dusiek Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Jak Monisia w takim tempie będzie zwiedzała świat ze swoimi człowiekami :painting:będzie zmiana w Monisię z podniesionym ogonem :smile: Quote
fioneczka Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 wczoraj zawitali do nas znajomi ze swoją małą czarną agresją (mała i zupełnie niewychowana) Mona nie dość że tolerowała gościa na swoim terenie to podzieliła się zabawkami, kośćmi, smaczkami, nawet jak z jej michy małe czupiradło suche żarcie wyjadało, Monka zachowała się jak najlepiej wychowany pies na świecie ... nie odgryzła jej głowy :lol: zachęcała gówniarza do zabawy ale czarne czupiradło było jak pirania [video=youtube;JJ2t0GVh68g]http://www.youtube.com/watch?v=JJ2t0GVh68g[/video] Quote
ania z poznania Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Jaka odważna się Monisia zrobiła :crazyeye:! I piesek i jak blisko była dziewczynki :crazyeye:! Quote
fioneczka Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 Aniu, Monka zachowuje się tak tylko na "swoim" terenie ... ta sama dziewczynka i ten sam kudłaty stworek na podwórku przyprawią ją o drżenie i próbę ucieczki no chyba że będzie to boisko ... to też jej teren a Mona kilka dni temu pierwszy raz wydała z siebie głos na podwórku ... bawiłyśmy się na boisku ... przyjechał Młodszy, na nowym rowerze i Monka go nie rozpoznała z daleka ... zjeżyła się i zaczęła szczekać basem kilka "starych" fotek Quote
fioneczka Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 a'la sierotka mariola ;) ... radosna twórczość Młodszego :) wypatrywanie Krzysia :roll: Quote
Alicja Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Cudeńko :loveu: http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_2521.jpg Asiu ...Mona najlepszy czas jaki powinien być przeznaczony dla socjalizacji psa spędziła li tylko i wyłącznie w psim stadzie i pojawienie siena jej terenie psiego towarzysza , daje jej tą namiastkę tego co wtedy miała .... bidula ma braki przez takie durne to podejście ludzi :roll: Quote
magda z. Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Mój Bismarck też w domu szybciej się otwiera, ale ponieważ teraz mieszkamy sami to sąsiadkę już na podwórku poznaje;) Za to jej córka zostanie z nim teraz na 3 dni i w domu ok, a za kilka godzin na podwórku już długa chciał dać;) Mona jak taka krówka na polu wygląda. Pieknie jest łaciata. Buziole Quote
baster i lusi Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 faktycznie niegrzeczne to małe czarne a Monia to oaza spokoju.Inna to by jej pokazała kto tu rządzi. Quote
jonQuilla Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 [FONT=Georgia]Mona Lisa :evil_lol: rewelacyjna jest ta Twoja plamista wariatka :loveu: podchody do szczeniora boskie :evil_lol:[/FONT] Quote
fioneczka Posted June 13, 2011 Author Posted June 13, 2011 [quote name='Alicja']Cudeńko :loveu: http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_2521.jpg Asiu ...Mona najlepszy czas jaki powinien być przeznaczony dla socjalizacji psa spędziła li tylko i wyłącznie w psim stadzie i pojawienie siena jej terenie psiego towarzysza , daje jej tą namiastkę tego co wtedy miała .... bidula ma braki przez takie durne to podejście ludzi :roll: szkoda że nie możemy wziąć drugiej dziewczynki ... przynajmniej jeszcze nie teraz ... [quote name='magda z.']Mój Bismarck też w domu szybciej się otwiera, ale ponieważ teraz mieszkamy sami to sąsiadkę już na podwórku poznaje;) Za to jej córka zostanie z nim teraz na 3 dni i w domu ok, a za kilka godzin na podwórku już długa chciał dać;) Mona jak taka krówka na polu wygląda. Pieknie jest łaciata. Buziole Monisiowa w domu nie boi się ludzi ... przeciwnie, próbuje pokazać że to jej teren i wszyscy wypad ... wejść może każdy, z wyjściem gorzej ... uszczypnęła w łydkę listonosza, pomimo że ją trzymałam jak od nas wychodził, przeszedł za blisko a ona go ciap przednimi zębami :oops: a znajomy który dość często nas odwiedza, siedział i karmił ją smaczkami, a że przysuwała się do niego coraz bliżej to myślał że się zakolegują i pochylił głowę w jej stronę ... złapała go za nos :roll: [quote name='baster i lusi']faktycznie niegrzeczne to małe czarne a Monia to oaza spokoju.Inna to by jej pokazała kto tu rządzi. Grażynko, ten mały upiór jest nieznośny ... ale właściciele nie reagują ... czasem jak się zezłości to gryzie dzieci w domu ale im się chyba wydaje że to zabawa taka :roll: [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]Mona Lisa :evil_lol: rewelacyjna jest ta Twoja plamista wariatka :loveu: podchody do szczeniora boskie :evil_lol:[/FONT] zastanawiam się jakby chata wyglądała gdyby taki na stałe z nami zamieszkał :evil_lol: [quote name='dorota k.']Cudowności Dziewuszka :) Ściskam:) cześć ciociu Dorotko :p Quote
chita Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 musicie adoptnąc malego czarnego potwora:cool3:juz on Monie pokaze jak sie zachowuje amstaff:diabloti: Quote
fioneczka Posted June 13, 2011 Author Posted June 13, 2011 chita napisał(a):musicie adoptnąc malego czarnego potwora:cool3:juz on Monie pokaze jak sie zachowuje amstaff:diabloti: broń boszszsz ... chyba prędzej zdecydowałabym się na kolejne dwa TTB ;) przecież człowiek musi być cały czas skupiony żeby nie nadepnąć takiego małego pchlarza ;) ... no i w moim wieku żadnych czarnych psów, wzrok już nie ten ;) ... no chyba że rottkę :diabloti: Quote
fioneczka Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 Mona w "STRASZNYM PARKU" ... myślałam, że to nigdy nie będzie możliwe ... jeszcze rozgląda się na boki, łepetyna lata jak peryskop ale aportuje piłkę, wykonuje komendy, toleruje psiarzy (wczoraj pewna Pani ją pogłaskała :crazyeye: ... Monka była spięta ale nie uciekła) ... będą z niej ludzie :diabloti: Quote
fioneczka Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 dziś poznała westkę Eni ... która chciała odgryźć jej kawałek pyska :evil_lol: Quote
jonQuilla Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 [FONT=Georgia]zuch dziewczyna, pewnie że będą z niej ludzie i to jacy :loveu::loveu::loveu:[/FONT] Quote
fioneczka Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 spotkała też Tybka erotomana :diabloti: ... opędzia się przed nim jak przed muchą ... dziś pokazała mu ślicznych uśmiechów kilka ... ale jego to nie zniechęca ... on ma wyraźny brak mózgu i myśli pitolem :diabloti: Quote
Alicja Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_3395.jpg ona chciała ciebie pożreć :shock: Quote
fioneczka Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 siad ... zostań i hop :p i znowu siad :p i hop :p Quote
fioneczka Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 i chłopczyk który w tym roku skończy 13 lat !!!! siła konia, piękny, zwinny, całuśny, kondycja :crazyeye: ... byłam w szoku, myślałam że ma max ze 4 lata Quote
evel Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Czy mnie się zdaje, czy Moniś ciut tłuszczyku zgubiła? ;) http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_3448.jpg :loveu: http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_3455.jpg 13 lat?! :shock: też bym mu dała max. 5 lat... super kondycja! Quote
fioneczka Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 jonQuilla napisał(a):[FONT=Georgia]zuch dziewczyna, pewnie że będą z niej ludzie i to jacy :loveu::loveu::loveu:[/FONT] jestem z niej dumna :p Alicja napisał(a):http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_3395.jpg ona chciała ciebie pożreć :shock: noooo :evil_lol: smaczki jej dawałam żeby japę zapchać bo jak nie ciamkała to chciała Monicę dziabnąć :diabloti: Quote
fioneczka Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 evel napisał(a):Czy mnie się zdaje, czy Moniś ciut tłuszczyku zgubiła? ;) ano gubi cały czas :p ... już nie przypomina zapasionej krowy z wymionami do ziemi widziałaś kolczatę tego chłopaczka ... na początku jak zobaczyłam jaka ona wielka to mi się z niedźwiedziem skojarzyło ... ale kolce są zabezpieczone Quote
evel Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Mnie ogólnie jest przykro, jak widzę tak źle założone kolce, bo równie dobrze mogliby psu założyć półzacisk ale wyżej i wyszłoby na to samo, zwłaszcza, że tutaj mamy kolce zakończone plastikiem. Mam w bloku labka, który chodził właśnie w takiej kolczacie jak na mamuta, kupiłam im na taksowym bazarku obrożę półzaciskową, szeroką - pies szczęśliwy (kolców się bał), ludzie szczęśliwi ;) Nie to, żebym była przeciwniczką kolców w ogóle - przy problematycznym psie rzeczywiście czasem się przydają, żeby wyjść na prostą, ale założone tuż za uszami, do tego najlepiej normalną drugą obrożę dać niżej i smycz z dwoma karabińczykami, tyle się o tym tłucze na dogo, a w galeriach czasem się spotyka na fotach psy puszczane luzem w kolcach, które im dyndają jak korale jakieś :roll: Może to jakiś przejaw panicznej troskliwości, ale nigdy nie puszczam Zuza do psa puszczonego luzem w kolcach, bo ona ma zdolności specjalne i znając życie by się zaraz uszkodziła :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.