docha Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 haha, choinki też wymieniają? od wielu, wielu lat ( z tych samych względów co fionka) mieliśmy niedużą choineczkę w donicy i przez tyle lat tylko jedna przyjęła się w ogrodzie. Od zeszłego roku ( bo synal już wyrósł) kupuję "rasowe" dwie gałęzie świerkowe, udekorowane drobnymi zawieszkami i lampkami wyglądają zupełnie jak choinka. Tak więc na te parę dni mam "choinkę" za ok. 15 zł Quote
fioneczka Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 docha napisał(a):haha, choinki też wymieniają? od wielu, wielu lat ( z tych samych względów co fionka) mieliśmy niedużą choineczkę w donicy i przez tyle lat tylko jedna przyjęła się w ogrodzie. Od zeszłego roku ( bo synal już wyrósł) kupuję "rasowe" dwie gałęzie świerkowe, udekorowane drobnymi zawieszkami i lampkami wyglądają zupełnie jak choinka. Tak więc na te parę dni mam "choinkę" za ok. 15 zł może i nie wymieniają ... niechby spróbował stawić opór to bym mu tą choinkę @!#$%^&*( wetknęła ... i chyba po mojej minie było to widać ;) a z tymi gałęziami to całkiem niegłupie ... taka choina 8 dyszek kosztuje ... szkoda kasy biorąc pod uwagę że po rozebraniu wykona lot z 4 piętra ... no ja jej nieść na dół nie będę na pewno, ledwo z Młodszym wleźliśmy z nią na górę taka ciężka Quote
fioneczka Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 POMOCY !!!!!! zagłodzona, chora astka ze szczeniakami w Tomaszowie :placz: http://www.dogomania.pl/threads/199106-Amstafka...-skrajnie-wycieńczona-widać-tylko-ogromne-oczy... Quote
Alicja Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Tak se teraz myśle ze oni ci tą choinkę zeszłoroczną sprzedali ;) O bosh .....załamka ...znowu Tomaszów :( Quote
fioneczka Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 se wrzucę brzydala i się chwilę odstresuję ... bo dobita jestem jak sztachetą prawie wczorajsza wieczorna nuda Moniki i mina żebracza ... i się rozmazała bo wyciągała szyję jak gęś ;) Quote
fioneczka Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 a u nas był dziś w gościach Harrison ... i Mona nie była gzecnym pieseckiem :diabloti: i chciała sprawdzić czy się temu kotku oki wyciągają i nosek i czy ma watkę w brzuszku ... jasny gwint chciała go kilim :roll: patrz mi w oczy ... "jesteś misiem" :evil_lol: ciekawe czy łapki dobrze przyszyte :hmmmm: Quote
agaga21 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 na fotach wygląda na zainteresowaną ale mordu w oczach to nie widać ;) jutro ciężka noc. u nas wiocha ale i tak strzelają. obawiam się, że morris mi zeświruje. Quote
fioneczka Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 wiesz ... doszłam do tego że jak coś strzeli i Mona jest niespokojna lub jestesmy na dworze i zaczyna panikować to ja zaczynam durnowatym głosem wołać "na spacerek" "szukaj Krzysia" "gdzie Adek" "szukaj Brutusa" itd i podskakuję trochę i jestem nadzwyczaj radosna jak :stupid: i trochę pomaga ... nie ucieka w panice ale oczy ma dookoła głowy :roll: no ale to pojedyncze strzały ... a co będzie jutro ... nie wiem Quote
baster i lusi Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Asia a ty myślałaś,że pokocha kotecka.a te piłki z czego ,ze całe? Quote
Kama & Diana Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7347.jpg ale ma piłek, każdego koloru:p od big do small hehe Quote
Alicja Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 :roflt: HICIOR SEZONU patrz mi w oczy ... "jesteś misiem" :evil_lol: Quote
Alicja Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 zoba jakie sympatyczne dziecko http://www.dogomania.pl/threads/199192-quot-Cho%C4%87-jestem-m%C5%82ody-%C5%BCycie-wiele-mnie-nauczy%C5%82o-quot-Junior-szuka-domu!#post16015792 Quote
magda z. Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Bo kiciaki są takie do schrupania;) Wszystkiego Naj dla całej Familii Quote
nicnasile Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7388.jpg "masz jakiś problem? " haha, świetne ! A Wy pewnie teraz walczycie z tymi wybuchami :( Quote
fioneczka Posted December 31, 2010 Author Posted December 31, 2010 [SIZE="4"]Zdrowia, uśmiechu, szczęścia, realizacji planów i spełnienia marzeń ... dla Was a dla wszystkich psich nieszczęść ... DOMÓW ... takich prawdziwych, kochających, na zawsze !!! Quote
baster i lusi Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Kasy Kulczyka, Fury Rydzyka, Mocy Pudziana, Chaty Beckhama, Humoru od rana, Cholesterolu w normie oraz świętowania Nowego Roku w dobrej formie Psiakom dobrych domków a cioteczkom bezrobocia Quote
Alicja Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 [FONT=Arial]Kochani życzę Wam aby nadchodzący rok przyniósł do waszych domów radość , miłość i zrozumienie , aby wokół Was skupiali się ludzie życzliwi , aby waszych serc nie męczyły troski , smutki i choroby ... Wszystkiego Dobrego [/FONT] Quote
Iv_ Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Szczęśliwego Nowego Roku 2011! :multi::loveu: :calus: Quote
magda z. Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 I jak Asieńko wystrzały minęły? Wszystkiego Najlepszego:) Quote
fioneczka Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 dziękujemy za życzonka :loveu: Madziu nie było tak źle o 17:30 pojechaliśmy na godzinkę do cioci ... Monka w aucie trochę spięta była bo już strzelali u cioci poszła spać pod stołem ... jakoś cicho było wróciliśmy do domu ok 19 ... ale już wtedy panika na dworze ... nawet siq nie zrobiła pod domem spięta była w domu ale nie chowała się i nie trzęsła ... tylko biegała po domu pobudzona i dysząca przed północą zrobiliśmy głośniej muzyczkę żeby zagłuszyć wystrzały, razem z mamą wołałyśmy "Monka skaczemy" itp :oops: i zachowywałyśmy się dziwnie radośnie :roll: i Monak skakala i merdała ogonem ... no ale ileż mozna skakać ;) siedziała na łóżku spięta i ziajała ... ale nie było dramatu dziś rano nie chciała wyjść na dwór na spacer :roll: jakoś dała się namówić ale polazła trzęsąca sie jak galareta i tylko siq qpa i w tył na lewo do domu Madzia a jak Bismarc ? Quote
Alicja Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Dałyście radę :) ..supcio , teraz trzeba byc dobrej myśli ze jeszcze kilka dni i sie te idiotyczne strzelanie skończy Quote
magda z. Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Bismarck z mutter został, podobno grzecznie, przed 20 namówiłam go na jednego sika, pojechałam do znajomej i tam yorka molestowałam - zgodnie z podobnymi zasadami, czyli nie ma stary powodu do paniki, bo w tamtym roku zasikał koleżankę.... Teraz leżał obok mnie, ja wyluzowana, to co on ma panikować;) (zaczynam wierzyć w Cesara, a przynajmniej w część rzeczy, o których mówi) Fajnie, ze Monkę tak zagadywaliście, bo skoro reszta stada nie panikuje i nie ucieka, to ona tez przecież nie powinna. Mój zwierz postanowił, że po 3 on nie będzie załatwiła grubszych spraw i o 8 już ponownie na spacer - terrorysta stary... Quote
dorota k. Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Asieńko - dzięki za życzenia:) i Najlepszego w Nowym Roku:) Te petardy to masakra dla większości psiaków:angryy: Mam nadzieję że zapasy piromanom się już kończą. Quote
baster i lusi Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 dorota k. napisał(a):Asieńko - dzięki za życzenia:) i Najlepszego w Nowym Roku:) Te petardy to masakra dla większości psiaków:angryy: Mam nadzieję że zapasy piromanom się już kończą. Baster nie boi się wystrzałów za to Luśka panikarz Już myślałam ,ze jest chora bo trzęsła się a nawet nos miała bardzo ciepły,Rano nie chciała wyjęć na podwórko. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.