erka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Ona bezpieczna, w ciepełku, odrobaczona, najedzona, a braciszek????:(:(:( Quote
andzia69 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 dzwoniła do mnie jedna pani z Myszkowa w sprawie onki...no ale, że prawie nieaktualna powiedziałam jej o tej "beniowatej" suni, która jest u Wilczki na dt oni maja jechać przez Kielce jakos we wtorek i pani ma zadzwonic do mnie, bo by chciała zobaczyc sunię Wilczka - czy jesteś non stop w domu? czy w jakichś godzinach konkretnych? bo chciałabym wiedzieć w razie w. no i pamietajmy o Bolminie...jemu na dniach kończy sie dt...z resztą i Miszce, i Mocce:( Quote
wilczka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 mshume napisał(a):To co, ktoś chcę tę parkę rozmnażać,czy jak? ;) nie...kotek ma isc w inne miejsce a kotka w inne,tylko tak sobie baby ubzduraly ze musza byc cale rude,bo jedna miala swojego czasu w mlodosci 5 kociakow i wszystkie rudzielce i od tamtej pory pod dach bierze tylko rude,a ze jej ostatni kocur zmarl tragicznie pod kolami samochodu to teraz chcialaby znowu rudego,a tamta jak sluchala ze ta opowiada ze rude a najpiekniejsze to tez chce rudaska tylko kotke bo to na wies a kotki sa bardziej lowne:) Quote
wilczka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 raczej jestem w domu,na basie jest sporo chetnych:)zal mi bedzie ja oddac:(ale wiem ze to dla jej dobra...chcieli ja zabrac do poznania ale nie dalam,bo ona wymaga teraz opieki a w poznaniu ciezko by bylo o kontrole...kolezanka by ja chciala,teraz andzia pisze ze ktos o nia pyta...tylko andziu prosze sprawdz jacy to ludzie bo jesli nie bede miala 100%pewnosci to do czasu az nie dojdzie do siebie jej nie oddam... Quote
ewab Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 O tylko się cieszyć, że Basia ma takie wzięcie. A może ktoś będzie chętny na azjatę z Bolmina. Chłopak okazuje się być bardzo zrównoważony. Opiekuna po prostu kocha. Na początku dał popis z psiakiem spoza terenu. "Swoje" zwierzaki (psy i koty) omijają go z daleka, ale nawet jak ma możliwości to ich nie goni. Quote
erka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 No rzeczywiście Jaaga, Merlinka nie poznałam, chyba podstawiłas jakiegos dorosłego kocura, bo przecież nie tak dawno malutkiego przecinka do Ciebie wsyłałam :evil_lol:. A Azunia agresor niesamowity, aż dziwne,że te dziewczynki jeszcze w całości:diabloti:. Quote
wilczka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 moge komus przeslac na meila fotki basi,zebyscie wstawily aktualne,mam jej zachowanie w domu,wzrost(w tle z moim ONkiem-juz jest wieksza od niego)i stosunek do dzieci,tylko komu mam to wyslac? Quote
wilczka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 erko moze tobie podesle basie?chce ci sie bawic we wklajanie?moje jakis watek osobno jej zrobic?-tylko ja nie umiem:( Quote
ewab Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Może ewelinka_m albo divia_gg. Wyślij pw do nich. Quote
agnieszka24 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Możesz do mnie wysłać fotki, to wstawię jeszcze dzisiaj :) agnieszka.84@op.pl Quote
ewelinka_m Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 pewnie,że mogę wrzucić zdjecia: ewelinkamataninka@tlen.pl :lol: Quote
wilczka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 agnieszka24 napisał(a):Możesz do mnie wysłać fotki, to wstawię jeszcze dzisiaj :) agnieszka.84@op.pl basi fotki juz sie wysylaja:)dzieki:) Quote
Linssi Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Ja tylko chcialam napisac, ze policze sie z kcieciuniem :diabloti: Ktos tu pisal, ze fakty i mity czy inna gazeta interesuja sie takimi tematami. jesli zainteresuje sie tym, to ksieciuniowi wysle smsa, w ktorym numerze bedzie mogl o sobie przeczytac :angryy: Quote
agnieszka24 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Linssi jak możesz to wyślij mi nr do plebana. Może sie uda odzyskać psiaka. Jak nie che po dobroci, to trzeba z nim inaczej pogadać :diabloti: Quote
agnieszka24 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Cudowna sunieczka :loveu: jaka rozkoszna! Wiczko ale masz cudowne dzieciaczki :) Quote
Linssi Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Ks. Bogusławn Bochenek 041-317-14-13. Takie dane znalazlam w necie. Nie wiem, czy ten baran, ktory ostatnio tam byl, to akurat ten. Telefonu na komorke niestety nie posiadam. Quote
wilczka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 dzieki ale nie wszystkie moje:)ale basia tak kocha dzieci ze jak idziemy spacerowac to wszystkie ida z osiedla z nami-a basia im wiecej dzieci tym szczesliwsza Quote
Jaaga Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Linssi napisał(a):Ja tylko chcialam napisac, ze policze sie z kcieciuniem :diabloti: Ktos tu pisal, ze fakty i mity czy inna gazeta interesuja sie takimi tematami. jesli zainteresuje sie tym, to ksieciuniowi wysle smsa, w ktorym numerze bedzie mogl o sobie przeczytac :angryy: Wyślij. W aktualnym numerze jest o akcji "zerwijmy łańcuchy". Tematyka zwierzęca: oksana@faktyimity.pl Może wstawiliby nawet zdjęcia Lori z info, że do adopcji. Kler katolicki wyjątkowo "lubi" ten tygodnik :diabloti:. Groźba kontaktu z nimi zadziała zdecydowanie lepiej, niż przemawianie do sumienia. Quote
savahna Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 A może tym tabunom chetnym na Basię proponowac Sonię, czy jakiegoś psiaka od Jaagi..?:???: Quote
zuzlikowa Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Małgorzatta napisał(a):Producent zaleca dawkę 0,4/kg. Minimum to 0,2/kg i tyle dostała Zula. Dostałaby więcej surowicy, gdyby takowa była dostępna. Są zarezerwowane jeszcze 2 ampułki na czwartek/piątek. Może być mało. W hurtowni nie ma nic, podobno tej pod nazwą Caninserin, czy jakoś tak już nie produkują, nowa ma być ponoć od 2011 roku. I tak szczęście, że cokolwiek udało się kupić. Najgorsze, że problemem jest BRAK MOŻLIWOŚCI KUPNA LEKARSTWA. Jeśli ktokolwiek z Was slyszał, gdzie można ją jeszcze kupić, proszę o wiadomość. Zula waży 52 kg. Potrzebuje dużo. POPYTAJCIE ZNAJOMYCH,KTÓRZY MOGĄ MIEĆ DOSTĘP DO SUROWICY...POPYTAJCIE WETÓW... NIE ZOSTAWIAJCIE MAŁGORZATTY...Zulka jest molosem, miłym,kochanym i bardzo sympatycznym...moloskiem,który od niedawna ma swój kochany domek i swoich kochanych ludzi...dajmy jej szansę mieć ich baaaaaaaardzo długo!!!Ona już też od życia w poopę dostała...niech teraz ma szansę na samo szczęście...ale bez naszej pomocy i naszej "sieci" pomocowej, Małgorzatta może zostać bezradna...BDT PILNIE POTRZEBUJE POMOCY- SUROWICY DLA SWEGO PSIAKA!!! Nie zapominajcie też o psiakach z punktu w Pszczynie... http://www.dogomania.pl/threads/192792-Bora-za-TM...-%28?p=15443219#post15443219 Quote
divia_gg Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Wstawiam watek Lori i coreczki (mjemy nadzieje, ze rozniez i synka jak sie znajdzie..) http://www.dogomania.pl/threads/193480-Wymodlili%C5%9Bmy-lesze-%C5%BCycie-spod-palet-u-ksi%C4%99dza-z-g%C5%82odu-i-ch%C5%82odu.Pom%C3%B3%C5%BC-nam..?p=15443636#post15443636 Córeczka: Czyz nie cudeńka? Quote
Niebieska713 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Cudenka...:loveu:. Na pewno szczeniaczek predko znajdzie domek... Quote
divia_gg Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Jeszcze z wiesci. Dostalam 50 zł od mojej cioci Bożeny :evil_lol: na jedzenie dla Bolmina. Psiaka widziala jeszcze za czaswo bezdomnosci na Bolminie, mowila mi o nim, mialalam nawet jechac mu zrobic zdjecia, ale maz Ewy byl szybszy :cool3:. W kazdym razie przezywala bardzo i bardzo sie ucieszyla ze juz bezpieczny. Pieniadze te dala na karme. Kupie ile sie da za to i podrzuce do Ewy B. Chyba ze jakies inne miejsce Ewa wskaze;) A teraz wiesci ze swiata:) Wczoraj z Hubertem bylismy odwiedzic...Luśke:) Pamietacie ta krówke ode mnie ze wsi :evil_lol: Mieszka krówka po Krakowem i jest pania na wlosciach. Pelen luz i wypas. Lusia robi co chce, spi w domu lub za zewnatrz jak za goraco. Chodzi z Panstwem na spacery i to bez smyczy bo sie pieknie pilnuje. Panstwo zakochani. Oczywiscie Lusia jest przemadra :evil_lol: Łape daje - choc trzeba sie troche nameczyc :cool3: i ogolnie bardzo zadowolenia. Mowia ze juz przezyla swoje a teraz ma miec spokoj. Ma jeszcze pewne leki i nieufnosci, ale juz widac jak jest wyciszona i szczesliwa. I chyba nas poznala, bo po chwili moglam z nia robic co chcialam, a tak do obcych sie nie zachowuje. A jak odjezdzalismy nawet nie podeszla do bramy, zeby nam pomachac, malpa jedna. Tak to mozna psy wydawac:) A to gwiazda moja kochana (nie jest taka gruba, a ma ogromnie duzo siersci, jak to Luska): Odpoczywam A tu z Pancią (nie pytalam o zgode stad troszke zamaskowalam Pania) czesanko: Quote
divia_gg Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 I tak tez umiem:) Poznala mnie, poznala;) Chyba :cool3: I taka jestem usmiechnięta:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.