Vitka Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 Smileeee! :lol: i znów wodne szaleństwo. trochę zdjęcia nie tego... ale w lesie to ciężko. :roll: Quote
Vitka Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 Samowyzwalacz znów w akcji! Tym razem ćwiczy perspektywę trawy. :lol: Tylko Maxiu wsadził nos w obiektyw i nie zauważyłam ;p Quote
wasabi81 Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 http://img412.imageshack.us/img412/1536/dsc03954m.jpg Widac jaka radoche pieski na waszych wycieczkach maja- takie usmiechniete:-) http://img707.imageshack.us/img707/4084/dsc03875k.jpg fajna minka!!! ;-) Quote
Vitka Posted April 13, 2010 Author Posted April 13, 2010 Maxiowy dziś dokładnie wyczesany, pięknie się napuszył, ale po spacerze wszystko wróciło do 'normy' :D Przy okazji sprawdziłam dokładnie, czy po tych leśnych wojażach nie przyprowadziliśmy do domu nieproszonych gości... kleszczów! Na szczęście obróżka chyba działa. ;) W niedziele, mam nadzieję, że uda się nasz planowany spacer z Rybc!ą, Gops, Valeur, Pralinką i Borsuczkiem. Same forumowe dziewczyny, kilka piesków. :) Zobaczymy. Trochę domowego Maxia, rozpracowuje piłkę. :D No i pozdrawiamy wszystkich odwiedzających! :Rose: :bye: Quote
Valeur248 Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Vitka napisał(a): Samowyzwalacz znów w akcji! Tym razem ćwiczy perspektywę trawy. :lol: Tylko Maxiu wsadził nos w obiektyw i nie zauważyłam ;p :evil_lol::evil_lol: Boskie! Pan Samowyzwalacz nabywa wprawy, nie ma to tamto :diabloti: Ale Albert nam numer zrobił... Nawet się nie pokazał... Quote
Vitka Posted April 13, 2010 Author Posted April 13, 2010 Nooo! My specjalnie dla niego poszłyśmy do lasu, a jego nie było :( Quote
Valeur248 Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Nooo... dobrze. że chociaż jego kumpla namierzyłyśmy :D A Maksiu wreszcie rozpracował piłkę?? Quote
Vitka Posted April 13, 2010 Author Posted April 13, 2010 Tak... piłka zginęła śmiercią tragiczną, została... oskalpowana ! :D Dziś mija 2 miesiąc jak jest u mnie! Kupiłam u piękną kość :) Quote
Vitka Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Po tych wodnych szaleństwach Maxiu się rozchorował... :-( Na szczęście to zwykłe przeziębienie, dziś z samego rana była wizyta u weta. Będzie dobrze. Maxiu został określony na 1,5 roku. :) Quote
Valeur248 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Oj... To niech młody szybko (!!) wraca do zdrowia! :D Quote
Vitka Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Jest lepiej niż rano, ale jutro kolejna wizyta niestety. Maxio dostał piękny prezent od hop! za który jeszcze raz bardzo dziękujemy!! :) Bardzo twarzowa obróżka i pomarańczową piłeczkę, w samą porę, bo poprzednia wczoraj została zdezintegrowana :D :Rose: Quote
Vitka Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Dziękujemy! :) Jak wróciłam dziś do domu to mnie naszła wielka ochota robienia zdjęć (pewnie dlatego, że muszę się uczyć fizyki :diabloti:) i zrobiłam kilka Magikowi, bo dawno jego zdjęć nie było, no i kilka Maxiowi. :) Chrutki grzeje się w kocyku, obowiązkowo z ulubioną zabawką. ;) z Magicznym, który go wspiera. Quote
Vitka Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Zabawa kolorami... Magik jest urodzonym modelem, jak to powiedziała Pralinka "Wiadomo... kot fotografa" :evil_lol: On już jak widzi aparat to wie, że ma pozować i się nie ruszać, bo jak się będzie ruszał to będzie fleszem po oczach :roll: Uwielbiam go fotografować. Szyk i gracja! Quote
Vitka Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Znów tutaj pomieszałam kolorki ;) Goły brzuchol po badaniu USG :evil_lol: Quote
Korciaczki Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Kocio-psie zdjęcia są super :loveu::loveu::loveu: Pozdrowienia dla eM & eM Quote
Vitka Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 eM & eM pozdrawiają Korciaczkowe stado :) Codziennie rano budzę się z kotem na głowie i psem na plecach :evil_lol: Jak tylko wstaję natychmiast moje miejsce jest zajmowane i już nie mam szans na powrót do łóżka. :roll: Poduszkę mam z koziej wełny, więc co ranek jest 'wyczyszczona' (wylizana) przez Magika. Wśród kołdry mogę również znaleźć różne zabawki i kości. :D Uwielbiam poranki :loveu: Quote
wasabi81 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 http://img694.imageshack.us/img694/3051/dsc04009c.jpg Ale fajnie sie zgadzaja!! Maksiu zdowiej szybciutko:) Quote
gops Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Vitka napisał(a): Codziennie rano budzę się z kotem na głowie i psem na plecach :evil_lol: Jak tylko wstaję natychmiast moje miejsce jest zajmowane i już nie mam szans na powrót do łóżka. :roll: Poduszkę mam z koziej wełny, więc co ranek jest 'wyczyszczona' (wylizana) przez Magika. Wśród kołdry mogę również znaleźć różne zabawki i kości. :D Uwielbiam poranki :loveu: moze Cie pociesze ,ale to jest norma hehe :) najwiekwsyzm moim szokiem bylo jak suka jadla barfa i po pzrebudzeniu sie obok mojej twarzy znalazlam wielka surowa kosc fotki swietne! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.