Alicja Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Bidulinka . Życzymy zdróweczka :loveu: Quote
fioneczka Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 [quote name='hankasanok']ja piernicze, jakbym nasza Belluchne widziała :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:, jak zobaczyłam Sonię po raz pierwszy to przez chwilę zastanawiałam się czy Wam Bellci Bożenka nie podkradła :evil_lol: przynajmniej mozesz byc pewna ze Ci poscieli nie ukradna :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mam nadzieje ze Mona szybko wróci do zdrowia!!!! może zgubi troszkę nadbagażu ;) a pościel jest pilnowana od każdego wieczoru do ok 13 :evil_lol: Asiu, mam nadzieje ze mnie nie pogonisz z ta informacja! A mianowicie szukam kogos konkretnego do zrobienia wizyty w Warszawie ( Warszawa Białołeka) dla Nero, chłopak ma szanse na fajny dom!!!!! zaraz uruchomię dynię i może wpadnie mi do czapy ktoś zauffffany :p [quote name='Alicja']Bidulinka . Życzymy zdróweczka :loveu: nie taka bidulinka na jaką wygląda :evil_lol: a zdrówko się przyda oczywiście :buzi: Quote
baster i lusi Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 A co Moni jest bo moja Luśka też chora. Quote
Alicja Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 baster i lusi napisał(a):A co Moni jest bo moja Luśka też chora. o rany , a co Luśce ?? Quote
fioneczka Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 baster i lusi napisał(a):A co Moni jest bo moja Luśka też chora. Monia ma chyba jakieś wirusowe kłopoty doopne ;) rozwolnienie znaczy się Alicja napisał(a):o rany , a co Luśce ?? noo co Lusi Grażynko? Quote
baster i lusi Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 fioneczka napisał(a):Monia ma chyba jakieś wirusowe kłopoty doopne ;) rozwolnienie znaczy się noo co Lusi Grażynko? Luśka jak zwykle coś zżarła i były problemy z drugiej strony czyli rzyganko ale już jest lepiej Quote
fioneczka Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 baster i lusi napisał(a):Luśka jak zwykle coś zżarła i były problemy z drugiej strony czyli rzyganko ale już jest lepiej całe szczęście Mona nie ma ciągotek do zżerania wszystkiego co znajdzie dobrze że z Lusią już OK Quote
Alicja Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 baster i lusi napisał(a):Luśka jak zwykle coś zżarła i były problemy z drugiej strony czyli rzyganko ale już jest lepiej ufffffffff A jak Monisia ??? Quote
fioneczka Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 Alicja napisał(a):ufffffffff A jak Monisia ??? wczoraj dwa wyjścia po wieczornym spacerze, jedno ok 22.30 - powrót i .... Monisia stwierdziła że musi iść jeszcze raz :/ dostała laska tabletkę laremidu na noc i do rana spałyśmy spacerek poranny w efekcie nieciekawy :/ Quote
Alicja Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 fioneczka napisał(a):wczoraj dwa wyjścia po wieczornym spacerze, jedno ok 22.30 - powrót i .... Monisia stwierdziła że musi iść jeszcze raz :/ dostała laska tabletkę laremidu na noc i do rana spałyśmy spacerek poranny w efekcie nieciekawy :/ czyli dieta ,,zero,, Quote
dusiek Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Współczuję nocnego biegania,u nas dopóki nie zdiagnozowaliśmy choroby trzustki też musieliśmy się z pieskiem nabiegać a mieszkamy na 4 piętrze :cool3: Na sr...kę znajoma poradziła mi żeby do miski z wodą dosypać mąki ziemniaczanej,podobno działa(ja jeszcze nie miałam okazji sprawdzić). Quote
magda z. Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Alicja napisał(a):czyli dieta ,,zero,, ja tez tak zawsze robię, lepiej dać na chwile odpocząć przewodowi pokarmowemu, a psiak odpasiony, to i krzywda mu sie nie stanie;) Moniasta fajnie wygląda. Buziole. Quote
aida Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 magda z. napisał(a):ja tez tak zawsze robię, lepiej dać na chwile odpocząć przewodowi pokarmowemu, a psiak odpasiony, to i krzywda mu sie nie stanie;) Moniasta fajnie wygląda. Buziole. A czy brane jest pod uwagę,że Asia może zostać z poobgryzanymi nóżkami:diabloti: Quote
fioneczka Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 Alicja napisał(a):czyli dieta ,,zero,, :hmmmm: to praktycznie niewykonalne przy Babci ... ta mała łajza lezie do niej ze spuszczonym deklem a Babcia zaczyna latać że pies głodny i tak nie można itp itd ;) Babcie są urocze :diabloti: dusiek napisał(a):Współczuję nocnego biegania,u nas dopóki nie zdiagnozowaliśmy choroby trzustki też musieliśmy się z pieskiem nabiegać a mieszkamy na 4 piętrze :cool3: Na sr...kę znajoma poradziła mi żeby do miski z wodą dosypać mąki ziemniaczanej,podobno działa(ja jeszcze nie miałam okazji sprawdzić). buuuu chyba bym musiała lać jej do paszczy taką wodę strzykawą :roll: ma to po mnie bo ja też żadnego świństwa nie wypiję , jak coś to tableta i to niezbyt duża ;) dobrze że nasze pociechy sygnalizują że muszą z tych czwartych pięter na dół lecieć ;) magda z. napisał(a):ja tez tak zawsze robię, lepiej dać na chwile odpocząć przewodowi pokarmowemu, a psiak odpasiony, to i krzywda mu sie nie stanie;) Moniasta fajnie wygląda. Buziole. wiem, wiem, doopę Moniśka ma ;) i jak się przegłodzi to nic się jej nie stanie aida napisał(a):A czy brane jest pod uwagę,że Asia może zostać z poobgryzanymi nóżkami:diabloti: nóżek póki co nie podgryza ale wczoraj wieczorem do kuchni chodziła kilka razy sprawdzać czy mięsko na blacie nie jest dla niej uszykowane ... chyba nie mogła zatrybić czy już jadła czy jeszcze nie bo mięska nie było :diabloti: Quote
fioneczka Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 zerknijcie na wątek założony przez Sandrę http://www.dogomania.pl/threads/214968-Zlikwidowana-PSEUDOHODOWLA-w-%C5%81aziskach-G%C3%B3rnych Grzesiu TZ Sandry jest funkcjonariuszem Straży dla Zwierząt, wczoraj likwidowali pseudo ... Sandra ma w domu 14 z 61 psów Quote
baster i lusi Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 fioneczka napisał(a)::hmmmm: to praktycznie niewykonalne przy Babci ... ta mała łajza lezie do niej ze spuszczonym deklem a Babcia zaczyna latać że pies głodny i tak nie można itp itd ;) Babcie są urocze :diabloti: he he ani się oglądniesz:evil_lol: a zostaniesz babcią w wtedy pogadamy:eviltong: Quote
fioneczka Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 baster i lusi napisał(a):he he ani się oglądniesz:evil_lol: a zostaniesz babcią w wtedy pogadamy:eviltong: znaczy babcią w sensie "mienia" wnuków :diabloti: wracając do goownianych spraw ... dziś rano była piękna qpa - :hmmmm: o ile kupa może być piękna :diabloti: odpukać puk, puk Quote
Alicja Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 fioneczka napisał(a):znaczy babcią w sensie "mienia" wnuków :diabloti: [FONT=Arial]no tak ...czas już na Ciebie :diabloti::evil_lol:[/FONT] wracając do goownianych spraw ... dziś rano była piękna qpa - :hmmmm: o ile kupa może być piękna :diabloti: odpukać puk, puk [FONT=Arial] :roll: jak nie jak tak :mad: oczywiście foty zrobiłaś abyśmy mogły popiać nad kupą z zachwytu :loveu::loveu::loveu:[/FONT] Quote
Julia Wielogorska Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Zagladam a tu k..............py :) wiec, kupy moga byc piekne :lol::lol::lol: ja zawsze patrze jakie k..........pki wychodza :cool3::cool3: Quote
fioneczka Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 Alicja napisał(a):[FONT=Arial]no tak ...czas już na Ciebie :diabloti::evil_lol:[/FONT] no i na mnie kiedyś przyjdzie pora na babciowanie (na Ciebie też :diabloti:) ale lepiej być młodą babcią jak starą matką ... przez cały okres szkoły podst i gimnazjum jak biegałam na wywiadówki do Młodszego spotykałam starsze, miłe panie :razz: i zastanawiałam się dlaczego matki nie chodzą na wywiadówki tylko babki wysyłają ... w jakim ja byłam błędzie ... to mamy były :) Alicja napisał(a):[FONT=Arial] :roll: jak nie jak tak [/FONT][FONT=Arial]:mad: [/FONT][FONT=Arial]oczywiście foty zrobiłaś abyśmy mogły popiać nad kupą z zachwytu :loveu::loveu::loveu:[/FONT] sugerujesz że powinnyśmy zachwycać się qpami :hmmmm: ... no dobra :p u nas dziś rano qpka była śliczna, konsystencja idealna, kolor rewelacyjny ... ciekawe kto w nią wlezie ... pewnie jakaś miła pani która będzie cisnęła przez trawnik do przedszkola ze swoją pociechą :diabloti: wiem, jestem okropna bo nie sprzątam po swoim psie :diabloti: Julia Wielogorska napisał(a):Zagladam a tu k..............py :) wiec, kupy moga byc piekne :lol::lol::lol: ja zawsze patrze jakie k..........pki wychodza :cool3::cool3: nie uważam tego za nienormalne :diabloti: Quote
Alicja Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 fioneczka napisał(a):no i na mnie kiedyś przyjdzie pora na babciowanie (na Ciebie też :diabloti:) ale lepiej być młodą babcią jak starą matką ... przez cały okres szkoły podst i gimnazjum jak biegałam na wywiadówki do Młodszego spotykałam starsze, miłe panie :razz: i zastanawiałam się dlaczego matki nie chodzą na wywiadówki tylko babki wysyłają ... w jakim ja byłam błędzie ... to mamy były :) ano święta racja ... młoda babcia jest wyzgerniejsza niż stara matka i ma przynajmniej doświadczenie sugerujesz że powinnyśmy zachwycać się qpami :hmmmm: ... no dobra :p u nas dziś rano qpka była śliczna, konsystencja idealna, kolor rewelacyjny ... ciekawe kto w nią wlezie ... pewnie jakaś miła pani która będzie cisnęła przez trawnik do przedszkola ze swoją pociechą :diabloti: wiem, jestem okropna bo nie sprzątam po swoim psie :diabloti: bosh :modla: jaka ty okropna jestes :diabloti: nie uważam tego za nienormalne :diabloti: ja toże spoglądam :) Quote
Julia Wielogorska Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 nie uważam tego za nienormalne :diabloti:[/QUOTE] :evil_lol: ja tez nie :evil_lol: Quote
fioneczka Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 wczoraj wieczorkiem jak każdego dnia poleźliśmy na boisko z Moną ostatnimi czasy urzęduje tam nasza dziewczyna ze Scottim zwanym rudą glizdą lub piranią właścicielka Scottka przyszła z synami, jeden z nich (uczeń gimnazjum) pasjonuje się fotografią, póki co uczy się a korzystając z wiedzy Krisa doskonali swoje umiejętności wczoraj też przyniósł torbę z aparatem i obiektywami ... ale że szybko ciemno się zrobiło, szarówka znaczy, postawił torbę "przy oponach" tak żeby nie przeszkadzała, psiaki ganiały, dzieciaki rzucały im piłkę, my sobie plotkowaliśmy po ok godzinie psiaki się zmęczyły więc rozeszliśmy się każdy w swoją stronę wróciliśmy do domu, zajęliśmy się własnymi sprawami a po ok godzinie Kris pyta czy chłopak idąc do domu zabrał torbę ze sprzętem .... :hmmmm: skąd mam wiedzieć? ... jednak wydawało mi się że szedł "luzakiem" nr tel nie mieliśmy do nich więc dawaj buciki i biegiem niemalże na boisko, ja z Monką przodem ... doczłapałam do oponek ... i niedobrze mi się zrobiło, stoi torba!!! poszliśmy do nich, dzwonię ... zdziwieni :hmmmm: o co kaman ... jak chłopak torbę zobaczył kapcie mu spadły i pomaszerowały w swoją stronę ;) ku przestrodze ... pilnujcie rzeczy zabieranych na spacerki bo przy psach człowieczki tak się wyluzowują że zapominają o całym świecie ;) Quote
hankasanok Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 u Was o qupach u nas o sikach, same Odchody na tych Watkach Odchodzą :evil_lol::evil_lol: fioneczka napisał(a):wczoraj wieczorkiem jak każdego dnia poleźliśmy na boisko z Moną ostatnimi czasy urzęduje tam nasza dziewczyna ze Scottim zwanym rudą glizdą lub piranią właścicielka Scottka przyszła z synami, jeden z nich (uczeń gimnazjum) pasjonuje się fotografią, póki co uczy się a korzystając z wiedzy Krisa doskonali swoje umiejętności wczoraj też przyniósł torbę z aparatem i obiektywami ... ale że szybko ciemno się zrobiło, szarówka znaczy, postawił torbę "przy oponach" tak żeby nie przeszkadzała, psiaki ganiały, dzieciaki rzucały im piłkę, my sobie plotkowaliśmy po ok godzinie psiaki się zmęczyły więc rozeszliśmy się każdy w swoją stronę wróciliśmy do domu, zajęliśmy się własnymi sprawami a po ok godzinie Kris pyta czy chłopak idąc do domu zabrał torbę ze sprzętem .... :hmmmm: skąd mam wiedzieć? ... jednak wydawało mi się że szedł "luzakiem" nr tel nie mieliśmy do nich więc dawaj buciki i biegiem niemalże na boisko, ja z Monką przodem ... doczłapałam do oponek ... i niedobrze mi się zrobiło, stoi torba!!! poszliśmy do nich, dzwonię ... zdziwieni :hmmmm: o co kaman ... jak chłopak torbę zobaczył kapcie mu spadły i pomaszerowały w swoją stronę ;) ku przestrodze ... pilnujcie rzeczy zabieranych na spacerki bo przy psach człowieczki tak się wyluzowują że zapominają o całym świecie ;) Ciotka Asia zawsze na strazy! Medal dostałas?!albo znaleźne PRZYNAJMNIEJ:cool3:;) Quote
fioneczka Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 hankasanok napisał(a):u Was o qupach u nas o sikach, same Odchody na tych Watkach Odchodzą :evil_lol::evil_lol: trzeba się czymś w życiu zająć ;) Ciotka Asia zawsze na strazy! Medal dostałas?!albo znaleźne PRZYNAJMNIEJ:cool3:;) eee to Kris był czujny, nie ja ... ja sobie pierdołami (za kilka tys) głowy nie zawracam :evil_lol: całe szczęście że sprzęt był tam gdzie go pozostawiono a znaleźne .... wystarczy człowiekowi że dzieciak się ucieszył, choć pewnie rodzice będą chcieli "podziękować" ... jednak to zupełnie niepotrzebne Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.