Jaaga Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 [quote name='mira145']Ale ktorędy damędy? :) ja jechałam dziś na Busko do Kraka.A dokładne namiary na tego spaniela i czy ktoś chce go wydać? Bo jak nie to co? jak zabrać?- słabszych nie biję![/QUOTE] Własnie miałam zapytac, jak z próbą przejęcia psa? Chyba trzeba jakoś interwencję zrobić czy zapytać? Tylko kto da psa, skoro mu podwórza pilnuje? Ich to chyba ziębi, czy w budzie mają spaniela, czy kundelka. Pewnie jeszcze dumni przed sąsiadami, że rasowca posiadają. Quote
divia_gg Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 A i tu zajrze z cegielka: zaproszam na czary odprawiane nad Bartem zalegającym w hoteliku. Ciotki czarownice wszelakie zapraszam:) Bazarek ciegielkowy: http://www.dogomania.pl/forum/threads/235079-MARZENIE-Barta-na-sprzeda%C5%BC!!!Cegie%C5%82ki-wyp%C4%99dzaj%C4%85ce-Barta-z-hoteliku-Do-16-11-12-do-14 Quote
emilia2280 Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 [quote name='Jaaga']Własnie miałam zapytac, jak z próbą przejęcia psa? Chyba trzeba jakoś interwencję zrobić czy zapytać? Tylko kto da psa, skoro mu podwórza pilnuje? Ich to chyba ziębi, czy w budzie mają spaniela, czy kundelka. Pewnie jeszcze dumni przed sąsiadami, że rasowca posiadają.[/QUOTE] buuu. chhtooo pomoze nagadac ze jak juz muszá to choc psiné kudlato-podszerstkowá a nie golodupca spanieela do budy :( Quote
wilczka Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 musze wam napisac o rambusi lobuziu.... balam sie ze bedzie mu potzreba duuuzzzooo pracy bo byl psem bez emocji,bez wyrazu,obojetny na wszystko.jak bardzo sie zmienil widzialy wczoraj ciotki:)pomijam fakt ze zaczol machac ogonem aportowac lasic sie do ludzi-dzis zlapal na mnie focha!!!!!znalazl sobie przyjaciela-badylka wiekszego od siebie:)i chcial mi go dzisiaj przyniesc ale nie zmiescil sie w drzwi,zloscil sie i walczyl dobre kilka minut(wiem okropna jestem ze mu nie pomoglam ale prawie sie posikalam ze smiechu jak to widzialam)po czym sie poddal obrazil i zabral swojego badylka do boksu.jest komiczny!!!jutro po konsultacji z wetem chyba odstawiamy uszy-juz sa czysciutkie a jeszcze bierze doustnie antyb wiec to mu tez pomaga wiec nie ma co przesadzac.uszka zaczynaja juz coraz bardziej stac:)no i chcialyscie to macie-wasze suche jedzenie ma w duszy,tylko gotowane,najlepiej duzo mieska malo ryzu.a tabletki w puszce-o nie tylko w wedlince Quote
ewelinka_m Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Troszkę dobrych wieści Kubulkowych: "Witam!Dzisiaj Kuba zaczał reagować na nieznajomych bardzo nas zaskoczył,jesteśmy z niego dumni.Po za tym chodzi z nami na spacery,lubi smakołyki.Często puszczamy Kubę z klatki w dzień aby zaznajomił się z naszą posesją,całą noc juz biega i pilnuje naszego domu.Wszyscy jesteśmy z niego zadowoleni,jest bardzo lubianym pieskiem.Lubi się bawić.Pozdrawiam wszystkie Panie:) " dziś miałyśmy jechać razem z Linssi umówić Gajunię na sterylkę..no ale okazało się, że tak jak myśleliśmy jest w połowie cieczki..więc sprawa odłożona na jakieś 2-3 tyg. Została za to zaszczepiona p.wirusówką i wściekliźnie. a to nowy podrzutek z Bartoszowin, to jakieś przeklęte miejsce..nie pamiętam, który z kolei to już pies z tych rejonów. Oto i on- Czesław -Czesiu słodki ;) ma ok 9 miesięcy, z początku nieco nieufny, ale jak posiedziałyśmy chwile to już sam podchodził/ Sympatyczny, młodziutki, niewielki chłopak Quote
ewelinka_m Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 i nowa podopieczna Mireczki,w sobote ma być sterylizowana. Była wywalona ulice przed Mirką..biduleńka, kochana, łapeczkami zarzuca na mordkę żeby zwrócić na siebi uwagę :loveu: na kolana też małpa się pcha.. Quote
andzia69 Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 dotarłam dzisiaj jakoś do Magdy - aż sama się sobie dziwię;):) Oneczka, którą zgarnęla po prostu cudna! całuśna, bardzo proludzka, ale widać, ze na nią krzyczano lub była bita, bo przy gwałtowniejszych ruchach, podniesionym glosie przypada do ziemi:( Jest cudowną, ok. 2-3 letnią sunią. Chuda:( no ale ona niedawno musiała mieć szczenniaki, bo cychuchy jeszcze wiszą... kocha Magdę!!! jakbyście mieli też jakiegoś chętnego na podworzowego prawie onka to pamiętajcie o tym, który koczuje pod lasem: Quote
ewelinka_m Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Sunia jest młodziutka, ma strasznie zniszczone ząbki :-( kochana przytulanka, najchętniej cały czas by siedziała na kolankach, rozdawała buziaki, albo wywalona brzuchem uwielbia czekać na mizianki. Słodziak niesamowity!! Quote
ewelinka_m Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Jest niewielka, taka poniżej kolanka:fadein: Quote
ewelinka_m Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 a u Mireczki jeszcze wsiowo Czarkowe obsrajtuchy : kochane, rozbrykane czarnuszki i Czarusia prawie-klon Muszeńki. Rozbrykana, miła, sympatyczna,młodziutka sunieczka Quote
ewelinka_m Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 ale później...coś jej wyrosło na pyskuuu ..jakaś dziwna narośl :smhair2: jaka matka, takie dziecko Quote
ewelinka_m Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 i koleżanka Ajka sunia z lasu..potwór nie pies:diabloti: takie cuś miałam stale przymontowane na ramieniu,kolanach i głowie.. tylko by się tulić,biegać chciała,słodka wariatka, z puchatą sierścią Quote
ewelinka_m Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 rude scenie z wiochy od Anki z mójczy Quote
ewelinka_m Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 i 2 malenkie szczeniorki ok 9 tyg, docelowo niewielkie sunia nr 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.