malagos Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Maleńki sobie w lesie nie poradzi, a do tego znów kleszcze maja jesienny "wysyp"... Quote
Basia1968 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 a ten psiaczek maleńki beżowy - da się go złapać? jesli dałoby radę, to ja mu załatwię lokum. Idzie zimno cholera. Quote
erka Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 O, Basia:lol:, właśnie myśłałam dzisiaj o Tobie, że jakoś nas nie odwiedzasz;). Jak ja tam byłam, to psiaki trzymały się w bezpiecznej odległości. Do pana, który je karmi ten mały podchodzi, rózne tańce wykonuje z cyklu chiałbym , ale boję się , ale pogłaskać sie nie da. Mysle,ze trzeba by spróbowac z Sedalinem, tylko,zeby nie uciekł i usnął gdzieś w lesie. Na razie zobaczymy, czy ta pani ze schroniska w Busku cos bedzie chciała pomóc. Quote
savahna Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 [quote name='Basia1968']a ten psiaczek maleńki beżowy - da się go złapać? jesli dałoby radę, to ja mu załatwię lokum. Idzie zimno cholera.[/QUOTE] Może się uda tym ze schroniska w Busku, jeśli dobrze zrozumiałam ktoś tam ma się udać.Tylko,jak się go jeszcze bardziej spłoszy...?A może żarełko z jakimś środkiem otumaniającym?:roll: Quote
Basia1968 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 jak uda się złapac maluśkiego, to ja go przejmę. Quote
erka Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Basiu, tylko,ze on nie jest taki bardzo malutki, jak wygląda na tym zdjeciu z daleka. On był wielkości mamy, czyli takiego sporego jamnika:). Quote
Basia1968 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 no tak tez mi się wydaje, ale on na peno nie waży więcej niz 10 kg. To jest malutki:loveu::loveu: dziewczyny jakbyście mogły, to zorganizujcie jakiś samochód do mnie. Ewuni nie ma niestety, bo tak to byśmy pojechały we dwie. Mam dużo karmy z powodziowych darów zagranicznych. Chcę Wam przekazać większość, może Oskarek skorzysta, Sonieczka /u Jaggi tragedia wiem - chciałam nawet wysłac pocztą jakąś karmę, ale może od was ktoś częściej jedzie, to by jej karme podał/, dla Pani Ani i Pani Kazi tez by się przydała. Jakby Wam potrzebne były miski - to tez mam dużo. Jakies kocyki, materacyki. Nawet bude jak macie gdzie postawić. Nie dużą, ale może się przyda. Quote
erka Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Dzięki Basiu:), spróbujemy coś zorganizować.:) Quote
Basia1968 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 byłoby super, bo tego będzie chyba z 500 kg - to byłoby korzystniej jakby ktos miał samochód jeszcze na gaz. Quote
erka Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Kajtusiowi kończy sie dt w niedzielę , pomocy! [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/4291/img4402n.jpg[/IMG] W poniedziałek pani, u której jest wyjeżdża za granicę. Zupełnie nie rozumiem dlaczego taki cudny szczeniorek jeszcze nie ma domu.[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG] Quote
agnieszka24 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Kajtuś może przyjechać do mnie na tymczas :) Jeden, maluch czy dwa to jeden pieron ;) Dwa nawet lepiej się chowają :) Quote
Elka_Ka Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 [quote name='agnieszka24']Kajtuś może przyjechać do mnie na tymczas :) Jeden, maluch czy dwa to jeden pieron ;) Dwa nawet lepiej się chowają :)[/QUOTE] Jest tylko dwa razy więcej kałuż do ścierania i dwa razy większa dziura w dywanie zrobiona:evil_lol::evil_lol: Quote
LadyS Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Kajtuś jest cudny. Gdybym była bliżej, to bym sama go wzięła na DT w przyszłym tygodniu. Ale niestety, odległość jest spora. Quote
agnieszka24 Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 erka ma się jeszcze zastanaowić, czy to jest dobre rozwiązanie dla Kajtusia. Dyzio nadal kaszle, antybiotyk kończy brać dopiero w środę. Istnieje obawa, że Kaj może się zarazić, bo nie wiadomo czy u Dyzia to zwykłe przeziębienie czy wirus. Kajtuś miał być teraz szczepiony, więc po szczepionce będzie dużo bardziej narażony, bo odporność wtedy spada. Nie wiadomo jak rozwiązać sprawę szczepienia Kajtusia. Czy szczepić go teraz i przetrzymać gdzieś przez jakiś czas, czy przywieść go do mnie, licząc na to że się nie zarazi kaszlem od Dyzia. Jeśli zachoruje, szczepienie odwlecze się o jakieś 2-3 tygodnie... Quote
mrs.ka Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 a ja zapraszam na bazarek na wszystkie bidy starachowickie [URL="http://www.dogomania.pl/threads/192196-LETNIA-WYPRZEDAŻ-SUPER-CIUCHÓW-i-nie-tylko-do-22.09.10-godź.22.00"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1921...10-godź.22.00[/COLOR][/URL] Quote
Basia1968 Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 jeśli jest problem z Kajtusiowym DT, to może przyjechac do mnie. U mnie są dwa dorosłe zdrowe psiaki /dwa koty - tez zdrowe/. Może przy okazji przyjazdu po karmę Kajtuś załapałby się do mnie na DT. Jesli zostanie złapany ten drugi chłopaczek z lasu, to pojedzie do mojej koleżanki. Quote
agnieszka24 Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 U mnie czeka miejsce dla malucha, już nawet cieszyłam się że Dyziek będzie miał kolegę. Ale istnieje obawa, że Kajtuś może zarazić się od Dyzia.. Niech erka zdecyduje jak będzie lepiej dla malucha. Quote
ewelinka_m Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 hm ..ja zaraz machnę Kajtusiowi trochę ogłoszeń..może by się udało,żeby chłopak poleciał od razu do ds :roll: Quote
erka Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Właśnie ewelinko_m , machnij, bo to nieprawdopodobne ,żeby taki śliczny maluch był jeszcze bez domu. Quote
Rudzia-Bianca Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Poszedł przelew 90 zł z bazarku , erko jak dojdzie przelew proszę potwierdź na wątku :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/190978-Pierwszy-raz-na-dogo-pies-dla-ps%C3%B3w-do-19-.08.-godz.-23.45?p=15199066#post15199066[/url] Quote
Rudzia-Bianca Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 [quote name='erka'] Acha , bardzo tez potrzebuje ogłoszeń Górka. Jest coraz mniej wpłat na nia , już w tym miesiącu brakje 58 zł na opłatę hotelu , nie wiem , co bedzie z nią dalej:shake:.[/QUOTE] O matko ja znowu zapomniałam :(przepraszam . zaraz robię przelew . Quote
Drzagodha Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Trochę dużo stron do przeczytania, nadrobię w wolnym czasie. Powiedzcie mi, Mika nadal czeka na dom? Mam jedną panią, która szukała yorka, może jej się maluch spodoba ;) Quote
Jaaga Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Jeśli Dyzio kaszle, to Agnieszko nie bierz drugiego psiaka, tym bardziej młodego. Obojętne, czy to baterie czy wirus, na pewno Kajtuś zaraziłby się, a im młodszy organizm, tym dłuzej i intensywniej bedzie chorować. Przy kaszlu na tle bakteryjnym przeważnie jest ropa czy flegma, a przy kaszlu kenelowym surowiczy wyciek i męczący kaszel. Dobrze działa Eres, lek weterynaryjny w zastrzyku. Leki wyksztuśne, typu ACC, Mucosolvan trzeba stosować ostrożnie. przy duzej ilości wydzieliny po podaniu flegma może zalać płuca. Quote
agnieszka24 Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Dyzio ma suchy, męczący kaszel. Teraz pomału zaczyna mu się odrywać. Ale nie odkrztusza nic. Miał powiększony tylko jeden migdałek, po 3 dniach zastrzyków jest poprawa. Teraz dostaje Synergal w tabletkach. Mały przyjechał ze schronu zdrowy. Prawdopodobnie się przeziębił, bo pogoda radykalnie się u nas zepsuła. Bardzo szybko zareagowałam, więc i gardło i tchawica są w porządku, osłuchowo też jest dobrze. Nie kaszle ciągle, tylko rano po przebudzeniu i podczas szczekania czy warczenia, wieczorem znowu ma napady kaszlu. Dostaje syrop homeopatyczny Stodal i rutinoscorbin wspomagająco. Gorączki nie miał wogóle, nie kichał i glutki mu nie wiszą u nos. Ale nie mamy pewności czy to bakteria czy wirus. Masz rację Jaago, lepiej nie narażać Kajtusia.. Jedna z moich tymczasowiczek ciągle zarażała moją sukę. I obie chodziły zasmarkane i kaszlące. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.