Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

justysiek napisał(a):
a macie fotkę tej ON-ki?


mówisz masz ;)

Sunia jest świetna, mega przyjacielska cały czas się tuliła, wylizała mnie całą. Ewidentnie domowa nie chciała wyjść z domu Joli, po przyjeździe od razu się tam wpakowała i tam czuje się najlepiej,śpi na posłanku. Jest młodziuteńka zęby bielusieńkie, ma ok roku. Podejrzewamy, że została wywalona z samochodu na naszym słynnym parkingu w ameliówce..Pięknie chodzi na smyczy









Zdjęcia póki co tylko takie z przed chwili jak było ciemno i padł mi aparat :angryy:

Posted

savahna napisał(a):
No ja tez na szczęście nie mam problemów.Nie wiem dlaczego macie....Może za pomoca czego innego wstawiacie .Ja mam tego Image kszoka.;)

A dzień dobry :cool1:I jak Ty ładnie do v-ce mówisz....;)
Sama jesteś vicek:diabloti:

Ziutka napisał(a):
Powinnam mówić inaczej...bo się coś ociąga ten Wąglik - nic nie dzwoni do mnie, nie pisze...mam na nią FOCHA :obrazic:


Józefko, cieszę się, że jesteś i że masz FOCHA, znaczy, że wszystko w normie z Wami:loveu:

Posted

wegielkowa napisał(a):



Józefko, cieszę się, że jesteś i że masz FOCHA, znaczy, że wszystko w normie z Wami:loveu:

Ja cały czas tutaj jestem, tylko siedzę cicho :cooldevi:

Posted

wegielkowa napisał(a):
Jola mówi, że Onka ma prawdopodobnie ucho obcięte..

Niektórzy obcinają,w przypadku gdy jest w nim tatuaż:angryy:już były takie przypadki...niestety.
Wszystko dranie przewidują,gdy wywalają psa...

Posted

No toście sobie z Ziutką wyjaśniły.:evil_lol:
Sunia śliczna:razz:
Ewelinka Twoje szczęście,że o Benie napisałaś, bo już miałam zapytywać czy kogoś znajomego nie spotkałyście z Linssi...:cool3:

Posted

rita60 napisał(a):
Niektórzy obcinają,w przypadku gdy jest w nim tatuaż:angryy:już były takie przypadki...niestety.
Wszystko dranie przewidują,gdy wywalają psa...
A jak myślicie, ona Onka (Jola mówi, że Księżna Daisy) jest rasowa?

Posted (edited)

Koleżanko ANG - skrzyneczkę se opróżnij :)

Wiemy coś o suni ON - ogłaszam właśnie naszego Bruna:



Więc dobrze byłoby jakąś pigułkę o niej zrobić, żebym mogła podsyłać. I na kogo namiar ?

Edited by eliza_sk
Posted

piękna ta ONka:loveu:
wg mnie też nie jest rasowa, choc czasem mozna sie zdziwic, bo niektore ON-ki z rodowodami z hodowli wygladaja jak w typie, albo nawet nie.
a w uchu moglaby miec tez tatuaz ze schroniska? slyszalam ze tak robia, ale nie wiem czy to prawdopodobne.


male kluski u mnie juz calkiem zadomowione:) juz tak strasznie lapczywie nie jedza, maja sie dobrze, cale dnie sie bawia lu spia na zmiane:)

Posted

Rita60, nie wiemy. Zabrałyśmy wtedy z tej wsi inna sunię ze szczeniakami, a ta została. Podobno ktos ja tam trochę dokarmiał. W naszym kochanym województwie, gdzie jest tylko jedno schronisko dla psów z miasta Kielce, każda wiocha świętokrzyska jest pełna bezdomnych psów. Nam udaje sie uratować pewnie jakis ułamek procenta.

Posted

Justysiek były dzisiaj o nie dwa telefony ze Śląska. Jeden , kobieta z dwójką dzieci, pół roku i 2 lata, drugi, kobieta z rocznym dzieckiem, obie mieszkają w bloku.
Do tego mały, sikający i kupkający szczeniak, jakos sobie tego nie wyobrażam.

Dzisiaj była sterylizowana Fiona, wcześniej miała robiony rtg łapki. Niestety jest dosyc stary uraz, nic sie juz nie da z łapką zrobić. Wet powiedział,że mozna tylko podawac preparaty z glukozaminą i chondroityną.

Posted

Justysiek, jakby mieszkały w domach z ogródkiem, to jeszcze, ale to sa bloki. Suńki na razie, póki nie szczepione, nie powinny wychodzić, a potem po szczepieniu tez 2 tyg, kwarantanny, czyli załatwianie sie w domu. A uczenie załatwiania się na zewnatrz tez nie takie proste, jak sie ma małe dziecko, bo zanim się wybierze z dzieckiem, to psiak zdąży sie już załatwic.

Tak savahna, Fiona do ogłoszeń:).

Posted

erka napisał(a):
Rita60, nie wiemy. Zabrałyśmy wtedy z tej wsi inna sunię ze szczeniakami, a ta została. Podobno ktos ja tam trochę dokarmiał. W naszym kochanym województwie, gdzie jest tylko jedno schronisko dla psów z miasta Kielce, każda wiocha świętokrzyska jest pełna bezdomnych psów. Nam udaje sie uratować pewnie jakis ułamek procenta.

Rozumiem,szkoda psiaka...dobrze,że chociaż udaje się wam uratować choć troszkę tych psich istnień.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...