Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

już widzę stan takich jasnych kocyków, gdyby moje kundle na nie wparowały :D
słodkie lenistwo. u nas szaruga w wiatr od 3 dni taaaaaki, że wszystko fruwa. wieczorem miałam obawy, by psy wypuścić na ostatni spacer, miałam schizy, że odfruną...

Posted

[quote name='agaga21']już widzę stan takich jasnych kocyków, gdyby moje kundle na nie wparowały :D
słodkie lenistwo. u nas szaruga w wiatr od 3 dni taaaaaki, że wszystko fruwa. wieczorem miałam obawy, by psy wypuścić na ostatni spacer, miałam schizy, że odfruną...

Ja też!
Tadzio był dzisiaj z Figą na spacerze, przyszli cali mokrzy i ubłoceni, znowu muszę prać narzuty. :roll:
Moje psy to straszne flejtuchy i brudasy, podłoga jest permanentnie zabłocona ze śladami psich łap dookoła.:shake:

Marzy mi się taka czyścioszka jak Mona...:loveu:
http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8085.jpg

Posted

[quote name='agnieszka32']Ja też!
Tadzio był dzisiaj z Figą na spacerze, przyszli cali mokrzy i ubłoceni, znowu muszę prać narzuty. :roll:
Moje psy to straszne flejtuchy i brudasy, podłoga jest permanentnie zabłocona ze śladami psich łap dookoła.:shake:

Marzy mi się taka czyścioszka jak Mona...:loveu:
http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8085.jpg

kto jak kto ...ale Tadzio powinien się umyć po spacerku :lol:


Ozzy po każdym spacerku ma łapy myte w wiaderku i cały przecierany jest rękawicą

Posted

Ja też myję je całe po spacerkach (Figa była brudna po samą brodę, bo u nas nie ma chodników, tylko wszędzie pola pełne błota, bleee), ale dziewczyny co chwilę wychodzą do ogrodu i przychodzą mokre i brudne - tak około 20 razy dziennie - na to nie ma mocnych :diabloti: - zwłaszcza, że wpuszczane są drzwiami tarasowymi, bo przed nimi stają i proszą, żeby je wpuścić.

P.S. A Tadzio to fakt, flejtuch jest :evil_lol:

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Ja też myję je całe po spacerkach (Figa była brudna po samą brodę, bo u nas nie ma chodników, tylko wszędzie pola pełne błota, bleee), ale dziewczyny co chwilę wychodzą do ogrodu i przychodzą mokre i brudne - tak około 20 razy dziennie - na to nie ma mocnych :diabloti: - zwłaszcza, że wpuszczane są drzwiami tarasowymi, bo przed nimi stają i proszą, żeby je wpuścić :evil_lol:


znam to a jak dzis zobaczyły chłopaka z psem to tak biegały wzdłuż płotu że aż błoto miały na grzbiecie.A Monie to taka czyściocha że aż miło popatrzeć.

Posted

wariatki :obrazic:
jesteście u mamy :obrazic:



a tak poważnie Mona to flejtuch jest obrzydliwy
Sarusia to po deszczu potrafiła siq trzymać przez cały dzień żeby na trawę nie wejść,
Fioneczka szerokim łukiem mijała kałuże i błoto a po grząskim terenie szła na pazurkach
a Monica
jak czołg idzie przez wszystko
dziś miała myte łapy w misce po dwóch spacerach a po wieczornym bieganiu na boisku skończyła w wannie bo w misce nie dało rady podwozia opłukać więc prysznicem pod ciśnieniem płukaliśmy cyce i łapy
na zdjęciach nie widać że skórę ma tak brudną że chyba trzeba ją będzie moczyć przed kąpielą zeby dało się ją domyć
ale lalunia każdej nocy wyciera się w pościel więc rano wygląda całkiem nieźle ;)

Posted

jak Wy to robicie, że Wasze fotki przy takiej pogodzie tak fajnie doświetlone? :) No i te domowe po prostu bombowe :)

u nas przez całą jesień i zime mop na wierzchu i codziennie jest zamiatanie i mopowanie... na szczęście psy oficjalnie nie ładują się na łóżko na jasny pledzik no i dywanów nie mamy ale podziwiam Agnieszkę i Agatę... jako pedantka nie dałabym rady gdyby mi psy kilka razy dziennie kursowały z błotem na łapach z ogrodu do domu :mdleje::evil_lol:

Posted

rufusowa napisał(a):
jak Wy to robicie, że Wasze fotki przy takiej pogodzie tak fajnie doświetlone? :) No i te domowe po prostu bombowe :)

u nas przez całą jesień i zime mop na wierzchu i codziennie jest zamiatanie i mopowanie... na szczęście psy oficjalnie nie ładują się na łóżko na jasny pledzik no i dywanów nie mamy ale podziwiam Agnieszkę i Agatę... jako pedantka nie dałabym rady gdyby mi psy kilka razy dziennie kursowały z błotem na łapach z ogrodu do domu :mdleje::evil_lol:


jak się ma porządnego fotografa z fajnym sprzętem to i są fotki super :cool2:

Posted

http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8126.jpg
wariatka :D

http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8115.jpg
piłka brudna, więc monka-czyścioszek łapie ją tylko w 2 ząbki, coby się nie ubrudzić ;)

http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_8132.jpg
piękne, różowiutkie gardełko:evil_lol:

czy mona nie zdziera sobie poduszeczek podczas tych szaleństw na betonie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...