Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Postaram się o jakieś fotki z punktem odniesienia, tylko potrzebujemy jeszcze chwilę na oswojenie się Perły z nowym miejscem.
Ona już się przyzwyczaiła do ciszy i spokoju w kocim lokum i teraz u psów jest bardziej spłoszona.
Przy Bridżu to chyba wyszłaby jak nieboskie stworzenie - rozpłaszczona z podkulonym ogonem.
Chyba prędzej Misiu będzie się nadawał na towarzysza spacerów.
Obok siebie ma Kajkę od p.Ani i trochę na nią burczy, jak Kaja wsadza nos, żeby Perłę obwąchać.
Ale dopiero wczoraj wieczorem się przeprowadziła więc to normalne, że musi przywyknąć.
Za zdjęciami też nie przepada, a jak jej założyłam chusteczkę "szukam domu", to tak się spłoszyła, że zaczęła mi uciekać.
Czyli musimy powolutku i stopniowo z takimi zabiegami ;)
Ale generalnie nie jest dzikusem, tylko wrażliwą sunią.
Do mnie już się przywiązała, nie boi się, zaczepia do zabawy tymi chudymi patyczakami, podgryza, obskakuje - nie jest źle ;)

Co do wielkości - to jest taki szczypiorek na długich łapkach (podobna do Malinki), mniej więcej wielkości Astry, tylko drobniejsza, smukła.
Waży chyba 11 kg, na wysokość tak poniżej kolana.

Posted (edited)

Wysłałam zdjecia yorkowatej i pieska Monice, ale chyba szanse na wspólny dom sa małe. Zapyta znajomej starszej pani, czy nie wzięłaby ich oboje na DT, żeby były bezpieczne. Jednak trochę obawia się, że z ogłoszeń ludzie mogą wziąć oba, a potem pozbyć się psa.
Gdyby suczka mogła zostać rozdzielona, to DS miałaby zapewniony.

Edited by Jaaga
Posted

Do tego i tak by sie nikt nie przyznał wcześniej.
Ale mam nadzieję,że znajdzie sie ktoś , kto pokocha parkę.
Anka mówi, że jak sterylizowała sunię i była osobno, to psiak nie jadł 4 dni, leżał smutny i osowiały.
Myślę,że nie będziemy ich rozdzielać. Wiadomo,że dla suni nie byłoby problemu ze znalezieniem domu, ale juz dla tego psiaczka niepozornego, to nie wiem, czy by się coś znalazło, a tak przy niej ma jakąś szansę .

Mela poszła do domu:), niestety nie udało się wydać mamusi w pakiecie.

Posted

Erko, on wtedy pewnie nie był w żadnym kochającym domu, tylko u siebie. Najlepiej byłoby je wziąć na DT i zobaczyć, bo może się okazać, że w normalnych warunkach już tak bardzo siebie nie potrzebują.

Posted

[quote name='savahna']Perła na Kraków:
http://tablica.pl/oferta/perla-sterylizowan-lagodna-lubiaca-dzieci-nieduza-suczka11kg-gladkowlosa-adopcja-ID1w1Vx.html#c1b237aa;r:;s:
Tak się zastanawiam czy nie warto by kupić szelek samochodowych dla psów, co??:cool3:
No jak by czasem ktoś musiał sam przewieźć to by się przydawały....:roll:

Linssi ma :p

Erko czemu, ani słowa nie ma, że Malik pojechał do domku? ;)

Posted

Tak! Ja mam. Gdyby ktos chcial, to moge uzyczyc :) Sprawdza sie przy samodzielnych podrozach ze zwierzyncem ruchliwym i ciekawskim. W hurtowni na Mielczarskiego zaplacilam za nie jakies 30 zl.

Posted (edited)

Dwie szczeniorki z Bodzentyna, chude szkieletorki. Jakiś dobry człowiek wrzucił na teren firmy koleżanki. Przemoczone, przemarznięte.
Incia zgodziła się tymczasować do poniedziałku, a potem weźmie je na tymczas justysiek.
W tej chwili Jola jedzie po karmę i coś na odpchlenie.


Jesna z nich jest identyczna jak Nocka3. Jola mówi, że, gdyby nie wiedziała, że Nocka3 jest wysterylizowana, to pomyslałaby, że to jest córeczka Nocki3

Edited by wegielkowa
Posted



Jedna jest kudłata z dłuższym włosem, a druga gładkowłosa.
Poprosiłam Jolę o zdjęcie przy krześle, żeby było widać, jakie maluśkie. Ryż z kuciakiem nie jadły, tylko połknęły. Jola mówi, że widziała tak wygłodniałych psów.

Posted

divia_gg napisał(a):
wegielkowa te rzeczy od weimy to swietne sa. Juz obfocilam je dzis i chcialabym jak najszybciej wystartowac. Mam nadzieje, ze bedzie zaciekła walka;)

Już się czaję:). A co u Weimy?

Posted

ang napisał(a):
Divia, jak poptarzyłam na Twoją sygnaturę to mi się wydawało, że to ja napisałam posta:p
to kiedy ten bazarek?


bo ja jestem wiernym kopirantem Twoich sygrantur. Zebys na mnie juz nie musiala krzyczec;) Narazie musze obrobic zdjecia. No troszke zejdzie, ale bede chciala w tym miesiacu :-P

Posted

divia_gg napisał(a):
bo ja jestem wiernym kopirantem Twoich sygrantur. Zebys na mnie juz nie musiala krzyczec;) Narazie musze obrobic zdjecia. No troszke zejdzie, ale bede chciala w tym miesiacu :-P

zapytałabym Cię, kiedy to na Ciebie krzyczałam:crazyeye: ale nie chcę wątku offować:p

Posted

erka napisał(a):

Prawdopodobnie Malik będzie miał domek w Kielcach. Pani ma po niego pojechać, mam nadzieję,że sie nie rozmysli , jak go zobaczy na żywo, bo Malik to niezły czorcik jest:).

Ale nic mnie dzisiaj nie cieszy, bo wiadomość o Konisi przygnębiła mnie zupełnie:-(.


Ewelinka_m , tu pisałam o Maliku, ale nie potwierdziłam, bo przez Koni zapomnialam. W każdym razie dziewczyna juz pisała, bardzo zadowolona z Malika :).

Czarna sunia urodziła w Borkowie, niestety nie zdążyłysmy ze sterylką. Pokazała się, dziewczyny ja nakarmiły, ale nie chce zaprowadzić do szczeniaków, bidy dzisiaj mokną w lesie:(.

A Misiu już w poniedziałek bedzie warszawiakiem:multi:!

Posted

[quote name='erka']

A Misiu już w poniedziałek bedzie warszawiakiem:multi:!

a to się mu udało:loveu: żeby Bart znalazl wreszcie ten dom...;(

a do schronu trafila misio-bartowa sunia:


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...