malagos Posted December 3, 2013 Posted December 3, 2013 A co to tak węgielkowa te koty łapie? Lubi je czy jak?? Quote
erka Posted December 3, 2013 Posted December 3, 2013 [quote name='malagos']A co to tak węgielkowa te koty łapie? Lubi je czy jak??[/QUOTE] Nie wiesz? Idą podobno srogie mrozy, futerko z kocich skórek się przyda:evil_lol:. Zauważ ,że wybiera tylko oryginalne umaszczenia;). Quote
kobix Posted December 3, 2013 Posted December 3, 2013 przy "okazji" Labka:( mam pytanie:czy w Kielcach jest jakiś dobry weterynarz specjalista onkolog?jakby był jeszcze chirurgiem,czyli 2 w 1 byłby cud.pilne! proszę o informacje na priv,jeżeli ktoś wie o takiej kieleckiej lecznicy. odnośnie durnych komentarzy,chyba nie ma co komentować... Quote
Linssi Posted December 4, 2013 Posted December 4, 2013 kobix, o ile wiem, to w Kielcach nie ma onkologów. na Sciegiennego sa dobrzy specjalisci, ale nie sa od wszystkiego niestety :( Quote
jaanka Posted December 4, 2013 Posted December 4, 2013 [quote name='erka']Nie wiesz? Idą podobno srogie mrozy, futerko z kocich skórek się przyda:evil_lol:. Zauważ ,że wybiera tylko oryginalne umaszczenia;).[/QUOTE] Tak pomyślałam. Sypia teraz nie tylko na wełnie ale i na kocich skórkach.:diabloti: Quote
savahna Posted December 4, 2013 Posted December 4, 2013 No to tak apropos kocich skórek, REX na Katowice http://www.morusek.pl/ogloszenie/205488/REX-owczarek-niem-mix-duzymlodyaktywny-pies/#.Up8IiyfwhOI Quote
ewelinka_m Posted December 4, 2013 Posted December 4, 2013 Weci u nas na miejscu twierdzą,że guz jest nieoperacyjny.. udało mi się umówić go cudem na konsultację w piątek tj. 6.12 o godz 11 : 30 na konsultację w Warszawie u dr Jagielskiego. Pani doktor umieściła nas na dodatkowej liście, normalny wolny termin jest dopiero za 3 tgodnie, także bardzo prosimy o kciuki [h=5][/h] Quote
erka Posted December 4, 2013 Posted December 4, 2013 Jeżeli guz u labka okaże się nieoperacyjny, to może spróbowac metod naturalnych. Jest nawet reklama na dogo tej strony: http://dog-natural.blog.onet.pl/2011/07/14/uwagatutaj-znajduja-sie-rekomendacje-moich-ziol-zaprzaszam/ Facet leczy ziołami różne schorzenia. Jak wynika z wypowiedzi właścicieli psiaków pomogły one m.in. w atopowym zapaleniu skóry / tu myślę o Misiu od irenas/, dysplazji a nawet w chorobach nowotworowych . Quote
zozola77 Posted December 4, 2013 Posted December 4, 2013 [quote name='jaanka']Tak pomyślałam. Sypia teraz nie tylko na wełnie ale i na kocich skórkach.:diabloti:[/QUOTE] to juz mi sie wyjaśniło gdzie sie węgielkowa podziewa - siedzi na MIAU !!!! pozdrawiam kielecka ekipę - kciukam za labka :) Quote
kobix Posted December 4, 2013 Posted December 4, 2013 [quote name='ewelinka_m']Weci u nas na miejscu twierdzą,że guz jest nieoperacyjny.. udało mi się umówić go cudem na konsultację w piątek tj. 6.12 o godz 11 : 30 na konsultację w Warszawie u dr Jagielskiego. Pani doktor umieściła nas na dodatkowej liście, normalny wolny termin jest dopiero za 3 tgodnie, także bardzo prosimy o kciuki [/QUOTE] sprawdzałam.dr.Jagielski ma bardzo dobre opinie jako o onkologu,co nie znaczy iż diagnoza musi być optymistyczna.napisz proszę jak przebiegła konsultacja i jaki jej rezultat.sama kombinuję jak wstawić tam psa... Quote
irenas Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Misio teraz dostaje encorton, je mięsko i jarzynki i odpukać wszystko jest OK. Drapie się tylko czasami, bo jednak strupki swędzą troszkę zanim odpadną, ale ja staram się je wyczesywać, co on przyjmuje z wielkim zadowoleniem (A teraz właśnie nie daje mi pisać, bo chce, żebym go goniła, żeby mu rzucić piłeczkę.)Sierść powolutku odrasta, tyle że pomarańczowa (?). Naprawdę jest w dobrej formie. Wszelkie naturalne metody na ogół wiążą się ze spożywaniem jakichś ziół czy innych niejadalnych w opinii psów substancji. A ja go już nie chcę niczym więcej katować. Ten encorton jest aktualnie szczytem naszych możliwości, nie dostaje go dużo - pół tabletki dziennie - tak więc nie będę nic zmieniała w naszym harmonogramie, skoro jest nieźle. Ale bardzo dziękuję za pamięć i proszę o więcej. A tak w ogóle to tęsknię za węgielkową - daj znak życia kobieto! Quote
mariusz pp Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Zapraszam na bazarek skarpetkowo-czekoladowy dla Kielc [h=1]Na Kilece ,skarpetki bawełniane ,czekolady ,żyworodka do 16.12.13[/h] Quote
taks Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Poszedł przelew 878 zł jako należna część z utargu bazarku obrożowego Jak dojdzie, bardzo proszę o potwierdzenie na wątku bazarkowym http://www.dogomania.pl/forum/threads/248811-zako%C5%84czony-rozliczam-taksowe-obro%C5%BCe-do-24-11-na-Kielce-i-Szyd%C5%82owiec Quote
erka Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Taks, bardzo dziękujemy:loveu:, jak tylko dojdą potwierdzę. Dzisiaj mag.da była w Kielcach z Aresem u weta na kontroli . Łapa goi sie dobrze pod żelowym opatrunkiem, ale jeszcze musi go trochę ponosić. Małpiszon miał zdjęty kołnierz na czas jazdy samochodem i mag.da nie zdążyła jeszcze dojechac do Daleszyc, jak już dobrał się do łapy i zerwał opatrunek. Mag.da musiała kupic nowy , no i na dalszą drogę założyc kołnierz. Ale Ares może już jechac do nowego domu, który na niego czeka w Krakowie:). Państwo mieli nawet jutro po niego przyjechać, ale mają problemy z samochodem, dlatego szukamy transportu do Krakowa. Właścicielka labka Leo powiedziała mi,ze w lesie we wsi, w której mieszka jest niewielka sunia z chorą nóżką. Nikt jej nie przygarnie, bo sporo ludzi ma już po kilka psów, które tam były wyrzucone . Sunia w dodatku pradopodobnie jest w ciąży, bo ludzie widzieli, jak ponad tydzień temu psy ze wsi za nia latały. Powiedziałam,żeby przywiozła sunię , zabierzemy ją do hoteliku, a wcześniej do weta. Sunieczka bardzo ładna, milutka , młodziutka i niestety wg weta łapka do amputacji:placz:. Trzeba będzie chyba jeszcze potwierdzić tą diagnozę, ale w łapce nie ma czucia, jest jakby zmiażdżona i wykręcona. Mag.da zabrała ją do siebie, wstawi fotki , tylko ma coś z kompem. Quote
Rudzia-Bianca Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 [quote name='irenas']Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Misio teraz dostaje encorton, je mięsko i jarzynki i odpukać wszystko jest OK. Drapie się tylko czasami, bo jednak strupki swędzą troszkę zanim odpadną, ale ja staram się je wyczesywać, co on przyjmuje z wielkim zadowoleniem (A teraz właśnie nie daje mi pisać, bo chce, żebym go goniła, żeby mu rzucić piłeczkę.)Sierść powolutku odrasta, tyle że pomarańczowa (?). Naprawdę jest w dobrej formie. Wszelkie naturalne metody na ogół wiążą się ze spożywaniem jakichś ziół czy innych niejadalnych w opinii psów substancji. A ja go już nie chcę niczym więcej katować. Ten encorton jest aktualnie szczytem naszych możliwości, nie dostaje go dużo - pół tabletki dziennie - tak więc nie będę nic zmieniała w naszym harmonogramie, skoro jest nieźle. Ale bardzo dziękuję za pamięć i proszę o więcej. A tak w ogóle to tęsknię za węgielkową - daj znak życia kobieto! o tak tak ;) Quote
jaanka Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Wygląda na to że tęsknimy bez wzajemności :diabloti:;) Quote
divia_gg Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Sliczniocha;) A ja zaproszę na bazarki: http://www.dogomania.pl/forum/threads/249319-Urz%C4%85dzenie-na-bolesn%C4%85-menstruacj%C4%99-i-inne-r%C3%B3%C5%BCnisto%C5%9Bci-na-Kielce-Do-21XII-g-21-ZAPRASZA A ten się dokańcza powoli:) http://www.dogomania.pl/forum/threads/249322-*-WSPANIA%C5%81E-i-cudowne-%29-psio-kocie-akcesoria-na-Kielce-Do-21XII-g-21-ZAPRASZAM-%29?p=21627863#post21627863 Quote
divia_gg Posted December 5, 2013 Posted December 5, 2013 Jak nie piszę, to nie pisze. A jak napiszę to dubel:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.