Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ewab napisał(a):
W sobotę i niedzielę (15 i 16 maja) w godz. 12-18 w Galerii Echo odbędzie się akcja adopcyjna psów i kotów. Osoby chętne proszone są o kontakt z Prezes TOZ-u.

albo ze mną ;);)

bardzo proszę czy ktoś da radę pójść z którymś psiaków od p.Ani ?ja z wiadomych względów nie dam rady.. i choć nie wierzę w powodzenie takich akcji..to jednak zawsze warto spróbować, no może akurat tym razem się uda :roll::roll:


psinka z lasu przepiękna :loveu:

Posted

[quote name='ewab']To psiak, który błąkał się po Zagnańsku, i nieopatrznie zaatakował kurę. Jako agresywny miał być uśpiony. Zaopiekowała się nim kobieta, która ma kilka swoich psów i z którymi piesio nie chce żyć w zgodzie. Potrzebny pilnie choć tymczas:



Pies ma ok. półtora roku. Jak Andzia myślisz, ma coś z AST-a?

bardziej mi przypomina mixa np. onka z bullowatym...no chyba, ze na żywo inaczej troszkę wygląda...bo czasem zdjęcia mogą nie odzwierciedlać rzeczywistości...





Posted

andzia69 napisał(a):
pani chce szczeniaka...wysłałam jej linki do wątków...ale nie wiem czy cos wybierze:(

Mój terierek jest 7-mies. szczeniakiem.

Posted

ewelinka_m napisał(a):
albo ze mną ;);)

bardzo proszę czy ktoś da radę pójść z którymś psiaków od p.Ani ?ja z wiadomych względów nie dam rady.. i choć nie wierzę w powodzenie takich akcji..to jednak zawsze warto spróbować, no może akurat tym razem się uda :roll::roll:


psinka z lasu przepiękna :loveu:


Ewelina, ja z Zuzą, na 99,9% będziemy mogły iść ;) I możemy wziąć Puszka i Tunie. O ile się nie mylę to będziemy jechać samochodem więc nie było by problemów w autobusie :) Może uda nam się rozdać kilka telefonów i ktoś w końcu zauważy nasze piękne kieleckie psiury:cool1:

Posted

Kashdog to by było super! Dajcie mi znać jakoś jutro czy będziecie na pewno to uprzedzę Wasze przybycie ;) ja strasznie ubolewam, że nie mogę tam dotrzeć bo nigdy nie wiadomo ..może w końcu ktoś zauważy te piękności, zapytaj też o te zdjęcia z poprzedniego razu, może Guciem ktoś się tez wreszcie zainteresuje :roll:

Posted

Cioteczki pilnie potrzebuję pomocy!!

Czy któraś z Was ma doświadczenie w układaniu relacji psa z kotem?? Potrzebuję porady. Mój tymczasowicz Aron w sobotę zamieszkał w nowym domu. Jednak nie zaakceptował kota. Cały czas go atakuje, a rodzina nie wie jak oswoić ich ze sobą :shake:
Jeśli macie jakieś pomysły, to proszę napiszcie tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/178258-5-szczeniaczk%C3%B3w-w-typie-AST-wszystkie-dzieci-w-nowych-super-domach!?p=14658471#post14658471

Z góry dziękuję za pomoc!! :)

Posted

Piesek jest kontaktowy od wczoraj, nagle sie przełamał. Przez prawie 3 tyg. odkąd go karmię tylko obszczekiwał mnie z daleka.
Trzeba go odrobaczyć, bo bardzo chudziutki, mimo tego,że sporo je i i koniecznie potraktować czyms na kleszcze, bo siedzi w krzakach i cały jest zakleszczony.
Zabezpieczyć przed kleszczami muszę też Gucia.

Nie wiem , jak to będzie , bo na koncie zostało nam ok.60 zł.
Zupełnie nie weim, za co utrzymamy psiaki, nie mówiąc o wydatkach u wetów.

Posted

Erka normalnie głupio mi że wzięłam te 200 zł za sterylkę Bertusi od Was, ale u mnie też jest "wesoło"- ledwo benia pojechała, mam dwie nowe straszne biedy, bo poza sparaliżowanym Kubusiem doszła sunia po wypadku 2 kg, staruszka bez oczka.... :(

Posted

Chyba wszędzie jest podobnie. Mąż pytał się mnie, czy wiem, co zrobiłam biorąc 3 następne psy bez żadnych pieniędzy. Chyba ma rację. Adopcji nadal nie ma, a psów przybywa.
Ludzie maja coraz wieksze oczekiwania, jakby utrzymanie psów, sterylizacje, profilaktyke i transport pokrywały nam jakies instytucje. Wczoraj, jak sprzątałam kupy w kojcu, zmieniałam legowiska i taszczyłam piasek do wysypania, to trochę wsciekałam sie na tych wszystkich, którzy maja takie wymagania. Mam już dość proszenia się i żebrania pomocy dla psów na wątkach, ale jest to jedyny sposób, zeby nastepnym pomóc.

Posted

Szczerze wam powiem, ze ja juz niczego nie oczekuje od naszego cudownego wojewodztwa... NICZEGO... tutaj moze byc tylko gorzej... trzeba to albo spalic, albo zaorac, ludzi wysiedlic i sprowadzic innych...moze wtedy cos by to dalo. a tak? w sobote, jadac kolo Sandomierza, widzialam owczarka collie na lancuchu... strzelanie do psa sad uznaje za niska szkodliwosc spoleczna czynu, nie wspominajac juz o innym znecaniu sie nad zwierzetami - nie tylko psami. te cholerne wiesniaki wola przepic wszystkie pieniadze, niz dac zwierzetom jesc. szczepienia to w ogole jakis rarytas jest...
pamietam pewna pania, ktorej zawozilam psa do Krakowa. pytala czy duzo mamy psiakow do wydania. mialam ochote rozesmiac sie jej w twarz, ale powiedzialam tylko, ze nie jest w stanie wyobrazic sobie naszej sytuacji. na co ona mi odpowiedziala, ze wspolczuje nam, bo w Krakowie nie ma problemu bezdomnosci... Naprawde?

Posted

rzeczywiście województwo przedziwne. Ostatnio odmowiłam adopcji jamnika panu tylko dlatego że był z KIELC. bardzo przeraża mnie spoleczeństwo z tej częsci kraju, a z drugiej podziwiam determinacje cioteczek.

co z psiakam zpola, czy przypadkiem nie da sie ich zabrać cichcem razem z kołkami. co to za ludzie. Może te kołki z chlebkiem razem zostawić dla "włascicieli"?czy coś się zadziało. może choć od małego zacząć. SPRAWDZAM JEDEN DT, TZN CZEKAM NA ODPOWIEDŻ, MOŻE COŚ Z CUDÓW SIĘ ZDARZY? Widze dramat sytuacji, mam juz trzy pw w tej sprawie.

Posted

Witajcie
Erka Psiaka mimo że bardzo chciałabym pomóc to przyjąć nie mogę- opiekuje się jamikiem, który nie toleruje innych samców z suczkami ładnie się bawi.
Dlatego jak tylko będzie w potrzebie mała suczka to walcie do mnie jak w dym- wiem odległość- jak to mówią prawdziwych przyjaciół ja zamienię prawdziwych dogomaniaków poznaje się w biedzie.
I taka jest prawda- największa pomoc przyszła aż z Kielc.;)

Posted

Ja mysle, ze jednak Kielce i okolice sa najgorsze, jesli chodzi o traktowanie psów i bezdomność. Oczywiscie wszedzie zdarzaja się rózne przypadki, ale nie na tak masowa skale i przy takiej obojetności otoczenia.
U nas moge spokojnie zajeżdżac na stacje bezynowe, chodzić po lesie i nie widzę krażących bezdomnych psów. W naszej dzielnicy na stacji pojawił sie kiedys kundelek. mieszka już tam kilka lat, bo właściciel go przyjął.
Gdyby bylo tak, jak w Kielcach, to chyba przestałabym wychodzic z domu.

Posted

[quote name='Jaaga']Ja mysle, ze jednak Kielce i okolice sa najgorsze, jesli chodzi o traktowanie psów i bezdomność. Oczywiscie wszedzie zdarzaja się rózne przypadki, ale nie na tak masowa skale i przy takiej obojetności otoczenia.
U nas moge spokojnie zajeżdżac na stacje bezynowe, chodzić po lesie i nie widzę krażących bezdomnych psów. W naszej dzielnicy na stacji pojawił sie kiedys kundelek. mieszka już tam kilka lat, bo właściciel go przyjął.
Gdyby bylo tak, jak w Kielcach, to chyba przestałabym wychodzic z domu.

Amen.

Bardzo was proszę o pomoc w rozsyłaniu wątku.
http://www.dogomania.pl/threads/1855...3#post14671153

Dziś sunia wraz ze szczeniakami miała znaleźć się w Dyminach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...