erka Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Fundacja Mon Ami nie jest z okolic Pińczowa tylko Pacanowa. Na dogo jest marget stamtąd. Dzisiaj został odjajczony Orlenek. Mamy nadzieje,ze nie rozliże sobie szwów, bo zanim jeszcze opuścił lecznicę, juz wylizał całe sreberko z rany. Jutro kachul umówiłą sie na wizytę p.adopcyjną w Krakowie/bardzo dziekujemy:lol:/ i jezeli bedzie wszystko ok, to w niedzielę państwo przyjadą po niego:). Quote
mag.da Posted June 16, 2011 Author Posted June 16, 2011 erka napisał(a): Dzisiaj został odjajczony Orlenek. Mamy nadzieje,ze nie rozliże sobie szwów, bo zanim jeszcze opuścił lecznicę, juz wylizał całe sreberko z rany. A wcześniej wyżarł sobie wenflon :diabloti: Aż się boję, co zastanę rano :shock: Quote
eliza_sk Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 [quote name='Agata P']coś wiadomo o tym piesku ??:-( Dzwoniłam do gminy, poszukiwania z wczoraj spełzły na niczym, psa nie odnaleziono, ani martwego, ani żywego. Wysłałam Pani zdjęcie, mam dzwonić później. Mam jednak nadzieję, że chodziło o Niegosławice w gm. Złota, a nie Pacanów - bo tam też są takowe. EDIT: Oddzwoniła urzędniczka z gm. Złota, więc poszukiwania wczoraj były prowadzone w mscu ze zdjęcia - to "ludne", uczęszczane miejsce, a pies leży na drodze do sklepu, który jest zaraz obok. Pani dzwoniła również do dwóch domów z cegły oraz tego żółtego z tła - nikt nic nie widział. Ok. 15 kiedy ją o tym poinformowałam psa już nie było. Quote
savahna Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Miałam dziś zapytanie o....Muszkę.:razz: Tradycji stało się zadość.:evil_lol: Quote
Agata P Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 eliza_sk napisał(a): Agato, a kojarzysz ze swojej okolicy fundację Mon Ami ? Niestety nic nie wiem o tej fundacji ,pierwsze słyszę.....:roll:Tak jak powiedziała erka to okolice Pacanowa odemnie jakieś 50 km. Quote
Agata P Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 mag.da napisał(a):A wcześniej wyżarł sobie wenflon :diabloti: Aż się boję, co zastanę rano :shock: i co ten nasz wariat:loveu: wymyslił dziś,coś zeżarł,coś se rozciął czy może jakieś inne atrakcje Ci mag.do zafundował:mad: Quote
mag.da Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 O dziwo szwy jeszcze trzymają :cool3: Ale ewidentnie lizał, bo wokół zaczerwienione. Pojawił się też obrzęk, ale to się zdarza i powinno samo ustąpić. Dostaje antybiotyk i psikamy środkiem, który działa antybakteryjnie i przeciwświądowo, więc jeśli tylko nie rozpruje szwów, to powinno być ok. A tak poza tym, to Orlen w ostatnim tygodniu zrobił się jakiś taki bardziej kontaktowy - wcześniej był trochę wycofany, nie do końca ufny, jakby trochę w innym świecie. A teraz zwraca większą uwagę na nas, cieszy się, pędzi galopem na wołanie :loveu: - takie fajne psisko się z niego zrobiło. A tu znowu czeka go zmiana - domek przeszedł pomyślnie rozmowę i jeśli nic się nie wydarzy, to w niedzielę Orlen zmienia adres zamieszkania :) Quote
savahna Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 No ja oczywiście niezorientowana. Tez chyba jestem w innym swiecie jak Orlen do niedawna....:evil_lol: To gdzie by psisko jechało? A co z tym wylizanym miejscem po ukąszeniu? Trzeba by ludziom o tym incydencie powiedzieć, bo gdyby sie jednak kiedys okazało,ze z niego alergik to czy domek będzie stac na specjalistyczna karme na przykład? Testy?Leczenie, ewentualnie odczulanie? Tylko nie krzyczcie,ze krakam :roll:....lepiej to wiedzieć niż się obudzic potem z reka w ..... Chciałam jeszcze Was zaprosic na watek Franka RUDZI, która nieustannie wspomaga nasze psy bazarkami. http://www.dogomania.pl/threads/209548-Franek-7-kg-nieszcz%C4%99%C5%9Bcia-potr%C4%85cony-przez-samoch%C3%B3d-czeka-na-zabieg-...My%C5%9Blenice?p=17085606#post17085606 Quote
erka Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Kachul była na wizycie przedadopcyjnej dla Orlena, bardzo dziękujemy:):). Podobno żadnych wątpliwości, fajny dom, czyli Orlen w niedzielę jedzie do Krakowa:). Savahna,ludzie o wszystkim poinformowani:), mysle,że będzie ok. Quote
mag.da Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 To miejsce u Orlena jeszcze nie zarosło, ale skóra jest już zdrowa, nic się nie dzieje. Myślę, że to jakaś incydentalna sprawa była, bo dalej je, to co jadł, kawałek kiełbaski też czasem dostał i gryzaki różne suszone i nic się nie działo. Może faktycznie coś go użarło. A tymczasem jeszcze kilka fotek Pitusia: Quote
Agata P Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 erka napisał(a):, mysle,że będzie ok. ja też tak myslę;) Quote
eliza_sk Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Majuska i Fuksu proszą o glosy w konkursie Przyjaciela Psa na zdjęcie miesiąca pt. "Czas na majówkę". Link do glosowania - PROSIMY O GŁOSY: http://pies.pl/index.php?strona=konkurs_foto&sonda=40&glos=7 Oto fotka, którą wybrano: Quote
andzia69 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Do Edytki trafił w ostatnich dniach masarycznie zachudzony ok. 2 letni donek:(:( była tak słaby, ze na leżąco pił wiadrami wodę...załatwia się i wymiotuje...kamieniami:(:( miał zrobionego rtg...i kamieni ma jeszcze bardzo dużo:(:(:( jeśli do niedzieli nie ruszy z ich wydalaniem to jedyna opcją, która moze uratować jego życie to operacja:(:( nie bardzo są na to pieniądze - gmina nie wyda kasy na takie "dyrdymały"...jak dowiedzą się o koszcie (ok. 600 zł) to każą psa uśpić....pomóżmy psiakowi... Quote
wegielkowa Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 andzia69 napisał(a):Do Edytki trafił w ostatnich dniach masarycznie zachudzony ok. 2 letni donek:(:( była tak słaby, ze na leżąco pił wiadrami wodę...załatwia się i wymiotuje...kamieniami:(:( miał zrobionego rtg...i kamieni ma jeszcze bardzo dużo:(:(:( jeśli do niedzieli nie ruszy z ich wydalaniem to jedyna opcją, która moze uratować jego życie to operacja:(:( nie bardzo są na to pieniądze - gmina nie wyda kasy na takie "dyrdymały"...jak dowiedzą się o koszcie (ok. 600 zł) to każą psa uśpić....pomóżmy psiakowi... pomożemy! deklaruję 100zł Quote
andzia69 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 wegielkowa napisał(a):pomożemy! deklaruję 100zł bardzo dziękuję!:loveu: czekamy więc do niedzieli...mam nadzieję, ze jednak coś ruszy bidusia:(...a nawiasem mówiac, był zgłoszony jako wściekły pies...chorzy ludzie, chory naród:angryy: czekam na zdjęcia...wet ma przysłać, bo w tej chwili jest u niego na stacjonarce... Quote
mag.da Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 O matko, biedny pies :shake: Też grosz dorzucę, jak już coś będzie wiadomo... Wstawiłam Pitusia na 1 str., tekścik taki krótki, może ktoś coś poprawi, dopisze, żeby był dobry do ogłoszeń. Bardzo proszę o wpisanie go do kolejki ogłoszeniowej :lol: Quote
andzia69 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 mag.da napisał(a):O matko, biedny pies :shake: Też grosz dorzucę, jak już coś będzie wiadomo... Dzięki Madziu..musimy coś wymyśleć, bo gmina nie ma zamiaru płacić nic ponadto co płaci....a szkoda psiaka, bo edyta mówi, ze cudny jest...tylko strasznie biedny:( Quote
ewab Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Andzia, to ten wściekły pies co w niedzielę był zgłaszany? Quote
Linssi Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Pewnie to glupie pytanie, ale o jaka Edyte chodzi? Ja oczywiscie tez sie dorzuce, bo ONki i DONki to moja slabosc...:oops: Quote
Jaaga Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Zerknijcie proszę na aukcję cegiełkową dla niewidomej Duni u mojej mamy. Jesli możecie, to wklejcie na wątki, na których bywacie. Będę wdzięczna za pomoc. http://allegro.pl/show_item.php?item=1668467409 Quote
andzia69 Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Linssi napisał(a):Pewnie to glupie pytanie, ale o jaka Edyte chodzi? Ja oczywiscie tez sie dorzuce, bo ONki i DONki to moja slabosc...:oops: Edyta - super dziewczyna, która w sumie pod moim naciskiem:oops: otworzyła hotelik w ok. Morawicy...wcześniej była wolontariuszką w schronie, opiekunem, a od niedawna ma hotelik...bo nie było gdzie psiaków wyłapywanych wsadzać:-( EwaB - to właśnie ten "wściekły" pies, którego zgłaszali tępi ludzie i urzędniki:angryy: Quote
savahna Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Wkleiłam tu kilka suczek miedzy innymi Lenkę. Czy mamy jeszcze coś do zaproponowania, bo pamięć już nie ta....:eviltong: mogło mi cos umknąć.:cool3: http://www.dogomania.pl/threads/209702-suczka-%C5%9Bredniej-wielko%C5%9Bci-be%C5%BCowa-bia%C5%82a-WARSZAWA-i-okolice?p=17087672#post17087672 Quote
erka Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Strasznie biedny ten ON-ek, oby wyzdrowiał. Nie wiem, co się dzieje z tymi ON-kami/ a raczej z ludźmi, którzy je wywalają:angryy:/ , przecież to juz kolejny w krótkim czasie. Jak Orlena szczęśliwie wyekspediujemy, to na jego miejsce trafi do mag.dy następny ON-ek od divii_gg, jeżeli tylko uda sie go złapać. Bardzo też prosimy o ogłaszanie Pitusia, bo on prawdopodobnie zostanie na razie u mag.dy, pani Ania źle się czuje i trzy psy w domu, to jednak duże obciążenie dla niej. Pituś u mag.dy jakoś rozkwitł, wygląda na bardzo zadowolonego na tych zdjęciach:). Tylko nie wiemy, co robic, bo ma bardzo brzydkie przednie zęby, dużo kamienia i część się rusza. Ale , jak zacznie sie usuwac kamień, to pewnie trzeba by usunąć te ruszające sie zęby, a kto wtedy weźmie takiego szczerbatka:roll:. Mam tez prośbę o ogłasznie sunieczki, której fotki niżej. Zadzwoniła pani z prośbą o znalezienie dla niej dobrego domu, sunieczkę podrzucono koło niej. Cytuję: " Prawdopodobnie jest pieskiem domowym, miała na szyi obrożę z ozdobną chusteczką. Jest psem czystym, ma kremową sierśc z delikatnymi odcieniami beżu na uszach i grzbiecie, ma białe zęby. Jest bardzo żywiołowa, pogodna, lubi dzieci i jest pokorna ( w momencie, gdy coś nabroi i podniesie się na nią stanowczy głos okazuje pokorę - kładzie się nisko łebkiem a później kładzie się na grzbiecie). Potrafi ładnie bawic się piłką". Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Bardzo ładna ta sunieczka, może uda sie szybko znaleźc dom dla niej. A na koniec bardzo proszę o mocne zaciskanie kciuków dla Albinki ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.