske. i nie miałam tyle szczescia zeby zbierac ciacha po podłodze, zbierałam puste talerze i kubki po kawie z dywanu a potem ......była sra....... [quote name='Kajusza']boshhhh te Mona nawet w domu nie ma spokoju, wszędzie ZUO ją doścignie ;-) Asia Mone stersuje a potem nam wmawia ze ma trudnego psa :shake:;) A I GRATULACJE DLA MŁODSZEGO! MASZ TALENTA W DOMU :p Quote
fioneczka Posted December 15, 2011 Author Posted December 15, 2011 z nowinami tu wbijam ... właściwie to wczorajsze nowiny ;) poleźliśmy wieczorem na spacer z Monicą (godzinę później niż zwykle bo się ciotka Młodszego z wizytą wbiła), osiedlowe uliczki zwiedzone, kierunek boisko (na smyczce tylko bo Monika ZUA wypatruje i bawić się niekoniecznie chce). Wyjście z boiska to wyjście dróżką z parku, z górki, wzdłuż murku my dołem przy murku , Moniś górą (to takie stopniowanie terenu ) od str bloku szedł Pan z Pikusiem, Moniś pikusia zobaczyla (znają się) i pana też, niby wszystko ok ale wiatr zawiał i kaptur pana zaszeleścił i zrobił się taaki duży ... no to Moniś w długą coby ją ZUO nie napadło smycz się skończyła i murek niestety też ... efekt: lądowanie na pysk jak pikujący samolot, na beton z wysokości ok 1,5 m ... zaryła japą i klatą bo łapy w tyle zostały ... efekt rozwalony nos, obita japa i odrapane fafle ... masakra ten mały dupek kiedyś się zabije ... żal mi jej z jednej strony ale z drugiej to za głupotę w dupę bym jej nakopała zebrałam z betonu lalunię obejrzałam, łapy wymacałam, otarłam krew z pyska i do domu (opier**l zebrała po srodze) nic na szczęście się jej nie stało zęby i kości całe ... moze po tym pikowaniu na łeb klepki na miejsce wskoczyły Quote
baster i lusi Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 to Monia już ma stresa a co będzie w sylwestra.moja Lusia też strachliwa i ciężko przeżywa petardy i fajerwerki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.