fioneczka Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 [quote name='dorota k.']Asiu - też mam nadzieję, że u Monisi to nic poważnego. A co z Azyrkiem. Nie wypalił ten domek.... daj linka do jego wątku, bo gdzieś się pogubiłam. Pozdrawiam cieplutko w tą paskudną letnią pogodę. Dorotko, niestety nie wypaliło kilka domków, nie tylko jeden szkoda gadać ;) czekamy na ten właściwy i jedyny :) ... Azyrek ma świetną opiekę, krzywda mu się nie dzieję więc uzbroimy się w cierpliwość :) a wątek chłopaczka jest tu :) http://www.dogomania.pl/threads/210291-Azyr-m%C5%82ody-sliczny-amstaff-oddany-do-schronu-przez-w%C5%82a%C5%9Bciciela-!?p=17162075#post17162075 [quote name='Alicja']Asiu zadzwoń jutro jak wrócisz od weterynarza . dam znać jak zawsze :) ciekawe kiedy pojawi się adwokat Quote
Alicja Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 [quote name='fioneczka']Dorotko, niestety nie wypaliło kilka domków, nie tylko jeden szkoda gadać ;) czekamy na ten właściwy i jedyny :) ... Azyrek ma świetną opiekę, krzywda mu się nie dzieję więc uzbroimy się w cierpliwość :) a wątek chłopaczka jest tu :) http://www.dogomania.pl/threads/210291-Azyr-m%C5%82ody-sliczny-amstaff-oddany-do-schronu-przez-w%C5%82a%C5%9Bciciela-!?p=17162075#post17162075 dam znać jak zawsze :) ciekawe kiedy pojawi się adwokat [FONT=Arial] Czekam na wieści ale na jak najlepsze :kciuki:[/FONT] [FONT=Arial]wiesz ...normalnym osobnikom ludzkim ludziom ,,adwokaci,, nie są potrzebni a jak ktoś musi się dowartościować to nasyła z łapanki :roll:... hormony buzują , szare komórki się poblokowały , więc posiłki w natarciu ..a tak na marginesie to szkoda , że niektórzy nie są nawet mądrzy w takim stopniu jak my głupie ...www.zal.pl [/FONT][FONT=Arial][/FONT] Quote
fioneczka Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 [quote name='Alicja'][FONT=Arial] Czekam na wieści ale na jak najlepsze :kciuki:[/FONT] [FONT=Arial]wiesz ...normalnym osobnikom ludzkim ludziom ,,adwokaci,, nie są potrzebni a jak ktoś musi się dowartościować to nasyła z łapanki :roll:... hormony buzują , szare komórki się poblokowały , więc posiłki w natarciu ...[/FONT] właśnie niedawno rozmawiałam z Krisem ... ogonek jakby trochę "ożył" :p na wszelki wypadek pójdę jednak do weta i dam znaka co i jak :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
baster i lusi Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 [quote name='fioneczka']właśnie niedawno rozmawiałam z krisem ... Ogonek jakby trochę "ożył" :p na wszelki wypadek pójdę jednak do weta i dam znaka co i jak :diabloti::diabloti::diabloti: no to czekamy na wiadomości Quote
fioneczka Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 my już po wizycie ... doktorek obejrzał ogonosa i doopę i stwierdził że dziołszka musiała gdzieś się otłuc bo doopa ok i ogon raczej też jednak jak powiedzieliśmy mu że z uporem maniaka próbuje wylizywać sobie to i owo i zdarza jej się drapnąć po pysku np, to stwierdził że te dwie sprawy mogą mieś coś wspólnego ... czyli od doopy str coś nie allo zatoki nie są opuchnięte, więc mogły się oczyścić np wczoraj wieczorem bądź dziś rano na spacerku ale z nimi mogły być związane objawy ogon do RTG się nie kwalifikował ... dostaliśmy zastrzyk przeciwzapalny ... zapłaciliśmy łącznie 15 złociszy i mamy obserwować Quote
Kajusza Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 no właśnie ... u nas wet zawsze, że tak organoleptycznie badał ... palec w d... i wiadomo czy zapchane czy nie :-) Quote
fioneczka Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Alicja napisał(a):a nie próbował paluchem :roll: ;) Kajusza napisał(a):no właśnie ... u nas wet zawsze, że tak organoleptycznie badał ... palec w d... i wiadomo czy zapchane czy nie :-) no właśnie palucha nigdzie nie pchał :diabloti: ale symetrycznie obmacał całego doopala po zewnętrznej chyba uznał że nie ma co stresować już i tak zestresowanej dziewczyny bo z wierzchu nic nie wskazywało na problem kiedyś miała czyszczone zatoki przez tego "drogiego" weta ale on też najpierw obmacał po wierzchu a później jakby dla potwierdzenia że nic się nie dzieje sprawdził od wewnątrz ... nie było nic :shake: jeśli do jutra ogon "nie wróci na swoje miejsce" pojedziemy do tego drugiego Quote
fioneczka Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Ala a co my dziś od rana same goowniane tematy ciągniemy :hmmmm: :diabloti: Quote
Alicja Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 fioneczka napisał(a):Ala a co my dziś od rana same goowniane tematy ciągniemy :hmmmm: :diabloti: :roflt: ...bo wiesz jak ktoś szambo wylał to perfumeryją nie wonio :lol: nie ma bata Quote
dorota k. Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 A Wy tak od razu z tym paluchem..... My to przerabiamy co jakiś czas, więc wiemy o co kaman. A wet wie najlepiej (przynajmniej nasz). Buziole dla Was i Moniastej:loveu: Quote
fioneczka Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 dorota k. napisał(a):A Wy tak od razu z tym paluchem..... My to przerabiamy co jakiś czas, więc wiemy o co kaman. A wet wie najlepiej (przynajmniej nasz). Buziole dla Was i Moniastej:loveu: heh bo my lubimy psy z dużymi oczami hehe :diabloti: mam filmik promujący nasz maleńki miejski skatepark ... produkcja mojego Młodszego :p [video=youtube;Ge6Siz8zB5E]http://www.youtube.com/watch?v=Ge6Siz8zB5E&feature=share[/video] Quote
baster i lusi Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 nie piszcie żółtym małym druczkiem:evil_lol: bo mnie menopauza na wzrok uderzyła:shake: i nie widzę tego drobnego druczku:placz: Quote
fioneczka Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 baster i lusi napisał(a):nie piszcie żółtym małym druczkiem:evil_lol: bo mnie menopauza na wzrok uderzyła:shake: i nie widzę tego drobnego druczku:placz: :roflt: leżę i wyję Quote
Alicja Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 [quote name='baster i lusi']nie piszcie żółtym małym druczkiem:evil_lol: bo mnie menopauza na wzrok uderzyła:shake: i nie widzę tego drobnego druczku:placz: :roflt: Grażynko :loveu: [FONT=Arial]pal licho wzrok ...założysz okulary ale przynajmniej nie wpadniemy jak małolaty [/FONT] Quote
fioneczka Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 ochłonęłam ... Grażynko wiesz że Cię kochamy :p Quote
fioneczka Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 Moniśki ogonek ok :) dziś na wieczornym spacerku Moniśka niańczyła goowniarzy :diabloti: mała czarna zołza - Oksa, była wcześniej u nas na kawie, wyżarła z misek co się dało przy tym rzucała się z zębami na Monę, dobrze że dziewczyna tolerancyjna (pod kontrolą) jest i tylko łapą w łeb wali jak coś za dużo fikała rudy toller - Scotti, na pierwszym spacerze próbował Monę doić :evil_lol: ale to już trochę czasu temu było dzisiaj chłopak ma już ponad 4 miechy i zaczyna odkrywać do czego służy siusiak :evil_lol::evil_lol: i rude i czarne ma jeszcze mleczaki więc Mona wygląda jakby w jeżyny wpadła :evil_lol: Quote
toska_latte Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Super, ze z ogonkiem Mony wszystko ok! A zdjecia swietne (z Mony niezla mamka, Eni to takie talatajstwo od razu goni, chyba ze akurat hrabianka ma ochote na zabawe;)) Ale te dwa: http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_5366.jpg http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_5367.jpg to po prostu REWELACJA! :loveu: Naprawde cudowne, jak z folderu :) Quote
Kajusza Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 dobrze, że ogonek juz zagojony :-) Monisia widze szaleje z gówniarzami, hahaha - ten rudasek śmieszny ;-) Quote
evel Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_5326.jpg Ty se gnoju chyba żartujesz :roflt: Fajne tałatajstwo, zazdraszczam moniastej cierpliwości do szczyli :oops: Zuz się brzydzi szczeniaków... dzisiaj malusieńki jamniczek ją zaczepiał to go obuczała i oryczała jak burą sukę :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.