rytka Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 dobra wiadomosc-wszystkie wplaty z bazarku Tigera i Rodiego juz sa wiec jutro robie przelew na konto fundacji ok.110zł.(dokladnie zobacze po odjeciu za przesylki). BB bo Tiger to faktycznie wiecej niz pies naprawde z nim mozna nawiazac głeboka więz,wspolpracowac a jego pomaganie to przypomina mi sytuacje jak moja bratanica mała widzac jak brat moj ,ktory chodzi o kuli jakos tak sie meczy podbiegla do niego powiedziała POMAGAM zabrala mu te kule zaniosla do pokoju zadowolona ,ze biedak nie musi dzwigac tej kuli:) dzieki BB juz sie nie bede krygowac hi hi..bede sie trzymac wersji,ze mam niepowtarzalny styl bo z tym sie moge zgodzic niepowtarzalny;) Quote
rytka Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 skutki uboczne diety weterynaryjnej:(jadłam sobie tylko mala kanapka z masłem a taki sople mu sie zrobiły:( no żal,żal... ja powiedzialam,ze Tiger jest nadzwyczaj inteligentny wycowuje wszystko-ale dzis rozrabiał strasznie a na dodatek na spacerze schowałam mu sie jak on sobie dziury kopał (BB wiesz za pomnik)i podgladam co zrobi a ten debil szczesliwy ,pół godz.tak stałam i nic kopał sobie radosnie merdajac ogonem.... Quote
togaa Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Kopał sobie radośnie ? Miał powody....!;) Ryteczko, tak sugestywnie opisujesz osobowości Tajgera . Toz to wypisz, wymaluj Lolo. U Tajgera tez nie ma miejsca na nudę. Dla niego życie jest ciekawe w każdym momencie...:razz: Quote
rytka Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 no powody miał-probuje wykopac ławeczke...ale powinien sie zainteresowac gdzie Pani sie podziala?a on nic sobie z tego nie robil... energi ma za 2-3 psy trzeba mu wlasnie wiecej uwagi ,czasu poswiecic-gdyby nie to to napewno wzielabym 2 tymczasowicza bo tęskono mi za takim widokiem jaki mialam w zeszłym roku o tej porze:)to zdjecie z 16.08.09.moj mop,moja mania i gufis. Quote
Akrum Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 [quote name='rytka']skutki uboczne diety weterynaryjnej:(jadłam sobie tylko mala kanapka z masłem a taki sople mu sie zrobiły:( oj biedny... biedny, ale przyzwyczai się, że jak pańcia je, to on nie może... Quote
rytka Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Tiger dzis znów porzedl w dluga za kolega-zupełnie nie slucha sie wtedy,nie zwraca zadnej uwagi na mnie:/na szczescie kolega okazał sie madrzeejszy i przyszedl w koncu na wolanie ale ew. przyszły dom powinien miec to na uwadze,ze tigrs ma takie sklonnosci-u mnie na wsi nie jest to takie niebezpieczne tutaj ciezko zgubic sie ale w innym miejscu... planuje zabrac go na wakacje na jakis czas-na Sląsk do miasta ale mam cykora-nie odwazylabym sie go puscic tam wolno tylko na smyczy... Quote
rytka Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 sajgonek-pokochał jazde samochodem,pierwsze raz trzeba go bylo wciagac (kiedy zabieralam go z kilniki) terraz do auta sam chetnie wskakuje,nie szleje juz tez w aucie latajac we wszystkie stony-jednak czasem mu sie zdarzaja odbicia wiec leiej jak ktos z tylu z nim jedzie.przyzwyczajalam go z mysla o wyjezdzie i najprawdopodobniej jutro jedziemy:)wiec bede zagladaac sporadycznie na doogo z biblioteki:) a wpadlam tez w odwiedziny do chrzesnicy Sajgonek lubi dzieci i jest delikatniusi kiedy karmily go z reki:) Quote
Ajula Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 Sajgon to ja Ci życzę, żeby ktoś się w Tobie zakochał na tym Śląsku, bo mi Twój DT pilnie potrzebny :evil_lol: Quote
Akrum Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Sajgonku, to już kolejna rzecz- wiadomo,że możesz bez przeszkód być psiakiem rodzinnym, gdzie są dzieci w domu, no i oczywiście możesz być psem podróżnikiem :) miłego wypoczynku na Śląsku - ciekawe czy się żadne sadze na tobie Sajgon nie uczepią - tylko się nie wytarzaj w węglu :) Quote
rytka Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Sajgon czysciutki co drugi dzien kąpany ,zadne sadze nie zdąrzą osiąść,w podrózy marudził przez pierwsze 100km.potem sie poddał i skupił napilotowaniu ani ma chwile nie zasnął:evil_lol:wdomciu grzeczny jak na adhdowca oczywiscie-czyli siostra nas nie wyrzuci jak zapowiadała kiedy usłyszała ,ze Sajgon tez przyjeżdza:evil_lol: wiec troche posiedzimy jeszcze.50% czasu spedza w ogrodeczku na obserwacji otoczenia-przy czym stoi jak słup soli nieruchomo nawet godzine a obok przechodza ludzie,psy.Mopik sie nie ucieszył ale łaskawie czasem pobryka z sajgonempod warunkiem,ze ten sie połozy i ręce do góry.a kiedys gufowi pozwalałasie ciącnąćza ogon jak szmacianalalka i jeszcze sie cieszyła:roll:Bedzie duzo zdjec:diabloti:jest tez wiele okazji do pobserwowania sajgona w innym srodowisku wiec dowiemy sie wiecej jeszcze na jego temat. Quote
rytka Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Ajula napisał(a):Tiger jeszcze na wczasach? jeszcze sie goscimy ale Tiger to juz sie czuje jak u siebie a nie w gosciach:) mam mase zdjęć i spostrzeżeń jak Tiger zachowuje sie w ogrodzie ,jak w miescie, jak do innych psów-specjalnie prowadzam go w miejsca gdzie psiaków pełno ,zeby uczyc go ,ze nie trzeba sie z kazdym witać.Wszystko opowiem i zdjecia pokaże jak wróce do domku czyli za jakiśtydzien nie wczesniej. Quote
Akrum Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Tigerek to bardzo fajny psiak, w każdej sytuacji się potrafi odnaleźć :) Quote
Ajula Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 rytka napisał(a):Wszystko opowiem i zdjecia pokaże jak wróce do domku czyli za jakiśtydzien nie wczesniej. to się pospiesz, bo nudno nam bez Ciebie i Sajgona :evil_lol: Quote
rytka Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 Tigerek dostarczył nam wczoraj niezłej dawki adrenaliny-włozył łape pomiędzy sztachety i utkneła...co sie działo to tragedia za mało.szalał, piszczał jak obdzierany ze skóry(prawie tak samo piszczał mój siostrzeniec spanikował jak sajgon-chciał uciekac na klatke i zatkac sobie uszy,prawie sie popłakało chłopisko lat 24:))) cała sytuacja trwała 10 min.Sajgon gryzł i szalał ,my balismy sie siła łape wyciągać(juz oczami wyobrazni widziałam Sajgona jak popindala w gipsie)szukanie młotka, piły -po całej akcji nawet nie kuleje- panikarz zakichany. Quote
Akrum Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 młotek, piła... ale że co, łape chcieliście odcinać ?? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: żarty, żartami, ale domyślam się, co musieliście przejść, nerwy były pewnie niesamowite... Quote
rytka Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 Akrum napisał(a):młotek, piła... ale że co, łape chcieliście odcinać ?? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: żarty, żartami, ale domyślam się, co musieliście przejść, nerwy były pewnie niesamowite... pewnie Tiger to samo pomyślał:)bo jak zobaczył młotek to gryzł jak szlony musialam go opatulic gruba kołdra i zakryc łeb bo prowizoryczny kaganiec nieskuteczny był;). nerwy straszne,panika siegała zenitu i u Tigra i u nas. Quote
BeaBono Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Zakończył się mój bazarek ogłoszeniowy (banerek w podpisie). Zrobiłam wpłatę na konto z pierwszego postu, proszę ślicznie o stosowny wpis na bazarku, gdy wpłata zostanie zaksięgowana. Potwierdzenie: http://img90.imageshack.us/img90/1520/wpatanatigera.pdf Quote
Ajula Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Tiger wraaacaj :helo: gdzie się szlajasz tak długo? Quote
rytka Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Ajula napisał(a):Tiger wraaacaj :helo: gdzie się szlajasz tak długo? juz jesteśmy w domu-Tiger załamany,ze wakacje sie skonczyły...koniec szaleństw z Mopem,nie ma ogródka w którym sie ganiał,walczył z drzewkami-teraz spi wykonczoy bo całą droge oczywiscie pilotował .Ogólnie rozbestwił sie no ale od czego sa wakacje:)jutro powstawiam zdjecia z wakacji. ps.ja podłącze sie do prośby BB i rowież poprosze o potwierdzenie wplaty z mojego bazarku w kwocie 114zł. z 31.07.bo mi calkiem wyleciało z glowy przez ten wyyjazd. Quote
rytka Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 bede wklejac codzien ppo trochu bo troche tego jest;) poczatki były ciezkie,Mopikow sie nie ucieszyła ,ze Tigerka znów widzi:/ ale Tigerek sie nie poddawał widac było,ze zakochany ... poddawał sie zupełnie ale nieustepliwy był w zdobyawaniu sympati mopowej... az wkoncu stwierdził,ze ma ja gdzies:) i poszedł sprawdzic co na kolacje:) cdn. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.