Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='andzia69']w gm. Bieliny facet chce sie pozbyć kilku mikropsiaków...gdyby co :(

taki piesek min.



sunie:



i jeszcze inne, też malizny

Cioteczki, miałabym może domek dla tej suni ciemniejszej, ale Pani, do której był podany na FB powiedziała, że pieski nie są do adopcji i że raczej liczyłaby na jakąś inną pomoc.

O co chodzi?

Posted (edited)

Andzia wiesz coś na temat sytuacji tych psiaków?
Nanna na Łódź
http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/lodz/nanna-srednia-grzeczna-lagodna-przyjazna-suczka-adopcja-523315943
Niektórzy książeczki sobie czytają a człowiek ogłaszać musi.:roll: Sprawiedliwość.:placz:

BARY Katowice
http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/katowice/bary-duzy-spokojny-zrownowazony-pies-grozba-schroniska-pilne-523335257

Edited by savahna
Posted

Szareńkowa napisał(a):
Cioteczki, miałabym może domek dla tej suni ciemniejszej, ale Pani, do której był podany na FB powiedziała, że pieski nie są do adopcji i że raczej liczyłaby na jakąś inną pomoc.

O co chodzi?


Dostałam takiego emaila ze Zwierzaka:

"
Dzień dobry Pani Anito,
W załączeniu przesyłam zdjęcia i opis piesków z miejscowości Zofiówka, gm. Bieliny. Pani prosi o umieszczenie ogłoszenia adopcyjnego. Zwierzęta znajdują się u brata osoby zgłaszającej, który nie jest w stanie zapewnić opieki pieskom."

Zadwonie do tego babska i jej powiem, co myślę o zawracaniu komuś gitary! Bo ja nie mam co robić, tylko kurna wstawiać 1000 próśb o pomoc!!!

Było w e-mailu o ogłoszeniu psów do adopcji! więc to uczyniłam! a o co babie chodzi? to ja kurna nie wiem...może mamy im dać jedzenie, zaszczepić i wysterylizować? Ludzie są porabani! Usunę to w takim razie skoro nie o to pani chodziło! zwierzaków potrzebujących jest na pęczki.

No się wk..łam! Na razie ode mnie nie odbiera - ale sobie do niej będę dzwoniła!!!
Przepraszam za zamieszanie.

Posted

KRYZIA...Co do pakietu. Bary ma po 10 serwisów na Kraków i Warszawę, ale wiadomo,że z bazarkiem ogłoszoniewym potrwa, więc spoko można warszawę ponownie, bo tam szybko spada na dalsze strony. Imię do ogłoszeń Ewa resztę z naszych linków można wziąc . W treści pod telefonem ;piszemy zawsze mail, ale to jest ohgłoszenie z gumtree i tam nie można umieszczać, więc nie ma.
Podaję: jur.ewa@wp.pl

Ok, w takim razie jak będą ogłoszenia, to wstawię linki.

Posted

andzia69 napisał(a):
Dostałam takiego emaila ze Zwierzaka:

"
Dzień dobry Pani Anito,
W załączeniu przesyłam zdjęcia i opis piesków z miejscowości Zofiówka, gm. Bieliny. Pani prosi o umieszczenie ogłoszenia adopcyjnego. Zwierzęta znajdują się u brata osoby zgłaszającej, który nie jest w stanie zapewnić opieki pieskom."

Zadwonie do tego babska i jej powiem, co myślę o zawracaniu komuś gitary! Bo ja nie mam co robić, tylko kurna wstawiać 1000 próśb o pomoc!!!

Było w e-mailu o ogłoszeniu psów do adopcji! więc to uczyniłam! a o co babie chodzi? to ja kurna nie wiem...może mamy im dać jedzenie, zaszczepić i wysterylizować? Ludzie są porabani! Usunę to w takim razie skoro nie o to pani chodziło! zwierzaków potrzebujących jest na pęczki.

No się wk..łam! Na razie ode mnie nie odbiera - ale sobie do niej będę dzwoniła!!!
Przepraszam za zamieszanie.


Nic się nie stało. Osoba, która do tej pani dzwoniła już powiedziała jej, że niepotrzebnie robi zamieszanie.
Pani powiedziała, że bardzo pieski kocha i nie zamierzają ich oddawać, no i że liczyła na inną formę pomocy. Podobno ma się z bratem skonsultować, bo nic o adopcji nie wiedziała. Różne mam pomysły o co jej mogło chodzić.

Szkoda, bo ta suńka jedna by była koleżanką mojej Szarki.

Posted

savahna napisał(a):
Szareńkowa a czy w takim razie Mii by Pani nie chciała??Kurcze, takiego pecha ma psinka.Już kolejny dom się rozpłynął.
7kilówka


Nie Pani tylko pan :P

Mia podobna trochę do suńki, którą miał wcześniej, a która jest już za TM niestety :-(
Zapytam, choć to nie to samo co moje cudo :eviltong:
Czy Mia jest domowa? Bo Pan mieszka w bloku.

Posted

czyli mam nie dzwonic do tej baby? w takim razie usuwam ten album...po co ktoś ma byc rozczarowany :(

Węgielkowa - u Edyty w Lisowie jest taka onka:




a gdyby ktoś szukal nieduzych psiaków to takie czekają (z Pińczowa)

Usia-mamusia,wesoła ,pełna życia , chętna do zabawy.

Zawsze jest na straży bezpieczeństwa swoich maluszków. Bardzo czujna.

Kontaktowa i otwarta na człowieka. Ma ok 1,5 roku.







i inne pińczowiaki: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.617406174959960.1073741868.114655371901712&type=3










a w Daleszycach na dom czeka jeszcze taka sunia:






maluch ma już domek

Posted

acha - Sonia i jej jeden maluch czarno - biały - zostały wczoraj odrobaczone. Przewidziany transport do Mag.dy w niedzielę w godz. popołudniowych - gdyby coś się zmieniło dajcie znać ;)

I adres bym poprosila, bo Pasja jest kiepskim kierowcą i nie wiem, czy nie pojedzie przez Busko ;) :) musze jej wytlumaczyc jak krowie na granicy jak do Mag.dy dojechać :)

Posted



To dobrze ,że maluch ma dom, chociaż jakis dobry?
Czy ta sunia dalej leży gdzieś przy drodze, czy ma jakiekolwiek schronienie?
Nie wiem, czy to na pewno o nią chodziło, ale gmina chciała ją wysterylizować zaraz po tym, jak odejdzie szczeniak. A ona jest taka wychudzona, przynajmniej na tym zdjęciu,że wg mnie nie nadaje sie teraz na sterylkę.

Andzia69, ja Pasji tłumaczyłam jak jechac do mag,dy, wyślę jej sms tel. do niej.

Posted

Sunię dokarmiają ludzie, u których gdzieś w pobliżu się oszczeniła. Co do sterylki to i owszem - obiecali...tylko co z suką po sterylce? puścić luzem? :(

Zadzwonilam do tej babki z Bielin - powiedziala, że komus ma jutro dać odpowiedź co do adopcji suczki - Szareńkowa? może Tobie???
Do mnie gadała, że ona nie wiedziała, że przecież suczek nikt nie chce itd itp. Więc jej co nieco wyjasniłam - np. sterylki! żeby więcej nie było, to, że jakby oddała większość psów i zostały tylko max 2 i to psy to by było łatwiej im wykarmić...nie zrozumiem ludzi i chyba nawet nie chcę!
Generalnie powiedzialam jej, ze jak się zdecydują co chcą, to żeby dała znać.

Posted

andzia69 napisał(a):

Zadzwonilam do tej babki z Bielin - powiedziala, że komus ma jutro dać odpowiedź co do adopcji suczki - Szareńkowa? może Tobie???
Do mnie gadała, że ona nie wiedziała, że przecież suczek nikt nie chce itd itp.


Dokładnie to samo mówiła, że suczek nikt nie chce. Miała zapytać czy brat coś wie o adopcji i oddzwonić, ale nie mówiła kiedy.
No to czekamy do jutra.

Posted



Szareńkowa, Mia jak najbardziej nadaje sie do bloku. Co prawda teraz jest w hoteliku i tam nie ma potrzeby chodzenia na smyczy, ale Dominika próbowała ze smyczą i nie jest najgorzej.

Szuka jeszcze domu takaa niewielka suczynka , kórej zmarła pani. Figa ma 5 lat, jest bardzo miła, spokojna, mieszkała w bloku.

Posted

[quote name='andzia69']acha - Sonia i jej jeden maluch czarno - biały - zostały wczoraj odrobaczone. Przewidziany transport do Mag.dy w niedzielę w godz. popołudniowych - gdyby coś się zmieniło dajcie znać ;)

I adres bym poprosila, bo Pasja jest kiepskim kierowcą i nie wiem, czy nie pojedzie przez Busko ;) :) musze jej wytlumaczyc jak krowie na granicy jak do Mag.dy dojechać :)[/QUOTE]

Ja jestem kiepskim kierowcą? Ja??? Wróć tylko to ja się z Tobą rozprawię do reszty :mad: !

Posted (edited)

[quote name='PaSja Hera']Ja jestem kiepskim kierowcą? Ja??? Wróć tylko to ja się z Tobą rozprawię do reszty :mad: !
Noo, bravo PaSja, miałam właśnie pytać czy pozwolisz się tak obrażać. Znam kilku gorszych kierowców od Ciebie, powiedziałabym nawet piratów drogowych na dodatek klną jak szewce....

Zawiozłyśmy Unfala do nowego domu i odwiedziłyśmy SETA przy okazji.
Wegielkowa ma szczególny dar do wyłuskiwania klimatycznych ludzi...Pani Seta rewelacja...
Set również, ale....bardzo chudy, można się uczyć anatomii, do tego ma coś z okiem, chyba uszkodzone...Niedługo obejrzy go zaprzyjaźniona Pani weterynarz. Cudowny psiak. Początkowo trochę się nas obawiał, miał podkulony ogon, ale szybko wyluzował. Pani zużyła niemal całą zawartość lodówki,żeby psiak dał się nakłonić do wejścia do domu, ale dziś wchodził już sam bez zaproszenia...


Prezent na dzień dobry




Ze swoją Panią




Kociczka rasy maine coon




Do towarzystwa dodatkowo sunia Nutka, też przygarnięta.Podobno odgoniła wczoraj Seta od miski...




Wegielkowa sprawdza to bidne oko (weterynarka jedna....:roll:)

Edited by savahna
Posted (edited)

Taki widok na do widzenia:lol::loveu: Wreszcie Set(imię zostaje) jest po właściwej stronie ogrodzenia.:lol::lol::lol:;)





Kilkanaście km dalej zostawiłyśmy Unfala (ATOSA) i też fajni ludzie, widać,że kochają zwierzęta.Będzie dobrze.Mirce nie było łatwo się rozstać....




Biedny, trochę wystraszony, ale zaznaczył teren...czyli da radę.



Kociak bardzo zainteresowany...




I domowa kilkunastoletnia sunia(nie miała nigdy szczeniaków)

Edited by savahna
Posted

[quote name='PaSja Hera']Ja jestem kiepskim kierowcą? Ja??? Wróć tylko to ja się z Tobą rozprawię do reszty :mad: !

nie - no jesteś super kierowcą ;) tylko z kierunkami jazdy masz problem :) :)

ze szczeniaków - gdyby ktoś szukał są

2 pieski pinczowskie ok. 3 mies. (są u Edyty w Lisowie):





i u faceta, ktory zgarnął bezdomne szczylki, ktorych schron nie chciał przyjąć jest sunia i piesek - też ok.. 3 mies.:

piesek:



sunia:



taka mloda sunia koczuje na Sybiraków:



a taka jest w dt i szuka domu - ok. roczna, wysterylizowana:

Posted

Uwaga na młodego człowieka z Bukówki , który chce kotka, ale nie zgadza się na wizytę pa, ani podpisanie umowy.

Cieszę się ogromnie z dobrego domu Seta :). Nawet nie wiedziałysmy,że on jest w tak złym stanie, prawdopodobnie nie przeżyłby zimy.

Posted

A ja mam takiego psiego szkielecika :shake:
TZ odwoził kolegę i zobaczył psie dziecko błąkające się na wsi. Wzięłam jedzonko i pojechałam z zamiarem nakarmienia go.
Jednak jak już toto zlokalizowałam i zobaczyłam to nie mogłam jej tam zostawić :shake:
Szczeniak ,sunia oczywiście 4/5 m-c chudy jak szczapa ,cuchnący jak ........... wygłodniały i ''oblepiony jakimiś rzepami tylko takimi małymi.
Wziełam i przywiozłam ,wykąpałam dałam jesć ,pić obrałam co z grubsza te rzepy i teraz śpi ,odsypia biedna.

Sunia ogólnie b. fajna ,kontaktowa przybiega na wołanie,w domu grzeczna (jak na razie) wie do czego służy kanapa :roll:

Taka była po przywiezieniu :shake: obraz nędzy i rozpaczy ............


Taka chudzinka ,jak ją wycierałam po kąpaniu to się bałam żeby jej tych kosteczek nie poprzestawiać.


Można ją bez problemu objąć jedną ręką


A tu już wykąpana i obrana co nieco z tego dziadostwa,nie chcę jej męczyć więc obieramy się stopniowo,już mało co zostało.




Tu widać na uchu jeszcze parę

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...