Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

erka napisał(a):

Że też podoba Ci sie fotka, gdzie wygląda jakby miała protezę łapki:cool1::crazyeye:.


jaanka napisał(a):

W pierwszej chwili zrobiło mi się słabo. Myślałam że ma zamiast łapy kość na wierzchu.



:eek2::eek2::eek2:

Ło matko, że też Wam się musi wszystko tak makabrycznie kojarzyć :evil_lol:

Posted

mag.da napisał(a):
:eek2::eek2::eek2:

Ło matko, że też Wam się musi wszystko tak makabrycznie kojarzyć :evil_lol:


Mi się też tak skojarzyło...

Posted (edited)

Przedstawiam rozliczenie, poprzednie było 13.08.2013 i debet wynosił wtedy -755 zł.

Wpłaty
/ od 13.08.2013/:
103 zł - Incia /bazarek/
300 zł - jkp
377,50 zł - Szareńkowa /bazarek/
223 zł - devoner /bazarek/
250 zł - darowizna na hotel Mii/Mikuni/
100 zł - Jola

Razem: 1353,50 zł

Wydatki:
40 zł - dopłata do sterylki aborcyjnej Figi do Sterylkowej Sarbonki
100 zł - karma dla psów z Niwek i Kranowa
650 zł - hotel Mii/Mikuni /1.08-20.09/
20 zł - transport Gizmo z Podpolichna do Celin
104 zł - hotel Reksa I /25.09-2.10/
120 zł - hotel Gizmo /27.09- 8.10/
171 zł - hotel Zuli /1.10-19.10/
216 zł - hotel Mili /1.10-24.10/
270 zł - hotel Frodo /1.10-30.10/
60 zł - transport Zuli do Pszczyny
110 zł - transport Lusi do Warszawy
98 zł - hotel Tajgi /11.10-17.10/
360 zł - hotel Rexa II /19.10- 17.11/
40 zł - hotel Dżeka /27.10-30.10/
90 zł - transport Morusa
20 zł - Torecan
39,90 zł - srebro koloidalne
11 zł - Dicortineff
50 zł - transport Reksa I do Szczekocina
50 zł - transporty Mini do Chmielnika, Rexa II ze Smykowa, Lusi do Daleszyc

Razem: 2619,90 zł

Saldo: 1353,50 - (2619,90+775) = - 2041,40 zł

Rozlicznie Oskara na jego wątku, dług wynosi - 574,98 zł .
Rozlicznie Sary na jej wątku, dług wynosi - 524,35 zł.

130 zł, które zostało z porzedniego rozliczenia dla Suzanki, zostało przekazane na jej dt.

Czyli całkowity nasz dług wynosi : - 3140,73 zł

Minia i Szagi były u mag.dy na bezpłatnym dt .
Sterylkę Sary pokryła Sterylkowa Skarbonka.

Bardzo dziękujemy wszystkim ofiarodawcom :loveu::loveu::loveu: .

Prosimy też o dalszą pomoc, bo takiego zadłużenia chyba jeszcze nie miałyśmy :(. Nie będziemy w stanie pomóc już żadnemu psu, a idzie zima i z pewnością psów potrzebujących pomocy nie zabraknie.

Pod naszą opieką pozostają : Oskar, Sara, Frodo, Rex, Fruzia, Morus.

Edited by erka
Posted

ewab napisał(a):
Mi się też tak skojarzyło...

Te koleżanki co sie im skojarzyło na urlop zdrowotny się kwalifikują.:diabloti:
Mnie się nie skojarzyło, ani na pierwszy ani nawet na drugi rzut oka.
Wy to jakieś nienormalne jesteście.:shake::eviltong:

Posted

Przyznaję się do nienormalności bez bicia.
Właśnie dlatego tu jestem żeby być wśród swoich i czuć się nareszcie normalnie :eviltong:

A z tą łapką to koniecznie do weta :evil_lol:

Posted (edited)

To jest tak, jak zamiast spać robi sie rozliczenia:cool3:.
Pomyliłam się i nie odjęłam od zadłużenia ostatnich wpłat.
Dług okazał sie trochę mniejszy, ale i tak jest spory -3140,73 zł.


Divia, niech Twój Brutus uważa, bo z kota niezły przeciwnik, potrafi sobie podporządkować całą armię psów:diabloti:.

Edited by erka
Posted (edited)

Szareńkowa dzieki za fachową wizytę:lol::lol::lol:
Własnie testuje kompa.Wiruski wyczyszczone, mam nadzieję,że bedzie okej.:cool1:

Dzieki Szareńkowej Niwka Violetki ogłoszona na Kraków.
http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/krakow/niwka-uratowana-wrazliwa-suczka-do-domu-z-ogrodkiem-adopcja-541694242
Violu z Borkowa nie chę sugerować, ale powinnaś piwko Szarenkowej postawić.:diabloti:

Edited by savahna
Posted

savahna napisał(a):
Szareńkowa dzieki za fachową wizytę:lol::lol::lol:
Własnie testuje kompa.Wiruski wyczyszczone, mam nadzieję,że bedzie okej.:cool1:


Polecamy się z Szarką na przyszłość :lol:

Posted

Na poprawę jesiennego nastroju może i trochę niewyraźne, bo z komórki zdjęcia szczęsliwej Albinki w nowym domciu.
Albinka rządzi całym stadem, pierwsza do wszystkiego, za nią podąża reszta...

Posted

savahna napisał(a):
Na poprawę jesiennego nastroju może i trochę niewyraźne, bo z komórki zdjęcia szczęsliwej Albinki w nowym domciu.
Albinka rządzi całym stadem, pierwsza do wszystkiego, za nią podąża reszta...



Cudownie:) Sie naczekała aksamitka, ale warto bylo:)

Posted

bilans dzisiejszego dnia:
- znaleziony husky ( osoba, która znalazla cudem znalazla jakiś dt)


- znaleziona sunia ze smyczą i obrożą (awaryjnie w komórce, schronisko kazalo zostawić w tym samym miejscu, w ktorym go znaleziono)


- znaleziony młody onek z problemem z łapą (awaryjnie również umieszczony przez panią Renatę w kojcu za kasę - jeszcze nie wiem, skąd ją weźmie)
- znaleziony starszy psiak idący środkiem ulicy (zabrany również chyba w przypływie desperacji, musi zahaczyć o weta, a co dalej? nie wiem)

żyć, nie umierać - prawda???? o reszcie biegających luzem psach nie wspomnę :-(

Posted

[quote name='savahna']Szareńkowa dzieki za fachową wizytę:lol::lol::lol:
Własnie testuje kompa.Wiruski wyczyszczone, mam nadzieję,że bedzie okej.:cool1:

Dzieki Szareńkowej Niwka Violetki ogłoszona na Kraków.
http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/krakow/niwka-uratowana-wrazliwa-suczka-do-domu-z-ogrodkiem-adopcja-541694242
Violu z Borkowa nie chę sugerować, ale powinnaś piwko Szarenkowej postawić.:diabloti:


Postawię i nawet:popcorn: wypiję jak tylko Niwka znajdzie domek:eviltong: !Dziękuję:loveu:

Posted

[quote name='savahna']Na poprawę jesiennego nastroju może i trochę niewyraźne, bo z komórki zdjęcia szczęsliwej Albinki w nowym domciu.
Albinka rządzi całym stadem, pierwsza do wszystkiego, za nią podąża reszta...



boże, jak się cieszę z tych króciutki wzniesień.....Albinka była moim żywym wyrzutem sumienia, dałam raz ogłoszenie do gumtree, a potem kompletnie o tym zapomniałam (Mea maxima culpa!). Całe szczęście, że na świecie jesteście Wy, ludzie o ogromnych sercach i dobrej pamięci. To rzeczywiście dobra wiadomość na poprawienie jesiennej depresji. Bo te pozostałe już nie. W przerażenie wprawia to, że codziennie znajdujecie po kilka psich nieszczęść. Czy kiedyś nadejdzie taki czas, że ludzie podejdą odpowiedzialnie do faktu opieki (nie piszę posiadania, bo to nie rzeczy) nad psami? Ja na pewno tego nie dożyję, a szkoda, bo bardzo bym chciała zaznać takiej wspaniałej chwili, kiedy nikt nie znajdzie żadnego porzuconego zwierzaka.

Posted

[quote name='savahna']Na poprawę jesiennego nastroju może i trochę niewyraźne, bo z komórki zdjęcia szczęsliwej Albinki w nowym domciu.
Albinka rządzi całym stadem, pierwsza do wszystkiego, za nią podąża reszta...



boże, jak się cieszę z tych króciutki wzniesień.....Albinka była moim żywym wyrzutem sumienia, dałam raz ogłoszenie do gumtree, a potem kompletnie o tym zapomniałam (Mea maxima culpa!). Całe szczęście, że na świecie jesteście Wy, ludzie o ogromnych sercach i dobrej pamięci. To rzeczywiście dobra wiadomość na poprawienie jesiennej depresji. Bo te pozostałe już nie. W przerażenie wprawia to, że codziennie znajdujecie po kilka psich nieszczęść. Czy kiedyś nadejdzie taki czas, że ludzie podejdą odpowiedzialnie do faktu opieki (nie piszę posiadania, bo to nie rzeczy) nad psami? Ja na pewno tego nie dożyję, a szkoda, bo bardzo bym chciała zaznać takiej wspaniałej chwili, kiedy nikt nie znajdzie żadnego porzuconego zwierzaka.

Posted

[quote name='mag.da']Też mam coś dla podniesienia morale :cool3:











No nie wiem , nie wiem :roll:
Pies się męczy , głowa nie podparta.
Zwyrodnienie kręgów szyjnych jak w banku :evil_lol:
I jeszcze ten drugi na nerkach leży.:diabloti:

Posted

Nie jest dobrze:shake:..nie pamiętam jak mama mojej Daszeńki miała na imię.:placz:Aaaaaa przypomniało mi się...Silva(???):oops:
Zdjęcia cudne.:multi:

Jaanka jestem Twoim idolem.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Jaanka, ale ten narażony na przepuklinę w odcinku szyjnym i odbicie nerek nas wogóle nie obchodzi, bo to pies rezydent:evil_lol:. Nasza jest Silva i ona ustawiła się lepiej:).

Albinka podbno śmiga, jak zdrowy pies, kiedy tylko trzeba kogos obszczekać:). Ma się bardzo dobrze i jest kochana przez wszystkich:).

Do domu wczoraj pojechał Morusek:). Zawiozła go do Krakowa węgielkowa :). Miejmy nadzieję, że tym razem już zostanie na zawsze.

A to dzisiejsze znalezisko , wyrzucone w windzie, w torebce foliowej:mad:.
Szczeniaczki szukają domu, chociaż dt.









Posted

Ale śliczne świnki morskie.Raczej to drobinki docelowo będą.
Tych ludzi to już totalnie porąbało, kocham nasz gatunek.:mad:

A ten drugi to ma ucisk na klatkę z piersiami . Zagrożone jest serce no i w takiej pozycji to stawy długo nie wytrzymają :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...