Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ah co do kota, Erko mam mieć jutro zdjęcia maluszka do adopcji uratowanego z powodzi..w razie co można temu panu podesłać :evil_lol:

Jaaga a czy aktualne zdjęcia Merlina dałoby sie cyknąć? ;)

Posted

zuzliku u mnie nie za bardzo takiego duzego psiaka. I nie chodzi o miejsce, ale o izolacje od moich gadów...Ale mysle sobie ze moge jutro podjechac do schronu i go tak konkretnie zarezerwowac, spisac co trza i wtedy tylko by sie podjechalo. Ale nie mnie decydowac...Czekam wiec na wytyczne.
A sluchajcie jak to jest z umowa adopcyjna. Jest u nich zapis ze nie mozna psa przekazac dalej. Bo w sumie moglabym jakies - moze jeszcze ze dwa wziac na siebie. Znaczy teraz mam jeszcze stary dowod na stare nazwisko, zaraz bede miala nowy na nowe, cos moze mozna by pokombinowac. Mozna by na moja babcie czy mojego Huberta tez wykorzystac formalnie....Moze jeszcze kogos znajomego...I ile psiakow wedlug was mozna by ewentualnie wziac coby nie budzic podejrzen:)??

Posted

Erko, czy macie transport dla pekinusi? jesli nie to odezwij się, jest opcja transportu. Tylko najlepiej byloby jeszcze to drugie cudeńko wyciągnąć ze schronu, skoro też ma jechac do warszawy.

Posted

Jestem przerazona tymi zdjeciami ze schroniska , sorry , ale na niektorych zdjeciach wyglada to gorzej jak w chlewie , a co do tego postu 2192 od diva-gg gdzie pisze ze to box od agresorow , to normalnie szok , kazdy normalny zdrowy pies wsadzony do takiego boksu po krotkim czasie stalby sie agresywny.
warunki na niektorych zdjeciach sa straszne , nie wiem jak jest w zeczywistosci , moze lepiej , w co trudno mi uwierzyc.

Posted

dalmibea napisał(a):
Jestem przerazona tymi zdjeciami ze schroniska , sorry , ale na niektorych zdjeciach wyglada to gorzej jak w chlewie , a co do tego postu 2192 od diva-gg gdzie pisze ze to box od agresorow , to normalnie szok , kazdy normalny zdrowy pies wsadzony do takiego boksu po krotkim czasie stalby sie agresywny.
warunki na niektorych zdjeciach sa straszne , nie wiem jak jest w zeczywistosci , moze lepiej , w co trudno mi uwierzyc.


Niestety tak to jest...A co do agresorow to juz chyba lepiej uspic psa niz trzymac w takim zamknieciu. One czlowieka w ogole nie widza. Sam nosek wystawal zeby cokolwiek "zobaczyc". Nawet nie szczekaly...Zdecydowanie najgorszy boks...:(

Posted

bardzo martwi mnie łapka Morelka..w ogóle się nie goi, mało tego jest w coraz gorszym stanie :-( drań rozlizuje sobie te rankę przez co coraz bardziej mu sie powiększa..zasypuje mu kilka razy dermatolem, przemywam rivanolem..ale bez efektu:shake:
do tego od chodzenia robią mu się niżej również rany, zakładam mu na spacery bandaż... ale w domu przecież nie usiedzi.
już brakuje mi pomysłów jak tą łapinkę zabezpieczać, dziś zgodnie z tym co myślałyśmy wczoraj z Agnieszką24 zamontowałam mu bandaż+skarpetę i zaplastrowałam..w ciągu godziny kiedy sprzątałam i gotowałam zdążył wszystko zdemontować :wallbash:
zainstalowałam mu na słodkim pysiu kaganiec..piszczał non stop..a więc na dłuższą metę sąsiedzi by mnie powiesili chyba :diabloti: póki co nie mają odwagi nic mi powiedzieć..ostatnio im coś tam milusio wysyczałam, więc pani z okienka teraz jak tylko mnie widzi od razu się chowa :loveu:
niemniej jednak przydałoby sie miejsce gdzie ktoś mógłby go stale doglądać...tylko gdzie znaleźć ewentualne dt? :-(:-(

Posted

dalmibea napisał(a):
Jestem przerazona tymi zdjeciami ze schroniska , sorry , ale na niektorych zdjeciach wyglada to gorzej jak w chlewie , a co do tego postu 2192 od diva-gg gdzie pisze ze to box od agresorow , to normalnie szok , kazdy normalny zdrowy pies wsadzony do takiego boksu po krotkim czasie stalby sie agresywny.
warunki na niektorych zdjeciach sa straszne , nie wiem jak jest w zeczywistosci , moze lepiej , w co trudno mi uwierzyc.


Dalmibea, w rzeczywiwstosci jeszcze gorzej niz na zdjęciach, bo na nich nie widać chorób, całości tego syfu, nie słychac tych zawodzących biedaków:(. Nie chcę teraz za dużo na ten temat pisać ,ale po prostu koszmar.

Nie wiem co będzie z Morelkiem.Jeżeli władza w tej łapce nie wraca, to chyba jednak będzie ona do amputacji.
Czy trzyłapek będzie miał szansę na dom, skoro Albinka juz tyle miesiecy czeka i nic.

Posted

Mamy juz benia i tą pekinkowatą maliznę. Małej chcemy podać surowicę , ale dzisiaj w dwóch lecznicach nie było. Jutro podzwonie po innych, czy ktos mógłby małą zawieźć do weta, jeżeli gdzieś by była surowica?

Teraz nie wiem, jak z nastepnymi maluchami. Bo jest transport dla benia do Wa-wy w środę po południu, a chcemy jeszcze zawieźć tą dzisiejszą pekinkę do mshume i tą od p.Dąbrowskiej do KŚ. Ale ta druga ma jeszcze cieczkę i nie wiem, czy możan ja wieźć z beniem, czy nie będzie problemu.
Jeżeli ta od p.Dąbrowskiej by nie pojechała, to możan by jesczcze jedno małe kudłate wyciągnąć, bo chyba 4 psy , to nie da rady na raz.

Posted

Chyba w niezłej, ale musimy zaczekac na dziewczyny, bo chyba dzisiaj juz padły. W każdym razie mała wykąpana i siedzi razem z Morelkiem w mieszkaniu pani Ani. Pytałam ewelinki_m, czy Morelek ją zbyt nie napastuje, ale podobno mała sobie nieźle radzi.:)

Posted

[quote name='Ati']ktora z dziewczyn od tego mixa?


Tzn?? Wczoraj sie o niego "wypytalam". Chlopak, ma cos z oczkiem - ropiejace lewe. Nie jest jakos specjalnie wylewny, lekko leciutko wycofany. Wychodzi zobaczyc co i jak ale nie wkleja sie w krate. Jaderka jakies takie dluzsze, nie wiem czy nie trzeba by wykastrowac. jest niby na kwarantannie...Ale jak zapytalam ile jeszcze to mi powiedziano miesiac, na moje zdziwione oczy babka rzekla "moze 2 tyg". Wiec mozliwe ze juz do adopcji...

Co do innych psiakow, to malizny kudlate niby na kwarantannie to sa dwie dziewczynki podobno:(bialo czarna i ta patrzaca)
http://lh5.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG--vMjBquI/AAAAAAAADe8/zDcVfZl0K7g/IMG_0199.JPG
http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG-_foF02yI/AAAAAAAADkA/6RC9KBxRhsQ/IMG_0318.JPG

Szary psiak po lewej to pies:
http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG-_fOZqkpI/AAAAAAAADj8/dUWob2g1zTk/IMG_0313.JPG

Podobno suczka:
http://lh5.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG--xhZvltI/AAAAAAAADfI/-jiXuFU831w/IMG_0206.JPG

Znow podobno suczka. ta biala w czarne latki. Nieco wycofana...Ale cizko stwierdzic dokladnie.
http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG--8YNtg3I/AAAAAAAADgU/AO72yzjkQoc/IMG_0232.JPG


To pies, rana podobno od wylizywania. Raczej lagodny - siedzi z innymi psami, na mnie tez jakos sie nie rzucal do krat, a nawet byl zainteresowany nieco:
http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG-_D3qDLjI/AAAAAAAADhI/m-3Za5mej7k/IMG_0249.JPG

Jak wiadomo suczka, nieco wycofana, gotowa do adopcji. Podobno kolo 5 lat...
http://lh4.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG-_F_xJ8iI/AAAAAAAADhU/1I7OuqHlxck/IMG_0252.JPG

I mamalmutek tez juz do wziecia.

Co do malizny to mysle ze w nienajgorszej kondycji. Ona chyba krotko byla, bo jeszcze nie przesiakla zapaszkiem. Ale nie pachniala lawenda :evil_lol: Pchelek malutko, nawet chyba wcale. Grzeczna. Bardzo bala sie kapieli. W transporterku plakala bardzo. Dopiero jak Ewleina ja wyjela - po odstwieniu duzego - sie uspokoila. WIdac ze zna mieszkanie. Smialo latala po nim. Morela odganiala. Powiedziano nam ze kąsa...Nawet raz nie sprobowala. mimom ze naprawde w wannie panikowala. Wazy prawie 6 kg, musi sie nieco podpasc. Zjadla chetnie, nawet suche w samochodzie. Mysle ze bedzie super psiakiem. Przytulanka z charakterem:)

Posted

Wprawdzie ja tu tylko z doskoku,ale jeśli macie gdzie umieścić psiaki a problem jest tylko w tym,że nie kto je wyciągnąć ze schronu, to deklaruję swoją pomoc.:fadein: Emocje schowam do kieszeni.:bigcry:Może udałoby mi się koleżankę namówić i wtedy 2 psiaki można by.:glaszcze:A w ogóle to nieustannie zadziwia mnie podejście schroniska, jaki jest sens w utrudnianiu życia ludziom,którzy chcą pomóc. Przecież to powinno być im raczej na rękę.:stupid:
Jak coś to jakieś wytyczne poproszę.:painting:

Posted

savahna napisał(a):
Wprawdzie ja tu tylko z doskoku,ale jeśli macie gdzie umieścić psiaki a problem jest tylko w tym,że nie kto je wyciągnąć ze schronu, to deklaruję swoją pomoc.:fadein: Emocje schowam do kieszeni.:bigcry:Może udałoby mi się koleżankę namówić i wtedy 2 psiaki można by.:glaszcze:A w ogóle to nieustannie zadziwia mnie podejście schroniska, jaki jest sens w utrudnianiu życia ludziom,którzy chcą pomóc. Przecież to powinno być im raczej na rękę.:stupid:
Jak coś to jakieś wytyczne poproszę.:painting:


Sama mozesz dwa psiaki wziac bez problemu. Wczorajsze oba sa na mnie...Tam nie ma problemu;)

Posted

[quote name='Jaaga']Mnie chodzilo o te:
http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG...Q/IMG_0318.JPG i to w środku http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG...k/IMG_0313.JPG

Gdyby był transport i dostałyby surowicę, to moga przyjechać. Chyba, że ktos inny chce je wziąć na DT.

Aha
Ja myslalam ze jeszcze o ta mialam zapytac,ta czarna z biala:
http://lh5.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG--vMjBquI/AAAAAAAADe8/zDcVfZl0K7g/IMG_0199.JPG

W kazdym razie tam zlokalizowalam 3 suczki (dwie podobne, te co Jaaga wskazala oraz czarna z biala latka) i szarego psiaka.

Posted

[quote name='divia_gg']


To pies, rana podobno od wylizywania. Raczej lagodny - siedzi z innymi psami, na mnie tez jakos sie nie rzucal do krat, a nawet byl zainteresowany nieco:
http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG-_D3qDLjI/AAAAAAAADhI/m-3Za5mej7k/IMG_0249.JPG



Ten gigancik mógłby mieć dt jeśli dogada się z benkowatą sunią( jak widzisz tę możliwość po zerknięciu na niego?...realne?) i jeśli uda się go wyciągnąć w piątek i przetrzymać kilka godzin, bo Aga-ta będzie z Warszawy dopiero wyjeżdżać po 17-ej i w drodze do Krakowa może go zabrać...ale to bedzie późno nieco.

Agata po benka Dimkę przyjedzie w środę, po południu,bliżej wieczorka(17/18)...poproszę by przed Kielcami zadzwoniła do erki.
Erko...
wysłałam Ci na pw nr telefonu Aga-ty...daj znać,czy doszedł!Agacie podsyłam Twój numer!

Posted

[quote name='zuzlikowa']Ten gigancik mógłby mieć dt jeśli dogada się z benkowatą sunią( jak widzisz tę możliwość po zerknięciu na niego?...realne?) i jeśli uda się go wyciągnąć w piątek i przetrzymać kilka godzin, bo Aga-ta będzie z Warszawy dopiero wyjeżdżać po 17-ej i w drodze do Krakowa może go zabrać...ale to bedzie późno nieco.
[B]


Na moje oko moglby sie dogadac, bo siedzi z innymi psiakami i jak dwa razy tam bylam to nic sie nie dzialo w tym boksie. Nie wiem ile tam suk jest, ale jak z psami sie dogaduje to z sukami chyba tez. Ale nie moge zagwarantowac, bo nie da sie poznac.

Posted

[quote name='mshume']Jaguś, ta:http://lh6.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG-_foF02yI/AAAAAAAADkA/6RC9KBxRhsQ/IMG_0318.JPG
po surowicy może przyjechać do mnie, Ty może zaopiekuj się drugą. I jeszcze pytanie: czy to ta sama psinka co na fotce w powyższym linku,czy inna?:



Kurcze na 99 % to ta sama. Koloryt ten sam i klaczek na policzku. Ale juz sie zamieszalam z tymi kudlatkami w tym boksie...Sa dwie podobne bardzo i nie wiem. LAe na 99% ta sama. I od razu mowie, ze zaufalam kobicie co do plci, mam nadzieje, ze chociaz te boksy zna...

Posted

[quote name='zuzlikowa']Ten gigancik mógłby mieć dt jeśli dogada się z benkowatą sunią( jak widzisz tę możliwość po zerknięciu na niego?...realne?) i jeśli uda się go wyciągnąć w piątek i przetrzymać kilka godzin, bo Aga-ta będzie z Warszawy dopiero wyjeżdżać po 17-ej i w drodze do Krakowa może go zabrać...ale to bedzie późno nieco.

Agata po benka Dimkę przyjedzie w środę, po południu,bliżej wieczorka(17/18)...poproszę by przed Kielcami zadzwoniła do erki.
Erko...
wysłałam Ci na pw nr telefonu Aga-ty...daj znać,czy doszedł!Agacie podsyłam Twój numer!


Zrobione...dajciew znać na maila (pw nie wszystkie umiem otworzyć!...nie wszystkie też dochodzą-już mam potwierdzenie!) lub na wątku ,że info doszło.Jeśli coś pominęłam- piszcie!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...