fioneczka Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 widzisz, dla mnie to jest niezrozumiałe jak kobieta która posiada wykształcenie (odpowiednie do pracy z młodzieżą), kobieta która ma rodzinę i własne dzieci (mogłabym zrozumieć panienkę która ma trochę inne podejście do sprawy) może postępować w taki sposób mało tego ... przecież ona "zna" Młodszego nie pierwszy miesiąc, dwa i pół roku chyba kreuje jakiś obraz młodego człowieka ... nie dziwiłabym się gdyby był to uczeń który przychodzi na jej zajęcia tylko po to żeby "podłubać sobie w nosie i postrzelać owymi kulkami w tablicę" ... no mogłaby postąpić tak ze względu "nieobecny, kłopot z głowy" ale Młodszy od zawsze chyba nawet lubi matmę (problemów raczej z nią nie ma) ... jest dobrym uczniem, stara się jak może (czego się nie nauczy to ściągnie ;)) ... i takie podejście z jej strony powiedziałam Pani pedagog że głupie tłumaczenie jak da mnie że blady i to w trosce o jego zdrowie chciała mu baniaki postawić i do domu wywaliła ... bo to ja jestem matką, ja podejmuję decyzje czy może iść do szkoły czy nie ... do cholery ma swoje dzieci niech się o nie martw ( z całym szacunkiem) dla mnie ta cała "zadyma" była zupełnie niepotrzebna ... można było inaczej, ale do tego że prócz nauczycielem trzeba być jeszcze człowiekiem pracuje ze mną chłopak który był uczniem owej pani .... okreslenia padające z jego ust wobec niej nie nadają się do napisania tutaj a dziwne bo Młodszy nigdy o niej złego słowa nie powiedział ... pewnie teraz zmieni zdanie Quote
justysiek Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 i przez takie własnie osoby, uczniowie przestają mieć raz szacunek do nauczyciela, dwa tracą ten zapał do przedmiotu... ja nigdy takich ludzie nie rozumiałam, nie rozumiem i nie zrozumiem, trochę empatii do jasnej cholery! (przepraszam). także nie dajcie się :) jak to się mówi - co nas nie zabije, to nas wzmocni ;) Quote
fioneczka Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 heh już Młodszemu dziś uświadomiłam że pewnie moja jutrzejsza wizyta w szkole "zaowocuje" u niego przesr**anym u owej pani do samej matury (czyli 1,5 roku jeszcze) ... ale on do bojących nie należy (po mamusi charakterek ma ;)) więc nic sobie z tego nie robi gdyby mnie bylo stać to zagadnienia bym nie robiła ... zapłaciłabym za korepetycje i luzik, siedziałby chłopak w domu odnośnie korepetycji to od stycznia trzeba z fizyką zacząć nierówną walkę (w szkole fizyka leży i kwiczy, nawet nie piszę bo słów szkoda) bo też maturę rozszerzoną chce zdawać (musi właściwie bo na politechnikę wrocławską chce się dostać) ... 45 minut koszt jedyne 45 zł czyli jesli się chce coś nauczyć to 2 godzinki lekcyjne tygodniowo do samiutkiej matury wszystko od podstaw dobrze, że znajoma (fizyk - emerytowany nauczyciel) rodziców dziewczyny Młodszego zaoferowała pomoc (może po znajomości nie będzie tak drogo ;)) Quote
justysiek Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 no taka prawda, jak sie chce zdawać jakis przedmiot w rozszerzeniu to korki zostają... dużo tez zależy do dyrektora szkoły, jak wezwie nauczyciela i odpowiednio z nim "pogada" to może się nauczycielka uspokoi i będzie potulna - w sumie łaski nie robi, moja mama tez do szkoły chodziła i sie domagała moich praw i też mile widziana nie była, prawda w oczy kole, niestety... Quote
Kajusza Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 ehhh Asia, nie zazdroszę tych wizyt w szkole .... ja z racji wykonywanego zawodu mam kontakt z "ciałem pedagogicznym" .... w jednej mojej ulubionej szkole to sama takiego agresora łapie, że nie dziwie się dzieciakom, że im odwala w niej .... nauczyciele w niej w większości to jacyś frustracji, którzy wręcz powinni mieć zakaz pracy z młodzieżą ...... ja tego nie rozumiem :-( Sama nie mam dzieci, ale wybrałam taki zawód a nie inny, robie to co lubie .... jak ktoś nie lubi pracy w młodzieżą to po cholere pcha się do szkoły????? Quote
fioneczka Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 Kajusza napisał(a):ehhh Asia, nie zazdroszę tych wizyt w szkole .... ja z racji wykonywanego zawodu mam kontakt z "ciałem pedagogicznym" .... w jednej mojej ulubionej szkole to sama takiego agresora łapie, że nie dziwie się dzieciakom, że im odwala w niej .... nauczyciele w niej w większości to jacyś frustracji, którzy wręcz powinni mieć zakaz pracy z młodzieżą ...... ja tego nie rozumiem :-( Sama nie mam dzieci, ale wybrałam taki zawód a nie inny, robie to co lubie .... jak ktoś nie lubi pracy w młodzieżą to po cholere pcha się do szkoły????? Aniu kiedyś ksiądz, nauczyciel, lekarz to raczej powołanie było ... teraz ciężko wyczuć Zarobki może powodują taki stan rzeczy ... no ale chyba ci ludzie świadomi byli że milionów na posadach nauczycieli nie zarobią cały czas mówię ze można było prezesem banku zostać a nie nauczycielem ... i fochów by nie było staram się też nauczycieli zrozumieć ... ba nawet ich podziwiam bo ja tej bandy nie uczyłabym nawet jeśli zarobiłabym krocie ... wiem że młodzież potrafi wyprowadzić człowieka (nauczyciela) z równowagi ... że po paru latach pracy popadają w rutynę ... takie życie niestety jednak jeśli się ma kilku uczniów z którymi można pracować to uważam że powinni tych młodych szanować ... a wrzucają wszystkich do "jednego worka" szczerze powiem że szkoda że tak wyszło ... zawsze akurat tą nauczycielkę (pomimo że osa, że wymagająca, że często młodzi skarżyli się na nią) miałam za przykład człowieka a przede wszystkim kobiety, która prezentuje sobą poziom, nie da sobie wleźć na głowę i nauczyć też czegoś potrafi nawet Młodszy wolał lekcje z nią niż innym belfrem dlaczego tak się dziś stało zrozumieć nie potrafię i chyba nie chcę ... jutro będzie pani miała okazję się określić Quote
fioneczka Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 mały APEL do odwiedzających nasz wątek (mężu mój jedyny :p .. TZcie Mony :roflt::evil_lol: do Ciebie też ;)) prosimy o oddanie głosu na zdjęcie nr 15 - to Wegetka od Kajuszki ... jeśli zajmą jedno z pierwszych trzech miejsc wygrana pójdzie na pomoc dla łaciatka Hermesa Kajusza napisał(a):do znudzenia będę prosiła .....kto nie głosował, to niech zagłosuje prosze na zdjęcie nr 15, Hermesowi bardzo przyda się wygrana, w chwili obecnej jesteśmy na 3 miejcu, czyli trzeba tylko utrzymać tą pozycje a 100zł wpadnie do skarbonki białasa ..... rozsyłajce prośbę po zaprzyjaźnionych wątkach, proszę w imieniu Hermesa http://www.dogomania.pl/threads/217513-GŁOSUJEMY-!-fotoBazar-do-kalendarza-dogo!!!-do-03.12-g-23.00 przecież to cudo, nie pies :-) ..... szkoda, żeby zimę spędził w schronie albo trafił do jakiego pseudo :-( Quote
Kajusza Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 dzięki Asiu za apel :-) TZ Mony :-D :-D co to widze to rże jak koń ;-) Quote
Alicja Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Asiu ...ja bym nie czekała na dalszy tok tylko od razu skargę do kuratorium złożyła ...zatańczyli by dopiero do mojej muzyki . Przechodziłam podobne cuda jak załatwiałam Kubie nauczanie domowe , sprawa otarła się o wice prezydenta miasta ...przez 2 miesiące uczyłam Kubę sama w domu bo za nic w świecie załatwić się nie dało ...az tu naraz dało się wszystko :) ...wystarczył 1 telefon :grins: Quote
fioneczka Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 Alicja napisał(a):Asiu ...ja bym nie czekała na dalszy tok tylko od razu skargę do kuratorium złożyła ...zatańczyli by dopiero do mojej muzyki . Przechodziłam podobne cuda jak załatwiałam Kubie nauczanie domowe , sprawa otarła się o wice prezydenta miasta ...przez 2 miesiące uczyłam Kubę sama w domu bo za nic w świecie załatwić się nie dało ...az tu naraz dało się wszystko :) ...wystarczył 1 telefon :grins: jadę zaraz z Krisem do Wrocka. Będę się starała wrócić jak najszybciej żeby w szkole być max do 12 koledzy mówili Młodszemu że jak on poszedł do domu a pańcia wróciła na lekcje skwitowała z uśmieszkiem "poszedł się poskarżyć" ... no cóż chyba zapomniała że miał takie prawo choć do tej pory raczej wszyscy tańczą tak jak sobie życzy owa pani ... to upssss tym razem się pomyliła ... ja tańczyć nie potrafię, za to pięknie śpiewam :diabloti: Quote
Alicja Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 to czekam na rozwój wydarzeń i trzymam :kciuki: Quote
evel Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Oj, paskudnie się pani nauczycielka zachowała :roll: No ale, jak w każdym zawodzie, można trafić na ludzi i ludziska... Szkoda tylko, że się to odbija na dzieciakach czy młodzieży :roll: Quote
fioneczka Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 w szkole byłam, o efektach rozmowy napiszę jutro ... net stoi jak osioł wrrrrr Quote
Alicja Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 fioneczka napisał(a):w szkole byłam, o efektach rozmowy napiszę jutro ... net stoi jak osioł wrrrrr jestem ciekawa bardzo ... Quote
aida Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 [quote name='Alicja']jestem ciekawa bardzo ... A ja jestem ciekawa CO W TEMACIE:diabloti: Quote
Kajusza Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 i znów wszyscy obgryzjac paluchy .... co tez Asia nawywijała w szkole ;-) że aż doiero jutro może napisac :-D Quote
Alicja Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 [quote name='aida']A ja jestem ciekawa CO W TEMACIE:diabloti: ASIA!!!!!!!! a Bożenka tupie !!!!!na mnie :diabloti: Quote
aida Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Alicja napisał(a):ASIA!!!!!!!! a Bożenka tupie !!!!!na mnie :diabloti: Skarżypyta:mad: Quote
sacred PIRANHA Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 przepraszam za offa ale pilna sprawa, kazdy glos na wage zlota, glosowanie do dzisiaj, a rachow idzie łeb w łeb! Głosujcie proszę na Rachów: http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14399&view=viewpoll Wystarczy się zarejestrować na forum i oddać głos! Wasz jeden głos może oznaczać przetrwanie zimy dla 150 psów! głosowanie jest do dzisiaj, rachow idzie łeb w łeb, kazdy głos na wage złota kochani!!! Quote
hankasanok Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 zachowanie Pani ,, Nauczycielki" ..... BEZ KOMENTARZA ....:angryy:, głupi Babsztyl, jednym słowem z powołania nauczycielka jak sie patrzy...... a na relacje z rozmowy sama czekam z niecierpliwościa....... Quote
jonQuilla Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Poczytałam o nauczycielce i szczęka mi opadła. Jedno jest pewne owa pani doskonale radzi sobie ze zniechęcaniem swoich uczni do pracy. Rozumiem że nauczyciele nie mają czasu na to żeby skupić swą uwagę na jednym uczniu ale troszkę wyrozumiałości w tego typu przypadkach by się przydało tym bardziej że z tego co piszesz Młodszy to nie typ ucznia, który się opierdziela...świadczy o tym chociażby to że w szkole zjawił się pomimo zwolnienia, inny uczeń siedziałby w domu i się cieszył że nie musi do szkoły chodzić. Tragedia i tyle. Czekam na relacje. Quote
fioneczka Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 jakoś czasowo nie ogarniam żeby napisać jak w szkole było :diabloti: może wieczorkiem zdam relację ... napisałam ostatnio co prawda ci i jak ale mi się error zrobił i mnie trafiło Młodszy zajął pierwsze miejsce w głosowaniu publiczności to już wiemy co do głosowania jury w konkursie w trzech chyba kategoriach jeszcze nic nie wiadomo rozdanie nagród i ogłoszenie zwycięzców konkursu 9.12 o 16:00 tu oficjalne info http://www.zgorzelec.info/index.php?k_d=27&id=7105&long&t=news2b a w komentarzach ktoś napisał o zdjęciu Młdszego tak: "Gratuluje wszystkim którzy nadesłali zdjęcia,każde z nich coś przedstawia i zbliża nas do naszego regionu.Zwycięzca przedstawia nam na zdjęciu młodego mężczyznę,który stoi na pograniczu dwóch krajów,i spogląda delikatnie w dal.Co można odczytać że zastanawia się nad przyszłością sąsiadujących krajów,europy.A także swoją osobistą drogą życiową,blask który bije zboku chłopaka daje nadzieje na świetlaną przyszłość a zarazem oświetla drogę młodemu podróżnikowi.W oddali zauważamy oświetlone dwie wieżę katedry średniowiecznej symbol symetrii równowagi a także korzeni kultury,która przetrwała stulecia i nie jedną zawieruchę historyczną.Na niebieskim tle nieba zauważyć się da nie równą pręgę przecinającą to co powinno być jednością,a jednocześnie pozostaje rozdzielone.Rozumiemy pod tym dawne miasto które zostało podzielone na dwa Goerlitz - Zgorzelec.Biała pręga gdzie nigdzie niknie zaciera się to oznacza że ludzie,kultura pomimo że inna zbliżają się do siebie coraz bardziej.A więc ta granica przecinająca niebo w przyszłości całkowicie zblednie i zaniknie... To główna symbolika uw zdjęcia według mnie." Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.