docha Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Grażynko, dziękuję za przypomnienie mi piosenki Mamo ja wiem. Mona ślicznie się resocjalizuje, mądra psina. śmiesznie wącha stokrotki. Quote
Alicja Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 No tak .... trzeba kupić większe wyrko Mońce :) http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_2393.jpg Quote
Asta17 Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Przepraszam za Offa: http://www.dogomania.pl/threads/208577-Baku%C5%9B-pi%C4%99kny-grzeczny-amstaff-tragicznie-chudy!-Teraz-te%C5%BC-chory!-PILNIE-DS-lub-DT! Quote
Alicja Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 :( smutne ale prawdziwe ....i takiemu duetowi dałabym pieniążki http://images02.bebzol.com/data/201105/3900-1811d1e925917963b407231ec44b836b.jpg Quote
ania90 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 zdjecie bardzo wzruszajace jak mozna kochac bezgranicznie :) Quote
fioneczka Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 byliśmy z Monisią na Czarnej Górze ... Młodszy startował w zawodach Pucharu Polski w DH dla Mony taki wyjazd to po części dramat ... nowe miejsce, przestrzeń, ludzie ... ogon pod doopą, wielkie oczy i klapki na oczach - byle uciec uspokajała się tylko kiedy byłyśmy na polanie pod wyciągiem, każdy jadący rower "zmuszał" ją do koncentracji ... wypatrywała Młodszego mieszkaliśmy w cudownym miejscu, cisza, łąki, las, dwa psiaki właścicieli pensjonatu (których na początku bardzo się bała) ... później było ok przerażali ją wszechobecni ludzie, wielkie rzeźby ... co tu dużo gadać ... smutne to ... ale nie odpuszczamy, może kiedyś zrozumie chłopaki przyszli się przywitać bałam się :oops: tu jest fajnie, pusto i zaraz Młodszy będzie jechał tych drewnianych ludzi się bałam :roll: Quote
fioneczka Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 tu sobie nocowaliśmy łóżko całkiem wygodne :D bawiłam się z Leo ... wcale nie był taki straszny jak mi się wydawało :oops: Quote
fioneczka Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 na łące na stoku było fajnie tylko bardzo gorąco a przy tym wielkim domu było wcześniej strasznie dużo ludzi i nie chciałam tam być Quote
fioneczka Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 a to Młodszy ... pojechał na górę obczajał trasę przed zawodami a później hooop Quote
fioneczka Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 i ogień na dół :D i znowu do góry ... i znowu w dół :roll: i kąpiel :lol: szkoda że nie widziałyśmy całej trasy przez las :cry: na drugi dzień to samo ... treningi przed eliminacjami Quote
fioneczka Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 eliminacje ... czekaliśmy na dobry czas bo zapowiadało się że taki będzie ... ale niestety ... dobrze się zaczęło, gorzej skończyło ... za tą fotkę się nam oberwie :scared: ale niedługo kolejny wyjazd ;) Quote
jonQuilla Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 [FONT=Georgia]oj jaka przerażona bidulka http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_2547.jpg fajnie że później się przekonała do towarzystwa i hasała :) super okolica :loveu::loveu: zazdroszczę zdjęcia z rowerkowania tez mi się podobają, fajna pasja! :cool3:[/FONT] Quote
fioneczka Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 jonQuilla napisał(a):[FONT=Georgia]oj jaka przerażona bidulka http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_2547.jpg fajnie że później się przekonała do towarzystwa i hasała :) super okolica :loveu::loveu: zazdroszczę zdjęcia z rowerkowania tez mi się podobają, fajna pasja! :cool3:[/FONT] do "obcych" zwierząt przekonuje się po chwili ... do ludzi niestety nie :shake: ona w taki sam sposób czołga się w miejscach obcych, pełnych ludzi ... czuję te wszystkie oczy zawieszone na nas podczas zawodów trzeba było trzymać się kawałek od trasy ... choć przez moment stałyśmy pośród ludzi ale siedziała skulona, trzęsła się, z pyska jej ciekło ... ciągle jednak mam nadzieję że się kiedyś przełamie a pasja Młodszego ... ciut niebezpieczna ale bezpieczne to chyba tylko granie w szachy jest ;) Quote
dusiek Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Muszę się ujawnić:oops:,od dawna podglądam was i galeria Monki jest moją ulubiona galerią :loveu: Mam westika kupionego z pseudo:-(,ma 5 lat,a do dziś nie mogę pokonać jego ograniczeń,dlatego wiem co przeżywacie z Monką. Dziewczyna ma szczęście że trafiła do was.:smile: Quote
dorota k. Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Biedna ta Monisia tak ją w obce straszne miejsca ciągają....... Zdjęcia cudowne. A Młodemu to co się stało, że aż karetka. Buziaki Asiu:) Quote
Alicja Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Oj ty niedobraśna , straszyć mi synową drewnianym ludem ;) Quote
baster i lusi Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Alicja napisał(a):Oj ty niedobraśna , straszyć mi synową drewnianym ludem ;) podpisuje sie pod tym jak tak możesz straszyć Monię:roll: Quote
magda z. Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 ale mieliście fajny wyjazd:) niunia czasu potrzebuje - mój już ze mna 4,5 roku a nadal facetów nie lubi i woli ominąć. Quote
fioneczka Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 ania90 napisał(a):ladna okolica :) fakt, okolica cudowna ... myślę że jeszcze nie raz tam zawitamy dusiek napisał(a):Muszę się ujawnić:oops:,od dawna podglądam was i galeria Monki jest moją ulubiona galerią :loveu: Mam westika kupionego z pseudo:-(,ma 5 lat,a do dziś nie mogę pokonać jego ograniczeń,dlatego wiem co przeżywacie z Monką. Dziewczyna ma szczęście że trafiła do was.:smile: witamy serdecznie :) odnośnie zachowania Moni to jest znacznie lepiej niż było, my nauczyliśmy się z nią żyć, kochamy ją bardzo :) szkoda że nie potrafi się dziewczyna w pełni cieszyć życiem ... ale cóż dorota k. napisał(a):Biedna ta Monisia tak ją w obce straszne miejsca ciągają....... Zdjęcia cudowne. A Młodemu to co się stało, że aż karetka. Buziaki Asiu:) cześć Dorotko :) wszyscy wiedzą jacy to my niedobrzy jesteśmy i Monisi stresa fundujemy non stop ;) a Młodszy naderwał więzadło poboczne i skręcił staw kolanowy ... ale nie ma tragedii :) ... to nie pierwszy raz heh Alicja napisał(a):Oj ty niedobraśna , straszyć mi synową drewnianym ludem ;) właśnie dlatego że tak się drewniaka bała to ją do zdjęcia do niego zaciągnęłam, sama za skarby świata nie chciała podejść później przechodziliśmy koło rzeźby jeszcze kilkanaście razy i co prawda mijała ją ale już się nie trzęsła i nie czołgała baster i lusi napisał(a):podpisuje sie pod tym jak tak możesz straszyć Monię:roll: Grażynko, w życiu trzeba się czegoś bać ;) magda z. napisał(a):ale mieliście fajny wyjazd:) niunia czasu potrzebuje - mój już ze mna 4,5 roku a nadal facetów nie lubi i woli ominąć. Madziu, te nasze dzieciaki zawsze już takie będą ... ukochaj żółtego psa od nas :) Quote
fioneczka Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 a tu trochę jeżdżącego Młodszego (początek i koniec :)) ... byle jakie to nagranie ale cóż można zrobić aparatem kiedy dodatkowo ma się psa do paska przypiętego, psa który cały czas szarpie bo chce uciekać :roll: [video=youtube;nDQEYbx7-K0]http://www.youtube.com/watch?v=nDQEYbx7-K0[/video] Quote
Alicja Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 szalone chłopaki ;) A u nas właśnie LEJE deszcz :shock: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.