Saba Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Mój Junior to poprostu cham! I dominant wielki! Wczoraj wieczorem, jak już leżałam, dałam Fionie piłkę do zabawy, oczywiście zaraz Junior zaczął na mnie patrzeć błagalnym spojżeniem. Wzięłam piłkę od Fiony i dałam mu na trochę. Kilka razy zrobiłam taką wymianę i przypomniało mi się że pod ręką mam schowaną drugą piłkę. Ponieważ Fiona miała teraz tą pierwszą (małą) to Juniorowi dałam nową. Ten jednak chciał koniecznie tą którą ma sunia.:diabloti: W pewnym momencie Niuńkowi udało się odebrać piłeczkę, a Fiona nie przejmując się wzięła sobie drugą. Oczywiście Junior zaraz znowu stwierdził że musi mieć tą którą się teraz Fiona bawi. Zamienili się chyba tak jeszcze dwa razy, aż wreszcie Niuńkowi udało się tak zrobić, że miał obie piłki.:evil_lol: Położył się z nimi na środku pokoju, położył łeb między nie i patrzył z satysfakcją na Fionkę. Ostentacyjnie się troszkę obiema pobawił. Tak mnie rozbroił że zabrałam mu te dwie piłki i też ostentacyjnie pożonglowałam nimi i schowałam do pułki.:eviltong: Mam pytanko. Czy wasze psy odwalają jakieś takie dziwactwa :???: Quote
Viz Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Saba mam to samo :lol: Jak jestem na agility czasem mam zajęcia z pewną novą scotią. Ona ma piszczącą piłeczkę. Teddy zreszta tez. No, ale JEGO pileczka nie jest tak atrakcyjna jak suni, wiec podbiega i zabiera :lol: Włascicielka sie ze mna wymienia, bo tamtej sunce to obojetne. Teddy na poczaktu bwi sie jej pileczka, ale za chwile zachceiwa mu sie jednak tamta :lol: I tak na okraglo :lol: Quote
annnka Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 moja tez jest wielka zazdrosnica dominantka zabiera innym psom zabawki jesli moze dokarmiam kotka i daje mu w innej misce majka nie chce jesc ale z kotkowej miski chetnie wredny typ..... Quote
bigos Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 To chyba częste u psiaków. Zabawka "kolegi" jest bardziej atrakcyjna niż własna:p:p:p Ostatecznie jednak najlepsze są dwie:eviltong: Quote
Siostra Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Saba napisał(a): Mam pytanko. Czy wasze psy odwalają jakieś takie dziwactwa :???: Takie same. Daję sukom po jednej kości, Nanda bierze swoja odchodzi, po czym jakby uważała to za oczywiste, podchodzi do Beśki, spokojnie zabiera jej drugą kość i wraca na swoje miejsce. Jedną kość gryzie, drugą trzyma łapą, a biedna Benia sto i patrzy na to ze łzami w oczach niemalże...Co próbuje podejść bliżej, Nanda powarkuje, albo tylko spojrzy, ale jak!:-o I wtedy nie ma rady, muszę wkroczyć ja - mi oddaje natychmiast i z uśmiechem na faflach. Quote
annnka Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 skad ja to znam kostka na spacerku z mniejsza kolezanka kazda dostala po 1 ale moj lakomczuch zabiera a co tam mala sobie nie poradzi z ta koscia:razz: ale jak powiem to oddaje ale tak zaluje ze az strach:crazyeye: Quote
nefre Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Mój psiak ma tak samo. Może mieć kilka zabawek wokół siebie, ale każda którą ma ktoś inny jest ciekawsza :) Bywa tak ze niektórymi zabawkami sie nie bawi przez długi okres czas,ale wystarczy że przyjdzie jakiś pies i sobie ją weźmie Drago momentalnie sobie o niej przypomina i nagle tamta jest najfajniesza.Nid nie odbiera z żadną agresją, ani nie warczy przy próbie odebrania (ani przeze mnie ani przez innego psa) ale zawsze bierze to co cudze :) Quote
Saba Posted March 21, 2006 Author Posted March 21, 2006 AniaW napisał(a):Ale to nawet jest dość zrozumiałe. Również małe dzieci - ludzkie - mają taki okres - dość długi zresztą. Wtedy zabawka kolegi jest bardziej atrakcyjna, miska cudza smaczniejsza itd. A niektórzy się dziwią że my na swoje pieski mówimy "moje dzieci" :evil_lol: Quote
saJo Posted March 21, 2006 Posted March 21, 2006 Odkad Mlody zaczal dorastac Bols czasami tez sie tak zachowuje. Ale nie tylko z zabawkami i koscmi. Potrafo zabrac malemu np ogorka. Nie wazne, ze Bols nie znosi ogorkow, za nim maly przybym do mnie, nawet nie wial tego swinstwa do geby! A teraz zdarza sie ze zabierze (nie zawsze, czasami), pokaze Gnojkowi, ze to jego, ze moze tak zrobic, ze jest silniejszy i po chwili odda. Quote
Saba Posted March 21, 2006 Author Posted March 21, 2006 Junior w ten sposób jabłek nauczył się jeść :evil_lol: ledwo mu to jeszcze idzie ale kiedy widzi jak Fiona objada się ogryzkami poprostu musi to przełknąć :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.