Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

erka napisał(a):


Zagadka, kto puszcza do was oczko?


Łatwiutka zagadka.. też dostałam te fotki :evil_lol:
Bary przecudny, mag.do nie mogę sie na niego napatrzeć:loveu:

Do Mirona dzwoniłam w zeszłym tygodniu wszystko zajęte, miałam dzwonić też w tym na początku to zadzwonię dziś i podpytam.;)

Posted
Posted

[quote name='Agata P']Kastor cuuuuuudo ,podobny do Agata tylko mu niebieskości brakuje.

Tylko,że Kastorek:diabloti: zdecydowanie większy od Agata.:cool1:

[quote name='Agata P']Linssi, a może by jakiś hotelik lub płatny dt, wspólnymi siłami jakos by się to opłaciło. Strasznie mi żal tego psiaka druga zima na cmentarzu :shake:
Coś gdzieś było wspomniane o miejscu u Mirona ???
Może załóż Mu wątek ,kurcze on już za długo czeka :shake:
Nooo, niedługo to będzie kultowy jak brunki.....:roll:

[quote name='ewelinka_m']Łatwiutka zagadka.. też dostałam te fotki :evil_lol:

bardzo łatwiutka:eviltong::diabloti:...wszystko przleciałam i tylko toto mi pasuje....:oops:

Posted (edited)

[quote name='Linssi']

A Lunka ma takie smieszne pazurki przy jednej lapce - roznokolorowe :D

Linssi, na zdjęciach z zagadki nie Lunka, tylko córeczka Czarki, teraz ma na imię Szarka:).

Cypisek bardzo wyładniał:).

A tu nasz odmieniony Rambulek, którego ewelinka_m dozuje nam w małych ilościach:cool3:.

Edited by erka
Posted

A bo ja sie w tych szczeniorach pogubilam. wystarczy, ze ktos cos napisze, ze Lunka czy cos tam, i ja juz przekonana ze Lunka. Spokojnie, to tylko ja, wszystko jest w porzadku ;)

Posted

jaanka napisał(a):
Dziewczyny a jak z jego stawami ? Na zdjęciu te tylne łapy takie ugięte .

Dostaje do jedzenia glukozaminę od weta. Podczas chodzenia nie widać, żeby go bolało. Co ciekawe, siusia, nie podnosząc wysoko łapy.

Posted

wegielkowa napisał(a):
Co ciekawe, siusia, nie podnosząc wysoko łapy.

To niedobrze , może oznaczać że jednak boli .
Dawałam gecalacan fast z dobrym skutkiem i słyszałam inne pozytywne opinie tylko to tanie nie jest ( ale co jest :()

Posted

jaanka napisał(a):
To niedobrze , może oznaczać że jednak boli .
Dawałam gecalacan fast z dobrym skutkiem i słyszałam inne pozytywne opinie tylko to tanie nie jest ( ale co jest :()


Gelacan jest Fast na ostre stany bólowe i Plus na chrzaski, scięgna i stawy.
Erko, może to Oskarowi kupić? On też tak ma ustawione tylne łapy i opuszczony ogon. Chodzi bardzo ostrożnie, widać że coraz bardziej mu doskwiera ból.
Gelacan podaję moim psom, tylko w wersji na włos i pigment. Jestem bardzo zadowolona. kupuję sobie w Czechach. W pod koniec tygodnia znowu pojade, bo mam zamówioną surowicę. Czekam tylko na poród. jak coś, to mogłabym dla Oskara kupić.

Posted

Takie ustawienie zadu i to że nie podnosi wysoko łapy do siusiania może wskazywać na stany bólowe i zwyrodnienia .
Oczywiście nie widziałam go i nie wiem co wet mówił .
To tylko takie spostrzeżenie .

Posted

Jaaga napisał(a):
Gelacan jest Fast na ostre stany bólowe i Plus na chrzaski, scięgna i stawy.
Erko, może to Oskarowi kupić? On też tak ma ustawione tylne łapy i opuszczony ogon. Chodzi bardzo ostrożnie, widać że coraz bardziej mu doskwiera ból.
Gelacan podaję moim psom, tylko w wersji na włos i pigment. Jestem bardzo zadowolona. kupuję sobie w Czechach. W pod koniec tygodnia znowu pojade, bo mam zamówioną surowicę. Czekam tylko na poród. jak coś, to mogłabym dla Oskara kupić.


Jaaga - a ile ten gelacan kosztuje w Czechach? bo w Polsce jakaś masakra - 227 zl znalazlam...a szukam czegoś dla mojej Tory, bo po ostatnich wizytach u wetow jestem zaalmana:(:( nie doc, ze spondyloza, dysplazja przedniego "barku" to jeszcze ma problemy z nerkami:placz: U niej próbowalam juz wielu preparatów i jakos na nią nie dzialają:(

Posted (edited)

eliza_sk napisał(a):
Ja na dziwne kulawizny u mojego Funiora stosuję Corta Vet HA - 60 kapsułek za 180 zł. Efekt bardzo dobry, tylko dla dużego psa to pewnie 2 kapsuły dziennie :(


stosowałam coś takiego - Cortaflex o podobnej nazwie i w płynie inflamex i kiedyś jej dawałam - też ok. 180 zł...efektow brak:( a jakiegoś preparatu amerykanckiego nie moge jej dawać (a podobno jest super) bo w przeciwskazaniach są stany nowotworowe:(:( a mania miała usuwaną jedną listwę, a w drugiej juz jej się zrobiła gulka...ale ze względu na jej serce i nerki operacji nie robimy:-( więc szukam czegokolwiek...w tej chwili bierze Caniviton Forte (zero poprawy) plus kwas hialurynowy w płynie, kiedyś wzięla chyba 2 opakowania i też nic...ja nie wiem, czy to tylko u niej nie dziala czy to wszystko jest przereklamowane...

Erka - sory za offy...

Jaanka - czytałam tabelki - moja mania waży prawie 35 kg i ceny zwalają...

Edited by andzia69
Posted

Oczywiście warto by kupic ten Gelacan, tylko że ceny niezłe,a my na minusie przy tylu psach:(.
Jaaga , a w Czechach jest taniej? No i który byłby lepszy dla Oskara i Rambo?

Posted (edited)

W sumie powinno być taniej bo firma czeska .
Ja kupowałam Gelacan Fast .

Andzia to miesięczny wydatek 80 zł , a to opakowanie 500g wystarczy na 100 dni .
W sumie według mnie porównywalne ceny do innych preparatów . Wszystko jest piekielnie drogie .
Żeby tak mieć dojście do hurtowni wet .
A próbowałaś gotować kurze łapki ?
Dla mnie to straszny widok :-( ale jak nie jesteś wegetarianką to dasz radę .

Edited by jaanka
Posted (edited)

Dzisiaj miałam "tylko" 3 zgłoszenia. Sunia w Kaczynie, spora, b.wychudzona, z troche dłuższym włosem, bardzo proludzka .
Iza ma w tej chwili u siebie 8 psów, karmi jeszcze dwa bezdomne, juz nie da rady nawet jej przechować.
W Łącznej do pani, która ma juz 10 psów przygarnietych przybłąkała sie malutka, kudłata suczka, podobno bardzo ładna, w zaawansowanej ciąży. Pani nie miała sumienia ,żeby jej nie wziąć do domu, ale prosiła o pomoc w sterylizacji i szukaniu domu później, ale chociaz ją przechowa.
Ustaliłam na jutro sterylkę aborcyjną i jakos sfinansujemy.
Pani była w giminie, poradzili,żeby suka urodziła, szczeniaki się uspi a sunie sie wysterylizuje. I pewnie by to zrobili zaraz po porodzie:mad:.
I jeszcze w Nowinach młody duży , przyjazny pies, którego życie jest zagrożone, bo dwa duże psy od dawna bezdomne, przeganiaja go z tego terenu i moga zagryźc. Chyba tez ktos już go kopnął , bo od wczoraj kuleje.

Edited by erka
Posted

Tak , Andzi sunia waży 35 kg i w tabelce jest dawkowanie .
Takie opakowanie za 80 zł wystarczy dla niej na miesiąc . Dla Rambo na razie pewnie też .
Jak zawsze ekonomiczniej jest kupić duże a jak Jaaga mogłaby kupić w Czechach to byłoby pewnie taniej .

Posted

Erka - gdyby się w sprawie jakiegokolwiek szczylka zgłosili ludzie z Kochanowskiego 7 to nie wydawajcie! Wzięli szczeniaka z radomskiego schronu, który od razu na drugi dzień wylądowal u weta z objawami parwo - wczoraj niestety odszedł za TM. Nie zapłacili pani dr za leczenie twierdząc, ze się będą sądzić z radomskim schronem - oj, zaplacili 20! zł za surowicę, kroplówki itd...Pani wet mowiła, że on mają już 2 psy, ich dzieci się nad nimi znęcają i ogólnie to rodzina patologiczna i ona by im psa nie dała!!! nie wiem, kto robił wizytę u tych ludzi, bo ja nie mogłam...

i jeszcze jutro podam namiary do ludzi, którzy po 3 mies. oddali sunieczkę, bo pani wczoraj dostala kataru i na pewno to alergia, więc dzisiaj odwieźli psiaka do schronu!!! tyle tylko, że zaszczepiony...też z Kielc

Posted

Niestety, te rodzaje Galecanu, które ja kupuję, kosztują tyle samo, co w Polsce, bo kupuje je w sklepie zoologicznym w detalicznej cenie. Polski sklep internetowy kupuje w cenie hurtowej. Tyle, ze nie płace ok. 20 zł za przesyłkę ze sklepu internetowego i mam z dłuższym terminem ważności, bo tam to jest bardzo popularny środek i nie zalega na półkach. Myslę, ze dla Oskara przydałby się ten Fast, żeby szybko zadziałał. Oskar cały czas sika bez podnoszenia nogi. tylko co się dziwić, skoro ma śrut w miednicy?
Erko, a pytałas się o ten amerykański preparat?
Nie mam niestety nic na bazarek, żeby coś nazbierac na ten środek. Zabrałam ze schroniska kotkę, która miała oko do amputacji i teraz trzeba bazarkami spłacić dług w lecznicy, więc to, co mam musze przekazać na nią.

Erko, odnośnie suni w ciąży, moge podesłac Ci mail do bardzo mądrej osoby, która mi zarzuciła, że bawię się w Boga i usunęłam ciąże przywiązanej do drzewa Perełce. Skoro jest ktoś taki wrażliwy, to może zajmie się kolejną sunią w potrzebie i jej maluchami, a potem znajdzie im dobre domy. Ja już nie mam sił do tych oszołomów antyaborcyjnych i matołów ogólnie. Szczeniaki moga umierać z głodu, zimna, chorób i to nikogo nie obchodzi, ale jak napisze się, że suka była w ciąży i została wysterylizowana, to od razu jakiś "wrażliwiec" łapie za klawiaturę i dzieli się swoją specyficzną etyką.

Posted (edited)

Bardzo prosze o ogłoszenia dla tych dwóch szczeniaczków, one są w bardzo kiepskich warunkach, siedza teraz same stodole, bez kontaktu z człowiekiem zdziczeją.
Z poprzednich ogłoszeń żadnego odzewu.






Na dom tez czeka córeczka Czarki u Miry.




A w Sukowie koczuje sunia ze szczeniaczkami, było ich 8, ludzie zabrali 6, zostały 2 suczki. Sunia siedzi z nimi podobno przed sklepem ,czasami na przystanku:(.

Dorosłe psiaki również czekają. dzisiaj był tel z Piły o Kastora, ale pan jeszcze sie będzie zastanawiał.


Od Inci z bazarku wpłyneło 251 zł na nasze psiaki, bardzo serdecznie dziękujemy:loveu:.


Jest dom dla Kropki w Jaworznie :), szukamy transportu choć do Krakowa.

Edited by erka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...